Emeryci mogą dostać 400 zł więcej, jeśli złożą ten wniosek. W sam raz na zakupy spożywcze (czy coś)
AdobeStock
Newsy

Emeryci mogą dostać 400 zł więcej, jeśli złożą ten wniosek. W sam raz na zakupy spożywcze

Dobra wiadomość dla emerytów. Ich świadczenie może wzrosnąć nawet o 400 zł. Trzeba jednak wypełnić jeden warunek. Wyjaśniamy krok po kroku, jaki.
Anna Borkowska
maj 11, 2021

Idą zmiany w przeliczaniu emerytur. To dobra wiadomość dla emerytów, którzy dzięki nowo wprowadzonym zmianom, mogą zyskać nawet dodatkowe 400 zł. Wystarczy, że złożą jeden wniosek. Niestety, nie wszyscy będą mogli z tego skorzystać.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Świadczenie emerytalne wzrośnie

Jak pokazują dane, w 2020 roku niższą niż minimalna emeryturę (1200 zł brutto), pobierało około 310 tys. Polaków. To właśnie oni mogą podnieść swoje świadczenie – i to o niemałą kwotę – bo aż o 400 zł. Jak to zrobić? Wystarczy złożyć specjalny wniosek. Żeby skorzystać z nowego świadczenia, trzeba jednak spełnić pewien warunek. Z dodatkowych pieniędzy skorzystają jedynie ci, którzy dorabiają do emerytury i odprowadzają składki ZUS. Osoby, które to robią, mogą złożyć wniosek o ponowne przeliczenie kwoty świadczenia emerytalnego.

Jak donosi „Gazeta Wyborcza", osoby urodzone przed 1949 r., mają również prawo, pobierając emerytury na starych zasadach, przeliczyć świadczenie raz na kwartał, z kolei młodsi tylko raz do roku.

Nowe zasady mówią wyraźnie, że przy tym przeliczeniu nie jest brana pod uwagę podstawa wymiaru świadczenia, tylko zgromadzony kapitał jest dzielony przez przewidywaną długość życia.

Zobacz także

Dla kogo zmiany są niekorzystne?

Mimo iż Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej, które odpowiada za nowe świadczenie, przekonuje, że zmiany mają służyć ujednoliceniu całego systemu i sprawić, że wszyscy emeryci bez względu na wiek będą traktowani tak samo, eksperci twierdzą, że w rzeczywistości mogą one być bardzo niekorzystne dla tysięcy polskich seniorów.

Po pierwsze, korzystają na wyższej kwocie bazowej, od której liczy się wartość świadczenia, oraz korzystają na doliczeniu nowego okresu składkowego, co też znacząco podnosiło wysokość świadczenia - twierdzi dr Antoni Kolek, szef Instytutu Emerytalnego.

Na tym nie koniec zmian

To nie koniec zmian, jakie szykuje resort. W planach jest również zlikwidowanie artykułu 110a ustawy o emeryturach. Zapis ten uprawnia osoby zarabiające przed 1999 rokiem do tego, aby ich emerytura była przeliczona z uwzględnieniem korzystniejszych lat pracy.

Źródło: Money.pl

Czytaj także: 

Komentarze
mężczyzna nie ma na chleb
Adobe Stock
Newsy Fatalne wieści dla przyszłych emerytów. Czy taka kwota wystarczy im kiedyś na chleb?
Czy emerytury w Polsce wystarczają na godne życie? O tym najlepiej przekonać się można podczas rozmowy z emerytem. Mamy inną smutną wiadomość. W przyszłości ma być jeszcze gorzej…
Hubert Rój
grudzień 29, 2020

