sposoby na zabielanie zupy
Gotujmy.pl/katarzynka455
Newsy

Genialny trik na zabielenie zupy. Zapomnijcie o śmietanie. Ten składnik będzie o wiele lepszy

Chcąc zabielić ulubioną zupę, większość Polaków sięga po śmietanę. Jednak to nie jedyny składnik, dzięki któremu potrawy zyskują jaśniejszy kolor. Sprawdźcie, czego jeszcze możecie użyć.

Pomidorowa, grzybowa, ogórkowa czy jarzynowa – bez względu na to, którą przyrządzacie, do jej zabielenia z pewnością użyjecie śmietany o ulubionej gęstości. W końcu to pierwszy produkt, który przychodzi wam do głowy. Ale czy kiedykolwiek zastanawialiście się, czym jeszcze można zabielić zupę? Jeśli nie, to już nie musicie, my zrobiliśmy to za was.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Zabielanie zupy śmietaną

Zabielanie zupy przy pomocy śmietany, może stanowić kłopot szczególnie dla początkujących pań domu. Bowiem istnieje ryzyko, że wyjęta z lodówki zważy się w gorącej zupie. To skutek nie tylko złego doboru produktu (powinniście sięgać po śmietanę w kartonie z przeznaczeniem do zup i sosów, ta jest zdecydowanie bardziej płynna), ale także nieprawidłowego połączenia składników.

W końcu zanim dodacie śmietanę do zupy, powinniście ją zaprawić – odlać 2 chochle mikstury do dowolnego pojemnika, zmieszać z dużą ilością śmietany, a następnie połączyć z pozostałą w garnku potrawą. Okazuje się jednak, że do zabielenia zupy, wcale nie musicie używać śmietany. Przeczytajcie o jej zamiennikach.

Zobacz także
Jak wyczyścić kurki z piasku

Jak oczyścić kurki z piasku? Ekspresowa metoda

Po co do ogórków kiszonych dodaje się liście wiśni czy porzeczki? Czy kiszonki się bez nich obędą?

Ogórki kiszone i konserwowe nie wyjdą, jeżeli będziecie je przechowywać w ten sposób

Mleko

Jeśli chcecie przyrządzić jarzynową, ale w waszej kuchni zabrakło śmietany, do jej zabielenia, możecie użyć również mleka – zarówno krowiego, jak i kokosowego. To pierwsze jest dosyć rzadkie, więc trzeba wlać go naprawdę sporo jeśli chcecie zjeść iście białą zupę. Z kolei to drugie będzie wspaniałym dodatkiem nie tylko do dań azjatyckich – równie dobrze sprawdzi się w pomidorówce lub kremie z dyni. Nada im niesamowicie aksamitnego i delikatnego smaku!

Mascarpone

Zazwyczaj wykorzystujecie go do przyrządzania kremów deserowych. Okazuje się jednak, że mascarpone to idealna baza do sosów i dodatek do zup. Dzięki niemu, wasze wywary staną się nie tylko perfekcyjnie zabielone, ale również kremowe, aksamitne i bardziej smakowite. Koniecznie przetestujcie ten trik.

Jogurt

To wersja dla tych, którzy chcą odjąć kalorii swoim daniom. W końcu zupa z dodatkiem jogurtu naturalnego czy greckiego, a nawet kefiru, zdecydowanie nie zaszkodzi waszej figurze. Dzięki nim potrawy zyskają nieco kwaskowości. Z powodzeniem możecie je dodawać do ogórkowej czy pomidorowej

Źródło: gotujmy.pl

Trik Magdy Gessler na zabielanie. Zróbcie tak, a sos i zupa nigdy się nie zwarzy
ONS.pl/iStock
Newsy
Trik Magdy Gessler na zabielanie. Zróbcie tak, a sos i zupa nigdy się nie zwarzy
Magda Gessler to jeden z największych kulinarnych autorytetów z Polsce. Jej porady i przepisy robią furorę w sieci i korzysta z nich wielu internautów. Tym razem restauratorka podzieliła się swoim sposobem na zabielanie sosów i zup. Zobaczcie, jak robić to, aby się nie zwarzyły.

