Ekspert od zatruć wymienił 6 rzeczy, których nigdy nie weźmie do ust! Unikajcie ich!
Pixabay
Newsy

Ekspert od zatruć wymienił 5 rzeczy, których nigdy nie weźmie do ust. Unikajcie ich!

Na pewno większości z was zdarzyło się kiedyś zatruć jedzeniem. Zatrucie pokarmowe jest najczęściej spowodowane spożyciem skażonej, zepsutej lub toksycznej żywności. Przeczytajcie, przed czym kategorycznie nas ostrzega ekspert!
Anna Borkowska
czerwiec 07, 2021

Zatrucie pokarmowe jest skutkiem spożywania skażonej, zepsutej lub toksycznej żywności. Najczęstsze objawy obejmują nudności, wymioty i biegunkę. Mimo iż zatrucie pokarmowe może nam bardzo uprzykrzyć życie, zwykle nie to stan zagrażający życiu lub zdrowiu.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Objawy zatrucia pokarmowego

Do najczęstszych objawów zatrucia pokarmowego zaliczamy:

  • skurcze brzucha
  • biegunkę
  • wymioty
  • utratę apetytu
  • lekką gorączkę
  • osłabienie
  • nudności
  • bóle głowy

Jeśli biegunka utrzymuje się dłużej niż trzy dni i towarzyszy jej wysoka gorączka, trudności z widzeniem i objawy odwodnienia, takie jak suchość w ustach i skąpe oddawanie moczu, konieczna jest jak najszybsza wizyta u lekarza.

Zobacz także

Przyczyny zatrucia pokarmowego

Co najczęściej powoduje zatrucia pokarmowe? Zwykle są to bakterie takie, jak E. coli, Listeria i Salmonella. Zatrucia pokarmowe są też wywoływane przez pasożyty przenoszone przez żywność, ale nie występują one tak często, jak zatrucia spowodowane bakteriami.

Wśród przyczyn zatruć pokarmowych wymienia się także wirusy - norovirusy, sapowirusy, rotawirusy i astrowirusy. Wirus zapalenia wątroby typu A to poważna choroba, która także może być przenoszona przez żywność.

Rady eksperta

Amerykański prawnik Bill Marler, który od ponad 20 lat prowadzi sprawy sądowe dotyczące zatruć pokarmowych zdradził, czego nigdy w życiu nie weźmie do swoich ust. Mimo iż nie jest on lekarzem, widział naprawdę wiele i warto wziąć sobie do serca jego rady.

Tych pokarmów lepiej jest unikać

1. Surowe ostrygi

Marler przyznaje, że w ciągu ostatnich pięciu lat widział więcej przypadków chorób przenoszonych drogą pokarmową związanych ze spożyciem skorupiaków niż w ciągu ostatnich dwóch dekad. Głównym sprawcą jest ocieplenie wód. Gdy globalne wody się nagrzewają, dochodzi do gwałtownego wzrostu mikrobiologicznego. Marler szczególnie ostrzega przed jedzeniem surowych ostryg.

2. Pokrojone lub wstępnie umyte owoce i warzywa

Marler przyznaje, że unika takich owoców „jak zarazy”. Jego zdaniem lepiej jest pokroić owoce samemu, ponieważ stwarza to znacznie mniejsze ryzyko zakażenia niż w przypadku kupionych i pokrojonych owoców.

3. Surowe kiełki

Miało miejsce zbyt wiele epidemii, aby nie zwracać uwagi na ryzyko zanieczyszczenia kiełków, głównie Salmonellą i E. coli. Są to produkty, których po prostu nie jem – przyznaje Marler.

4. Surowe mięso

Marler nigdy nie zamawia krwistych steków, tylko zawsze te średnio wysmażone (medium). Według niego, mięso powinno być poddawane temperaturze ok. 160 stopni, aby zabić bakterie, które mogą wywołać E. coli lub Salmonellę.

5. Nieugotowane jajka

Według Marlera, szanse na zatrucie pokarmowe po spożyciu surowych jaj, są dziś znacznie mniejsze niż 20 lat temu, ale i tak nie jest to warte ryzyka.

Źródło: independent.com, healthline.com

Czytaj też: 

Komentarze
mięso
Search creative commons
Zdrowie Czym może grozić zjedzenie zepsutego mięsa? Lepiej usiądź! 
Zepsute lub nieświeże mięso naraża nas na kontakt z niebezpiecznymi bakteriami oraz toksynami. W najlepszym wypadku skończy się to zatruciem pokarmowym, a w najgorszym poważnymi konsekwencjami. 
Magda Borucińska
listopad 21, 2020

