Dominika Gwit schudła. "Malutka się nam zrobiłaś" - komentuje fanka choć gwiazda nie planuje już chudnąć
ONS.pl, Instagram Dominika Gwit
Newsy

Dominika Gwit schudła. „Malutka się nam zrobiłaś” - komentuje fanka. Gwiazda nie planuje już chudnąć

Aktorka świetnie wygląda i wyraźnie świetnie się czuje. Swój duży rozmiar zaakceptowała, chociaż dba o to, żeby zdrowo i aktywnie żyć. Czyżby rezygnacja ze ścisłej diety dała efekty w postaci...niższej wagi?

Dominika Gwit to pełna humoru i pozytywnej energii polska aktorka, teatralna i filmowa. Po raz pierwszy pokazała się na dużym ekranie w filmie „Galerianki”. Jest znana także z ról w takich filmach jak „Przepis na życie” czy „Singielka”.

Jednak jej największą miłością jest scena teatralna. W ostatnim czasie zaczęła próbować sił w dziedzinie stand-upu. A biorąc pod uwagę jej poczucie humoru i dystans do siebie z pewnością ta ścieżka kariery także  przyniesie jej sukces.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Dominika Gwit znowu schudła

Ostatnie zdjęcia, jakimi aktorka podzieliła się z fanami na swoim Instagramie wywołały euforię. Fanki aktorki doceniły jej piękną czerwoną sukienkę, ale zauważyły coś jeszcze.

33-latka nadal ma pełne kształty, ale  wygląda na nieco szczuplejszą:

- Malutka się nam zrobiłaś 😉.

- Wyglądasz pięknie.

- Bosko wyglądasz w tej sukience i chyba jakoś mocno schudłaś.

- Kochana, schudłaś!

Zobacz także
Modelka „plus size” schudła prawie 90 kg i straciła fanów. Wystarczyła tylko 1 zmiana w diecie

Modelka „plus size” schudła prawie 90 kg i straciła fanów. Wystarczyła tylko 1 zmiana w diecie

Karolina Szostak schudła 30 kg dzięki restrykcyjnej diecie. Mało kto zdecyduje się na takie poświęcenie

47-letnia Karolina Szostak zrzuciła 30 kg dzięki restrykcyjnymu odżywianiu. Niewielu potrafiłoby się tak poświęcić

Tak wyglądała dieta Dominiki Gwit

Fani utalentowanej aktorki dobrze pamiętają czasy, gdy schudła 50 kg. Gwit swoje zmagania z dietą opisała w książce „Moja droga do nowego życia” . Książka jest przestrogą dla innych, którzy za wszelką cenę próbują zmienić swoje życie. Podsumowując intensywny czas odchudzania, aktorka pisała na swoim Facebooku:

- Jestem osobą otyłą. Całe życie staram się walczyć z wagą. Bywa różnie. Chudnę, tyję. Zawsze miałam do siebie dystans, jednak pewnego dnia otyłość okazała się już zbyt duża. Odchudzałam się wiele razy. Ostatni raz był najbardziej spektakularny. Schudłam kilkadziesiąt kilogramów i poznałam drugą skrajność… Cieszyłam się z tego sukcesu, lecz niestety tylko z niego. Nic innego nie sprawiało mi radości. Wpadłam w obsesję.

Jednak trudne doświadczenia z intensywną dietą przyniosły korzyść w postaci wielu przemyśleń. Dziś młoda kobieta jest pogodzona ze swoją otyłością i choć powtarza, że nie planuje więcej się odchudzać, to na każdym kroku podkreśla, że cieszy się życiem i próbuje żyć zdrowo i aktywnie.

Wypowiada się też w obronie osób w rozmiarach plus size, tłumacząc że tusza może być objawem chorób, z którymi boryka się wiele osób:

- Komuś się może wydawać, że dodatkowe kilogramy są efektem obżarstwa. 90 procent z nas, kobiet plus size, doskonale wie, że to nieprawda. Choroby metaboliczne to zmora dzisiejszych czasów. To trudny temat, z którym zmaga się wielu ludzi. I kobiet i mężczyzn.

Źródło: plejada.pl, Instagram/Dominika Gwit, Facebook/Dominika Gwit

Dominika Gwit już się nie odchudza, za to wciąż walczy z hejtem: „Takie osoby nie wiedzą, co to szacunek”
ONS.pl
Newsy
Dominika Gwit już się nie odchudza, za to wciąż walczy z hejtem: „Takie osoby nie wiedzą, co to szacunek”
33-letnia aktorka musi mierzyć się nie tylko ze swoimi problemami zdrowotnymi, ale także z nienawistnymi komentarzami w sieci.