Choć wszyscy staramy się odżywiać zdrowiej i bardziej fit, to niektórych przepisów po prostu nie warto odchudzać. Jednym z taki przysmaków są domowe zupy. Wiadomo bowiem, że najlepiej smakują one w wersji zabielanej. Jak i czym zabielić zupę, aby wyszła idealnie? Magda Gessler ma na to prosty sposób.  Skuteczne zabielanie według Magdy Gessler Restauratorka radzi, aby do zabielania zup i sosów wybierać jak najtłustszą śmietanę. Używanie do tego śmietany o niskiej zawartości tłuszczu źle wpływa zarówno na smak, jak i konsystencję dania. Chuda śmietana łatwiej ulega bowiem zwarzeniu, a wtedy w daniu pojawiają się nieapetyczne grudki. Jeszcze gorszym wyborem będzie jogurt naturalny. Choć jest on zdrowszy i mniej kaloryczny, to według restauratorki zupełnie nie nadaje się do zabielania zupy czy sosu. W tym przypadku lepiej jest odpuścić liczenie kalorii i kierować się zasadą im tłustszy nabiał, tym lepszy.     Niezależnie od tego, jaką śmietanę wybierzecie, powinniście pamiętać o tym, aby nigdy nie dolewać śmietany wprost do gorącego dania. Taka metoda sprawdza się tylko w przypadku zabielania mlekiem oraz słodką śmietanką kremówką o zawartości tłuszczu 30 lub 36%.  Inne sprawdzone sposoby  Oprócz porady restauratorki, warto stosować też inne sposoby, dostępne w sieci czy książkach kucharskich. Warto też wrócić do starych, dobrych technik, jakich używały nasze mamy i babcie. Jedną z takich sprawdzonych metod jest hartowanie śmietany. Polega ono na wstępnym wymieszaniu nabiału z odrobiną gorącej zupy czy sosu. Dopiero tak przygotowaną mieszankę dolewamy do całego garnka potrawy i dokładnie mieszamy. Dzięki temu trikowi różnica temperatur nie będzie już tak duża, więc w daniu nie powstaną grudki. Aby oprócz zabielenia, dodatkowo zagęścić zupę bądź sos, warto do...

Zupa zabielana mleczkiem kokosowym
Gotujmy.pl/nieuchwytna
Newsy
Zabielacie zupy śmietaną? Niepotrzebnie. Wypróbujcie to, a danie będzie miało boski smak
Dobra zupa nie obędzie się bez zabielenia. Głębszy smak, ładniejsza barwa – to wszystko osiągnięcie nie tylko dzięki śmietanie.

Zwykłe codzienne zupy gospodynie domowe zabielają zwykle śmietaną. Ogórkowa, pomidorowa czy niekiedy barszcz czerwony – świetnie smakują z kleksem śmietany. Zazwyczaj gotując zupę wlewacie do niej śmietanę tuż przed końcem gotowania. A czy słyszeliście o tym, że to typowo „polski” zabieg? Siostrzana kuchnia rosyjska, białoruska i ukraińska – we wszystkich tych szkołach gotowania zza wschodniej granicy śmietanę dodaje się do zup dopiero na talerzu. Śmietana znów się zwarzyła? Jedno i drugie rozwiązanie ma swoje plusy. Patent polskich gospodyń pozwala szybko zabielić dużą ilość zupy i od razu mieć wszystko z głowy. Nasi wschodni sąsiedzi wolą pozostawić wybór osobom jedzącym zupę co do tego, ile życzą sobie łyżeczek białego kremu. Ponadto taki sposób powoduje, że zupa może dłużej pozostawać w lodówce. Ze śmietaną nasze pierwsze danie może szybciej skwaśnieć. Śmietana dodawana do zupy to jeszcze dwa inne problemy. Po pierwsze dodana do zbyt ciepłej zupy bez zahartowania może szybko się zwarzyć. Nikt nie lubi w swojej zupie białych grudek. Nie ma też nikogo, kto lubuje się w dolegliwościach żołądkowych – a tłusta, kwaśna śmietana może je wywoływać u wielu osób. Jest na to rozwiązanie. Świetnym, modnym ostatnio „zabielaczem” do zup jest mleczko kokosowe. Czym zabielić zupę? Ubóstwiane przez fanów kuchni roślinnej może być wykorzystywane także do tradycyjnych potraw. I to bez uszczerbku na smaku! Weganie zachwycają się mleczkiem kokosowym w sosach curry, jedzą je także z owsiankami wszelkiego rodzaju. Tymczasem mleczko może być doskonałym zamiennikiem standardowej i tradycyjnej śmietany. Puszkę mleczka kokosowego kupicie obecnie w granicach ok. 5 zł. Wystarczy wam do zabielenia kilku zup. A co ze smakiem...

Dzięki "diecie zupowej" schudła aż 40 kilogramów. Sama ją opracowała. Teraz dzieli się nią z innymi kobietami
Instagram/niezla_zupa
Newsy
Na własnej diecie zupowej schudła 40 kg w 8 miesięcy. Jej przemiana jest spektakularna
Monika Honory w krytycznym momencie ważyła ponad 100 kilogramów. Postanowiła przejść na dietę zupową. Jej przemiana była tak spektakularna, że dziś sama uczy ludzi, jak jeść i efektywnie chudnąć.

