termin powrotu do szkół
Adobe Stock
Newsy

Dla wielu z nich to jedyna szansa na ciepły posiłek. Kiedy uczniowie wrócą do szkół?

Bieda, zaniedbanie, zapracowani rodzice to problemy, z którymi na co dzień muszą zmagać się dzieci przebywające na nauczaniu zdalnym. Zamknięte szkoły pozbawiły wielu z nich szansy na zjedzenie ciepłego posiłku. Minister Przemysław Czarnek prognozuje powrót do normalności.
Weronika Kępa
styczeń 06, 2021
Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Uczniowie potrzebują powrotu do normalności

Aktualnie w całej Polsce trwają ferie zimowe. Zarówno nauczyciele, dzieci, jak i rodzice zastanawiają się co dalej. W końcu nauka zdalna nie może trwać wiecznie. Bowiem dzieci, szczególnie te z biednych i patologicznych domów, potrzebują powrotu do normalności – kontaktu ze znajomymi i możliwości zjedzenia ciepłego obiadu.

Minister edukacji zdradza szczegóły

Minister edukacji i nauki, Przemysław Czarnek, postanowił uchylić rąbka tajemnicy. Jego słowa nie napawają optymizmem. Kiedy i w jaki sposób nastąpi powrót do normalności zależy między innymi od liczby zakażeń. Ta niestety wciąż jest wysoka. Wygląda na to, że pandemia nie zamierza szybko ustąpić. Władze liczą jednak na poprawę sytuacji i otwarcie szkół po 17 stycznia.

Powrót uczniów do szkół planujemy, jeśli pozwoli na to rozwój pandemii koronawirusa, już po 17 stycznia – mówił w rozmowie z TVP Przemysław Czarnek.

Decyzja ma zapaść w ciągu 5 najbliższych dni

Z racji, że sytuacja jest bardzo dynamiczna, rząd nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji w tej sprawie. Ma ona zostać ogłoszona dopiero w okolicach 11 stycznia. Nie ulega jednak wątpliwości, że po feriach do szkół mogliby wrócić tylko nieliczni, najmłodsi uczniowie z klas I-III. 

Na tę chwilę to i tak bardzo optymistyczny scenariusz. W końcu pracownicy oświaty nie są gotowi na powrót do codziennych obowiązków. Zanim to się stanie powinni się bowiem przebadać i zaszczepić na koronawirusa. Sam minister edukacji upatruje w takim działaniu jedyną szansę na powrót do normalności.

Chętnych nie brakuje

Między 11 a 15 stycznia Ministerstwo Zdrowia zamierza przeprowadzić darmowe i dobrowolne testy na obecność COVID wśród pracowników oświaty. Okazuje się, że osób, które wezmą udział w inicjatywie nie brakuje. Chęć wykonania testu zgłosiło ok. 190 tysięcy nauczycieli.

Zebraliśmy informacje od nauczycieli z całego kraju, kto chce się przetestować. Chcemy stworzyć taką bramkę, która spowoduje, że nauczyciele, którzy będą mieli koronawirusa, będą musieli udać się jeszcze na nauczanie zdalne, czy w ogóle w izolację, natomiast do szkół wrócą tylko ci, którzy nie mają koronawirusa – tłumaczył w rozmowie z TVP Przemysław Czarnek.

Jeśli pandemia zacznie ustępować, do szkół wrócą najpierw uczniowie z klas I-III, następnie ci przygotowujący się do egzaminów - z klas VIII i maturalnych. Na samym końcu planuje się powrót pozostałych dzieci i nastolatków.

Komentarze
pilne
Newsy Co otworzą najpierw? Restauracje, szkoły czy handel? Minister zdrowia zdradził szczegóły
Czy po 17 stycznia nastanie upragniony przez wszystkich powrót do normalnego życia? Minister zdrowia rozwiewa wątpliwości.
Katarzyna Wyborska
grudzień 29, 2020

Na początku pandemii Polacy byli naprawdę wystraszeni. Niepokój był całkowicie zdrową reakcją na nieznane zagrożenie w postaci nowego wirusa, na którego nikt nie zna lekarstwa. Zaczęto zamykać kolejne gałęzie gospodarki w trosce o zdrowie obywateli, a jedyną nadzieją na ponowne otwarcie sklepów czy kin zdaje się być szczepionka na koronawirusa. Choć podczas pierwszego lockdownu Polacy całkowicie zgadzali się z decyzjami rządu i stosowali do nakładanych na wszystkich obostrzeń, to teraz sytuacja jest już nieco inna. Koronawirus jest z nami prawie od roku, a zmęczeni życiem ograniczanym przez różne zakazy i rozporządzenia ludzie, pytają rządzących o to, kiedy powróci normalność. Minister zdrowia zabrał głos i przedstawił plany rządu na najbliższy miesiąc. Powolny powrót do normalności Po ogłoszonej zapowiedzi wprowadzenia kolejnego lockdownu od 28 grudnia do 17 stycznia Polaków ogarnął niepokój, a na przedsiębiorców padł blady strach. Już i tak są w bardzo trudnej sytuacji finansowej przez koronawirusa, a kolejne zakazy działalności, doprowadzą wielu z nich do bankructwa. Rząd nie wprowadził stanu nadzwyczajnego, przedsiębiorcom nie przysługują odszkodowania za zakazanie im prowadzenia działalności. W rozmowie przeprowadzonej przez dużą stację radiową minister zdrowia Adam Niedzielski uspokoił, że od 17 stycznia będziemy powoli wracać do normalności. Czy te zapowiedzi oznaczają uwolnienie najbardziej poszkodowanych branż? Ciągła niepewność Przedsiębiorcy, którzy czekają na jasną informację dotyczącą tego kiedy będą mogli wznowić działalność, znów się zawiedli. Minister zapytany o to, jakie gałęzie gospodarki będą znów funkcjonować po 17 stycznia udzielił dość wymijającej odpowiedzi. Powiedział, że prawdopodobnie będą otwierane szkoły i sklepy, jednak restauracje i...

Przeczytaj