co jada rodzina królewska
ons/Adobe Stock
Newsy

Dlaczego rodzina królewska nie jada pikantnych ani egzotycznych potraw? Powody mogą was zszokować

Choć wielu może się wydawać, że egzotyczne potrawy to dla królowej Elżbiety codzienność, te w rzeczywistości nie są serwowane w pałacu. Podobnie, jeśli chodzi o pikantne dania i dodatki. Rodzina królewska nie sięga także po produkty bogate w skrobię, ani po wodę z kranu. Jednym z powodów jest konieczność zachowania nieskazitelnego wizerunku.
Weronika Kępa
grudzień 29, 2020
Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Brytyjscy monarchowie nie jedzą skorupiaków

W brytyjskim Pałacu Buckingham panuje wiele restrykcji żywieniowych, które zostały ustalone przez samą królową Elżbietę. Pod tym względem rodzina monarchów nie ma łatwego życia - musi uważać i odmawiać sobie wielu smakowitych produktów. Mimo iż zgromadzone pieniądze pozwalają im na spożywanie dań z każdego zakątka świata, w rzeczywistości wiele nie pojawia się na ich stołach.

Rodzina królewska nie jada egzotycznych potraw – homarów, krabów, krewetek, ani wyszukanych rodzajów mięs. To wiąże się ze zbyt dużym ryzykiem. W końcu skorupiaki mogą być przyczyną uciążliwych zatruć pokarmowych, które na pewien czas wykluczyłyby monarchów z ważnych spotkań, bankietów i ogólnie pojętego życia społecznego oraz politycznego.

Królowa wprowadziła zakaz picia wody z kranu

Z uwagi na groźne bakterie i ryzyko zatrucia pokarmowego, rodzina królewska ma również zakaz spożywania wody z kranu podczas zagranicznych podróży. W końcu nigdy nie można być pewnym czy w danym kraju woda jest zdatna do picia. 

W przeszłości królowa odwiedzała wiele miejsc, w których tak zwana kranówka mogłaby jej mocno zaszkodzić. Należą do nich między innymi Nepal, Maroko, Tunezja, Kuwejt czy Dubaj. Z racji, że te wizyty zawsze były wywołane jakąś ważną okolicznością, zatrucie wodą i odmówienie spotkania, na które głowa danego państwa bardzo długo czekała, nie byłoby zbyt eleganckie.

Królewska rodzina unika pikantnych potraw

Królowa Elżbieta wprowadziła również zakaz spożywania pikantnych potraw i składników. Wszystko z dbałości o wizerunek rodziny.

Wyobraźcie sobie sytuację, w której podczas ważnego spotkania głowa państwa marszczy się i zaczyna intensywnie gestykulować nerwowo szukając płynu, którym może popić skrajnie ostrą papryczkę chili. Właśnie takich sytuacji chcą uniknąć monarchowie. Przyczyna, choć dziwna, wydaje się logiczna. 

W diecie monarchów brakuje cebuli i czosnku

Z informacji przekazanych przez byłego, królewskiego szefa kuchni, Johna Higginsa, rodzina królewska mocno ogranicza spożywanie cebuli i czosnku.

Z racji, że ich grafik jest bardzo napięty i codziennie spotykają się z mnóstwem ważnych osobistości, nie mogą sobie pozwolić na ryzyko nieświeżego oddechu. Stąd w spożywanych przez monarchów potrawach występują tylko śladowe ilości wspomnianych produktów.

Komentarze
pilne
Newsy Wigilijna uczta tuż tuż, tymczasem w Europie szaleje nowa, groźna mutacja koronawirusa. Co o niej wiemy?
Mimo iż wszyscy chcieliby już zapomnieć o pandemii i odetchnąć z ulgą na wieść o jej końcu, informacje napływające ze świata wciąż niepokoją. Zamiast cieszyć się nadchodzącymi świętami Bożego Narodzenia, cała Europa drży ze strachu przed nową mutacją koronawirusa. Co o niej wiadomo?
Weronika Kępa
grudzień 21, 2020

Świat obiegła kolejna, niepokojąca informacja. Bowiem władze Wielkiej Brytanii poinformowały, że w kraju pojawiła się nowa mutacja wirusa SARS-CoV-2. Okazuje się, że zakażone nim osoby stanowią już niemałą grupę. Brytyjski minister Matt Hancock, poinformował o ponad 6000 chorych. Czy nowa mutacja jest groźna? Eksperci twierdzą, że nowy szczep rozprzestrzenia się o wiele szybciej niż ten, który obserwujemy od marca. Badania wykazały, że wirus przenosi się o nawet 70 proc. sprawniej. Może się więc okazać, że zanim się obejrzymy, opanuje Europę i świat.  W gwoli przypomnienia – COVID pojawił się w Polsce po zaledwie 4 miesiącach od momentu, w którym informacje o zagrożeniu przekazały Chiny. Teraz wszystko może potoczyć się jeszcze sprawniej. Rząd zlecił darmowe badania W związku z istniejącym ryzykiem, kraje członkowskie Unii Europejskiej zorganizowały spotkanie, na którym debatowano nad rozwiązaniami obecnej sytuacji. Polski rząd postanowił podjąć zdecydowane kroki. Zgłoszona przez ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, dyspozycja o darmowych testach dla osób wracających z Wielkiej Brytanii wejdzie w życie już 22 grudnia. Ponadto, niektóre kraje, takie jak Belgia, Holandia, Włochy, Niemcy oraz Austria, już zawiesiły połączenia lotnicze do Wielkiej Brytanii. Nad takim rozwiązaniem zastanawia się również polski rząd. Niewykluczone jest również, że dla bezpieczeństwa, sama Anglia zawiesi loty z terenu kraju na pewien czas. Nowa mutacja nie wpływa na szczepionkę Okazuje się, że nowa mutacja dotyka głównie osoby po 60. roku życia . Na szczęście, jak wynika z opinii ekspertów, niedawno odkryty szczep nie ma wpływu na wynalezioną już szczepionkę na COVID. Medykamenty pozostają tak samo skuteczne. Wstępne badania wykazały również,...

Przeczytaj