Liczba problemów trawiących polski system opieki społecznej jest długa i niezwykle dołująca. Emeryci nie skaczą z radości, gdy przychodzi im patrzeć na odcinek przynoszony co miesiąc od listonosza. W przyszłości ma być podobno jeszcze gorzej. Nie są to dobre wieści dla przyszłych emerytów, którzy w większości na razie jeszcze nie zaczęli się nawet interesować swoim losem na starość. Eksperci grzmią Starzejące się społeczeństwo, zła struktura zatrudnienia (umowy śmieciowe), niewydolność Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. To wszystko sprawia, że emerytury przyszłych emerytów będą po prostu głodowe. Eksperci twierdzą, że lekiem na całe zło, mogłoby być ponowne podwyższenie wieku emerytalnego do 67 lat. I oczywiście zrównanie wieku odejścia na emeryturę dla kobiet i mężczyzn. Czytanie tych wieści przysparza wielu o palpitację serca. Nic w tym dziwnego. Nikomu nie widzi się długa praca do mocno zaawansowanego wieku. Niepewność jutra zachęca przecież do jak najszybszego odejścia na zasłużony wypoczynek. Takie rozwiązanie skutkuje jednak tym, że przyszłe emerytury będą niezwykle niskie. Dyskusja na ten temat powoli powraca przy okazji wprowadzenia Państwowych Planów Kapitałowych. Ten mechanizm pozwala na odłożenie do emerytury środków poprzez trzy podmioty – państwo, pracodawcę i pracownika. Czas oszczędzać na starość PPK powoli wkracza w świat pracodawców i pracowników i razem z nim znów, jak bumerang, powraca temat niskich emerytury, które czekają osoby, które zaczęły pracę po 1999 roku, a więc po roku w którym wprowadzono reformę emerytalną. "Nowi" emeryci, którzy późno zaczynali pracę zawodową, a często długi okres swojej pracy spędzili na zatrudnieniu bez odkładania ZUS-owskich składek,...

Przeczytaj
Laura Łącz
Eryk Nogga/ons.pl
Newsy Dramatyczne wyznanie gwiazdy „Klan”. 1000 złotych emerytury nie starcza jej na godne życie
Laura Łącz zaszokowała swoim wyznaniem. Aktorka przyznała, że musi dorabiać do emerytury, bo inaczej nie starczy jej na godne życie.
Hubert Rój
listopad 25, 2020

Pandemia koronawirusa uderza we wszystkie branże. Także w sektor rozrywkowy. Piosenkarze nie grają koncertów, muzycy schowali swoje instrumenty do futerałów, a aktorzy nie mogą grać w teatrach. Los nie oszczędza także Laury Łącz, która ostatnio głośno narzeka na wysokość swojej emerytury. Los emeryta Co na to wielka grupa polskich emerytów i emerytek, którzy za około 1000 zł muszą związać koniec z końcem? Możemy się tylko domyślać ich reakcji. Seniorzy, którzy oglądają 66-letnią Łącz na ekranie telewizji z pewnością trochę inaczej spojrzą teraz na postać Gabrieli Wilczyńskiej, którą odtwarza aktorka. Czynsz, prąd, opłata za śmieci, do tego lekarstwa i wyżywienie – lista najpilniejszych potrzeb emerytów nie jest krótka. Często bilans finansowy naszych seniorów dopinany jest z wielkim trudem. Mimo wszystko, najstarsi Polacy nie psioczą za bardzo na swój los. Co innego Laura Łącz. Aktorka pożaliła się jednemu z największych polskich dzienników. Łącz stwierdziła, że miałaby problemy z utrzymaniem się, gdyby nie to, że dorabia na planie serialu i na swoim prywatnym biznesie. Wyłącznie ciężka praca Serialowa Gabriela nie ukrywa, że musi oszczędzać i odkładać ciężko zarobione pieniądze, by na koniec kariery aktorskiej móc cieszyć się spokojnym życiem emerytki. Na razie Laura Łącz pobiera świadczenie emerytalne i wciąż udziela się zawodowo. Aktorka przyznała także, że w życiu nie radzą sobie tylko i wyłącznie ludzie leniwi i pozbawieni wykształcenia. Podkreśla, że zapracowała na swój dorobek tylko i wyłącznie ciężką pracą przez całe życie.

Przeczytaj
Maryla Rodowicz
ONS
Newsy 75-letnia Maryla Rodowicz w... czerwonej mini. Jej figura to zasługa specjalnej diety
Maryla Rodowicz to czołowa polska piosenkarka. Całe życie na scenie przyniosło jej sympatię i popularność. Mimo scenicznego stażu, artystka potrafi nadal szokować swoich fanów.
Aleksandra Jaworska
grudzień 23, 2020

