czystek
Adobe Stock
Newsy

Ekstrakty roślinne z czystka chronią przed koronawirusem? Badania naukowców są jasne

Pandemia koronawirusa trwa już od ponad roku. Uporanie się z nim, czasem przynosi lepsze, a czasem gorsze efekty. Przeprowadzone badania jednoznacznie wskazują produkt chroniący przed wirusem.

SARS-CoV-2, czyli koronawirus to niebezpieczny czynnik, z którym społeczeństwo walczy od ponad roku. Mimo wielu obostrzeń czy zachowaniu wszelkich środków ostrożności wciąż choruje na niego wiele osób. Przeprowadzone badania wskazują, iż skutecznym składnikiem chroniącym przed zakażeniem jest ekstrakt z czystka.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Pandemia koronawirusa

Historia związana z wirusem rozpoczęła się już ponad rok temu. Od tego czasu w kraju wciąż obowiązują mniejsze lub większe obostrzenia, które nieco utrudniają codzienne życie. Godziny dla seniorów, zamknięte restauracje, kina, teatry, muzea czy galerie handlowe, limit pasażerów w komunikacji miejskiej, zakaz przeprowadzania wszelkich imprez oraz nakaz zasłaniania ust oraz nosa w przestrzeni publicznej. To tylko część zasad, jakie w tym czasie zostały wprowadzone. W zależności od liczby zakażeń były znoszone lub wznawianie. Szybkość rozprzestrzeniania się wirusa, a także wysoka liczba zachorowań przeszła najśmielsze oczekiwania wszystkich.

Sposób zakażenia Covid-19

Koronawirus podobnie jak i inne tego typu wirusy wnika do organizmu poprzez dostanie się do śluzówek, nosa, ust bądź oczu. Zazwyczaj odbywa się to poprzez dotknięcie zanieczyszczonymi dłońmi. Dlatego też zaleca się jak najczęstszego, dokładne mycie oraz regularne dezynfekowanie. Jest również prawdopodobne, by przenosił się poprzez drogę kropelkową, jak kichnięcie bądź kasłanie.

Objawy

Pierwsze skutki zakażenia się wirusem są już widoczne po kilku dniach do tygodnia od momentu zetknięcia się z osobą zakażoną. Wśród najczęściej występujących objawów należy wyróżnić, takie jak: brak smaku oraz węchu, gorączka, ból głowy, zmęczenie czy ból mięśni. Są dość podobne do zwykłej grypy, aczkolwiek niosą ze sobą zdecydowanie gorsze konsekwencje.

Produkt chroniący przed zakażeniem

Przeprowadzone badania przez naukowców jasno pokazują, że do najczęstszych zakażeń dochodzi poprzez nieregularną higienę rąk, a w konsekwencji dotknięcie narażonych miejsc na zakażenie jak nos, usta czy potarcie oczu. Obowiązująca maseczka osłaniająca część twarzy nie daje pełnej gwarancji na uchronienie się przed nabyciem wirusa. Według uczonych skutecznym czynnikiem chroniącym przed zakażeniem jest ekstrakt z czystka. Substancje i leki z zawartością tego zioła zmniejszają ryzyko zachorowania poprzez przedostanie się wirusów do organizmu. Poza tym regeneruje on podrażnione miejsca śluzowe. To naturalny sposób wspomagania przed niebezpiecznym wirusem, który przenika do wnętrza oraz może spowodować wiele negatywnych skutków.

Właściwości zdrowotne czystka

Czystek to dosyć mało popularna roślina. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z jej cennych właściwości, które w pozytywny sposób mogą wpłynąć na funkcjonowanie organizmu. Oprócz oczyszczania układu pokarmowego ma wiele innych wartości. Wśród nich należy wyróżnić, takie jak: wzmacnia odporność, ma działanie antybakteryjne, antywirusowe oraz antynowotworowe, wspomaga organizm w różnych infekcjach, wzmacnia skórę i paznokcie, obniża poziom cukru we krwi, a także chroni przed miażdżycą. Z ostatnio przeprowadzonych badań jasno wynika iż leki czy krople z dodatkiem tego zioła, mogą ochronić organizm przed zakażeniem koronawirusem, a także pomóc w szybszej regeneracji.

