Gigantyczna ryba wpłynęła do śluzy i zatkała  miejską kanalizację. Mało kto widział tak duży okaz
Adobe Stock
Newsy

Gigantyczna ryba wpłynęła do śluzy i zatkała miejską kanalizację. Mało kto widział tak duży okaz

Zderzenie zwierząt z miejską infrastrukturą jest nie tylko utrudnieniem dla ludzi, ale wielkim zagrożeniem dla zwierząt. Oto co wydarzyło się w Austrii.

Czasem służby miejskie są alarmowane z powodów awarii, które wywołują zwierzęta. Jednak rzadko kiedy jeden okaz jest w stenie sparaliżować całe miasto. Do takiego zdarzenia doszło w mieście Linz, w północno-wschodniej Austrii. Wielki sum odciął mieszkańców na kilka godzin od ważnych zasobów miejskich. 

Magda Gessler odpowiada na pytania

Zatkana kanalizacja miejska i wielka akcja ratunkowa w Linz

Sum żyjący w wodach w pobliżu austriackiego Linz był naprawdę wielki. Ważył ponad 100 kg i miał 2 m długości. Ta ogromna ryba wpłynęła do wylotu miejskiej kanalizacji i kompletnie ją zatkała. Zwierzę zaklinowało się w rurze i nie mogło się z niej wydostać.

Służby miejskie zaalarmowane z powodu niedrożnej instalacji kanalizacyjnej, odkryły co ją tak skutecznie zakorkowało. Ryba musiała zostać wyciągnięta z rury przy pomocy ciężkiego sprzętu. Służby prowadziły akcję przez kilka godzin, w tym czasie mieszkańcy miasta nie mieli dostępu do kanalizacji.

Do zdarzenia doszło, bo ryba niebezpiecznie zbliżyła się do infrastruktury miejskiej. To nie jest odosobniony przypadek zderzenie dziko żyjących zwierząt z działalnością człowieka. 

 

Pułapki zastawione przez człowieka na zwierzęta żyjące w wodzie

Najczęściej słyszymy o dwóch rodzajach akcji ratunkowych związanych ze zbliżaniem się zwierząt do siedlisk człowieka. Pierwszy dotyczy zaplątania się ryb w sieci rybackie. W ten sposób podczas połowów tuńczyków giną delfiny. Z kolei zerwane i zagubione sieci stanowią zagrożenie dla wielu ryb, także tych żyjących w Bałtyku.

Innym problemem jest plastik, którego tony znajdują się w morzach i oceanach na całym świecie. Ryby i inne zwierzęta żyjące w wodzie, zaplątują się w torebki foliowe, giną z plastikowymi butelkami na szyi, w które przypadkiem zanurkowały, żerując.

W czasie pandemii coraz częściej media donoszą o zwierzętach, które giną od jednorazowych maseczek. Rozpowszechniany jest nawet apel: wyrzucasz maseczkę – przetnij gumki. Nawet jeśli maseczkę wyrzucacie prawidłowo, do kosza na śmieci z odpadami zmieszanymi, czy miejskiego śmietnika, może ona stać się zagrożeniem dla zwierząt po tym jak zostanie wygrzebana ze śmietnika przez wrony.

Zobacz także
Nie uwierzycie co stało się przez ostatnie 20 lat z rybami z Bałtyku. Czy jecie polskie ryby?

Jecie polskie ryby? Nie uwierzycie, co stało się przez ostatnie 20 lat z rybami z Bałtyku

Jak się pozbyć z mieszkania zapachu ryby? Genialny, prosty i zawsze skuteczny trik

Jak się pozbyć zapachu ryby z mieszkania? Genialny, prosty i zawsze skuteczny trik

Źródło: O2, WWF, 

Jak pozbyć się posmaku mułu z pstrąga? Sprawdzona rada wędkarzy
Adobe Stock
Newsy
Jak pozbyć się posmaku mułu z pstrąga? Sprawdzona rada wędkarzy
Wiele osób wzbrania się przed jedzeniem świeżych ryb ze względu na specyficzny posmak. Towarzyszy on głównie rybom słodkowodnym. Aby się go pozbyć, wystarczy zastosować sprawdzony patent wędkarzy.

