Ewa Chodakowska będzie uczyć WF-u! Spodoba się waszym dzieciom?
ONS.pl
Newsy

Ewa Chodakowska będzie uczyć WF-u! Spodoba się waszym dzieciom?

Najsłynniejsza polska trenerka zajmie się teraz kondycją najmłodszych! Podoba wam się ten pomysł?

Ewa Chodakowska przed laty opracowała treningi w formie wideo, które pomogły zrzucić zbędne kilogramy tysiącom Polek i Polaków. Najpopularniejszy zestaw ćwiczeń „Skalpel” ma w serwisie YouTube niemalże… 12 milionów wyświetleń. Zanim sięgniecie po domowe treningi, warto jednak skonsultować się z lekarzem. Żadna nowa forma intensywnego wysiłku nie powinna być podejmowana na własną rękę – niektóre ćwiczenia mogą wyrządzić wam więcej szkody niż pożytku.

Poza treningami, przedsiębiorcza Chodakowska wypuściła także własną linię słodyczy, regularnie publikuje przepisy ze swoich książek oraz dzieli się poradami dietetycznymi. Teraz sławna trenerka postanowiła unowocześnić programy wychowania fizycznego w szkołach. 

Magda Gessler odpowiada na pytania

Ewa Chodakowska zabiera się za ćwiczenia dzieci

Chodakowska zostanie teraz wirtualną nauczycielką wychowania fizycznego – choć oczywiście nie bezpośrednio. Trenerka opracowała programy dla nauczycieli WF, które powstały we współpracy z Instytutem Matki i Dziecka.

Nauczyciele już od nowego roku szkolnego otrzymają od nas gotowe narzędzia, które pozwolą im na skonstruowanie atrakcyjnych zajęć WF. Pakiet materiałów będzie dostępny od nowego roku szkolnego, DLA WSZYSTKICH NAUCZYCIELI Z CAŁEJ POLSKI i ZUPEŁNIE ZA DARMO – poinformowała Chodakowska.

Sportsmenka jest wyjątkowo dumna ze swojego nowego osiągnięcia. Nic dziwnego – od dawna wiadomo, że kondycja polskich dzieci stale spada, a coraz więcej uczniów zwalnia się z zajęć wychowania fizycznego. Często powodem jest siedzący tryb życia i niezdrowe nawyki, z którymi nie walczą rodzice, jednak czasem jest to też nieinteresująca formuła zajęć, która nie przemawia do młodzieży i dzieci.

Współpraca i projekty, których podejmujemy się wspólnie razem z Instytutem Matki i Dziecka, dla zdrowia kobiet i dla zdrowia dzieci oraz młodzieży to dla mnie ogromny powód do dumy i spełnienie mojego największego marzenia. Takie współprace dają mi wiarę w to, że razem potrafimy zmienić ten świat na lepsze! – wyznała optymistycznie trenerka. 

Myślicie, że waszym dzieciom spodobają się zajęcia „zaprojektowane” przez Ewę Chodakowską?

Źródło: Instagram, Eska

Ewa Chodakowska
ons/Adobe Stock
Gwiazdy
Tyle trzeba zapłacić za słodycze w sklepie Chodakowskiej! Ceny jak z kosmosu!
Zdrowe i smaczne słodycze od Ewy Chodakowskiej to produkty, po które z chęcią sięgnęłaby niejedna Polka. Ich ceny mogą jednak przyprawić o zawrót głowy…