Komentarze
COVID-19, koronawirus, dieta podczas koronawirusa
Pixabay/Tumisu
Newsy Takie jedzenie chroni przed ciężkim zachorowaniem na COVID-19. Z łatwością kupisz je w każdym sklepie
Epidemia koronawirusa spowodowała, że dbamy o siebie ze zdwojoną siłą. Jak wiadomo, odporność bierze się głównie m.in. z odpowiedniego odżywiania.
Aleksandra Jaworska
grudzień 14, 2020

Możemy sobie pomóc w walce z infekcją sięgając po wybrane produkty spożywcze. Nie są ani wymyślne, ani specjalne drogie. Ich wpływ na zdrowie jest jednak nieoceniony. Jakie artykuły warto kupować? COVID-19 atakuje system odpornościowy Koronawirus dotyka zarówno osoby starsze i młode. Można go przechodzić w sposób bezobjawowy albo ciężki, z koniecznością antybiotykoterapii i kłopotliwej hospitalizacji. Wciąż obowiązuje nakaz noszenia maseczek, a szpitale są jednym z większych siedlisk różnych infekcji. Jak uchronić się przed szpitalnym łóżkiem? Odpowiednia dieta może ochronić przed koronawirusem? Odpowiedź na to pytanie uspokoiłaby setki tysięcy ludzi, którzy każdego dnia, w obawie przed zakażeniem, rezygnują z wielu dotychczasowych aktywności. Z publicznego obiegu wyłączone są nadal obiekty sportowe, sektor kulturalny i zdecydowana część gastronomii z możliwością jedzenia na miejscu. Jak się okazuje właśnie odpowiednie jedzenie jest sekretem, który pomaga walczyć z wirusem, a nawet ochronić organizm przed rozwinięciem się COVID-19. Aktualne badania wykazują bowiem, że osoby z zaburzoną mikrobiotą jelitową są znaczenie bardziej narażone na ciężki przebieg koronawirusa. Działanie bakterii jelitowych na przebieg COVID-19 Jak donoszą internetowe portale, poprawienie stanu jelit może skutecznie wspomóc pacjentów w walce z chorobą. Polacy jako pierwsi na świecie zdecydowali się na sprawdzenie działania bakterii jelitowych na przebieg COVID-19. Co bakterie jelitowe mają do SARS-CoV-2? Jak się okazuje, co potwierdzają badanie na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym, wpływ bakterii jelitowych na koronawirusa jest bardzo duży. Bakterie te mają wpływ na cały nasz organizm. Mogą być powodem podatności na depresję, zmian w apetycie i układzie immunologicznym. Duża...

Przeczytaj
Gorączka covid
nischaporn/Adobe Stock
Zdrowie Czy można mieć koronawirusa BEZ gorączki? Ta wiedza może ci się przydać!
Trwa druga fala pandemii koronawirusa. Zagrożenie zakażaniem jest już znacznie większe, dlatego warto dobrze poznać szczegóły dotyczące objawów i symptomów COVID-19.
Hubert Rój
listopad 11, 2020

Już przez 8 miesięcy żyjemy w Polsce z wirusem. Są zakażeni, są ofiary, są także potencjalnie nowi chorzy. W grupie szczególnego ryzyka są oczywiście osoby starsze. Zaraz za nimi znajdują się wszyscy inni – jednak zakażenie wirusem może przebiegać u wielu osób w inny sposób. Różne objawy, ten sam wirus Kaszel, brak smaku, brak zapachu, duszności, problemy z oddychaniem, osłabienie, czy wreszcie - gorączka – wszystko to pacjenci chorujący na chorobę wywołaną wirusem COVID-19 często uwzględniają jako główne objawy zakażenia. Mimo ośmiomiesięcznego doświadczenia lekarzy i naukowców z tym koronawirusem, wciąż nie wiem o nim wszystkiego. Także o potencjalnym przebiegu choroby u różnych osób. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że zakażenie koronawirusem objawia się różnymi symptomami w trakcie mutacji wirusa w naszym organizmie. Pierwszymi objawami mogą być zwykle: mokry kaszel, ból mięśni, nudności połączone z wymiotami, a także problemy z układem trawiennym na czele z biegunką. Koronawirus a gorączka Różnice mogą następować z kolei w dalszym przebiegu choroby, podczas którego pojawiają się choćby problemy pacjentów z oddychaniem, z brakiem tlenu – stąd właśnie biorą się nieustanne medialne doniesienia o potrzebie zapewnienia większej ilości wolnych respiratorów. Często ich dostępność decyduje o szansach na powodzenie terapii. Teraz słów kilka o gorączce albo jej braku w czasie przebywania zakażenia koronawirusem. Badanie wykonane już w kwietniu 2020 roku wykazało, że gorączkę obserwuje się u nieco ponad 55% zakażonych wirusem COVID-19. To dużo, czy mało? Odpowiedź na tak postawione pytanie nie jest oczywista. Co prawda mierzenie temperatury stało się niejako symbolem wykrywania koronawirusa na całym świecie, to przypadki...