Maryla Rodowicz to nie tylko artystka, ale także była polska lekkoatletka, która karierę sportową zaczęła już w okresie nastoletnim. Uwielbiana przez Polaków za wspaniałe przeboje (kto z was choć raz nie nucił „Małgoski"?), Rodowicz jest też znana ze swoich niesamowitych kreacji scenicznych. Trzeba też przyznać, że pomimo wieku, diwa nadal prezentuje się wspaniale! Maryla Rodowicz w miniówie na Instagramie Era mediów społecznościowych spowodowała, żeby macie coraz lepszy „dostęp" do gwiazd. Prowadzone przez nich konta sprawiają wrażenie iluzji, jak byśmy znali ich od podszewki. Myślenie tego typu to zasługa zdjęć i relacji, które gwiazdy udostępniają na swoich prywatnych profilach w sieci. Czasami dzielą się przepisami , innym razem wrzucają zdjęcia swoich bliskich, a jeszcze kiedy indziej prezentują najnowsze stylizacje. Na profilach można wchodzić z nimi w interakcje. Do dyskusji pod swoim  postem zachęciła sama Maryla Rodowicz. Artystkę możecie zobaczyć w... czerwonej mini.  Mimo iż Maryla Rodowicz kojarzy się z ekstrawagancją i oryginalnym stylem, niektórzy komentatorzy zwrócili uwagę na odważny look gwiazdy. Nie ma bowiem powodu, żeby pomimo upływających lat wokalistka miała rezygnować z nieszablonowych stylizacji. Jej figura zamuruje większość z was! Specjalna dieta Maryli Rodowicz Artystka miała  na swoim koncie starania o zdrowie i szczupłą sylwetkę. Sekret jej odżywiania to  dieta Dukana . Dieta ma kilka faz, ale opiera się przede wszystkim o jedzenie białka. W pierwszej fazie je się wyłącznie białko pod postacią ryb, wołowiny czy chudego nabiału. Druga faza dotyczy naprzemiennego łączenia białka z warzywami. W fazie wyjściowej, do poprzednich produktów dołączają inne produkty żywnościowe, np. owoce, ciemne...

Przeczytaj
Jajka
Pixabay/jacqueline macou
Newsy Biedronka wycofuje ze sklepów jaja z chowu klatkowego. Zaskakująca decyzja
Na rynku pojawił się nowy trend dotyczący jaj z chowu klatkowego. Czy to kolejny krok w kierunku znajomej nam wszystkim ekologii?
Aleksandra Jaworska
grudzień 04, 2020

Koniec jaj z klatek. To najnowsza informacja dotycząca nowości produktowych w Biedronce.  Wcześniej niż się spodziewano Biedronka zapowiadała zmiany względem sprzedaży jajek już jakiś czas temu. Zapowiedzi miały jednak dotyczyć przyszłości. Popularna sieć sklepów chciała zrezygnować z chowu klatkowego dopiero za cztery lata. Nowa decyzja ma jednak dotyczyć początków nowego roku. Rynek co i raz narzuca pewne trendy. Jeden z nich dotyczy jajek. Jak donoszą portale internetowe do 31 grudnia 2021 roku sieć Biedronka wycofa świeże jajka klatkowe ze sprzedaży. Pierwszym regionem sieci, który wprowadzi tę zmianę, będzie stolica Polski. Jajka z chowu klatkowego znikną z półek w Warszawie już od 1 stycznia 2021 roku. Firma podała, że w zeszłym roku w Polsce blisko 50 mln kur zniosło ponad 10 mld jaj przeznaczonych do spożycia. Większość tych zwierząt spędza całe życie w klatkach. Chów ściółkowy, zwany też alternatywnym, wolno wybiegowym czy ekologicznym - stanowi mniej niż 20% udziału w hodowli niosek. Główny Inspektorat Weterynarii podaje, że na fermach ponad 40 mln kur żyło w klatkach, 6,2 mln w kurnikach w systemie wybiegowym, a w systemie wolno wybiegowym 1,9 mln. Chów ekologiczny w 2019 dotyczył jedynie 0,4 mln kur. Sprzedaż jajek Sprzedaż jajek w Biedronce w ubiegłym roku wyniosła 25%, natomiast w roku 2018 było do 20% jaj pochodzenia ekologicznego. Sieć zakłada, że od 1 stycznia 2022 będzie sprzedawała wyłącznie jaja oznaczone jako 2,1 lub 0. Te z symbolem 3 znikną z półek już na zawsze.  Chów klatkowy to zagadnienie, które dotyka nie tylko Polski. Czechy niedawno wezwały Komisję Europejską do opracowania prawa zakazującego chowu klatkowego w całej Europie. Co zrobią nasi sąsiedzi? Zdaję się, że nie będą mieli wyboru. Jajka...

Przeczytaj