Doprawcie karpia tymi 2 przyprawami, które dodajecie do sosów. Taką rybę polubią wszyscy
Adobe Stock
Newsy

Doprawcie karpia tymi 2 przyprawami, które dodajecie do sosów. Taką rybę polubią wszyscy

Sól i pieprz to przyprawy, których nie może zabraknąć podczas przyprawiania świątecznego karpia. Co powiecie, aby dodać do nich coś jeszcze?

Czym powinno się przyprawić świątecznego karpia? Odważcie się w tym roku na małą odmianę i użyjcie czegoś więcej niż tylko tradycyjnej soli i pieprzu. Jakie przyprawy najlepiej podkreślą smak karpia?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Czym najlepiej przyprawić karpia?

W waszej zamrażarce czeka już świąteczny karp? Sprawdźcie, czym najlepiej go przyprawić, by wydobyć pełnię jego smaku. W wielu polskich domach do przyprawienia tej ryby używa się tylko soli i pieprzu. To błąd.  Nie bójcie się przyprawić tej ryby mieszanką suszonych ziół. Weźcie tuszkę, dzwonki lub filety z karpia i oprószcie je delikatnie solą, pieprzem oraz suszonymi ziołami, takimi jak np. bazylia, tymianek i oregano. 

W roli przyprawy sprawdzą się również specjalne mieszanki przypraw do ryb oraz zioła prowansalskie. Tak przygotowany karp będzie miał przyjemny i o wiele bardziej wyrazisty smak niż karp przyprawiony jedynie solą i pieprzem. Ponadto obfite przyprawienie ryby sprawi, że uda się przyćmić i zagłuszyć mulisty nieraz smak tej ryby.

Takie przyprawy dobrze wypadną nawet w konfrontacji z panierką, którą Polacy zwykli raczyć swoją wigilijną rybę. Całość możecie zwieńczyć odrobiną świeżego, drobno pokrojonego koperku.

Zobacz także
Na jakim tłuszczu smażyć karpia? Tylko 1 się nadaje. Wybierzecie inny, to zrujnujecie jego smak

Na jakim tłuszczu smażyć karpia? Tylko 1 się nadaje. Wybierzecie inny, to zrujnujecie jego smak

Co zrobić ze skórą, która została z karpia? Chyba nie planowaliście jej wyrzucać, może być przysmakiem

Co zrobić ze skórą, która została z karpia? Chyba nie planowaliście jej wyrzucać, może być przysmakiem

Jak prawidłowo wypatroszyć karpia?

Najlepszy karp to karp, który jest świeży i nie leżał tygodniami w sklepowej lodówce. Niestety, wypatroszenie takiej ryby nie należy do zbyt łatwych zadań. Ale jeśli zależy wam na smaku, kupcie świeżego karpia i samodzielnie wypatroszcie go w domu. Jak to zrobić? Trzymajcie się poniższych kroków.

  1. Na początku wykonajcie nacięcie tuż za linią głowy w brzuchu (ryba zacznie tracić krew, dlatego użyjcie dużej deski do krojenia).
  2. Nóż przeciągnijcie w kierunku ogona i zróbcie szeroki otwór w brzuchu ryby.
  3. Następnie delikatnie wyjmijcie wnętrzności (uważajcie na woreczek żółciowy, ponieważ jeśli go uszkodzicie, a jego zawartość wypłynie do wnętrza ryby - karp będzie gorzki i nie będzie się nadawał do zjedzenia).
  4. Wnętrzności karpia wyjmijcie delikatnie łyżką.
  5. Następnie bardzo ostrym (najlepiej gładkim) nożem odetnijcie łeb tuż za pokrywami skrzeli.
  6. Tak przygotowany korpus dokładnie umyjcie pod bieżącą wodą, pozbywając się resztek krwi.
  7. Możecie też odciąć nożyczkami płetwy.

Źródło: beszamel.se.pl, porady.interia.pl

Karp
Ag.Zetka/gotujmy.pl
Newsy
Sprawdzona marynata do karpia. Błyskawicznie go „odmuli” i zlikwiduje okropny posmak ryby  
Wigilijny karp wcale nie musi stać się „zakałą” wigilijnego stołu. Dzięki temu sposobowi, wasi domownicy przestaną narzekać na mulisty posmak!

