Dlaczego zawsze warto wkładać 2 worki do kosza na śmieci? Ten trik ma aż 2 zastosowania
AdobeStock
Newsy

Dlaczego zawsze warto wkładać 2 worki do kosza na śmieci? Ten trik ma aż 2 zastosowania

Zwykle wkładacie do kosza na śmieci jeden worek czy dwa? Podpowiemy wam, dlaczego lepiej jest wybrać ten drugi sposób.

Każdy z nas ma je w swojej kuchni i nie wyobraża sobie bez nich sprzątania. Mowa o workach na śmieci.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Czym jest worek na śmieci?

Worek na śmieci to jednorazowa torba służąca do przechowywania odpadów. Większość worków na śmieci jest wykonana z plastiku i zazwyczaj ma kolor czarny, biały lub zielony.

Worek na śmieci to prosty gadżet, który umożliwia utrzymywanie w kuchni czystości. Plastikowe worki są lekkie i wytrzymałe. Doskonale się sprawdzają do wyścielania pojemników i koszy na śmieci a także do pakowania odpadów w celu zminimalizowania nieprzyjemnego zapachu. Służy to utrzymywaniu pojemnika w stanie higienicznym poprzez unikanie kontaktu pojemnika ze śmieciami.

Po napełnieniu worka śmieciami, worek należy wyciągnąć, zamknąć i zawiązać, dzięki czemu  minimalizujemy swój kontakt z odpadami. A co powiecie na to, by do kosza wkładać nie jeden a dwa worki na śmieci?

Zobacz także
Zupa z czerstwego chleba wodzionka

Nie wyrzucajcie do kosza czerstwego chleba. Zróbcie z niego obłędnie pyszną zupę w 10 minut

Kosz na śmieci brzydko pachnie? Posypcie dno tym produktem z kuchni, a problem sam zniknie

Kosz na śmieci brzydko pachnie? Posypcie dno tym produktem z kuchni, a problem sam zniknie

Dlaczego warto wkładać 2 worki do kosza na śmieci?

Wkładanie do kosza na śmieci dwóch worków naraz, ma pewne ciekawe zalety. Pierwszy worek to bariera ochronna dla śmieci. Tanie i niskiej jakości worki, mogą się jednak porwać lub pęknąć w wyniku zbyt dużej ilości odpadów. Wówczas jedzenie może przecieknąć, ale dzięki temu, że włożyliśmy do kosza drugi worek, wszystko zatrzyma się właśnie w nim a my nie będziemy musieli myć kosza. 

Wyrzucając śmieci dobrze się przyjrzyjcie drugiemu workowi. Jeżeli zauważycie, że jest czysty i suchy, użyjcie go ponownie. Jeżeli pękł i przeciekł, wyrzućcie go ze śmieciami.

Kto wynalazł worki na śmieci?

Pomysłodawcami worków na śmieci byli Kanadyjczycy - Harry Wasylyk, Larry Hansen i Frank Plompow, którzy odkryli swój wynalazek w 1950 roku.

W specjalnym wydaniu telewizji CBC, zielone worki na śmieci (które były pierwszymi workami na śmieci w Kanadzie), uplasowały się na 36. miejscu wśród 50 największych kanadyjskich wynalazków.

Pierwsze worki na śmieci w Stanach Zjednoczonych także zostały wprowadzone w 1950 roku i były zielono-czarne. 

Źródło: wikipedia.com, tipy.interia.pl

gdzie wyrzucać karton
Flickr
Newsy
Gdzie wyrzucacie karton po pizzy? Właściwa segregacja śmieci wcale nie jest taka prosta, jak się wydaje
Wbrew pozorom segregacja śmieci potrafi być naprawdę skomplikowana! Sprawdźcie, gdzie powinien trafić karton po pizzy.