Znana trenerka fitness, Ewa Chodakowska, na co dzień wspiera Polaków w drodze po zdrowie i lepszy wygląd. Oprócz wymagających planów treningowych kobieta rozpisuje również diety, a także prowadzi sklep internetowy „BeBio”. Zakupy u Chodakowskiej Oferta sklepu jest bardzo rozbudowana. Możesz w nim kupić między innymi kosmetyki ze starannie wyselekcjonowanych i naturalnych składników, sprzęt do ćwiczeń, a nawet ubrania sportowe . W ofercie sklepu nie mogło również zabraknąć zdrowych przysmaków. Oprócz tak zwanych superfoods, na które składają się między innymi suplementy diety, musli, zioła oraz napoje wspierające odporność i oczyszczanie, Chodakowska wypuściła linię słodyczy pod nazwą BeRaw . „Be raw” to w dosłownym tłumaczeniu „być surowym”. Nazwa odnosi się przede wszystkim do faktu, że produkty tej linii są tworzone z naturalnych składników i w żaden sposób nieprzetwarzane. W ofercie można znaleźć między innymi masła orzechowe i soki. Jednak największą uwagę przyciągają batoniki proteinowe oraz zdrowe ciasteczka. Batoniki i ciasteczka W sklepie internetowym BeBio znajdziemy masę batoników proteinowych o przeróżnych smakach – kokosowe, malinowe, orzechowe, czekoladowe, a nawet piernikowe. Masa każdego z nich wynosi 40 gramów . Ciasteczka od Chodakowskiej również kuszą swoimi smakami. Wśród nich znajdziemy między innymi borówkę, kawę, brownie, malinę, kokos i piernik. Masa jednego wynosi 20 gramów. Wielu zastanawia się pewnie, jak to możliwe, że te słodkości mogą pomóc nam w schudnięciu. Wytłumaczenie jest proste. Słodycze od Chodakowskiej nie zawierają cukru dodanego, a jedynie naturalną słodycz zaczerpniętą na przykład z daktyli. Już jeden taki batonik lub ciasteczko potrafi...

Katarzyna Cichopek
ons
Newsy
Kasia Cichopek piecze pierniki i narzeka na tegoroczne święta: „Mąż zawsze kupował mi biżuterię”
Na Instagramie Kasi Cichopek czuć już świąteczną atmosferę. Gwiazda „M jak Miłość” podzieliła się z obserwatorami fotografią uwieczniającą rodzinne dekorowanie pierniczków. Mimo iż na jej twarzy maluje się szeroki uśmiech, aktorka przyznaje, że w tym roku jednej tradycji nie stanie się zadość.

Cichopek w świątecznym wydaniu Znane polskie gwiazdy od pierwszych dni grudnia dzielą się ze swoimi fanami pomysłami na świąteczny wystrój mieszkania, prezenty, stylizacje, a także wigilijne dania i wypieki.  Kasia Cichopek również wpadła w wir świątecznych przygotowań. Rozpoczęła je tradycyjnie – od upieczenia pierniczków przygotowanych wraz ze swoimi dziećmi - Helenką i Adasiem.  Sezon świąteczny uważam za otwarty. Kochamy wspólnie z dziećmi piec i ozdabiać pierniczki. To nasza rodzinna tradycja – czytamy na Instagramie aktorki. Na dodanym przez gwiazdę zdjęciu, oprócz pięknej dekoracji stołu, uwagę przyciągają również różnokolorowe przysmaki. Wśród nich można znaleźć uśmiechnięte bałwanki i ludziki, ale także serduszka i jednorożce. Fani docenili twórczość Cichopek i kreatywność jej dzieci. „Wyglądają apetycznie”, „Ale piękne pierniczki”, „Mistrzostwo świata”, „Pierniczki wyglądają przepysznie i mam nadzieję, że moje też takie będą. Pozdrawiam całą Twoją rodzinę”, „Ale wspaniale i słodko i pysznie, a dzieci się świetnie bawią”. Problem z prezentami Jednak święta to nie tylko wypieki. Trzeba przecież zadbać również o prezenty dla najbliższych. Aktorka przyznaje, że o ile z upominkami dla dzieci nie będzie żadnego problemu, wybór niespodzianki dla niej i męża sprawi w tym roku niemałą trudność. „W tym roku to jest duży problem. Mój mąż, kiedy wystartowała moja marka biżuteryjna, powiedział, że strzeliłam mu w kolano. Zawsze kupował mi biżuterię, teraz mam własną markę, więc ten segment jest już zagospodarowany” - zdradziła w wywiadzie dla portalu „Jastrząb Post”. Jak się okazuje, gwiazda nie jest zwolenniczką...

Wigilia
Flickr/Pawel Loj
Newsy
Jest rozporządzenie ws. Wigilii. Na święta będzie można zaprosić maksymalnie... 
Święta Bożego Narodzenia to jeden z ważniejszych momentów w ciągu roku. Wigilijne potrawy, dzielenie się opłatkiem i towarzystwo bliskich. Czy tegoroczne święta będą przypominać te, które znaliśmy do tej pory?