Z karpiem wielu z nas ma poważny ból głowy. Z jednej strony długoletnia tradycja i charakterystyczny smak, z drugiej cała masa ości i często mulisty zapach. Mimo tego, że na rynku dostępnych jest wiele innych ryb, wielu z nas woli zakupić tradycyjnego żywego karpia i poradzić sobie z nim na własną rękę. Jak odmulić karpia? Pół biedy z patroszeniem i filetowaniem – gorzej gdy za nic w świecie nie możemy pozbyć się nieprzyjemnego posmaku mułu w naszej rybie. Na pewno przeżywaliście to już na własnej skórze. Tyle pracy, tyle czasu poświęconego na przygotowanie tej ryby, a na koniec niewybredne komentarze wigilijnych gości. Czas z tym skończyć. Rozwiązaniem będzie użycie nietypowej marynaty. Chodzi nam po prostu o kąpiel karpia w mleku! Taka „terapia” może przynieść tylko pozytywne efekty dla smaku naszej ryby. W ten sposób nie tylko sprawimy, że karp pozbędzie się zapachu mułu, ale także nadamy mu nieco więcej delikatności. Przygotowanie „mlecznej kuracji” dla karpia będzie niezwykle proste. Jedyne o czym musimy pamiętać, to dodanie do marynaty 2 łyżeczek soli na pół litra mleka. Czy można smażyć marynowanego karpia? Karpia należy zanurzyć w mleku tłustym, najlepiej takim o zawartości tłuszczu 3,2%.  Zanurzamy rybę w mleku w całości, najlepiej w jakimś głębokim naczyniu z pokrywką. Karp powinien spoczywać w tego rodzaju marynacie przez całą noc, a przynajmniej parę godzin. Od długości marynowania będą zależały efekty i stopień „odmulenia” ryby. Do jakiej obróbki termicznej nada się tak przygotowany karp? Tutaj mamy dla was świetną odpowiedź. Nasz delikatny karp zamarynowany w mleku będzie nadawał się: do smażenia do pieczenia a nawet do obgotowania przed podaniem go w galarecie!

smażony karp przepis
Adobe Stock
Newsy
Jak usmażyć karpia, żeby miał chrupiącą skórkę? Ten sprytny sposób znają tylko nieliczni
Mimo iż karp to z natury bardzo smaczna ryba, w trakcie przyrządzania można ją bardzo łatwo zepsuć. Sekret udanego dani tkwi przede wszystkim w złotej i chrupiącej skórce, która powstaje dzięki… panierce z mąki! Koniecznie przetestujcie ten sposób.

Z racji, że ryba jest z natury tłusta, panierowanie jej w jajku i bułce tartej to niekoniecznie dobry pomysł. Zdjęta z patelni staje się ciężka, przesiąknięta tłuszczem i niesmaczna. Jeśli chcecie, aby wyszła idealnie i miała chrupiącą skórkę, ograniczcie ten proces do obtoczenia karpia w samej mące! Przepis na karpia w chrupiącej skórce Będziecie potrzebować 1 karpia 1 cytryna 2 łyżki masła 60 gramów mąki pszennej 1 natka pietruszki Olej do smażenia Przyprawy: sól, pieprz Przygotowanie Zacznijcie od sprawienia karpia. Rybę umieśćcie na dużej desce i natnijcie jej brzuch tuż za linią głowy, a następnie przeciągnijcie nóż w kierunku ogona.  Przy pomocy łyżki wyjmijcie wszystkie wnętrzności uważając na woreczek żółciowy (jeśli pęknie ryba będzie gorzka i niedobra). Na sam koniec odetnijcie głowę (tuż za pokrywami skrzeli) i zeskrobcie łuski. Rybę dokładnie umyjcie pod bieżącą, zimną wodą. Tak przygotowanego karpia osuszcie przy pomocy ręcznika papierowego, a następnie pokrójcie w tak zwane dzwonki. Pokrojoną rybę natrzyjcie solą i pieprzem. Na płaskim talerzu umieśćcie mąkę i obtoczcie w niej przyprawioną rybę. Na patelni rozgrzejcie olej i rozpuśćcie masło. Na tak przygotowanej mieszance tłuszczu umieśćcie obtoczone w mące dzwonki. Smażcie z obu stron przez ok. 6 minut, na złoty kolor. Po upływie tego czasu zdejmijcie rybę z patelni i odsączcie nadmiar tłuszczu przy pomocy ręcznika papierowego. Natkę pietruszki posiekajcie drobno, z kolei cytrynę pokrójcie na cienkie plasterki. Rybę podawajcie w towarzystwie tych dwóch dodatków. Możecie dodatkowo skropić karpia sokiem z cytryny. To z pewnością doda mu smaku i aromatu.  Gotowe!

panierka karp
Adobe Stock
Newsy
Ta metoda sprawia, że karp szybciej nasiąka tłuszczem. Też popełniacie ten błąd?
Smażony karp to przysmak, którego nie może zabraknąć na wigilijnym stole. Niestety zdarza się, że zaserwowana na kolację ryba jest tak przesiąknięta tłuszczem, że nie sposób jej zjeść. Nawet nie macie pojęcia, że przyczyną tej sytuacji jest... panierka.

