jak zagęścić fasolkę po bretońsku
nulkaa22/gotujmy.pl
Newsy

Czym zagęszczacie fasolkę po bretońsku? Doskonałą konsystencję bez grudek uzyskacie tylko dzięki 1 sposobowi

Czego używacie do zagęszczenia fasolki? Sposobów jest kilka, ale tylko jeden z nich najlepiej się sprawdza. Którego wy używacie?

Pyszna fasolka po bretońsku to idealne danie na tą porę roku! Sycąca i rozgrzewająca da mnóstwo energii. Przyznacie, że urok tkwi w prostocie – ta potrawa nie jest wcale szczególnie trudna do wykonania ani wymyślna, za to zawsze smakuje przepysznie!

Fasolka po bretońsku to świetny przykład na to, że nie trzeba wcale egzotycznych dodatków, ani mnóstwa przypraw, by potrawa się udała. Trzeba jednak wiedzieć, jak ją poprawnie przyrządzić, by dobrze smakowała. Wiecie, jak powinno się zagęszczać fasolkę po bretońsku?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Jak zagęścić fasolkę po bretońsku

Ponieważ dziś panuje moda na bardzo zdrowe odżywianie, odchodzi się od tradycyjnych trików wykorzystywanych w kuchni i zagęszcza sosy na przykład startymi na tarce warzywami. Jednak nie dadzą one nigdy takiego efektu jak stara, dobra zasmażka z mąki. To właśnie mąka jest najlepszym zagęszczaczem do fasolki! A jak to zrobić?

Zobacz także
Dlaczego warto dodać do herbaty... pieprz? Zdębiejecie

Dlaczego warto dodać do herbaty... pieprz? Zdębiejecie

Połóżcie na grillowane mięso kostkę lodu, a nie pożałujecie. Genialny trik!

Połóżcie na grillowane mięso kostkę lodu, a nie pożałujecie. Genialny trik!

Wystarczy na niedużej patelni rozgrzać masło i cały czas mieszając powoli wsypywać mąkę. Tak przygotowaną zasmażkę, wlewa się do garnka z fasolką i gotowe! A jak jeszcze można nadać temu daniu gęstości? Jeśli jesteście ciekawi i chcecie spróbować czegoś innego, wypróbujcie jeden z tych sposobów:

  • Fasola – nie przywidziało wam się! Fasola jest świetnym zagęszczaczem. Wystarczy kilkanaście ziaren fasoli zblendować czy zmiksować w osobnym naczyniu i dodać do gotującej się fasolki po bretońsku, koniecznie pod koniec gotowania. Jeśli jednak nie macie blendera, wystarczy po prostu rozgnieść fasolkę widelcem. Musicie jednak uważać – przez skórki fasolka jest bardzo śliska!
  • Koncentrat pomidorowy – również dobrze się sprawdzi. Dodajcie go do fasolki koniecznie w trakcie gotowania, ponieważ koncentrat zmieni nieco smak dania i być może będzie wymagało ono doprawienia.
  • Warzywa – marchew, cukinię czy selera wystarczy zetrzeć na tarce, podgotować, zblendować i dodać do fasolki. Uważajcie jednak z marchewką! Jeśli użyjecie jej za dużo, to fasolka stanie się zbyt słodka.
jedzenie w prl
bogusia82/gotujmy.pl
Przepisy
Tak gotowano w czasach PRL! Aż łza się w oku kręci!
Jeśli tęsknicie do smaków ze swojego dzieciństwa lub młodości, to mamy dla was nie lada gratkę! Dziś wspominamy przepisy z PRL – sprawdźcie jakie!