Po czym poznać, że mięso jest nieświeże?  Z łatwością można to sprawdzić za organoleptycznie. Zdradza je zarówno nieprzyjemny zapach, jak i wygląd. Co powinno wzbudzić podejrzenia? Kwaśny, gnilny aromat, dziwny, nienaturalny kolor (na przykład wyjątkowo ciemny, szarawy lub zielonkawy), lepka, mazista powierzchnia. Świeże mięso ma jędrną strukturę, która po naciśnięciu szybko się wyrównuje, natomiast jeśli tak się nie dzieje to znak, że produkt jest nieświeży i nie nadaje się do spożycia.  Jak unikać zepsutego mięsa?  Mięso powinno kupować się wyłącznie od sprawdzonych producentów i w dobrych, godnych zaufania miejscach. Należy również pamiętać o tym, by dokładnie sprawdzić termin ważności zakupionych produktów i przechowywać je w domu w lodówce lub w zamrażarce. Niestety, mięso po przekroczeniu daty ważności nie nadaje się do jedzenia, a jego spożycie grozi poważnymi chorobami.  Zatrucie pokarmowe  Co zrobić, gdy mimo środków ostrożności spożyjemy nieświeży produkt i się nim zatrujemy? Najprawdopodobniej skończy się to biegunką, wymiotami, wysoką gorączką i złym samopoczuciem. W takiej sytuacji warto zrezygnować z ciężkiego jedzenia i przejść na lekkostrawną dietę, pić dużo płynów, aby nie doszło do odwodnienia organizmu, oraz przyjmować elektrolity i probiotyki, aby odbudować florę bakteryjną. Sprawdzi się również przyjmowanie tabletek z węglem.  Co jeszcze nam grozi?  Nieświeże mięso często zawiera bakterie takie jak salmonella, listeria czy Escherichia coli (E.coli), a nawet larwy pasożytów, dlatego jeśli zatrucie pokarmowe przebiega w wyjątkowo intensywny i nagły albo bardzo nietypowy sposób konieczny jest kontakt z lekarzem.   Co jeszcze nam grozi? Na przykład zatrucie jadem kiełbasianym,...

Przeczytaj
bakterie w mięsie
AdobeStock
Newsy Przyrządzasz w ten sposób mięso? Uważaj. Mogą się z niego wydobywać groźne bakterie!
Choć bardzo smaczne, to nieumiejętnie przyrządzone może być śmiertelnie niebezpieczne. Dowiedz się, jak prawidłowo przygotowywać mięso!
Katarzyna Wyborska
grudzień 03, 2020

Choć wegetarianizm i weganizm jest coraz bardziej popularny, to wciąż większość ludzi nie wyobraża sobie życia bez mięsa. Można od czasu do czasu zjeść jarski obiad, ale po jakimś czasie zaczyna nam brakować białka i mamy ochotę na kotlety lub pieczeń. Sposobów przygotowywania mięsa jest bardzo dużo – wiedzieliście, że niektóre mogą być niebezpieczne dla naszego zdrowia? Niebezpieczne mięso Dziś to coraz rzadszy problem, ale dawniej ludzie nie mieli możliwości badania mięsa pod kątem pasożytów. Przez to łatwo zakażali się tasiemcem lub bakteriami, które wywoływały groźne choroby. W przeszłości nawet ostre zatrucie pokarmowe było bardzo niebezpieczne dla zdrowia, ponieważ silna biegunka i wymioty powodują skrajne odwodnienie, a w konsekwencji śmierć. Dziś mięso jest dokładnie badane przed dopuszczeniem do sprzedaży, jednak zawsze istnieje ryzyko, że będzie skażone bakteriami lub pasożytami. Na co powinniśmy uważać?   Sushi – dzięki postępującej globalizacji nie musimy już jechać do dalekiej Japonii, by móc spróbować sushi. Dziś to danie można zjeść w japońskiej restauracji za bardzo rozsądną cenę, a nawet kupić gotowe w supermarkecie. Nie zapominajmy jednak, że sushi to po prostu surowa ryba z dodatkami. A w surowym mięsie możemy znaleźć bakterie E.Coli, które odpowiadają za zatrucie pokarmowe. Badacze wykryli w sushi także gronkowca złocistego! Tatar – uwielbiane w Polsce danie, które może być groźne dla zdrowia! Surowe mięso wołowe może zawierać nie tylko bakterie E. coli, ale nawet salmonellę! Wieprzowina – jeżeli gotujemy, smażymy lub pieczemy wieprzowinę, to jesteśmy bezpieczni. Jednak niedogotowane i lekko surowe mięso wieprzowe jest bardzo niebezpieczne i jego spożycie może nawet prowadzić do śmierci! W surowej wieprzowinie może się znaleźć...

