Czy wrócą godziny dla seniorów w sklepach spożywczych? Minister zdradził, kiedy mogą wrócić obostrzenia
AdobeStock
Newsy

Czy wrócą godziny dla seniorów w sklepach spożywczych? Minister zdradził, kiedy mogą wrócić obostrzenia

Liczba zakażeń koronawirusem znów zaczęła rosnąć. Czy to oznacza, że już wkrótce wrócą obostrzenia?

Choć liczba zakażeń koronawirusem bardzo w ostatnim czasie zmalała w stosunku do wyników choćby sprzed pół roku, eksperci do spraw zdrowia ostrzegają przed możliwością pojawienia się czwartej fali COVID-19. Głównym powodem dla którego pandemia znowu może przybrać na sile, jest niechęć Polaków do szczepień oraz nieprzestrzeganie zaleceń dotyczących noszenia maseczek i organizowanie publicznych zgromadzeń.

Minister zdrowia Adam Niedzielski nie ma złudzeń, że pandemia znów jest w natarciu. W lipcu polityk stwierdził, że kolejna fala epidemii koronawirusa SARS-CoV-2 może do nas dotrzeć już w drugiej połowie sierpnia. Wszystkiemu winny ma być chłodny stosunek dużej części Polaków do szczepień.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Liczba zakażeń koronawirusem rośnie

Po wielotygodniowym spadku liczby zakażeń koronawirusem, dane dotyczące nowych przypadków zakażenia zaczynają być powoli coraz bardziej niepokojące. W środę resort zdrowia poinformował o 164 kolejnych przypadkach zakażenia COVID-19.

Nie jest to wynik, który budziłby nasz ogromny niepokój, chociaż budzi na pewno niepokój tendencja wzrostowa - powiedział szef resortu zdrowia w rządzie Mateusza Morawieckiego.

Zobacz także
Ostra reakcja restauratorów na tzw. paragony grozy. "Ludzie najwyraźniej nie umieją czytać menu"

Ostra reakcja restauratorów na tzw. paragony grozy: „Ludzie najwyraźniej nie umieją czytać menu"

Szczepienia na koronawirusa w McDonald’s? Popularna sieć łączy siły z Sanepidem

Szczepienia na koronawirusa w McDonald’s? Popularna sieć łączy siły z sanepidem

Minister Niedzielski przyznał, że jeśli dzienna liczba zakażeń będzie wynosiła 1000, będzie zmuszony wprowadzić w Polsce obostrzenia.

Liczba zakażonych zdecydowanie rośnie. Dynamika tydzień do tygodnia przekracza już 20 proc. W kolejnych tygodniach, pod koniec sierpnia, na początku września będziemy mieli przyspieszenie, a liczba zakażonych może zbliżać się do 1 tys., a nawet go przekraczać – powiedział.

Kogo najpierw dotkną obostrzenia?

Zostaną one wprowadzone w regionach z najniższą liczbą szczepień, takich jak m.in. Podlasie, Podkarpacie i Lubelszczyzna.

Tereny, gdzie jest niski poziom zaszczepienia, będą w pierwszej kolejności podlegały wprowadzaniu obostrzeń, bo tam jest większe ryzyko transmisji koronawirusa - dodał Niedzielski.

Zapytany o rodzaj ewentualnych obostrzeń, powiedział, że obejmą one te same branże, co w poprzednich lockdownach. Czy będzie to oznaczało drastyczne limity w sklepach, ponowną konieczność noszenia na zewnątrz maseczek a może nawet wprowadzenie w czasie największego zagrożenia tak zwanych godzin dla seniorów?

Wprowadzenie godzin dla seniorów miało na celu zmniejszenie prawdopodobieństwo zakażenia się koronawiusem przez osoby starsze, które jak wiadomo, należą do grupy największego ryzyka. W tym celu w sklepach ustanowiono specjalne godziny, w trakcie których mogli oni robić zakupy.

Byliście za tym pomysłem czy przeciwko?

Źródło: portalspozywczy.pl

Niedzielski: „Mamy już 4 falę pandemii w Polsce”. Czy ponownie zamkną restauracje?
AdobeStock_
Newsy
Adam Niedzielski: „Mamy już czwartą falę pandemii w Polsce”. Czy rząd znów zamknie restauracje?
Według słów ministra zdrowia, czwarta fala pandemii stała się faktem. Czy czeka nas kolejny już lockdown i ponowne zamknięcie restauracji?

Sytuacja pandemiczna w Polsce bardzo niepokoi ekspertów do spraw zdrowia. Liczba zakażeń rośnie, a chętnych na szczepienie przeciwko COVID-19 dalej brakuje. Jeszcze w lipcu minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział, że w połowie sierpnia czeka nas czwarta fala pandemii. Jego słowa niestety się potwierdziły, ponieważ liczba zakażeń koronawirusem w Polsce rośnie. Liczba zakażonych zdecydowanie rośnie. Dynamika tydzień do tygodnia przekracza już 20 proc. W kolejnych tygodniach, pod koniec sierpnia, na początku września będziemy mieli przyspieszenie, a liczba zakażonych może zbliżać się do 1 tys., a nawet go przekraczać – powiedział Niedzielski. Jeśli liczba nowych zakażeń koronawirusem wyniesie 1000 zakażeń dziennie, minister nie wyklucza wprowadzenia obostrzeń, które najpierw miałyby w pierwszej kolejności dotknąć regiony z najniższą liczbą szczepień, takich jak m.in. Podlasie, Podkarpacie i Lubelszczyzna: Tereny, gdzie jest niski poziom zaszczepienia, będą w pierwszej kolejności podlegały wprowadzaniu obostrzeń, bo tam jest większe ryzyko transmisji koronawirusa - dodał Niedzielski. „Mamy czwartą falę pandemii” Wczoraj minister zdrowia powiedział wyraźnie, że możemy już mówić o początku czwartej fali pandemii. Jeżeli falę zaczniemy definiować od samego dołu, czyli minimum, które było osiągnięte po trzeciej fali, to my już faktycznie mamy czwartą falę. Te najniższe poziomy zakażeń odnotowywaliśmy 3-4 tygodnie temu. Wtedy średnia 7-dniowa była poniżej 100. W tej chwili ona już jest na stałe powyżej 100, a w zasadzie zbliża się do 200. Ta czwarta fala praktycznie idzie – powiedział Niedzielski w rozmowie w RMF FM. Liczba dziennych zakażeń koronawirusem rośnie a rząd bezskutecznie próbuje zachęcić Polaków do szczepień. Jak dotąd...

