Dziewczynka dzieli się obiadem z bezdomnym
Pixabay
Newsy

Dziewczynka oddała swój obiad głodnemu bezdomnemu. Kilka dni później stało się coś niezwykłego!

Od tej dziewczynki mógłby się uczyć niejeden dorosły. Ogromna empatia sprawiła, że zdobyła się na czyn godny podziwu. Nie od dziś jednak wiadomo, że jeden dobry uczynek ciągnie za sobą kolejne. Tak było i tym razem!

Osoby bezdomne są wśród nas. Można zobaczyć je na ulicach, przystankach i w parkach. Większość przechodzi obok nich obojętnie, czasem da złotówkę, jeśli poproszą. Jednak na co dzień niewielu dzieli się z nimi ciepłym posiłkiem, tak jak zrobiła to ośmioletnia Ella z Kalifornii.

Jedząc obiad w restauracji dziewczynka zauważyła za oknem bezdomnego mężczyznę. Ten widok szczególnie ją wzruszył. Postanowiła więc zapytać taty, czy może mu pomóc i podzielić się swoim obiadem. Chwilę później podeszła do mężczyzny i wręczyła mu talerz pełen jedzenia i sztućce.

Na twarzy bezdomnego malował się szok. Niewiele myśląc zaczął pałaszować posiłek. Z pewnością był bardzo głodny. Wyglądał jakby naprawdę długo nie miał w ustach nic ciepłego, a już na pewno nic tak wykwintnego jak stek!

Tata dziewczynki postanowił uwiecznić ten bohaterski czyn na krótkim nagraniu, które następnie wrzucił do sieci. Filmik zyskał ogromną popularność. Odtworzono go ponad 40 milionów razy! W końcu taki widok nie należy do codziennych. 

Jak się okazało film dotarł również do siostry bezdomnego mężczyzny, która szukała go przez ponad pół roku. Kobieta postanowiła skontaktować się z autorem filmiku i podziękować za jego wstawienie. Rozmowa była pełna łez, radości i wdzięczności. Takiego obrotu sprawy nikt się nie spodziewał!

Źródło: buzzgorilla.pl

Magda Gessler odpowiada na pytania

Ośmiolatka podzieliła się posiłkiem z bezdomnym
Pixabay
Newsy
8-letnia dziewczynka oddała swój obiad bezdomnemu. To, co stało się później zwala z nóg
Jeden dobry uczynek ciągnie za sobą kolejne. Tak było i tym razem. Od tej 8-letniej dziewczynki mógłby się uczyć niejeden dorosły.

Osoby bezdomne są wśród nas. Możecie spotkać je na ulicach, przystankach, parkingach i w parkach. Większość przechodzi obok nich obojętnie, czasem da złotówkę, jeśli poproszą. Jednak na co dzień niewielu dzieli się z nimi ciepłym posiłkiem. Ośmioletnia Ella z Kalifornii postanowiła wyjść poza te ramy.  8-letnia Ella podzieliła się obiadem z bezdomnym W internecie pojawił się niezwykle wzruszający filmik będący dowodem na to, że anioły istnieją naprawdę. Są w każdym z was. Wystarczy, że otworzycie serca i pozwolicie sobie na chwilę empatii, tak jak zrobiła to 8-letnia Ella z Kalifornii.  Jedząc obiad w restauracji dziewczynka zauważyła za oknem bezdomnego mężczyznę. Ten widok bardzo ją poruszył. Postanowiła więc zapytać taty, czy może mu pomóc i podzielić się swoim obiadem. Na nagraniu widać jak podchodzi do mężczyzny i wręcza mu talerz pełen jedzenia oraz sztućce. Na twarzy bezdomnego malował się szok. Niewiele myśląc zaczął pałaszować posiłek. Z pewnością był bardzo głodny. Wyglądał jakby naprawdę długo nie miał w ustach nic ciepłego, a już na pewno nic tak wykwintnego jak stek. Takiego zakończenia nikt się nie spodziewał Filmik zyskał ogromną popularność. Na Facebooku odtworzono go ponad 40 milionów razy, z kolei w serwisie YouTube obejrzało go ponad 35 tysięcy użytkowników. Nic dziwnego, w końcu taki widok nie należy do codziennych.  Jak się okazało film dotarł również do siostry bezdomnego mężczyzny, która szukała go przez ponad pół roku. Kobieta postanowiła skontaktować się z autorem filmiku i podziękować za jego wstawienie. Rozmowa była pełna łez, radości i wdzięczności.  Takiego obrotu sprawy nikt się nie spodziewał. Ojciec małej Elli postanowił więc zaangażować użytkowników Facebooka do odnalezienia bezdomnego,...