Przeczytaj
mycie mięsa to błąd
Adobe Stock
Newsy Myjesz mięso z kurczaka przed gotowaniem? Zdaniem ekspertów robisz fatalny błąd
Robiły tak nasze babcie i mamy, robimy więc i my. Mycie surowego mięsa pod bieżącą wodą to niemal odruch, mocno zakorzeniony w świadomości większości Polaków. Okazuje się jednak, że w rzeczywistości takie postępowanie może wyrządzić więcej złego niż dobrego.
Weronika Kępa
grudzień 09, 2020

Statystyczny Polak rocznie zjada aż 65 kilogramów mięsa. Najwięcej, bo 38 kilogramów, to wieprzowina, kolejne 25 to drób. Najmniejsze spożycie notuje się w przypadku mięsa wołowego - tylko 2 kilogramy rocznie.  Nie zmienia to faktu, że mimo upływu lat mięso wciąż stanowi g łówny element diety wielu Polaków. Dlatego tak ważny jest sposób, w jaki zostaje ono przyrządzone. Wielu Polaków przyrządza mięso w ten sposób Większość osób rozpoczyna gotowanie od dokładnego umycia mięsa pod bieżącą wodą. Niektórzy robią to odruchowo, wręcz machinalnie, bo tak zostali nauczeni. Inni preferują taki sposób z uwagi na bakterie znajdujące się na powierzchni mięsa.  Okazuje się jednak, że bez względu na motywację, to duży błąd. Eksperci twierdzą, że mięsa, a w szczególności drobiu, w ogóle nie należy myć! Wszystko z uwagi na groźną bakterią campylobacter. Groźna bakteria Campylobacter to bakteria powszechnie występująca w przewodzie pokarmowym zwierząt. W ostatnich latach zebrała większe żniwo niż salmonella, zakażając mnóstwo zwierząt. Wiele spożywających na co dzień mięso osób również zachorowało z jej przyczyny. Wydawałoby się więc, że mycie mięsa to dobra praktyka. Nic bardziej mylnego! Mycie mięsa z kurczaka przed gotowaniem to duży błąd Wielu badaczy udowodniło, że płukanie mięsa pod bieżącą wodą nie niszczy znajdujących się na jego powierzchni drobnoustrojów. Wręcz przeciwnie – rozprzestrzenia je.  Bowiem woda, rozpryskująca się po kuchni wraz z bakteriami, może być wyjątkowo niebezpieczna. Kiedy znajdzie się na blacie, desce do krojenia, bądź sztućcach może bezpośrednio zagrażać naszemu zdrowiu. Wystarczy, że zalany w ten sposób widelec weźmiemy do ust, a nożem pokroimy...

Przeczytaj
pilne
Newsy GIS bije na alarm. Masz w domu te jajka? Natychmiast wyrzuć je do kosza
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie związane z partią jaj kurzych ściółkowych sprzedawanych w supermarkecie Stokrotka. Okazuje się, że zarówno na powierzchni skorupek, jak i w samej treści produktu, znajdują się groźne dla zdrowia pałeczki Salmonelli.
Weronika Kępa
grudzień 17, 2020

Przeprowadzone przez Państwową Inspekcję Sanitarną badania wykazały obecność pałeczek Salmonelli w partii jaj ściółkowych. Produkt pochodzący z fermy w Radzanowie i dostarczony przez firmę Polskie Fermy, w ostatnich dniach można było kupić w supermarkecie Stokrotka. W wyniku urzędowej kontroli i badania laboratoryjnego przeprowadzonego przez Państwową Inspekcję Sanitarną wykryto obecność bakterii Salmonella spp. w jednej partii jaj (…) zarówno na powierzchni skorupek oraz w treści jaj – czytamy w komunikacie zamieszczonym w czwartek na stronie GIS. Pałeczki Salmonelli są bardzo groźne dla zdrowia Pierwsze objawy zatrucia mogą pojawić się dopiero po ok. 8 godzinach od spożycia produktu zawierającego ten rodzaj bakterii. Można do nich zaliczyć między innymi gorączkę, silne bóle brzucha, biegunkę oraz wymioty.  Nawet jeśli objawy te ustąpią po kilku dniach, pałeczki Salmonelli pozostaną w organizmie jeszcze przez kilka miesięcy. Zakażenie różni się od zwykłego zatrucia również tym, że nieleczone może prowadzić do zakażenia narządów wewnętrznych oraz dolegliwości stawowych. Felerne jajka można zwrócić Wszyscy klienci, którzy w ostatnich dniach zakupili produkt w Stokrotce, mogą dokonać jego zwrotu, nawet jeśli części jajek już brakuje. Przedtem należy jednak upewnić się, że to właśnie w wasze ręce trafiła felerna partia.  Jej numer to 21.12.2020.O8, termin przydatności do spożycia to 21.12.2020 z kolei kod na skorupkach powinien być następujący 2PL 14131317. Konsumenci, którzy zakupili produkt z wymienionych partii w jednym ze sklepów Stokrotka, mogą dokonać zwrotu w najbliższym sklepie sieci. Wszystkim klientom, którzy zwrócą produkt lub jego część wraz z opakowaniem (konieczne do identyfikacji partii produktu)...

Przeczytaj