Deser Roberta Makłowicza z suską sechlońską. Znacie ten certyfikowany produkt z Małopolski?
ONS.pl, Instagram/Robert Makłowicz, Adobe Stock
Newsy

Deser Roberta Makłowicza z suską sechlońską. Znacie ten certyfikowany produkt z Małopolski?

Szybki deser, na podwieczorek do czarnej kawy. Podpowiadamy jak go zrobić i wyjaśniamy co tak naprawdę oznacza nietypowy zwrot „suska sechlońska”.

Nie macie pojęcia czym jest suska sechlońska? Podpowiemy, że należy do tej samej grupy produktów, co kołacz śląski, miód kurpiowski, oscypek podhalański, obwarzanek krakowski, czy rogal świętomarciński.

Niektóre z nich są znale tylko lokalnie, inne zostały rozsławione na cały kraj, a nawet świat. Łączy je jedno: to regionalne, tradycyjne produkty, chronione certyfikatem Unii Europejskiej. Są naszym dobrem narodowym.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Czym jest suska sechlońska?

„Suska” to określenie suszonej, podwędzonej śliwki. „Sechlońska” oznacza miejsce pochodzenia i wzięła się od nazwy wsi Sechna. To stamtąd pochodzi tradycja suszenia i wędzenia śliwek. Przysmak wpisany jest na listę tradycyjnych produktów, pochodzących z województwa małopolskiego. Ma unijny certyfikat potwierdzający chronione pochodzenie.

Oznacza to, że sprzedawanie śliwek o takiej nazwie możliwe jest tylko wtedy, gdy owoce pochodzą i zostały przetworzone w miejscu swojego pochodzenia. Podobnie jest z np. podhalańskimi oscypkami. Taką nazwę może posiadać jedynie ser pochodzący z danego regionu.

Zobacz także
Co ma w środku rogal świętomarciński? Podpowiadamy jak to nadzienie zrobić samemu w domu

Co ma w środku rogal świętomarciński? Podpowiadamy jak to nadzienie zrobić samemu w domu

domowy ciasto sekacz

Z tego przepisu zrobicie pyszny domowy sękacz. Doskonały do kawy i herbaty

W Małopolsce jest 677 suszarni produkujących tę śliwkę. Powstało nawet Święto Suszonej Śliwki, a także „Szlak Suszonej Śliwki” z wytyczonym pomiędzy miejscowymi sadami śliwowymi i suszarniami owoców. W regionie organizowane są wycieczki tym szlakiem, podczas których turyści degustują owoce i poznają wiele ciekawostek na ich temat.

Śliwka jest nie tylko smaczna, ale też zdrowa. Zawiera pektyny, błonnik, witaminę A i potas.

Przepis na deser Roberta Makłowicza z suską sechlońską

Składniki

  • 1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
  • 2 garście suski sechlońskiej
  • 4 duże jabłka typu ligol
  • 1/3 szklanki tartych lub drobno szatkowanych orzechów włoskich
  • 3 łyżki miodu spadziowego lub innego aromatycznego
  • Sok z połówki cytryny

Przygotowanie:

Przygotowania do deseru kucharz zaczął od przypomnienia jak przygotować kaszę jaglaną:

- Pamiętajcie, kasza jaglana, żeby była dobra trzeba na sicie przelać ją zimną wodą, następnie na tym samym sicie przelać ją wrzątkiem. Wówczas wypłukuje się z kaszy goryczkę.

  1. Przenieście ugotowaną kaszę jaglaną do miski.
  2. Odmierzcie 2 garście i drobno poszatkujcie suszone śliwki. Dodajcie do niej zmielone lub poszatkowane orzechy i miód. Wszystkie składniki wymieszajcie.
  3. Wydrążcie jabłka zostawiając daszki.
  4. Wypełnijcie jabłka farszem, skropcie sokiem z cytryny i przykryjcie daszkami.
  5. Umieśćcie jabłka w żaroodpornym naczyniu i pieczcie w temperaturze 160 st. Celsjusza przez 30 minut.

Źródło: stronakuchni.pl

Koreczki śledziowe
gotujmy.pl/gosiapiotrek23
Newsy
Zawińcie w to śledzika, a wyjdzie wam idealna zakąska na święta. Gwarancja perfekcyjnego smaku
Brakuje wam już pomysłów na świątecznego śledzia? Pora, by postawić na prostotę. Śledź i śliwka to doskonała para.