Jadł hot doga na ulicy i nie miał maseczki. Został zatrzymany przez straż miejską
AdobeStock
Newsy
Jadł hot doga na ulicy i nie miał maseczki. Został zatrzymany przez straż miejską
Czy za jedzenie na świeżym powietrzu można zostać zatrzymanym przez straż miejską? Przekonał się o tym mieszkaniec Tarnowa.

Zatrzymanie siłą i szarpanina ze strażnikami miejskimi z powodu jedzenia hot-doga? Brzmi jak żart primaaprilisowy, ale to wydarzyło się naprawdę! Strażnicy z Tarnowa w województwie małopolskim chyba za bardzo wzięli sobie do serca rozkazy dotyczące wystawiania mandatów za brak maseczki. Zakaz jedzenia na świeżym powietrzu Nic nie zapowiadało, że zjedzenie przekąski w miejscu publicznym się tak skończy. Mieszkaniec Tarnowa w trakcie załatwiania codziennych spraw na mieście postanowił kupić sobie hot-doga i go zjeść. Oczywiście nie da się jeść w maseczce, więc ją ściągnął. A to nie spodobało się strażnikom miejskim! Na nagraniu opublikowanym w internecie widać, jak strażnicy mówią coś do mężczyzny, który po chwili odchodzi w przeciwną stronę. Straż nie dała jednak za wygraną i zaczęła go śledzić. Jeden ze świadków twierdzi, że usłyszał rozmowę mężczyzny ze strażnikami i opowiedział o tym w radiu, które relacjonowało wydarzenie: Słyszałem jak mężczyzna tłumaczy strażnikom, że nie mogą mu zabronić jeść na świeżym powietrzu [co nie jest prawdą, od października obowiązuje zakaz jedzenia na świeżym powietrzu - przyp. red.]. Obrócił się na pięcie i próbował od nich odejść bez żadnej agresji. Funkcjonariusze we dwóch zaczęli dostawiać się do niego, blokować go i tak jakby otaczać. Przez chwilę strażnicy chodzili za mężczyzną, aż w końcu zdecydowali, że czas go zatrzymać. Świadek twierdzi, że mężczyzna kłócił się ze strażnikami, twierdząc, że nie mają prawa go zatrzymać. Wtedy zaczęła się szarpanina. Pewno chodziło im o to, żeby nie mógł odejść. I szli tak z nim przez kilkanaście metrów. Przed radiowozem zaczęła się ostrzejsza wymiana zdań. Jeden ze strażników zaczął go dusić, ten drugi zaczął otwierać drzwi, żeby go...

Dramatyczne zajście w sklepie spożywczym w Lesznie. Zwróciła mu tylko uwagę na brak maseczki
Pixabay
Newsy
Dramatyczne zajście w sklepie spożywczym w Lesznie. Zwróciła mu tylko uwagę na brak maseczki
Mężczyzna zachował się okropnie! Powinien się wstydzić!

