Devolaille z oscypkiem
bogusia82/gotujmy.pl
Newsy

Dewolaje z tym dodatkiem rządzą. Aż trudno uwierzyć, czym zostały nadziane. Pomysł jest wręcz genialny

Masło, masło z pietruszką, a może ser? Dodatków do kotletów z kurczaka, czyli popularnych dewolajów jest co niemiara. A co powiecie na oscypka?

Kotlet de volaille mimo swej nazwy wcale nie pochodzi z Francji. Jako pierwsi tego rodzaju zawijasy z drobiowego mięsa zaczęli przyrządzać kucharze w Rosji i na Ukrainie.

De volaille po francusku oznacza ni mniej, ni więcej jak: „z drobiu”. Francuska nazwa miała po prostu zachęcić wybrednych klientów szynków i restauracji do zakupu takiego wyrobu.

Kotlety z ubijanego drobiu z dodatkami są popularne i u nas. Przyrządzając dewolaja, musicie pamiętać o przekrojeniu fileta na pół, a potem właściwym jego zawinięciu.

Po drodze jest jeszcze oczywiście ubicie go delikatnie tłuczkiem do mięsa. Podczas zawijania postarajcie się, by przekrojona część fileta znalazła się wewnątrz kotleta.

Dzięki temu kotlet będzie stabilniejszy, a  wasze dodatki nie powinny wypłynąć na wierzch. Takie jak np. oscypek. Podhalański ser genialnie pasuje do smażonej w panierce piersi kurczaka. Spróbujcie!

Magda Gessler odpowiada na pytania

Dewolaj z oscypkiem - przepis

Składniki: 

  • 2 piersi z kurczaka
  • 2-3 oscypki
  • Sól i pieprz
  • Mąka pszenna
  • Bułka tarta
  • 2 jajka
  • Olej do smażenia

Przygotowanie:

  1. Piersi przekrójcie na pół i delikatnie rozbijcie na większe placki z użyciem folii spożywczej. Uważajcie, by mięso się nie porwało podczas ubijania.
  2. Ubity filet z piersi doprawcie solą i pieprzem.
  3. Do środka włóżcie podłużny kawałek oscypka i zawijajcie dewolaja w podobny sposób, jak zawija się gołąbki.
  4. Panierujcie kotlety kolejno w mące, jajku i bułce tartej.
  5. Smażcie kotlety na oleju przez kilka minut na średnim ogniu, tak długo, by uzyskały złoty kolor i dosmażyły się w środku.
  6. Podawajcie z ulubioną surówką i ziemniakami.

Smacznego!

Dewolaj
Gotujmy.pl
Newsy
Masło wypływa z dewolaja już podczas smażenia? Zastosujcie te 2 mistrzowskie triki, a wyjdzie jak trzeba
Kotlety de volaille rozpadają się wam w trakcie smażenia, a masło z nich wypływa? Dowiedzcie się, jak poprawnie zwijać te kotlety!

Bardzo smaczne kotlety de volaille mają długą historię.  Już sama nazwa wskazuje,  że danie przywędrowało do nas z innego kraju, a konkretnie z Francji. Nazwa dania po francusku oznacza po prostu: „z drobiu”. I właśnie z takiego mięsa powstaje. Już przed wojną można było zamówić kotlety de volaille, w najznakomitszych restauracjach, a w okresie PRL danie robiło prawdziwą furorę. Było szczególnie popularne w trakcie balów karnawałowych, wesel i chrzcin. Do dziś kotlety de volaille można zamówić w wielu restauracjach. Zróbcie je sami z poniższego przepisu.  Przepis na kotlet de volaille Chcąc przygotować idealne kotlety, z których masło nie wypłynie podczas smażenia, tylko rozpłynie się po rozkrojeniu mięsa, zastosujcie te 2 sekrety: Rozbite mięso dokładnie pokryjcie solą. Sól uszczelni mięso i spowoduje, że masło nie będzie się przesączać Zawijając płat mięsa, zwróćcie uwagę, aby kotlet zwężał się na obu końcach szczelnie zawiniętych. Dzięki temu masło nie wypłynie podczas smażenia bokami Składniki: 4 piersi z kurczaka 2 jajka 200 g masła Natka pietruszki Mąka Bułka tarta Sok z cytryny Sól Pieprz Olej do smażenia Przygotowanie Świeżą natkę pietruszki umyjcie i drobno posiekajcie. Do średniej miski włóżcie masło, dodajcie pietruszkę oraz sok z jednej cytryny, sól i pieprz. Ucierajcie, aż wszystkie składniki się połączą. Gdy masło będzie już gotowe, podzielcie je na 4 części. Uformujcie z nich wałeczki i włóżcie do lodówki. W tym czasie umyjcie i oczyśćcie mięso z piersi z kurczaka. Przykryjcie folią i rozbijcie tłuczkiem tak, jak na kotlety na grubość około 1 centymetra. Każdą porcję mięsa dokładnie pokryjcie...