Stare przepisy z PRLu wracają do łask i nic dziwnego! Są tanie i proste w przygotowaniu. W tamtych trudnych czasach zdobycie różnych składników graniczyło z cudem, a o stosowanych przez nas na co dzień przyprawach nikt nawet nie słyszał. Dlatego kuchnia PRL-u bogata jest w proste przepisy, z łatwo dostępnych składników. Kogel mogel Dziś pewnie mało kto by się odważył na ten deser w obawie przed chorobami, które mogą znajdować się w surowych jajkach. W końcu kogel mogel to po prostu surowe żółtka ucierane z cukrem! Mimo to, jako dzieci zajadaliśmy się tym przysmakiem. Fasolka po bretońsku Fasola z koncentratem pomidorowym to kolejne danie kuchni PRL. W wersji „na bogato” zawierało jeszcze kiełbasę lub inne mięsa. Z tego powodu część osób nie przepadała za tym daniem, ponieważ zamawiając fasolkę po bretońsku w lokalu czasami nie wiadomo było jakiego wkładu mięsnego można się spodziewać… Sałatka jarzynowa Sałatka z powodzeniem przetrwała do naszych czasów. Najczęściej przygotowywana jest na święta, choć wiele gospodyń przygotowuje sałatkę po rosole. W końcu najlepsza sałatka jarzynowa to ta z jarzyn z rosołu! Paprykarz szczeciński Paprykarz to kolejny przysmak, który dotrwał do naszych czasów i nadal można kupić go w sklepie. Ryba z ryżem, pomidorami i papryką nadal ma wielu zwolenników, choć nie wszyscy przepadają za tym daniem. Kotlety z mortadeli Gdy na sklepowych półkach brakowało dosłownie wszystkiego, ludzie łapali się czegokolwiek, by móc wyczarować obiad. Tak powstały kotlety z mortadeli, czyli plastry kiełbasy składającej się z mielonego mięsa, przypraw i tłuszczu  obtoczone w bułce tartej i smażonej na patelni, jak kotlety. Mortadela była dużo łatwiej dostępna i zdecydowanie tańsza od mięsa, dlatego takie kotleciki...

Kapusta i pierogi
Pixabay/Krzysztof Jaracz
Newsy
Świąteczny trik. Smak farszu do wigilijnych pierogów wspaniale podkręca 1 składnik. Jest tani jak barszcz
Pierogi na wigilijnym stole to podstawa. Ich ciasto powinno być dostosowane do farszu. Poznajcie naszą propozycję.

Pierogi mogą mieć najróżniejsze kształty. Na pewno jedliście pierogi stożki, sakiewki czy trójkąty.  Pierogi w wielu kuchniach na całym świecie To potrawa smaczna i uniwersalna. Sam koncept na pierogi pochodzi z Chin. Na ziemie polskie dotarł około XIII wieku. W kuchni staropolskiej pierogi podawano na słono lub słodko. Była to potrawa mączna z farszem zawiniętym w kawałek najczęściej ciasta makaronowego, rzadziej drożdżowego. Wyróżnia się 3 rodzaje pierogów Ze względu na proces obróbki termicznej wyróżnia się 3 rodzaje pierogów. Najbardziej powszechne są pierogi gotowane. Oprócz nich pierogi można też smażyć i piec. To danie na obiad i kolację. Z nadzieniem na słodko możecie je też potraktować jako deser. Pracochłonna potrawa mączna Pierogi to kawałki cienko rozwałkowanego ciasta makaronowego z farszem słonym lub słodkim, uformowane na kształt trójkąta lub półkola. Cenią je szczególnie obcokrajowcy. Właśnie dla nich to jedna z bardziej tradycyjnych polskich potraw.  Przepisy na pierogi są rozmaite. Każde jednak biorą pod uwagę ciasto, które jest gwarancją ich smaku. Polacy mają też sentyment do pierogów jak u babci. To jedno z dań wywołujących uśmiech na twarzy. Pierogi to również potrawa wigilijna.  Pierogi na Boże Narodzenie Na wigilijnym stole nie może zabraknąć pysznych pierogów. To prawdziwie świąteczna klasyka, której zrobienie nie należy wcale do najłatwiejszych. Znacie farsz z kapustą? Proponujemy małą zmianę. Dorzućcie do niego fasolę, a już nigdy nie zrobicie inaczej. Składniki: Ciasto 3 szklanki mąki sól jajko łyżka oleju szklanka wody lub mleka Farsz 35 dag mieszanych grzybów (podgrzybki,...

mdły barszcz czerwony
AdobeStock
Newsy
Podkręćcie smak barszczu - dzięki temu trikowi będzie smakował nieziemsko
Przygotowujecie na Wigilię barszcz i martwicie się, że wyjdzie mdły? Niepotrzebnie! Jego smak można bardzo łatwo naprawić.

