czy można przechowywać cebula w pończochach i rajstopach
Flickr/Adobe Stock
Newsy

Do czego mogą wam się przydać w kuchni pończochy? Włóżcie w nie to warzywo, a stanie się coś genialnego

Czy znacie alternatywne sposoby przechowywania cebuli w kuchni? Dzięki temu zmyślnemu patentowi, wasze warzywa nie zepsują się nawet do ośmiu miesięcy!

Pamiętacie, jak wasza babcia wystawiała na parapecie cebulę w szklance? Po kilku tygodniach mogła cieszyć się już ze świeżego szczypiorku.

Wzrost cebuli w takich okolicznościach jest możliwy dzięki dwóm rzeczom. Po pierwsze - cebula wykorzystuje swoje wewnętrzne „rezerwy” , substancje zapasowe.

Samo rośnięcie nie byłoby jednak możliwe, gdyby nie zapewnienie jej odrobiny wilgoci w postaci szklanki do połowy zapełnionej wodą.

Przede wszystkim na wyrastanie z cebuli szczypiorku wpływa energia słoneczna, światło, które dociera do cebuli.

Stąd też czasami wasze zapasy tego warzywa, mogą nawet nieopatrznie przyprawić was o szczypiorek do jajecznicy.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Jak przechowywać cebulę?

Jeśli potrzebujecie cebuli do wykorzystania w tradycyjny sposób, lepiej przechowywać ją w suchym, zacienionym, dość chłodnym miejscu.

Czasem bywa to utrudnione. Zwłaszcza gdy mówimy o ciasnych mieszkaniach w blokach, czy maleńkich kuchniach.

Jak wówczas przechowywać cebulę? Są na to sprytne sposoby i domowe patenty, o których się wam nawet nie śniło.

Sposób na przechowywanie cebuli w pończochach i rajstopach

Dzisiaj opowiemy wam o jednym z nich. Do jego zrealizowania potrzebna będzie część damskiej garderoby.

O czym mowa? Oczywiście o rajstopach i pończochach. Macie w domu stare, nieużywane, podarte sztuki z oczkami, a z jakiejś przyczyny wciąż ich nie wyrzucacie?

Nadchodzi więc doskonała pora, by wreszcie zrobić z nich użytek. Pończochy i rajstopy przydadzą wam się do przechowywania cebuli.

To nie żart. Półprzepuszczalny powietrze materiał, który dodatkowo chroni przed przedostawaniem się światła, jest wręcz stworzony do tego celu.

Zanim jednak wrzucicie swoje cebulki do pończochy, upewnijcie się, czy aby na pewno nadaje się ona do tego celu.

Nie chodzi tutaj o nadmiar dziur. Rzecz idzie o materiał, z którego wykonano pończoszki. Krótko mówiąc – powinny one być bawełniane.

Odpadają, przeważające niestety obecnie na rynku, rajstopy i pończochy wytworzone z tworzyw sztucznych, czyli głównie z nylonu.

Gdzie zawiesić pończochę z cebulami?

Sprawdzają się one w okresie zimowych na nogach pań, ale nie zdadzą egzaminu w momencie, gdy przyjdzie im służyć jako woreczek na cebule.

Nylon nie umożliwia cyrkulacji powietrza. Dlatego też nie ma wyjścia. Trzeba wybrać rajstopy wytworzone z naturalnych surowców.

Kiedy już znajdziecie odpowiednią sztukę, dobrym wyjściem będzie wrzucanie cebul do pończochy pojedynczo.

Po wrzuceniu każdej cebulki, zróbcie na pończosze supełek. W ten sposób cebule będą od siebie wygodnie oddzielone – wystarczy później odciąć jedną cebulkę nożyczkami.

„Wieniec” złożony z cebul zapakowanych w rajstopy lub pończochy powinien zawisnąć w przewiewnym miejscu, w żadnym razie tuż przy kuchence.

Uplamiony obrus, plamy na obrusie
Pexels/Hans Braxmeier
Newsy
Jak pozbyć się plam z białego obrusu? Oto 5 niezawodnych domowych sposobów
Świąteczny nastrój może popsuć tylko kilka rzeczy. Rozmowy o polityce i zaraz po nich, plamy na białym obrusie.