Moda na ekologiczny styl życia panuje już w Polsce od dłuższego czasu i została bardzo ciepło przyjęta. Ludzie zdają sobie sprawę ze swojego wpływu na naturalne środowisko i starają się go minimalizować na tyle, na ile to możliwe. Najprostszą rzeczą, którą może robić każdy jest segregacja śmieci. Co więcej, od kilku lat jest praktycznie wymuszona przez przepisy i bardzo wysokie opłaty za wywóz odpadów. Zwłaszcza na wsi większość ludzi segreguje śmieci, bo to się po prostu opłaca. Jednak mimo dobrych chęci nie zawsze śmieci trafiają do właściwych pojemników! Skomplikowane zasady W teorii zasady segregacji odpadów są proste. Papier do pojemnika na papier, plastik do pojemnika na tworzywa sztuczne, a szkło do pojemnika na szkło. Niestety, sytuacja się komplikuje w momencie, gdy ma się do czynienia z odpadami z łączonych materiałów lub takich, co do których nie ma się pewności z czego są dokładnie zrobione. Często dochodzi do nieporozumień zwłaszcza w przypadku kartonów po mleku lub styropianu. Okazuje się, że nawet tak zwyczajne śmieci jak karton po pizzy nie trafiają tam, gdzie powinny! Gdzie powinien trafić karton po pizzy? Zanim po imprezie zabierzecie się za porządki i wyniesiecie kartony po pizzy na śmietnik, dowiedzcie się jak poprawnie je segregować. Dzięki temu będą mogły być poprawnie zutylizowane, z korzyścią dla środowiska naturalnego! Czystość – mycie odpadków brzmi śmiesznie, ale jest konieczne jeżeli je segregujecie. Dotyczy to zwłaszcza opakowań, w których znajdowała się żywność. Zanim wyrzucicie karton po pizzy upewnijcie się, że nie ma w nim resztek jedzenia. Jeśli jest bardzo zabrudzony, zwłaszcza tłuszczem, to wówczas nie nadaje się do ponownego wykorzystania i należy wyrzucić go do pojemnika na zmieszane odpady. Inne elementy – pizza...

Biedronka
Adobe Stock
Newsy
Niezwykła akcja w Biedronce. Na opakowaniach produktów pojawiło się coś niesamowitego. Też to zauważyliście?
Wkraczamy w nową erę segregacji odpadów. W trosce o przyszłość planety, coraz więcej odpowiedzialności będzie nakładane na zwykłych obywateli.

Segregacja odpadów to często dość skomplikowana operacja. Na pewno napotkaliście już na problemy typu, gdzie wrzucić opakowanie po śmietanie, a gdzie po konserwie. Niedługo może się okazać, że pomyłka przy segregacji będzie opłakana w skutkach. Pojawiły się przesłanki, że nasze worki na śmieci mogą być oznaczane specjalnym kodem. Co i gdzie? Wszystko w celu identyfikacji danego segregującego, który nieprawidłowo wrzucał śmieci do kubłów. O ewentualnych przyszłych karach jeszcze niewiele wiadomo. Wydaje się jednak, że to wcale nie tak odległa przyszłość. Na odsiecz strudzonym osobom wytrwale segregującym odpady, przyjdzie sieć sklepów Biedronka. Na opakowaniach biedronkowych produktów znajdziemy nowe oznaczenia. Piktogramy umieszczone przez producentów będą informowały o tym, co gdzie wyrzucać. W ten sposób dowiemy się, co należy wrzucać do konkretnych zbiorników na odpady. Biedronka z troską o środowisko Papier, plastik/metal, szkło, odpady bio, odpady zmieszane – takie oznaczone nie tylko napisami, ale także różnymi kolorami widnieją na kubłach i śmietnikach. Spójrzcie na tę grafikę: Od nowego roku właśnie tego typu grafiki można znaleźć na produktach z tak zwanych marek własnych w Biedronce. Sieć sklepów należąca do Jeronimo Martins ma nadzieję, że w ten sposób pomoże osobom segregującym, a także przyczyni się do ochrony środowiska.

Nie śmiećcie w lesie jeśli chcecie znaleźć dużo, zdrowych grzybów. Wyjaśniamy co łączy śmieci z grzybami
Pixabay
Newsy
Nie śmiećcie w lesie, jeśli chcecie znaleźć zdrowe grzyby. Co łączy śmieci z grzybami?
Grzybobranie po kostki w śmieciach? Fuj! Ale to nie tylko nieprzyjemne doznanie. To także jest niebezpieczne. Dla ludzi i grzybów.