Wigilijny stół często wręcz ugina się od ciężkich, tłustych sałatek śledziowych. Śledź w śmietanie, śledź w oleju – tak prezentują się świąteczne standardy. Czasami nachodzi nas ochota na zmiany. Także w kwestii śledzi. Zamiast ładować do półmiska wiele przeróżnych dodatków, polecamy wam wypróbować śledzia w towarzystwie śliwki. Takie proste połączenie tych dwóch wyśmienitych produktów to gwarancja sukcesu. Słony śledź świetnie będzie komponował się ze słodyczą suszonej śliwki. Jakich śliwek użyć do tego rodzaju świątecznej przekąski? Idealne będą oczywiście własne, suszone i wędzone polskie śliwki. Jeśli jednak takimi nie dysponujemy, bez problemu możemy wybrać śliwki kalifornijskie. Jeżeli chcemy przygotować idealnie smaczną przekąskę, musimy dysponować doskonałej jakości śledziem. Jego smak będzie w tym przypadku mocno wyczuwalny, nie uda się go ukryć jak to ma nieraz miejsce wtedy, gdy przygotowujemy śledzia choćby w przyprawach korzennych. Dlatego też ideałem byłoby użycie matiasów. O te jednak może być trudno. Sklepy sprzedają bowiem dorosłe śledzie często właśnie jako matiasy. Problem w tym, że sprzedawane ryby nie mają nic wspólnego z tym młodym mięsem samca śledzia. Ale to nic straconego. Zwykłe śledzie także mogą świetnie sprawdzić się w połączeniu ze śliwką. Warunkiem będzie odpowiednie ich wymoczenie w wodzie. Warto moczyć je ok. 2 godziny i dwukrotnie zmieniać wodę. W prostych, dwuskładnikowych daniach niezwykle ważny jest także sposób podania. Postarajmy się więc elegancko zawinąć śliwki w śledziu i przyozdobić je np. cieniutkim paseczkiem z marchewki. Śledzik zawijany w śliwce Składniki: Kilka płatów fileta śledziowego Ok. pół szklanki suszonych i wędzonych śliwek 3 łyżki oleju...

Kasza jęczmienna z grzybami
własne
Newsy
Przed laty obowiązkowe danie wigilijne. Cudowna, aromatyczna kasza z suszonymi śliwami
Od czego zależy to, jak prezentuje się nasz świąteczny jadłospis? Co sprawia, że lista naszych 12 dań wygląda tak albo inaczej?

Można doszukiwać się co najmniej kilku powodów takiego stanu rzeczy. Po pierwsze na nasze wigilijne menu wpływ ma region kraju, z którego pochodzimy, i w którym mieszkamy. Co innego jadają na Podhalu, co innego na Kaszubach. Inne są świąteczne przysmaki ze wschodniej Polski, a jeszcze inne tradycje w centrum kraju. Z biegiem czasu dawne zwyczaje nieco ustępują miejsca ogólnopolskim modom, ale w wielu rodzinach ciągle przechowywane są receptury z dawnych lat. I tak z pokolenia na pokolenie. Innym czynnikiem, który sprawia, że na święta jemy na przykład kaszę ze śliwkami zamiast kutii jest to, że po prostu dysponujemy danym produktem! Kasza jęczmienna z suszonymi śliwkami Nieprzypadkowo wspomnieliśmy o kaszy. Jeżeli macie właśnie w swojej spiżarni nieco smakowitych tegorocznych, suszonych i wędzonych śliwek, nie zawahajcie się użyć się ich do tego przepisu. Kasza z wędzonymi śliwkami to tradycyjna potrawa wigilijna Górnego Śląska i okolic. Nawet jeżeli nie jedliście jej do tej pory, a macie w domu śliwki, to warto będzie zaskoczyć swoich domowników nietypowym, skromnym, ale pysznym świątecznym deserem jak za dawnych lat. Składniki: 1 szklanka kaszy jęczmiennej 15 dag suszonych, wędzonych śliwek Woda Sól Przygotowanie: Kaszę wrzucamy do garnka, wlewamy do niego 2,5 szklanki wody i bardzo delikatnie solimy – pamiętajmy, że będzie to bądź, co bądź deser! Do garnka z gotującą się kaszą od razu wrzucamy pokrojone na połówki lub mniejsze części śliwki. Kaszę gotujemy na małym ogniu, bez mieszania. Pamiętajmy o przykryciu garnka. Kasza będzie gotowa, gdy wchłonie całą wodę i stanie się miękka. W wypadku gdy po wchłonięciu wody jest nieco twarda, możemy dolać do środka nieco wrzątku. Jeżeli chcemy podać tego typu deser w dzień...

Jakiej kaszy używać do krupniku? Sprawdźcie, czym można zastąpić kaszę jęczmienną
Adobe Stock
Newsy
Jakiej kaszy używać do krupniku? Zastąpcie tym kaszę jęczmienną, a efekt przekroczy wasze oczekiwania
Kasza, dawniej nazywana krupą, to najważniejszy składnik krupniku. To ona powoduje, że krupnik jest tak wyjątkową zupą. Jakiej kaszy do niego użyć?