devolay
gotujmy.pl/Triss
Newsy
Jak zwinąć kotlet devolay, żeby się nie rozpadł? Ten sposób jest najlepszy
Kotlet de volaille króluje na weselach, chrztach i komuniach. Z nami przygotujecie popularne „dewolaje” tak jak w najlepszych restauracjach!

Jak sprawić, by i we własnym domu smakował i wyglądał tak jak ten przygotowany w restauracji? Kluczem będzie odpowiednie zawinięcie mięsa. Błąd w procesie zawijania drobiowej piersi, spowoduje wylanie się z kotleta masła. Razem z masłem wyparuje klasyczny smak de volaille’a i jego delikatność. Krojenie, rozbijanie i zawijanie Od samego początku przygotowania powinniście zachować czujność. Świeża pierś z kurczaka jest stanowczo zbyt gruba, by rozbijać ją na cienkie kotleciki. Dlatego też, po oczyszczeniu kawałka mięsa z małych kosteczek i niesmacznych żył, warto delikatnie przeciąć ją na pół. Tak przygotowane mięso drobiowe solimy i pieprzymy, po czym ubijamy delikatnie tłuczkiem do mięsa, najlepiej taki z podłużną (nie kratkowaną) końcówką. Rozbity kotlet będzie wyglądał inaczej z obydwu stron. Inną strukturę będzie miała strona zewnętrzna piersi, inną będzie miał rozbity, a wcześniej przekrojony „środek” piersi. Ma to ogromny wpływ na to, czy wasz de volaille wytrzyma zwinięcie. Krótko mówiąc – podczas nadziewania de volaille’a masłem, połóżcie swój kotlet przekrojoną stroną do góry. Na zewnątrz powinna pozostać faktycznie zewnętrzna część piersi. W ten sposób kotlety staną się mocniejsze, a masło nie powinno wytapiać się ze środka. Samo zawijanie będzie przebiegało podobnie jak w przypadku zawijania gołąbków czy krokietów. Ważne więc, abyście zabezpieczyli brzegi kotleta. Jeżeli chcecie, by wasze kotlety na pewno nie rozpadły się podczas smażenia, można wspomóc się użyciem wykałaczek, które wzmocnią „konstrukcję kotleta”. Nadziewanie i smażenie Czym nadziewać de volaille’a? Klasyczny przepis rodem z Rosji i Ukrainy mówi o tym, że w środku powinno znaleźć się samo...

Drobiowe mielone kotlety
Gotujmy.pl/Konczi
Newsy
Pyszne drobiowe mielone o takim smaku, że zwalają z nóg. Wystarczy, że dodacie do mięsa 1 przyprawę
Słyszeliście kiedyś o mielonych z drobiowego mięsa? To ciekawa odmiana od kotletach z mielonej łopatki czy szynki.