Już za kilka dni podczas wigilijnej wieczerzy w każdym polskim domu będzie królował czerwony barszcz z uszkami. Ta potrawa to absolutny symbol świąt Bożego Narodzenia! Tradycyjnie tego dnia spożywa się jarski barszcz, gotowany bez użycia mięsa. Aby zupa wyszła naprawdę aromatyczna, trzeba zastosować kilka specjalnych sztuczek – a my je znamy! Dowiedzcie się, co zrobić by wigilijny barszczyk smakował jeszcze lepiej. Jak poprawić smak barszczu? Idealny, wigilijny barszcz powinien mieć klarowną konsystencję, głęboki, czerwony kolor i intensywny smak. Czasami, pomimo największych starań, zupa wychodzi zbyt łagodna. Ratujemy się wtedy różnymi przyprawami, a efekty nie zawsze są powalające. Co więc zrobić, by uratować mdły barszcz? Dzięki poniższym sposobom dodacie mu charakteru! Sok z czarnej porzeczki – nie tylko poprawi smak barszczu, ale i jego kolor! Wystarczy wlać około 100 ml soku z porzeczek na litr zupy. Chilli – coś dla miłośników naprawdę ostrych smaków! Do gotującego się barszczu należy dodać plasterek papryczki chilli. Dzięki zawartej w niej kapsaicynie, zupa będzie zdecydowanie bardziej ostra i charakterna. Jednak uważajcie! Z chilli można łatwo przesadzić, dlatego zacznijcie od naprawdę małego kawałeczka. Suszone grzyby – to jest podstawa wigilijnej kuchni. Zwłaszcza ususzone prawdziwki nadadzą zupie niesamowity aromat. Dla optymalnego efektu, najlepiej dodać do barszczu dwa – trzy namoczone wcześniej suszone grzyby. Zakwas buraczany – podstawa każdego barszczu! Jeżeli nie macie czasu ani wprawy, możecie kupić gotowy zakwas w butelce. Ale zachęcamy do tego, byście spróbowali go przygotować sami. To wcale nie jest takie trudne, a daje bardzo dużo satysfakcji! O najczęstszych problemach w przygotowywaniu zakwasu do barszczu pisaliśmy w tym artykule . Po jego lekturze na pewno...

Zasady korzystania z wolnowaru
Unsplash
Triki kulinarne
6 błędów, które prawdopodobnie popełniasz przy korzystaniu z wolnowaru! To dlatego jedzenie jest do kitu!
To urządzenie może być twoim największym wrogiem. Jednak kiedy zaczniesz właściwie z nim postępować szybko się polubicie.

Przy pomocy wolnowaru możesz przygotować wiele pysznych potraw praktycznie bez nadzoru – zupę, drugie danie, a nawet deser. Żeby jednak wychodziły one idealnie musisz przestrzegać kilku bardzo ważnych zasad! Nie zdejmuj pokrywki Wolnowar bardzo wolno osiąga docelową temperaturę. Trzeba więc pamiętać, że każde choćby uchylenie pokrywki spowoduje utratę ciepła. W praktyce oznacza to, że potrawa będzie się gotować o wiele dłużej niż miała, a ty nie będziesz świadomy tego, że nakładana na talerz wciąż jest surowa. Podsmaż mięso Każde mięso lądujące w wolnowarze powinno się najpierw chwilę podsmażyć na patelni. Wiele osób uznaje ten krok za mało ważny, bo przecież mięso nawet bez podsmażenia, po wyjęciu z urządzenia będzie gotowe do wyłożenia na talerz. Pamiętaj jednak, że diabeł tkwi w szczegółach. Pieczeń wrzucona do wolnowaru bez podsmażenia nie będzie smakować tak dobrze jak oczekujesz . Obierz kurczaka ze skóry Przyrządzanie kurczaka w wolnowarze różni się od pieczenia go w piekarniku, bądź smażenia na patelni. Dlatego pamiętaj, żeby nie wkładać go do urządzenia ze skórą , która zamiast stać się chrupiąca pozostanie gumowata! Nabiał dodaj na końcu Jeśli do swojego dania chcesz dodać mleko, ser lub śmietanę zrób to pod sam koniec gotowania. Dodany zbyt wcześnie nabiał zsiądzie się pod wpływem temperatury i zepsuje całe danie. Aby osiągnąć pożądany efekt dodaj wszystkie tego typu składniki najwcześniej pół godziny przed wyjęciem potrawy z wolnowaru. Uważaj z winem Nie od dziś wiadomo, że wino wzbogaca smak wielu dań. Pamiętaj jednak, że dodane do potrawy przygotowywanej pod przykrywką w wolnowarze nie ma szansy wyparować. Najlepiej więc pominąć ten składnik. Prawidłowo układaj warstwy Pamiętaj, że wolnowar nie...