Krupnik, to jedna z najstarszych polskich zup. Przepisy na krupnik podawała już pierwsza polska autorka książek kucharskich, Lucyna Ćwierciakiewiczówna, a receptury na krupnik staropolski, można znaleźć w niemal każdej książce przedstawiającej kuchnię polską. Kaszę, czyli krupy, od których zupa wzięła swoją nazwę, dawno temu gotowano osobno. Jakiej kaszy używano dawniej, a jakiej używamy dziś? Najstarsze przepisy na krupnik Większość dawnych przepisów zaleca osobno gotować smak i kaszę. Smak, czyli wywar stanowiący podstawę zupy, przedwojenne kucharki gotowały na kościach i gorszych kawałkach mięsa. Do tego dodawały korzenie czyli warzywa korzeniowe, jak marchew, pietruszkę i seler, a także grzyby lub fasolę. Kaszę, gotowano w osolonej wodzie, a po ugotowaniu rozcierano z dużą ilością masła i dopiero wtedy łączono z wywarem, z którego wcześniej wyławiano ugotowane warzywa. Do tak przygotowanej zupy dodawano starte lub drobno pokrojone warzywa i całość posypywano posiekana natką. Jakiej kaszy dawne gospodynie używały do krupniku? Najczęściej była to kasza jęczmienna, perłowa. Choć inna przedwojenna kucharka i autorka książek kucharskich – Maria Monatowa, wspomina w swoich przepisach o kaszy orkiszowej. Klasyczny krupnik z kasza jęczmienną Dziś najczęściej krupnik jest gotowany na kościach lub mięsie, z dodatkiem włoszczyzny. Domowi kucharze dodają też do niego suszone grzyby, dzięki czemu zupa nabiera głębokiego, ciemnego koloru, wywar staje się mięsisty, a smak przechodzi leśnym aromatem. Krupnikowe kasze, to przede wszystkim różne typy kaszy jęczmiennej, przede wszystkim drobne kasze perłowe i gruby pęczak. Znana blogerka, autorka wielu tradycyjnych przepisów, Olga Smile, gotuje swój krupnik wyłącznie na włoszczyźnie, z pominięciem mięsa. A do warzywnego wywaru nie...

58-letnia mama Blanki Lipińskiej wygląda, jak bogini. To także świetna kucharka. Jak przygotowuje śliwki w occie?
Instagram/Adobe Stock
Newsy
58-letnia mama Blanki Lipińskiej wygląda jak bogini. Dzięki diecie? Oto jak przygotowuje śliwki w occie
Ta kobieta chyba podpisała pakt z diabłem. Zobaczcie fenomenalną mamę Blanki Lipińskiej, która nie tylko świetnie wygląda, ale do tego równie dobrze gotuje.

Blanka Lipińska zyskała ogromną popularność jako autorka książki „365 dni" i współproducentka filmu o tej samej nazwie. Mało kto wie, że znana pisarka ma również bardzo atrakcyjną mamę, która uwielbia gotowanie. Kim jest pani Małgosia i czym się na co dzień zajmuje? Blanka Lipińska – autorka powieści „365 dni" Blanka Lipińska urodziła się w 1985 roku w Puławach. Mimo iż z zawodu jest wizażystką, tuż po ukończeniu studium kosmetycznego przeniosła się na stałe do Warszawy, gdzie zaczęła pracować jako specjalistka i menedżerka w działach sprzedaży i marketingu firm z branży hotelarskiej. Później Lipińska pracowała jako osoba rekrutująca hostessy na gale mieszanych sztuk walki KSW, a następnie jako menedżerka znanych polskich klubów, znajdujących się w m.in. w Sopocie. Karierę pisarską Blanka rozpoczęła w 2014 roku od napisania książki o nazwie „365 dni", którą wydała dopiero cztery lata później. Publikacja w mig stała się bestsellerem sprzedając się w ponad 500 tysiącach egzemplarzy. Doczekała się nawet ekranizacji filmowej. Obraz o nazwie „365 dni" został obejrzany przez ponad 1,5 miliona osób i był najchętniej oglądanym polskim filmem w 2020 roku. Produkcja Lipińskiej była też najchętniej oglądanym filmem na Netfliksie. W ubiegłym roku głośno było o związku Blanki i jurora „Voice of Poland", muzyka, gitarzysty i członka zespołu Afromental - Aleksandra Milwiw-Barona. Parę obecnie łączy już jedynie przyjaźń.          Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post...