Ryby coraz częściej pojawiają się na co dzień na stole. Mają one wiele cennych składników odżywczych, które w pozytywny sposób wpływają na funkcjonowanie organizmu. Sklepy zdecydowanie to ułatwiają, gdyż można znaleźć w nich szeroki wybór tego asortymentu. Podział ryb W sprzedaży w sklepach bądź w restauracjach można spotkać się z szerokim wyborem dań rybnych. Jednak warto zwrócić uwagę na ich podział, który dzieli się na dwie główne grupy, słodkowodne oraz słonowodne. Pierwsze żyją jak sama nazwa wskazuje w wodach słodkich, takich jak jeziora czy rzeki, zaś druga część to zwierzęta żyjące w słonej wodzie, czyli morzu. Różnią się one smakiem bądź właściwościami. Ryby słodkowodne Często wybieranymi rybami są słodkowodne. Stanowią one nieco ponad 40% wszystkich gatunków istniejących ryb. Poza tym warto dodać, iż w niczym nie ustępują morskim. Ich regularne spożywanie, dostarcza organizmowi szeregu cennych wartości odżywczych. Ich minusem jest charakterystyczny posmak mułu, który niekiedy przenosi się na przyrządzone potrawy. Wśród najpopularniejszych słodkowodnych ryb, wyróżnia się: karpie okonie pstrągi leszcze karasie. Patent wędkarzy na pozbycie się posmaku mułu Pstrągi, jak i inne ryby słodkowodne odznaczają się charakterystycznym posmakiem mułu, który nie jest zbyt korzystny. Wędkarze stosują trik, aby pozbyć się niechcianego aromatu. Wystarczy rybę moczyć w samodzielnie przygotowanym roztworze przez minimum 5 godzin. Po tym okresie, nieprzyjemny zapach odejdzie w zapomnienie. Do przyrządzenia roztworu potrzeba pięć litrów wody, dwie łyżki sody oczyszczonej oraz łyżkę soli. To skuteczny patent sprawdzony przez doświadczonych rybaków.  Pozostałe triki na likwidację nieprzyjemnego zapachu...

Kobieta jadła tylko banany przez 12 dni. Nie uwierzycie, co stało się z jej ciałem
Adobe Stock
Newsy
Skandal w jednym z polskich supermarketów! Kobieta przebierała banany i… znalazła coś przerażającego!
Klientka wybierająca banany znalazła w nich coś bardzo groźnego! Do zdarzenia doszło w Łodzi.

W supermarkecie na łódzkich Białutach doszło do bardzo niebezpiecznej sytuacji. Klientka wybierająca banany została ukąszona przez egzotycznego i jadowitego pająka. Chociaż o zdarzeniu od razu poinformowała ochronę supermarketu, administracja sklepu uznała, że klientka nie wymaga pomocy lekarza i może bezpiecznie udać się do domu. Niestety okazało się to nieprawdą… Egzotyczny pająk w bananach z supermarketu Już po powrocie do domu kobieta zaczęła czuć się coraz gorzej, dlatego natychmiast udała się do szpitala. Zapytani o sytuację rzecznicy sklepu, na razie unikają konkretnych odpowiedzi. Potwierdzamy otrzymanie od klientki zgłoszenia zdarzenia, o które państwo pytają. Powołany zespół wyjaśnia wszystkie okoliczności. Na chwilę obecną trudno jest nam udzielić więcej informacji – odpowiedzieli przedstawiciele sklepu. Jak ustalił „Dziennik Łódzki”, sklep nie został poddany ani interwencji Sanepidu ani ekspertów z lokalnego Animal patrolu, którzy specjalizują się w wyłapywaniu egzotycznych zwierząt. Bardzo możliwe jest, że pająk uciekł i nie został złapany. Na temat importowanych owoców pojawiły się także niedawno nowe pogłoski: czy ze sklepów wkrótce znikną banany ? Bardzo możliwe! Zwierzęta w skrzynkach z owocami Tego typu sytuacje niestety zdarzają się dosyć często. Niedawno pisaliśmy o koszmarze na dziale mięsnym, gdzie w ladzie chłodniczej siedział wielki szkodnik . Nie ma niczego dziwnego w tym, że w importowanych z ciepłych krajów skrzynkach, mogą zagubić się lokalne owady czy małe zwierzęta. Kontrola towarów powinna jednak leżeć po stronie pracowników sklepu. Klienci przeglądający owoce czy warzywa przebierają w skrzynkach, co sprawia, że stworzenia mogą czuć się zagrożone i sprowokowane do ukąszenia. Warto więc...

Ryba mrożona
Flickr/Marco Verch
Newsy
Co zrobić, żeby mrożona ryba smakowała jak świeża? Ten prosty trik stosują najlepsi kucharze świata
Mówi się, że ryba psuje się od głowy. Świeże ryby mają bowiem krótki okres przydatności. Dlatego też, jeśli chcecie wykorzystać je za jakiś czas, postawcie na zamrażalnik. Przyda się sprawne chłodzenie i jeden sprytny trik.

