Gdy na dworze zimno, trzeba się rozgrzewać...od środka. Oto 3 najprostsze i najlepsze produkty na rozgrzanie
Adobe Stock
Newsy

Gdy na dworze zimno, rozgrzewajcie się od środka. Oto 3 najprostsze i najlepsze produkty na rozgrzanie

Jeśli zdarzyło wam się porządnie zmarznąć, sami wiecie jak ważne jest, żeby móc szybko się rozgrzać. Podajemy kilka sposobów, skutecznych nawet dla największych zmarzluchów.

Przed chłodem jesieni i zimy możecie chronić się na dwa sposoby. Przede wszystkim ubierajcie się ciepło, ale nie przegrzewajcie, bo nawet w chłodne pory roku raz bywa zimniej, a raz cieplej. Ubranie zawsze powinno być odpowiednie do temperatury panującej na zewnątrz. Drugim sposobem jest rozgrzanie się od środka. Podajemy trzy najlepsze sposoby na chłodne, zimowe dni. Zachęcamy do lektury.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Co jeść i pić, żeby szybko się rozgrzać?

Te trzy proste produkty pozwolą wam skutecznie rozgrzać wyziębiony organizm. Wszystkie podane płyny spożywajcie mocno ciepłe, ale uważajcie, żeby nie były zbyt gorące:

  • Gorące mleko. Mleko pewnie zawsze macie w lodówce. Picie tego napoju na ciepło, a także z dodatkiem miodu lub masła i miodu nie tylko pomaga na bolące gardło, ale także doskonale rozgrzewa.
  • Zimowa herbata. Najprostszy sposób to zaparzenie herbaty z imbirem. Do naparu możecie jednak także dodać plasterki cytryny i pomarańczy, a także cynamon. Napój można posłodzić miodem lub syropem z agawy.
  • Gorący rosół lub bulion. Jeśli nie macie gotowego rosołu, w pół godziny możecie zrobić jego roślinny zamiennik – bulion. Przygotujecie go nawet z samej włoszczyzny. Warzywa obierzcie i pokrójcie w 2-centymetrowe kawałki, podsmażcie na oliwie z listkiem laurowym i kilkoma ziarnami ziela angielskiego, Gdy warzywa staną się szkliste i zaczną mocno pachnieć, posólcie je i zalejcie rozsądną ilością wody. Gotujcie na małym ogniu przez 30 minut. Bulion jest aromatyczny, całkiem pożywny i mocno rozgrzewający.

Jak szybko rozgrzać wyziębiony organizm?

Gdy szczególnie przemarzliście, a jeszcze do tego przemoczyliście nogi nie wystarczy przebrać się w cieplejsze, suche ubranie i rozgrzać dłonie i gardło gorącą herbatą z imbirem. Najlepsza na rozgrzewkę będzie gorąca kąpiel.

Ale uwaga, nie wkładajcie wyziębionego ciała do bardzo ciepłej wody. Przygotujcie pół wanny ciepłej, ale nie gorącej wody, zanurzcie się w niej i stopniowo dolewajcie coraz cieplejszej. Początkowo woda powinna mieć około 35 st. Celsjusza, a na koniec nie więcej niż 42 st. Celsjusza.

Wejście do zbyt gorącej wody od razu spowoduje gwałtowne obkurczenie naczyń krwionośnych, które w takich warunkach przeżyją gwałtowny szok. W gorącej kąpieli zostańcie przez około 10 minut, a następnie porządnie się wytrzyjcie i załóżcie ciepły dres. Po takiej kąpieli należy jak po saunie odpoczywać ograniczając wysiłek fizyczny, przez co najmniej pół godziny.

Jeśli nie macie możliwości przygotować gorącej kąpieli, zróbcie ją przynajmniej swoim stopom. Włóżcie je do ciepłej wody i stopniowo dolewajcie cieplejszej, żeby stopy porządnie się rozgrzały.

Zobacz także
Magda Gessler miesza 2 wywary i robi idealną zupę gulaszową. Ta zupa syci i rozgrzewa

Magda Gessler miesza 2 wywary i robi idealną zupę gulaszową. Syci i rozgrzewa jak mało co

Ta herbata rozgrzewa, poprawia nastrój i zdrowie. Jest pita od setek lat. Przypomina naszą bawarkę

Ta herbata rozgrzewa, poprawia nastrój i zdrowie. Jest pita od setek lat. Przypomina naszą bawarkę

Źródło: recepta.pl, Instagram/Słodki Słony

Masło po wyjęciu z lodówki jest zimne i twarde? Zróbcie trik z papierem do pieczenia
AdobeStock
Newsy
Masło z lodówki jest nie do rozsmarowania na chlebie? Zróbcie trik z papierem do pieczenia
Jak szybko zmiękczyć twarde masło? Zrobicie to dzięki temu sprytnemu trikowi. To banalnie prosta metoda, która sprawi, że masło w mig stanie się miękkie i gotowe do spożycia.