Pandemia koronawirusa trwa już ponad rok. Przez ten czas przeżyliście pewnie wiele trudnych chwil spowodowanych stresem związanym z niepewnością jutra, powtarzającymi się lockdownami i zakazem spędzania czasu z bliskimi. Niestety, sytuacja nie poprawia się za bardzo. Duża nadzieja jest w szczepionkach. Niedługo może uda się osiągnąć Polsce odporność populacyjną, która pozwoli na otworzenie barów i zniesienie nakazu noszenia maseczek na otwartym powietrzu, jak to miało miejsce w Wielkiej Brytanii czy Izraelu. Póki co, frustracja niestety tylko rośnie. Wiele osób ma już dość obecnie panujących obostrzeń i postanawia nie stosować się do nich. Jest kilka zasad do których każdy musi się stosować, by ograniczać rozprzestrzenianie się pandemii koronawirusa. Są to przede wszystkim: Noszenie maseczek w miejscach publicznych Utrzymywanie dystansu społecznego Stosowanie się do reguł dotyczących zgromadzeń Mycie rąk i ich częste dezynfekowanie Niektórzy ludzie już od początku sprzeciwiali się noszeniu maseczek, inni jednak są coraz bardziej sfrustrowani sytuacją i zaczynają przeciwstawiać się obowiązującym regułom. Czasami zwrócenie uwagi działa i dana osoba zakłada maseczkę, jednak nie w tym wypadku... Pobicie kobiety w Lesznie Boleśnie przekonała się o tym kobieta, która została pobita. Prawdopodobnie zwróciła ona uwagę pewnemu mężczyźnie, by założył maseczkę w prawidłowy sposób. Ten nie tylko nie zgodził się ubrać maseczki, ale też uderzył kobietę! Cała akcja miała miejsce w supermarkecie na terenie Leszna. Ciąg zdarzeń zarejestrowały kamery. Co wyjątkowo zadziwiające, to fakt, że całej sytuacji przyglądało się wielu klientów, w tym dzieci oraz obsługa sklepu. Nikt jednak nie zareagował. Do sieci wyciekło nagranie na...

Kupił w Tesco schab na kotlety. Obrzydliwe, co zobaczył w środku
Adobe Stock
Newsy
Kupił w Tesco schab na kotlety. Obrzydliwe, co zobaczył w środku
Kończy się powoli historia supermarketów Tesco w naszym kraju. Będą one zapamiętane nie tylko z cenowych okazji, ale i z wpadek, takich jak sprzedawanie klientom zepsutego jedzenia...

Całe zajście miało miejsce ładnych kilka lat temu. Pewnemu klientowi Tesco zamarzyły się wówczas przepyszne kotlety schabowe. Po zakupie mięsa w supermarkecie, mężczyzna wrócił do domu i przystąpił do przygotowania swojego obiadu. Co zobaczył klient Tesco podczas krojenia kupionego mięsa? Podczas krojenia mięsa. oczom mężczyzny ukazał się naprawdę paskudny widok. Z wnętrza schabu wypłynęła okropna, szara, gęsta maź. Zszokowanemu mężczyźnie nie pozostało nic innego. jak zapakować schab w oryginalną folię i pędem ruszyć do sklepu z reklamacją. Nie można dziwić się oburzeniu klienta Tesco, który słusznie zauważył, że tego typu wydarzenia nie powinny mieć miejsca. Do sprzedaży w sklepach spożywczych. dopuszcza się tylko dokładnie przebadane mięso przez weterynarzy. W tym przypadku mężczyzna mógł mówić o naprawdę dużym pechu. Sanitarne służby zanotowały nomen omen. sporych rozmiarów przeoczenie. Jak potoczyła się historia obrzydliwego schabu z Tesco? Zapewnienie kasjerów o tym, że to pierwszy taki przypadek. w niczym nie pomogły. Rozsierdzony klient stanowczo domagał się zwrotu kosztów zakupu. Skąd wzięła się paskudna substancja w mięsie? Domysłów nie brakowało. Według słów poszkodowanego klienta, mogło być to coś w rodzaju ropnia, wrzodu, czy też cysty pełnej okropnej ropy. Co ważne, feralny kawałek schabu posiadał w dniu zakupu odpowiedni termin ważności. Według zapewnień obsługi sklepu Tesco, w przypadku tego mięsa, nie został także przerwany tzw. ciąg chłodniczy. Po pyskówce z ochroną i kierowniczką sklepu na temat kwestii filmowania całego zajścia, mężczyźnie polecono odniesienie trefnego schabu do stacji sanitarno-epidemiologicznej. Klient był jednak nieugięty i do końca walczył o to, by kierowniczka supermarketu na...