Gama produktów mięsnych, które oferują nam już nie tylko sklepy mięsne, ale i te zwykłe jest niezwykle szeroka. Mięso drobiowe na kotlety, na sosy, pokrajane przemysłowo filety, czy różnego rodzaje dzwonka z wszelakich gatunków mięs. Wśród całej masy mięsnej oferty, coraz częściej natknąć można się na mielone mięso drobiowe. Tak przygotowane mięso jest pomyślane jako baza do kotletów. Jakie mięso wybrać do mielenia? Zamiast wybierać jednak mięso zmielone przez producenta, można wybrać także i dowolny kawałek piersi do zmielenia w domowej maszynce. Ten pomysł może być nawet lepszy od zakupu gotowego mięsa. Dlaczego? W ten sposób sami wybierzecie jakie mięso znajdzie się w kotlecie. Lepszym wyborem wydaje się zmielenie luzowanego mięsa z uda kurczaka lub indyka niż fileta z piersi tych obu rodzajów drobiu. Uda są mięsem znacznie tłustszym niż delikatne piersi. Dzięki temu podczas smażenia kotletów nie stracicie całej wilgotności waszego mięsa. Aby podkręcić jeszcze trochę smak domowych kotletów z mielonego drobiu, warto pomyśleć o tym jak doprawić mięsne kulki. Ciekawym rozwiązaniem będzie użycie w tym celu przyprawy gyros. Usmażone kotlety będą smakowały z jej dodatkiem dużo bardziej oryginalnie. Przepis na mielone kotlety drobiowe Składniki: Ok. 60 dag mięsa z ud kurczaka lub 2 duże piersi z kurczaka 2 ząbki czosnku Pół małej cebuli Majeranek, Przyprawa gyros Pieprz Sól Olej Przygotowanie: Mięso zmielcie w malakserze lub w tradycyjnej maszynce do mięsa. Cebulą i czosnek obierzcie i drobno pokrójcie. Wymieszajcie razem wszystkie składniki. Doprawcie mięsną masę na kotlety solą, pieprzem, przyprawą gyros i majerankiem. Formujcie z mięsa kule o podobnych kształtach jak tradycyjne kotlety...

Devolaille z oscypkiem
bogusia82/gotujmy.pl
Newsy
Najlepszy sylwestrowy de volaille pod słońcem. Prawdziwe niebo w gębie
Sylwester to doprawdy najbardziej wystrzałowy dzień w roku. Wymaga więc od nas iście wystrzałowego dania, by zachwycić gości!

Kotlet de volaille – nie można chyba wyobrazić sobie bardziej francuskiej nazwy na jakiekolwiek danie. Tymczasem ta smaczna potrawa wcale nie pochodzi znad Sekwany. To bowiem specjalność kuchni rosyjskiej! Aby jeszcze bardziej zagmatwać sprawę nazewnictwa popularnego „dewolaja”, możemy dodać, że w rosyjskojęzycznym świecie to smaczne danie funkcjonuje dziś jako „kotlet po kijowsku”… Panierowane i zwinięte w rulon piersi kurczaka z nadzieniem, swoje korzenie mają właśnie w XIX-wiecznym Imperium Rosyjskim. Skąd wzięła się więc ta majestatycznie brzmiąca francuska nazwa „de volaille”? Legenda głosi, że szynkarze z Rosji i Ukrainy starali w ten właśnie osobliwy sposób reklamować nowo przyrządzone kotlety. Po francusku „de vollailie” oznacza po prostu „z drobiu”. Już teraz zrozumiałe jest więc, dlaczego ta francuskojęzyczna potrawa popularna jest tylko we wschodniej Europie – we Francji mało kto o niej słyszał. Ale czy to ważne? Istotniejsze dla nas jest to, że ten rosyjski kulinarny wynalazek jest naprawdę smaczny! Przepis na kotlet de volaille Składniki: 2 piersi z kurczaka 30 g masła Kilka łyżek bułki tartej Kilka łyżek mąki 1 jajko Sól i pieprz Olej rzepakowy Opcjonalnie – ser żółty (np. oscypek) Przygotowanie: Piersi z kurczaka dzielimy na pół i rozbijamy tłuczkiem na cieńsze placki, a następnie solimy i pieprzymy. Na każdym kotlecie układamy pokrojone  masło i zawijamy w coś na kształt roladek. W wersji z serem żółtym, w tym momencie wkładamy go do naszych de volaille’ów. Przygotowujemy na trzech talerzach panierkę – mąkę, roztrzepane jajko i bułkę tartą. Obtaczamy roladki w mące, jajku i bułce, a potem smażymy na dobrze rozgrzanym tłuszczu z...