Monika Honory należy do grona dosyć niskich kobiet. Mierzy bowiem tylko 165 cm. W krytycznym momencie swojego życia kobieta ważyła ponad 100 kilogramów. Pewnego dnia powiedziała „dość” i postanowiła całkowicie zmienić swoje nawyki żywieniowe.  Monika Honory testowała wiele diet, ale żadna nie przynosiła pożądanych efektów. W końcu odkryła dietę zupową, na której schudła aż 40 kilogramów w 8 miesięcy bez efektu jo-jo. Ten sposób żywienia wciągnął ją na tyle, że postanowiła uczyć innych, jak gubić kilogramy dzięki zupom. Stała się specjalistką od odchudzania, zaczęła prowadzić warsztaty kulinarne, napisała też wiele książek. Na czym polega dieta zupowa według Moniki Honory? Monika Honory opracowała własny system spożywania zup. Zgodnie z jej zaleceniami tego typu potrawy powinno się stopniowo wprowadzać do jadłospisu, systematycznie zmniejszając dzienną dawkę dostarczanych kalorii. W praktyce oznacza to, że na początku powinniście spożywać ok. 5-6 zup w ciągu doby, a z czasem zmniejszyć tę ilość do 4.  Drugi etap diety jest zdecydowanie bardziej skomplikowany. Wówczas należy dokonać podziału na zupy węglowodanowe oraz białkowe i dostarczać je do organizmu o określonych porach dnia. W książce Moniki Honory możecie znaleźć informację o tym, które z nich najlepiej spożywać na śniadanie, a które na obiad czy kolację. Ostatni etap polega na stabilizacji. Jego główne motto to jeść tyle, żeby się najeść. W praktyce oznacza to, że powinniście spożywać zupy bardzo wolno i tylko do momentu, w którym poczujecie się nasyceni. Kiedy już tak się stanie musicie odstawić talerz nawet jeśli nie jest pusty. Zasady gotowania zup odchudzających Monika Honory wyznaczyła kilka fundamentalnych zasad dotyczących gotowania zup odchudzających....

Adobe Stock
Newsy
Ta soljanka rybna powala na łopatki. Prosta, szybka i tania receptura
Soljanka nie jedno ma imię. Ta aromatyczna zupa może być przygotowana w trzech wariantach – rybnym, mięsnym i grzybowym. My stawiamy na ten pierwszy.

Jedna z tradycyjnych zup kuchni rosyjskiej ma ciekawą historię. Rzecz w pochodzeniu jej nazwy. Obecnie powszechnie rozumie się rosyjską nazwę „soljanka” jako odniesienie do czegoś słonego. Tymczasem, jak się okazuje, w dawnej Rosji tę zupę nazywano „seljanką”. Ta nazwa wiązała się z kolei z wiejskim (czyli „sielskim”) pochodzeniem dania. Zarówno w Rosji, jak i w Polsce, później utarła się jednak pierwsza wersja nazwy. I to właśnie pod nią Rosjanie i wszyscy miłośnicy smacznej kuchni widzą różnego rodzaju zupy na bazie całej gamy składników. Od prostego wiejskiego dania, soljanka przeszła metamorfozę do wyszukanego dania z wykwintnymi dodatkami jak kapary czy oliwki. Poniżej znajdziecie naszą propozycję na soljankę. Będzie to rybna wersja tej smacznej i pożywnej zupy rodem zza naszej wschodniej granicy. Ważna uwaga – podajemy przepis na tanią soljankę, która z pewnością nie przetrzebi waszych portfeli! Składniki: ok. 2 kg dowolnej ryby marchew seler 2 cebule pietruszka ok. 2-4 ogórki kiszone ok. pół szklanki przecieru pomidorowego (możecie zastąpić go koncentratem pomidorowym) śmietana do zabielenia zupy na talerzu cytryna ziele angielskie, liść laurowy sól i pieprz łyżeczka kminku natka pietruszki Przygotowanie: Filetujecie i obieracie ze skóry rybę. Mięso skrapiacie sokiem z cytryny. Z resztek ryby (głowa, płetwy, kręgosłup, ości) i  warzyw gotujecie bulion. Dorzucacie do środka liść laurowy i ziele angielskie. Po ok. 2 godzinach gotowania odcedzacie wywar. Na patelni obok podsmażacie drugą cebulą wraz z przecierem pomidorowym, następnie dodajecie taki sos do zupy. Dodajecie do zupy pokrojone ogórki kiszone i rybie mięso, przegotowujemy zupę. Doprawiacie do smaku i podajecie z...