Nikt z nas nie lubi wyjmować z lodówki twardego i zimnego masła i rozsmarować go od razu na kanapce. Na szczęście możecie bardzo szybko zmiękczyć masło za pomocą pewnej sztuczki. Jeśli chcecie, aby wasze  masło szybko osiągnęło temperaturę pokojową, skorzystajcie z tej szybkiej i łatwej metody. Jak zmiękczyć masło? Wiele osób chcąc zmiękczyć masło korzysta z mikrofali. To błąd, który sprawia, że masło jest roztopione na zewnątrz i chłodne w środku. Zamiast tego istnieją znacznie lepsze metody zmiękczania twardego masła, takie jak np. krojenie go w drobną kostkę, ubijanie wałkiem lub umieszczanie w ciepłej kąpieli wodnej. Jest wiele sposobów na to, żeby szybko zmiękczyć masło. Oto tylko niektóre z nich. Pokrójcie masło na małe kawałki. Małe kawałki miękną znacznie szybciej niż cała kostka — zwłaszcza, jeśli zostaną umieszczone w pobliżu ciepłego miejsca. Jeśli macie do dyspozycji naprawdę twarde, prawie zamrożone masło, które wymaga szybkiego rozmrożenia, spróbujcie zetrzeć je na dużych otworach tarki, aby szybko je zmiękczyć. Potraktujcie je papierem do pieczenia i wałkiem. Ułóżcie na pustym blacie papier do pieczenia. Następnie umieśćcie na nim masło i kolejną warstwę papieru. Zacznijcie rozwałkowywać masło wałkiem. Wystarczy kilka minut na blacie i masło osiągnie temperaturę pokojową. Umieśćcie masło w ciepłej kąpieli wodnej. Jeśli naprawdę się spieszycie, wlejcie kilka szklanek bardzo gorącej (nie wrzącej) wody do rondla z umieszczoną wewnątrz metalową miską. Umieśćcie masło w kąpieli wodnej i pozostawcie je do zmięknięcia. Pilnujcie go, aby całkowicie się nie roztopiło. Czy masło musi leżeć w lodówce? Wiele osób zadaje sobie pytanie, czy naprawdę trzeba przechowywać masło w...

herbata
Gotujmy.pl
Newsy
5 powodów, dla których warto pić ciepłą herbatę z cytryną i miodem
Czujesz, że cię rozkłada? Wyraźne osłabienie i ból głowy mogą świadczyć o tym, że dopadło cię przeziębienie. Podajemy 5 powodów, dla których warto wtedy napić się herbaty z miodem i cytryną!

Gdy przychodzą zimne i mroźne zimowe dni, nasz organizm jest naprawdę wystawiony na próbę. Chłodne poranki, lodowaty wiatr i ubranie przemoczone od padającego śniegu – to wszystko może się skończyć przeziębieniem! Dlatego tak ważne jest wspieranie odporności w tym czasie. Popularnym, domowym sposobem jest gorąca herbata z cytryną i łyżką miodu. Nic tak nie stawia na nogi! Jest smaczna, rozgrzewa i chroni przed przeziębieniem. Dziś mamy dla was aż 5 powodów, które przekonają was do picia takiej herbatki! Herbatka z prądem Przepis na herbatę z cytryną i miodem to najbardziej podstawowa wersja tego napoju. Niektórzy lubią dodać imbir, laskę cynamonu, a nawet… odrobinę mocnego alkoholu! Miłośnicy herbaty „z prądem” lubią dodać do niej nieco whisky, rumu czy brandy. Tylko pamiętajcie, żeby nie podawać jej dzieciom! Wszystkie te dodatki mają sprawić, że herbata będzie jeszcze bardziej rozgrzewająca. Dlaczego warto ją pić? Pomaga zwalczać stan zapalny – udowodniono, że regularne spożywanie niewielkich ilości cynamonu znacznie przyspiesza regenerację organizmu w przypadku stanów zapalnych. Łagodzi ból gardła – miód jest doskonałym domowym lekarstwem na ból gardła. Mówi się o nim „naturalny antybiotyk” nie bez przyczyny! Nawadnia – picie wody w trakcie choroby jest ogromnie ważne! Odwodniony organizm dużo dłużej się regeneruje, dlatego by szybko wrócić do zdrowia, należy pić dużo wody, herbaty i jeść zupy. Pełna witamin – nie trzeba chyba przypominać, że cytryna jest bogatym źródłem witaminy C, która jest podstawą w leczeniu przeziębienia? Rozgrzewa – zziębnięty organizm będzie dłużej dochodził do siebie i z tego powodu należy dbać o to, by było nam ciepło! Grube skarpetki, sweter, koc i kubek...

Mus czekoladowo-truskawkowy. Przyrządźcie go, a dzieciaki oszaleją ze szczęścia
Gotujmy.pl
Newsy
Mus czekoladowo-truskawkowy. Przyrządźcie go, a dzieciaki oszaleją ze szczęścia
Zbliża się sezon na pyszne, polskie truskawki – zanotujcie więc ten sprytny przepis w swoich notatnikach i kajecikach, a potem przyrządźcie go dla swoich najbliższych. Sukces i zadowolenie domowników – gwarantowane.