Historia Dominiki Gwit  w ostatnim czasie chwyciła za serce wielu internautów. 33-letnia aktorka zyskała uznanie i popularność po rolach w filmie „Galerianki” i serialach „Przepis na miłość” i „Singielka”. Ostatnio mówi się o niej jednak w nieco innym kontekście niż dokonania zawodowe. Dominika Gwit i jej droga do samoakceptacji 33-latka od wielu lat cierpi na problemy z nadwagą . W serii szczerych wywiadów aktorka wyznała, że jej walka o schudnięcie była okupiona niezwykle ciężkim wysiłkiem. Gwit zdołała zrzucić nawet 50 kg . Sęk w tym, że był to ponoć dla niej najgorszy okres w życiu. Aktorka postanowiła, że musi zaakceptować siebie taką jest , bez względu na to, jakie liczby wskazuje jej domowa waga. Pani Dominika sporo mówiła w swoich wypowiedziach medialnych o tym, że problemy z nadwagą niekoniecznie muszą brać się z obżarstwa, jak chciałoby wierzyć wiele osób: – Komuś się może wydawać, że dodatkowe kilogramy są efektem obżarstwa. 90 procent z nas, kobiet plus size, doskonale wie, że to nie prawda. Choroby metaboliczne to zmora dzisiejszych czasów. To trudny temat, z którym zmaga się wielu ludzi. I kobiet i mężczyzn. Chudniesz, tyjesz, chudniesz, tyjesz. Ale oceniać jest łatwo. Oj łatwo – pisała Gwit na swoim Instagramie. Jak Dominika Gwit reaguje na hejt? Aktorka promuje więc zdystansowany stosunek do swojego ciała, niezależnie od wszystkiego. Taka postawa przysporzyła 33-latce wielu słów uznania. Internauci w swojej olbrzymiej masie raczej wspierają Dominikę. Wśród osób komentujących jej publiczną aktywność zdarzają się jednak także elementy tak zwanego hejtu.         Wyświetl ten post na Instagramie.  ...

Dominika Gwit nie planuje przechodzić na dietę? „Wiem, że jestem gruba i w du*** to mam”
ONS
Newsy
Dominika Gwit nie planuje przechodzić na dietę? „Wiem, że jestem gruba i w du*** to mam”
Dominika Gwit zdaje się w ogóle nie przejmować swoją wagą. Słusznie?

W świecie, w którym większość celebrytek zacięcie liczy kalorie i narzeka na nadmierne kilogramy, są jeszcze takie osoby jak Dominika Gwit . Aktorka otwarcie przyznaje, że wie, że jest gruba i jak sama twierdzi: „ma to gdzieś”. Kim jest Dominika Gwit? Dominika Gwit urodziła się w 1988 roku w Gdyni. Ukończyła aż trzy kierunki – jest absolwentką szkoły aktorskiej w Krakowie, a także dziennikarstwa i filmoznawstwa w Warszawie. W 2012 roku zdała aktorski egzamin eksternistyczny w Związku Artystów Scen Polskich. Swój talent aktorski zaprezentowała na deskach wielu teatrów, m.in. Teatru Muzycznego w Gdyni i Teatru „Fabryka Marzeń” Kamili Polak, Największą popularność zyskała jednak dzięki roli w filmie „Galerianki" oraz w serialach „Przepis na życie" i „Singielka" w TVN.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Dominika Gwit - Dunaszewska (@dominikagwit) Dominika Gwit nie myśli o przejściu na dietę? Jakiś czas temu pisaliśmy, że Dominika Gwit przeszła ogromną metamorfozę i schudła aż 50 kilogramów. Gwit podzieliła się nawet swoją historią w książce. Aktorce nie udało się jednak utrzymać nowej figury i dopadł ją efekt jo-jo . Dominika w bardzo krótkim czasie nabrała dodatkowych kilogramów. Aktorka otwarcie przyznała, że odchudzanie się było najgorszym okresem w jej życiu. Gwit nieustannie liczyła kalorie i bardzo mało jadła, czego efektem było to, że przez cały czas chodziła głodna. W końcu aktorka postanowiła odpuścić...