Przeczytaj
koronawirus
AdobeStock
Newsy Koronawirus w mrożonkach? Jedno państwo zaostrzyło ich kontrole w obawie przed wirusem
Cały świat robi co może, by walczyć z pandemią i wygrać z koronawirusem. Jedno z nich podjęło zdecydowane środki bezpieczeństwa, by chronić swoich obywateli.
Katarzyna Wyborska
grudzień 03, 2020

Choć niektóre państwa całkiem dobrze radzą sobie z pandemią koronawirusa, to wciąż stosują wzmożone środki ostrożności, by nie doprowadzić do ponownego rozprzestrzeniania się wirusa. Okazało się bowiem, że Covid-19 może się kryć nawet… w mrożonkach! Reżim koronawirusowy Chiny, od których wszystko się zaczęło, podeszły do walki z pandemią bardzo poważnie. Szybko zaczęto zamykać lotniska, a nawet całe miasta czy osiedla. Podjęte środki bezpieczeństwa mogą się wydawać rygorystyczne, ale okazały się skuteczne! Dziś Chiny zgłaszają bardzo mało przypadków zakażeń koronawirusem. Jednak nie udałoby się to bez stosowania surowych przepisów i nakładanych kar za ich złamanie. Dzięki temu mieszkańcy Chin stosują się do nakazów i zakazów powstałych podczas pandemii. Wirus w mrożonkach? Mimo stosowanych środków ostrożności zdarzają się wciąż przypadki transmisji koronawirusa. W listopadzie tego roku wykryto nowe przypadki w mieście Tiencin w Chinach. Winnym okazało się być mięso sprowadzane z Ameryki Północnej, a dokładniej świńskie głowy. Zakażeni zostali pracownicy portu, którzy mieli mieć kontakt z ładunkiem. Zarażenia nie są nieuniknione, dlatego w Chinach stosowane są rygorystyczne kontrole importowanych towarów – między innymi mrożonej żywności. Do sprzedaży mogą być dopuszczone tylko te mrożonki, które posiadają zaświadczenie o ujemnym wyniku testu na koronawirusa.   Chińczycy twierdzą, że wielokrotnie dochodziło u nich do zakażeń koronawirusem przez kontakt ludzi z mrożonkami pochodzącymi z Indonezji czy Niemiec. W związku z tym wprowadzane były zakazy importu żywności z tych krajów. Nawet pomimo tego, że Światowa Organizacja Zdrowia zapewnia, iż ryzyko zakażenia koronawirusem poprzez kontakt z żywnością, w szczególności...

Przeczytaj
covid wigilia
wikipedia commons, Adobe Stock
Newsy Powstał kalkulator ryzyka zakażeń COVID-19. Można nim oszacować ryzyko zakażenia przy wigilijnym stole
Kto może się łatwiej zakazić? Kto ciężko przejdzie chorobę, a kto bezobjawowo? Te pytania nurtują nas od samego początku walki z koronawirusem.
Hubert Rój
grudzień 16, 2020

W ten sam sposób rozumowali naukowcy, badacze i uczeni, którzy wytężają umysły i pracują dnie i noce nad antycovidowymi rozwiązaniami. Wszystko po to byśmy wreszcie mogli poradzić sobie z pandemią i zaczęli żyć tak jak dawniej. O modelach rozwoju pandemii COVID-19  było już głośno. To właśnie nad nimi pracują zespoły złożone z wielu naukowców z różnych dziedzin. Nie tylko dla rządów Właśnie takie struktury są wykorzystywane do planowania działań zapobiegających skutkom epidemii. Tym razem naukowcy postanowili popracować nad aplikacją, która posłuży nie tylko rządom i centrom dowodzenia, ale także zwykłym ludziom. Mowa tu o kalkulatorze ryzyka zakażeń COVID-19. To efekt wysiłków badaczy i uczonych z wielu krajów pod przewodnictwem Tylla Krügera z Politechniki Wrocławskiej. W aplikacji bierze się pod uwagę różne grupy czynników wpływających na ryzyko hospitalizacji, ciężkiego przebycia choroby i ewentualnego zgonu w wyniku zakażenia koronawirusem. Krótko mówiąc, program szacuje ryzyko na podstawie naszego wieku, płci, występowania innych chorób – w ten sposób można poznać naszą statystyczną możliwość ciężkiego przejścia choroby. To tylko statystyka! Model jest oparty na statystykach uzyskanych z sanepidu z okresu luty-listopad 2020. Od marca liczba zakażonych wyniosła w Polsce ok. 1,15 mln. Zmarło 23 914 pacjentów ze zdiagnozowaną obecnością wirusa w organizmie. Naukowcy z Wrocławia uspokajają jednak, że nie można przykładać do tych matematycznych przewidywań zbyt dużej wagi i nie popadać w panikę – koronawirus i choroba wywołana tym wirusem to przypadłość różnie działająca na różnych ludzi. Z kalkulatora możemy skorzystać na stronie  crs19.pl  

Przeczytaj