Nasi użytkownicy nie przestają zadziwiać nas przesłanych przez siebie przepisami. Kiedy tylko zobaczyliśmy przepis na mus czekoladowo-truskawkowy wysłany przez użytkowniczkę iskierka.ag, od razu nabraliśmy ochoty na taki właśnie słodki i efektowny deser. Przepis na mus czekoladowo-truskawkowy Składniki: 2 tabliczki mlecznej czekolady Ok. pół litra śmietany kremówki 20 dag świeżych truskawek 1 łyżka żelatyny 3/4 szklanki cukru pudru 3 białka Przygotowanie: Za pomocą miksera ubijcie śmietanę kremówkę wraz z cukrem. Czekoladę pokruszcie, włóżcie do małego garnka i rozpuśćcie w kąpieli wodnej lub ostrożnie w mikrofalówce. Rozpuśćcie żelatynę w małej ilości ciepłej wody. W innym garnku lub misce ubijcie białka jaj. Dodajcie białka do śmietany, potem w ostrożny sposób do garnka wlejcie też rozpuszczoną czekoladę i żelatynę. Truskawki zmiksujcie lub rozmiażdżcie widelcem i wymieszajcie razem z całą masą. Kilka owoców zostawcie do dekoracji. Wymieszaną dokładnie masę przełóżcie do pucharków lub miseczek do stężenia. Odstawcie deser w chłodne miejsce. Smacznego! Źródło: gotujmy.pl Skoro jesteśmy już przy kremie, nie sposób nie wspomnieć o papieskich kremówkach. Tutaj znajdziecie przepis na ulubione ciasto św. Jana Pawła II. W innym artykule staraliśmy się z kolei wyjaśnić różnicę między napoleonką a kremówką. Jeżeli szukacie innych ciekawych pomysłów na smaczny i szybki deser, koniecznie wypróbujcie nasz przepis na „awaryjny” szybki biszkopt z jabłkami.  Upieczecie go, zanim goście zdążą wygodnie rozsiąść się na waszej kanapie! Czytaj także: Przepis na ryż zapiekany na słodko z jabłkami. Podajcie go ze śmietaną. Co...

Rury poznańskie jak pańska skórka i miodek turecki. Ten cmentarny przysmak pochodzi z Wielkopolski
Wikipedia Commons
Newsy
Rury poznańskie jak pańska skórka i miodek turecki. Ten cmentarny przysmak jedzą tylko w 1 regionie kraju
Rury, kiedyś zwane też trąbami, to tradycyjne słodycze z poznańskich odpustów. Jadano je w Boże Ciało i Wszystkich Świętych. Wielkopolanie nadal się nimi zajadają.

Nie jest prawdą, że Rogale Świętomarcińskie to jedyny słodki przysmak z Wielkopolski. Już w dwudziestoleciu międzywojennym, we wsiach na terenie tego regionu Polski, wypiekano rury. Były sprzedawane podczas parafialnych odpustów, a w czasie Święta Zmarłych w pobliżu cmentarzy. Poznańskie rury najpierw są pieczone, potem wyginane Rury to wypieki z ciasta kruchego, wyrabianego tradycyjnie na miodzie spadziowym. Do przygotowania ciasta używa się mąki, wody, miodu i cukru, ale nigdy nie dodaje ani mleka, ani jajek. Ciastka mają około 12 – 15 cm długości i są wygięte jak dachówka. Żeby osiągnąć ten kształt zaraz po upieczeniu, są układane na wałku, dzięki czemu brzegi nabierają kształtu rury. W przeszłości były gładkie, niczym nie posypane, dziś posmaruje się je żółtkiem, dzięki czemu stają się błyszczące. Kobiety sprzedające pod cmentarzem poznańskie słodkości tak opowiadały reporterowi Radia Poznań, jak pieką rury poznańskie: Przepis to tajemnica, której od lat przestrzegamy. Recepturę poznałyśmy od naszych babć. Rura pochodzi o tego, że piekło się na rurze od pieca tzw. angielki. Teraz pieczemy na blachach i wyginamy. Tradycja wypiekania rur, wcześniej zwanych trąbami, pochodzi z wielkopolskiej wsi. Wypieki sprzedawane były podczas kościelnych odpustów. Do dziś można je kupić we Wszystkich Świętych w pobliżu poznańskich cmentarzy. Rodzice nie tylko kupują ciastka dzieciom, ale chętnie sami po nie sięgają, bo przypomina im to dzieciństwo. Przepis na domowe rury poznańskie Składniki 300 g mąki 80 ml wody 30 g cukru  1 opakowanie cukru wanilinowego 100 g miodu 10 g amoniaku Do smarowania: 1 żółtko Przygotowanie Rozgrzejcie piekarnik do 180 st. Celsjusza, nie włączając termoobiegu Blachę z piekarnika...