Plamy na obrusie to skutek uboczny biesiadowania. Mogą zestresować nawet najbardziej spokojną gospodynię domową. Podpowiadamy, jak się ich pozbyć bez wychodzenia a domu. Niektóre świąteczne potrawy potrafią narobić bałaganu, szczególnie jeżeli bierzemy pod uwagę biel obrusu, na którym zostały podane. Wpadka z rozlanym barszczem? Na pewno znacie to z własnego doświadczenia. A może plamy z żywicy od stroika świątecznego? Na wszystko znajdzie się jakiś sposób. Czerwone plamy z barszczu Właśnie one pojawiają się na obrusie jako pierwsze. Jak je usunąć z obrusu po świątecznej kolacji?  Rodzinnego biesiadowania w tej wyjątkowej atmosferze nie powinien bowiem zakłócić nawet mały incydent z rozlanym na obrus barszczem.  Zachlapany wigilijnym barszczem obrus świąteczny od razu obficie posypcie solą w miejscu, w którym widoczna jest plama. Nie ma potrzeby szukania jakichś specjalnych produktów. Wystarczy zwykła sól kuchenna , która ma właściwości absorbujące ciecz. Gdy sól zróżowieje, zetrzyjcie ją z obrusu i gotowe. Jeśli jednak plama z barszczu zdążyła zaschnąć, skorzystajcie z mleka rozcieńczonego z alkoholem w proporcji 1:2. Używając wacików, wybierajcie te w kolorze białym. Barwnik w nich zawarty może tylko pogorszyć sytuację. Tłusta plama na obrusie Tu musicie działać szybko. Im szybciej rozpoczniecie wywabianie, tym większe szanse na pozbycie się plamy. Nie potrzebujecie żadnych proszków . Zamiast tego rozetrzyjcie zwykły płyn do naczyń na plamie. Niech nasiąka około godziny. Po tym czasie, lub po skończonej Wigilii, wrzućcie obrus do pralki. Na materiale nie pozostanie nawet ślad po nieładnym, tłustym zabrudzeniu.  Na tkaninie równie dobrze poradzi sobie też alkohol lub mąka...

Krojenie cebuli
Pexels/Pixabay, Couleur
Newsy
Cebula kojarzy wam się z płaczem? 1 banalny trik i już nigdy nie uronicie nawet łzy przy jej krojeniu
Krojenie cebuli nie należy do najprzyjemniejszych czynności. Można je jednak obejść w łatwy sposób. Te wskazówki mogą się wam przydać.

Cebula prócz skojarzeń ze łzami ma jeszcze wiele właściwości, które są pomocne dla całego organizmu.  Właściwości cebuli są znane od wieków W medycynie ludowej wywar z cebuli zalecany był często w chorobach reumatycznych, a syrop z cebuli nasi przodkowie stosowali przy przeziębieniach. Wąchanie surowej cebuli odkażało nos gdy męczył katar. Choroby dróg oddechowych nie miały z cebulą najmniejszych szans! Cebula bywała też zabierana w dalekie rejsy. Była największym sprzymierzeńcem marynarzy i kupców. Jej dostępność i skuteczność sprawiały, że w długie podróże zabierano właśnie ją. Swoje powodzenie cebula zawdzięczała przede wszystkim silnym bakteriobójczym substancjom. Ponadto pod łuskami cebuli znajdziecie fosfor, magnez, siarkę, cynk oraz krzem, a wiec minerały wzmacniające ogólną odporność organizmu na różne infekcje i choroby. Jednak cebula to nie tylko sprawdzony sposób na przeziębienie. Cebula to także świetny dodatek do dań! Płacz przy krojeniu cebuli Krojenie cebuli może odbyć się bez łez. Odpowiedzialny za płakanie podczas krojenia cebuli enzym, reaguje z innym składnikiem warzywa, przez co chętnie sięgacie wtedy po chusteczki. Sprawcą płaczu jest alliinaza, która podrażnia oko i powoduje, że pokrojenie cebuli do końca, może wydać się ponad wasze siły. Sposobów na krojenie cebuli bez łez jest mnóstwo . Niektóre z nich przyjdą wam z pomocą. Oto najskuteczniejsze. Podczas krojenia spróbujcie przytrzymać małą część cytryny w ustach. Kwas cytrynowy neutralizuje w pewnym stopniu wydzielający się gaz i łagodzi objaw płakania. Równie skutecznie działa trzymanie wykałaczki lub zapałki w zębach podczas krojenia cebuli . W tym przypadku pomóc ma wam zakończenie zapałki...

Syrop z cebuli
Borzywoj/Adobe Stock
Newsy
Ten pyszny eliksir ma w sobie ogromną moc uzdrawiania. Najlepszy na zimowe infekcje
Jesień już minęła, ale infekcje nie dają za wygraną. Jak z nimi walczyć? Najlepiej domowymi sposobami i domowymi lekarstwami. Takim jak właśnie ten syrop!