Rząd przyjął właśnie rozporządzenie w sprawie liczby osób na Wigilii. Dotyczy ono ludzi, którzy mogą jednocześnie przebywać w mieszkaniu lub domu. Z iloma bliskimi spotkamy się przy świątecznym stole? Limity Rok 2020 biegnie wraz z pandemią COVID-19 i coraz to nowszymi obostrzeniami, ogłaszanymi cyklicznie przez rządzących. Tym razem ograniczenia dotyczyć będą limitu osób na Wigilii. Do tej pory święta kojarzyły się nam ze spotkaniem z najbliższą rodziną przy wigilijnym stole. Jak będzie tym razem? Rząd przyjął właśnie rozporządzenie ograniczające liczbę osób, które mogą jednocześnie przebywać w mieszkaniu. Na wigilię w domu będzie można zaprosić maksymalnie 5 osób. Wśród osób zgromadzonych przy wigilijnym stole powinna się znaleźć najbliższa rodzina.  Do końca grudnia Sytuacja ograniczenia liczby osób nie dotyczy tylko Wigilii. Do dnia 27 grudnia 2020 roku zakazano organizowania zgromadzeń, w tym imprez, spotkań i zebrań niezależnie od ich rodzaju, z wyłączeniem spotkań do 5 osób. Rozporządzenie dotyczy spotkań, które odbywają się w lokalu lub budynku wskazanym jako adres miejsca zamieszkania lub pobytu osoby, która organizuje dane spotkanie imprezę lub imprezę. Do limitu osób nie wlicza się osoby organizującej daną okoliczność. Zakazana liczba nie obejmuje również osób wspólnie z nią zamieszkujących lub gospodarujących. Z rozporządzenia jasno wynika, by na Wigilii było jak najmniej osób, które nie mieszkają ze sobą. Rząd argumentuje decyzję tezą, iż takie rozwiązanie jest najbezpieczniejsze dla zdrowia. Nie dotyczy Zakazem nie zostały objęte spotkania służbowe, ale także np. egzaminy na biegłych rewidentów, egzaminy na prawo jazdy,...

Ksiądz po kolędzie
Pexels/RODNAE Productions
Newsy
Po Wigilii i świętach czeka nas kolęda. Ksiądz zdradził, jakiej kwoty oczekuje w kopertach
Ksiądz po kolędzie to tradycyjna wizyta duszpasterska realizowana zaraz po świętach. Ile wrzucicie księdzu w kopertę?

Wobec sytuacji pandemicznej w Polsce kolęda stoi pod znakiem zapytania. Od kilku miesięcy nawołuje się do ograniczania kontaktów towarzyskich i nieodwiedzania siebie w domu ani w miejscach publicznych. Kolęda w Polsce Kolęda to prawdziwie polska tradycja. To popularne określenie wizyty duszpasterskiej proboszcza lub osoby go reprezentującej, wikariusza parafialnego lub diakona, w domach parafian.  Kościół katolicki w Polsce na czas odwiedzin wyznaczył okres po świętach Bożego Narodzenia, zazwyczaj trwający do początku lutego. Podstawowym celem kolędy jest modlitwa księdza wraz z parafianami w ich domach, poświęcenie domu oraz błogosławieństwo dla rodziny na cały nadchodzący rok. W ten sposób zapoznają się również parafianie i kapłani danej parafii. To moment na głęboką i długą rozmowę na tematy rodzinne oraz przedstawienie programu duszpasterskiego na najbliższy rok. Zwyczajowo księża zostawiają dla najmłodszych pamiątki w formie obrazków. W niedalekiej przeszłości, kiedy katecheza odbywała się we wszystkich szkołach, księża mieli również za zadanie sprawdzenie wiedzy religijnej dzieci i młodzieży. Ksiądz mógł pytać dzieci z zagadnień religijnych. Kolęda może mieć różną formę. Jak będzie w tym roku? Najczęściej do kolędy przygotowuje się stół z krzyżem i świecami, a także z wodą święconą i kropidłem. Przy okazji kolędy parafianie składają dobrowolną ofiarę na rzecz wspólnoty parafialnej. W niektórych przypadkach mogliście wcześniej zaprosić księdza na wspólny poczęstunek. Zdarza się, że księdzu towarzyszą ministranci lub organista. Wobec słabnącej pozycji kościoła, kolęda budzi dziś coraz większe kontrowersje. Coraz więcej wiernych uważa, że kolęda ma na celu jedynie zebranie ofiar.  Potrzebujemy...