Śmieci to plaga polskich lasów. W zakresie ilości leśnych śmietnisk, widoczna jest pewna zależność: im droższy jest wywóz śmieci w miastach i gminach, tym więcej śmieci znajdujemy w lesie. Ceny wywozu śmieci nie mogą jednak być usprawiedliwieniem dla leśnych śmieciarzy. Nie tylko powodują, że spacer po lesie staje się nieprzyjemny, bo zamiast chodzić po ściółce, brniemy w śmieciach. Szkodzą one także lasom, bo rozrzucone śmieci zagrażają zwierzętom i roślinom. Także grzybom. Delikatne jak grzyby Grzybnia to skupisko wielu zalążków nowych organizmów. Przyszłych grzybów . Jest strukturą bardzo delikatną, łatwo ulegającą uszkodzeniu, a w rezultacie wymarciu. Zarówno grzybnia, jak i wyrastające z niej grzyby są bardzo wrażliwe, źle reagują i mogą ulec zniszczeniu nawet po bardzo gwałtownym deszczu. Tym bardziej okoliczne zanieczyszczenia wpływają na ich kondycję i zdrowie. Grzyby rosnące w otoczeniu śmietnisk, chłoną zanieczyszczenia chemiczne pochodzące ze śmieci. Resztki farb i lakierów, z wyrzuconych po malowaniu domu puszek, pozostałości lakierów z połamanych starych mebli, rozkładające się śmieci z gospodarstw domowych, niszczejące na deszczu odpady z warsztatów, to wszystko przenika do gleby i zanieczyszcza ją. Toksyny dostają się do grzybów, które stają się trujące dla ludzi, ale także dla grzybni – zabijając ją. Amator grzybów ze Śląska, Justyn Kołek ostrzega innych amatorów grzybów: Grzybiarze nie mają świadomości, że zostawiając śmieci w lesie, sami sobie szkodzą, utrudniają sobie uprawianie ulubionego hobby. Pewnego dnia przyjdą na swoje ulubione miejsce, a tam nie będzie ani jednego grzyba, bo grzybnię zniszczą chemikalia z porzuconych przez nich śmieci. Stan polskich lasów Władze...

przechowywanie warzyw i owoców
Pixabay
Newsy
Trzymacie warzywa i owoce w ten sposób? Ten błąd sprawia, że są niesmaczne i szybciej się psują
Choć w sklepach warzywa i owoce nie leżą w lodówce, nie wiedzieć czemu wiele osób umieszcza je tam zaraz po przyjściu z zakupów. Okazuje się jednak, że nie wszystkie tego typu produkty powinny być przechowywane w niskiej temperaturze. Poznajcie kilka zasad, które pozwolą wam zrozumieć dlaczego.

Częstym grzechem wielu Polaków jest umieszczanie w lodówce wszystkiego, co przynieśli ze sklepu, łącznie z warzywami i owocami. Te lądują w niskiej temperaturze bez namysłu, niemal automatycznie. Okazuje się jednak, że to naprawdę duży błąd. Zanim postąpicie podobnie poznajcie kilka zasad dotyczących przechowywania tego typu produktów. Inaczej staną się niesmaczne i zbyt szybko przejrzeją.  Jakich warzyw i owoców nie można wkładać do lodówki? Przede wszystkim - pod żadnym pozorem nie wkładajcie do lodówki owoców egzotycznych, takich jak pomarańcze, banany, mango, papaja czy arbuz. Te z natury nie tolerują niskich temperatur. Z dala od chłodziarki powinny się również znaleźć produkty, które w momencie zakupu nie są jeszcze dojrzałe, na przykład jabłka czy awokado. Zimno nie sprzyja także cukinii, świeżym ogórkom, pomidorom, bakłażanom, szparagom oraz dyni. Schowane w lodówce tracą jędrność, miękną, zdecydowanie szybciej się psują, ale również zostają pozbawione aromatu i wszelkich substancji bioaktywnych. Więc co właściwie można przechowywać w lodówce i w jaki sposób? Co można przechowywać w lodówce? Do lodówki możecie wkładać tylko w pełni dojrzałe produkty. Niska temperatura spowolni proces ich przejrzewania i psucia. Najlepiej jednak kupować tylko tyle warzyw i owoców, ile jesteście w stanie zjeść „od razu”. Lodówka to ostateczność. W końcu lepsze to niż wyrzucanie do kosza. Miejsce malin, truskawek, sałaty, rzodkiewki, szczypiorku i innych tak zwanych produktów nietrwałych również jest w lodówce. Co ciekawe, te nie przetrwają w niej dłużej niż 2 dni. Dlatego w tej kwestii nie należy robić zbyt dużych zapasów. W lodówce można także przechowywać warzywa...