Kiedy za oknem temperatura oscyluje wokół 0 st. C, nasze organizmy są narażone na wszelkiego rodzaju infekcje, wirusy i bakterie. Niskie i wysokie temperatury to trudniejsze warunki dla rozwoju groźnych drobnoustrojów. Infekcje „lubią” więc w miarę ciepłe, dzisiejsze zimy. Zadajmy sobie więc pytanie: czego infekcje nie lubią? Tutaj odpowiedź wcale nie będzie skomplikowana. Śmiertelnym wrogiem wszystkich mikrobów są naturalne antybiotyki, takie jak na przykład czosnek i inne produkty, mające właściwości bakteriobójcze. Należą do nich między innymi miód, imbir, sok z cytryny, a także cebula.  I to właśnie na niej dziś się skupimy. Żeby wzmocnić zdrowotne, antyinfekcyjne działanie cebuli, pomyślmy o przygotowaniu zdrowego syropu na jej bazie. Co da nam picie takiego eliksiru? Syrop z cebuli leczy katar, kaszel i inne objawy przeziębienia. Cebula to nie tylko właściwości bakteriobójcze, ale także działanie wykrztuśne. Syrop z cebuli pomoże także osobom cierpiącym na anemię. Przepis na syrop z cebuli jest prostszy niż można byłoby sobie wyobrazić. Potrzeba nam będzie tylko trochę cierpliwości – cebula wymaga odrobinę czasu, by puścić sok. Przepis na syrop z cebuli Składniki: 3-4 duże cebule Cukier – kilka łyżek Opcjonalnie – odrobina miodu Przygotowanie: Cebulę obieramy. Kroimy nasze cebule w drobną kostkę. Zasypujemy cukrem i odstawiamy na ok. 6-8 godzin. W tym czasie cebula powinna puścić sok. Po tym czasie syrop jest gotowy. Jeżeli macie taką możliwość, możecie zmiksować cebulę z sokiem w blenderze. Można dodać do syropu odrobinę miodu. Syrop z cebuli należy pić 3 razy dziennie po 1 łyżce. W ten właśnie sposób uda nam się odczuć jego fantastyczne właściwości zdrowotne. Syrop przechowujmy w...

przechowywanie warzyw i owoców
Pixabay
Newsy
Trzymacie warzywa i owoce w ten sposób? Ten błąd sprawia, że są niesmaczne i szybciej się psują
Choć w sklepach warzywa i owoce nie leżą w lodówce, nie wiedzieć czemu wiele osób umieszcza je tam zaraz po przyjściu z zakupów. Okazuje się jednak, że nie wszystkie tego typu produkty powinny być przechowywane w niskiej temperaturze. Poznajcie kilka zasad, które pozwolą wam zrozumieć dlaczego.

Częstym grzechem wielu Polaków jest umieszczanie w lodówce wszystkiego, co przynieśli ze sklepu, łącznie z warzywami i owocami. Te lądują w niskiej temperaturze bez namysłu, niemal automatycznie. Okazuje się jednak, że to naprawdę duży błąd. Zanim postąpicie podobnie poznajcie kilka zasad dotyczących przechowywania tego typu produktów. Inaczej staną się niesmaczne i zbyt szybko przejrzeją.  Jakich warzyw i owoców nie można wkładać do lodówki? Przede wszystkim - pod żadnym pozorem nie wkładajcie do lodówki owoców egzotycznych, takich jak pomarańcze, banany, mango, papaja czy arbuz. Te z natury nie tolerują niskich temperatur. Z dala od chłodziarki powinny się również znaleźć produkty, które w momencie zakupu nie są jeszcze dojrzałe, na przykład jabłka czy awokado. Zimno nie sprzyja także cukinii, świeżym ogórkom, pomidorom, bakłażanom, szparagom oraz dyni. Schowane w lodówce tracą jędrność, miękną, zdecydowanie szybciej się psują, ale również zostają pozbawione aromatu i wszelkich substancji bioaktywnych. Więc co właściwie można przechowywać w lodówce i w jaki sposób? Co można przechowywać w lodówce? Do lodówki możecie wkładać tylko w pełni dojrzałe produkty. Niska temperatura spowolni proces ich przejrzewania i psucia. Najlepiej jednak kupować tylko tyle warzyw i owoców, ile jesteście w stanie zjeść „od razu”. Lodówka to ostateczność. W końcu lepsze to niż wyrzucanie do kosza. Miejsce malin, truskawek, sałaty, rzodkiewki, szczypiorku i innych tak zwanych produktów nietrwałych również jest w lodówce. Co ciekawe, te nie przetrwają w niej dłużej niż 2 dni. Dlatego w tej kwestii nie należy robić zbyt dużych zapasów. W lodówce można także przechowywać warzywa...