Do jedzenia ryb nie trzeba nikogo namawiać. Są zdrowe, szeroko dostępne i szalenie korzystne dla zdrowia. Polacy chętnie sięgają po ryby Ryba to dobry i prosty pomysł na obiad. Szczególnie, jeśli weźmiecie pod uwagę możliwości i sposoby, z których możecie skorzystać chcąc ją przyrządzić. Polacy jedzą około 13 kg ryby rocznie, podczas gdy przeciętny Japończyk zjada aż ponad 60 kg ryb. Ze względu na ogromną wartość odżywczą, powinny trafiać na wasze stoły co najmniej 2 razy w tygodniu. Długowieczności przysłużą się głównie tłuste ryby morskie, takie jak: makrela, śledź, tuńczyk, szprot, dorsz czy halibut. Właściwości zdrowotne i wartości odżywcze ryb Każdy dietetyk powie wam to samo - jedzcie ryby. Ich częste spożywanie przyczynia się bowiem do rzadszego zapadania na choroby układu krążenia, miażdżycę, alergie, a nawet nowotwory. Ryby można podawać również dzieciom i to już od 1 roku życia! Ryby morskie są zdrowsze od słodkowodnych. Głównie ze względu na zawartość cennych kwasów tłuszczowych omega-3. Ta cenna substancja jest największym skarbem ryb. Organizm człowieka nie umie ich sam wytworzyć, dlatego powinniście je sobie dostarczać wraz z pożywieniem. Omega -3 poprawiają wzrok, a także są niezastąpione w profilaktyce i leczeniu osteoporozy. Osoby, które jadają ryby, wpływają na lepszą pamięć i zdolność kojarzenia. Dzięki jedzeniu ryb możecie też obniżyć prawdopodobieństwo zapadnięcia na choroby Alzheimera i demencję.  Ryby w codziennej diecie  Ważne, żebyście po ryby sięgali przy każdej nadarzającej się okazji. Zawierają one liczne witaminy, szczególnie rozpuszczalne w wodzie witaminy z grupy B. Ryby to bogactwo minerałów, m.in. fosforu, wapnia czy jodu. Ryby jako doskonałe źródło białka 100 g sardynek może mieć tyle...

Takiej wody nigdy nie pijcie! To trucizna dla waszego organizmu
unsplash.com/@jon_chng
Newsy
Pijecie wodę butelkowaną? Zastanówcie się dwa razy, czy nie lepsza będzie kranówka
Kranówka czy woda butelkowana? Przed takim dylematem stali przez lata Polacy. Wygląda na to, że pora wracać do korzeni i zaprzestać picia wody z plastikowych butelek. Nie tylko ze względu na ekologię.

Przez całe lata woda z kranu kojarzyła się ze wszystkim, ale nie z podawaniem jej ludziom do bezpośredniego picia. W ostatnim czasie samorządy miejskie i cały szereg innych organizacji zrobiły jednak wiele, by przekonać Polaków do kranówki.  Wraz z popularyzacją picia wody bezpośrednio czerpanej z miejskich wodociągów, zaczęto mówić także o innej wodzie. I to niekoniecznie w samych superlatywach. Chodzi oczywiście o wodę butelkowaną, którą do tej pory wiele osób kupuje w supermarketach całymi zgrzewkami. Wielu uważa, że taka właśnie woda to bezpieczeństwo i pewność, że do organizmu nie przedostaną się żadne groźne drobnoustroje i bakterie. Niestety, ale wydaje się, że takie podejście do sprawy jest bardzo krótkowzroczne. Woda butelkowana w dalszej perspektywie może przynieść jeszcze poważniejsze skutki niż zatrucie pokarmowe w wyniku zarażenia bakteriami. Jak bardzo poważny jest problem nadprodukcji plastiku? Jako pierwsi larum podnieśli ekolodzy. O nadmiernych ilościach produkowanego i wyrzucanego plastiku powiedziano już wystarczająco dużo. I nie sposób się z tym nie zgodzić. Jeśli ktoś chciałby zgłębić problem zbyt dużej ilości plastikowych śmieci na świecie, powinien zacząć od lektury na temat Wielkiej Pacyficznej Plamy Śmieci. Pod tą wiele mówiącą nazwą kryje się całe śmietnisko dryfujące bezwładnie po Oceanie Spokojnym. Szacuje się, że to aż 120 mln ton plastiku, które zajmują na wodzie powierzchnię pięciokrotnie większa od terytorium Polski. Zgroza. Wystarczy ten prosty przykład, by uzmysłowić sobie jak bardzo palący jest problem nadprodukcji plastiku na globie. Oceaniczne wysypisko wpływa na żyjące tam organizmy wodne. Jeszcze w 2008 roku szacowano, że Plama Śmieci powoduje śmierć miliona ptaków i ok. 100 tys....