Karp smażony w całości lub pokrojony w dzwonki to istny rarytas. Jego smak uwielbiają zarówno dzieci, jak i dorośli. Wielu czeka na tę potrawę przez okrągły rok i niestety nieraz się zawodzi. Bowiem przyrządzenie ów ryby, wbrew pozorom, nie jest proste…  Jak sprawić, żeby karp nie nasiąkał tłuszczem? Okazuje się, że wśród wielu problemów z wigilijną kolacją, panie domu oraz goście najczęściej narzekają na nasiąknięte tłuszczem ryby. Na szczęście istnieje prosty sposób, by temu zaradzić. Sekret tkwi w sposobie panierowania. Panierka ma bardzo duży wpływ na ostateczny smak i wygląd ryby, ale również na przesiąkanie tłuszczem. Aby je zminimalizować wystarczy… obtoczyć karpia tylko i wyłącznie w mące.  W tym przypadku do panierowania nie używajcie ani jajka, ani bułki tartej. Te składniki bardzo zaszkodzą waszej rybie. Pamiętajcie, że karp już sam w sobie jest niezwykle tłusty. Kilka rad dotyczących smażenia Ważną rolę odgrywa również produkt, na którym ryba jest smażona. Pod żadnym pozorem nie wybierajcie do tego margaryny! Ta szkodzi waszemu zdrowiu. W tym przypadku najlepiej sprawdzi się olej lub masło klarowane. Karpia powinniście smażyć nie dłużej niż 5-6 minut z każdej strony. Kiedy ryba ładnie się zarumieni, możecie ściągnąć ją z patelni. Najlepiej odsączyć z niej nadmiar tłuszczu przy pomocy ręcznika papierowego. Róbcie to bardzo delikatnie, tak aby ryba się nie rozleciała. Aromatyczna marynata wzbogaci smak ryby Pamiętajcie, że karpia należy podawać na świeżo. Warto go jednak zamarynować na dobę przed smażeniem. Aby smakował idealnie wystarczy, że natrzecie go solą, pieprzem i polejecie sokiem z cytryny. Możecie również spróbować dodać do niego pokrojoną cebulę, startą marchewkę i selera. ...

karp filetowanie
Gotujmy.pl
Newsy
Pamiętaj o tym, zanim zaczniesz smażyć karpia na Wigilię. Ważne wskazówki
Wigilia za pasem! Już niedługo będziemy smażyć tradycyjnego karpia. Jeżeli kupujesz rybę w całości, to te wskazówki na pewno ci się przydadzą.

Karp to danie, które koniecznie musi znaleźć się na wigilijnym stole. Czy wiesz jak go przygotować, by był naprawdę smaczny? Dziś mamy dla was kilka wskazówek, dzięki którym tradycyjny karp na wigilię będzie przepyszny i rozpływający się w ustach! Wigilijny karp Karpia coraz częściej kupujemy w formie filetów, jednak wciąż część osób decyduje się na zakup ryby w całości lub w ogóle żywego karpia. Jeśli wybierzemy tę opcję, to czeka nas trudne zadanie podzielenia ryby, czyli filetowanie! Dowiedzcie się jak to zrobić, by dokładnie pozbyć się łusek i ości. W końcu nikt nie ma ochoty na nieprzyjemne niespodzianki podczas wigilijnej kolacji! Czyszczenie karpia Najpierw rybę należy dokładnie oczyścić. Róbcie to krok po kroku: Umyj karpia pod bieżącą wodą. Następnie połóż rybę na desce, złap za ogon i za pomocą noża skrob łuski przeciwnie do kierunku wzrostu – od ogona do głowy. Wypłucz karpia jeszcze raz i ostrym nożem natnij od odbytu do głowy. Rób to bardzo ostrożnie, by nie uszkodzić mięsa. Delikatnie wyjmij z karpia wnętrzności. Ostrożność jest bardzo ważna, ponieważ znajduje się tam także woreczek żółciowy, który jeśli pęknie, sprawi że mięso stanie się gorzkie. Umyj karpia jeszcze raz i osusz za pomocą kuchennych, papierowych ręczników. Filetowanie Czas na najważniejszą czynność, czyli filetowanie karpia! Połóż karpia na desce i za pomocą ostrego noża zrób nacięcie, zaczynając od głowy. Wsuń nóż głębiej tak, by dało się wyczuć pod spodem kręgosłup. Prowadząc ostrze w kierunku ogona zrób szybkie, proste cięcie. Pamiętaj, by cały czas ciąć wzdłuż kręgosłupa! Obróć karpia na drugi bok i powtórz. Następnie oczyść filety i usuń pozostałe w nich...