Dominika Gwit o swojej wadze: „Przyszedł taki dzień, że przytyłam 25 kilogramów”
ONS
Newsy
Dominika Gwit o swojej wadze: „Przyszedł taki dzień, że przytyłam 25 kilogramów”
Dominika Gwit udzieliła wywiadu, w którym po raz kolejny odniosła się do swojej wagi. „W d*pie mam, co ludzie nieżyczliwi o mnie myślą" - powiedziała.

Dominika Gwit ma za sobą wiele nieudanych prób zrzucania nadmiernych kilogramów . Dziś otwarcie jednak przyznaje, że „wie, że jest gruba” i nie zamierza przechodzić już więcej na dietę. Ciałopozytywna aktorka ma dość liczenia kalorii i ciągłego ważenia się. Jak sama twierdzi, okres, w którym próbowała schudnąć, to „najgorszy czas w całym jej życiu”. W jednym z ostatnich wywiadów Gwit opowiedziała o swojej chorobie i o tym, jak nagle przytyła 25 kilogramów. Aktorka zdradziła też, jak udało jej się pokonać towarzyszące jej przez wiele lat kompleksy. Dominika Gwit nie wstydzi się swojego ciała Mimo, iż Dominika Gwit od lat cierpi na otyłość, nie wstydzi się tego, jak wygląda jej ciało. Wręcz przeciwnie – aktorka bardzo chętnie nosi wydekoltowane kreacje, a nawet pokazuje się w bikini. W ostatnim wywiadzie dla portalu Oh!me, Gwit powiedziała, że nie zamierza się już dłużej ukrywać i wstydzić się swojego ciała. To samo radzi wszystkim tym, którzy tak jak ona, zmagają się z nadwagą. Co przyjdzie nam z tego, że zakryjemy się na plaży albo będziemy w upale siedzieć w ubraniu? I tak przecież widać, że jesteśmy grube! Jesteśmy grube, bo jesteśmy ludźmi, a ludzie są różni. Ale każdy ma prawo korzystać z życia. Jak pójdziesz na plażę, to co? Podejdzie ktoś do ciebie? Ubliży ci? Czasem tak, ale nie zdarza się to jednak zbyt często. Ten ktoś musiałby być ostatnim chamem, żeby podejść i powiedzieć ci: "O, gruba świnio, ubierz się!" - mówi.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post...

Dominika Gwit schudła 50 kilogramów, ale dopadł ją efekt jo-jo i przytyła. "Wpadłam w obsesję"
ONS.pl
Newsy
Dominika Gwit schudła 50 kilogramów, ale dopadł ją efekt jo-jo i przytyła. „Wpadłam w obsesję"
Aktorka opowiedziała o swoich zmaganiach z odchudzaniem i samoakceptacją.

Niezwykłą przemianę Dominiki Gwit można zaliczyć do jednej z najgłośniejszych metamorfoz polskiego show-biznesu. Widzowie, przyzwyczajeni do pełniejszej figury aktorki, byli zszokowani gdy w 2014 roku Dominika pokazała się kompletnie odmieniona i szczuplejsza o 50 kilogramów. Imponujący sukces zapewnił jej nawet posadę prowadzącej w programie „Odważ(e)ni” w Dzień Dobry TVN. Później sylwetka gwiazdy cały czas się zmieniała, aż w końcu Dominika powiedziała „dość”. W najnowszym wywiadzie dla „Vivy” aktorka opowiada o tym, jakie spustoszenie w jej życiu wywołała dieta. Dieta Dominiki Gwit Plan odżywiania Dominiki był skuteczny, choć bardzo rygorystyczny. W jej diecie węglowodany były dozwolone tylko na śniadanie i obiad, za to na kolację mogła zjeść twaróg albo jogurt. Owoce mogła jeść zaledwie raz dziennie w ramach przekąski. Z diety całkowicie wykluczyła alkohol, sól, słodycze, a posiłki spożywała 4 razy dziennie, co 4 godziny.  Tak duża zmiana codziennego odżywiania nie pozostaje bez wpływu nie tylko na ciało, ale także ogólne samopoczucie. W wywiadzie dla „Vivy” Dominika wyznała, że tak bardzo zaangażowała się w odchudzanie, że zapomniała o swoich innych potrzebach. – Wszystkie moje pasje, marzenia, to co wtedy, kiedy zaczynałam dietę było dla mnie ważne, po trzech miesiącach diety przestało istnieć. Ja przestałam istnieć.         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez Dominika Gwit - Dunaszewska (@dominikagwit) „Wpadłam w obsesję” Dominika jest bardzo ambitną osobą, dlatego podeszła do...