Kiedy zdejmiemy maseczki w sklepach? Minister Niedzielski odpowiada
AdobeStock
Newsy
Kiedy zdejmiemy maseczki w sklepach? Minister Niedzielski odpowiada
Liczba nowych zakażeń spada – czy to znaczy, że będzie można niedługo pożegnać się z maseczkami?

Wiele wskazuje na to, że pandemia koronawirusa zaczyna słabnąć. Zakażeń jest mniej i coraz więcej osób się szczepi, a do tego od 15 maja nie trzeba już nosić maseczek na zewnątrz. Z tego powodu rodzi się kolejne pytanie: Jak długo jeszcze trzeba będzie nosić maski w sklepach i innych pomieszczeniach? Kiedy ten obowiązek zostanie zniesiony? Minister zdrowia Adam Niedzielski odpowiedział. Minister zdrowia o maseczkach w pomieszczeniach Niestety, kto miał nadzieję na szybkie pożegnanie się z maseczkami, ten musi jeszcze trochę zaczekać. Minister zdrowia Adam Niedzielski zdaje się być bardzo ostrożny w tej kwestii i na razie zapowiada, że co najmniej do wakacji maseczki w pomieszczeniach będą obowiązkowe: Maseczki powinny być noszone jeszcze przez jakiś czas. Będę rekomendował, aby wewnątrz jeszcze co najmniej w wakacje je nosić Minister apeluje też o ostrożność i rozwagę. Zwrócił uwagę na przykład Wielkiej Brytanii – gdy sytuacja w tym kraju się uspokoiła, obostrzenia zaczęły być znoszone i wzrosła liczba zakażeń. Przypomina, że epidemia „wciąż się tli”, dlatego można się spodziewać, że raczej prędko nie pożegnamy się z obowiązkiem noszenia maseczek w sklepach. Rząd ma także pomysł na zachęcenie ludzi do szczepień na koronawirusa. Minister powiedział, że podczas znoszenia kolejnych obostrzeń Polacy będą tak zachęcani do szczepień: (…)szczepienie może być benefitem, który pozwala wyłączyć kogoś z obostrzeń Gdzie trzeba nosić maseczki? Choć obecnie noszenie maseczek na świeżym powietrzu nie jest już obowiązkowe, przypominamy o tym, że w innych miejscach wciąż trzeba zakrywać nos i usta. Sprawdźcie, gdzie jest to konieczne: w zakładach pracy (chyba że pracodawca zdecyduje inaczej) na terenach wspólnych nieruchomości (winda, garaż, klatka schodowa)...

Jest data zniesienia maseczek. Jeszcze sobie poczekamy z jedzeniem na świeżym powietrzu
AdobeStock
Newsy
Jest data zniesienia maseczek. Jeszcze sobie poczekamy z jedzeniem na świeżym powietrzu
Na konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki oraz minister zdrowia Adam Niedzielski poinformowali o dacie zniesienia obowiązku noszenia masek na świeżym powietrzu. Sprawdźcie szczegóły.

Na razie za jedzenie na ulicy grozi wam mandat. Stały nakaz noszenia maseczki przez cały czas od momentu wyjścia z domu obowiązuje od kilku miesięcy. Maseczkę należy mieć na twarzy niezależnie od tego, czy spaceruje się chodnikiem pełnym ludzi, czy pustą drogą pod miastem.  Nakaz zasłaniania ust i nosa obowiązuje wszystkich, którzy znajdują się na ulicach, w urzędach, sklepach czy miejscach świadczenia usług. Nie zawiera on odstępstw na spożywanie posiłków, lodów, gofrów, hot dogów etc. w miejscach objętych nakazem noszenia maseczek. Aktualnie przepisy nie zabraniają prowadzenia działalności gastronomicznej na wynos, ale mając na uwadze, że SARS-CoV-2 przenosi się drogą kropelkową, jedzenie posiłków kupionych na wynos nie może odbywać się na ulicy. Za złamanie przepisów grozi mandat do 500 zł. Jeśli sprawa trafi do wyższej instancji, grzywny zaczynają się od 5 tys. zł - wyjaśniał w „Rzeczpospolitej" główny inspektor sanitarny. Polacy nie mogą się doczekać zniesienia nakazu noszenia maseczek zwłaszcza teraz, gdy na dworze robi się coraz cieplej. Rząd w końcu zdradził, kiedy maski na zewnątrz przestaną być obowiązkowe. Spór wokół nakazu noszenia masek Wokół nakazu noszenia maseczek rośnie coraz więcej kontrowersji. Eksperci wypowiadają się na ten temat, krytykując rząd za tak późną decyzję w sprawie zniesienia nakazu, a niektórzy twierdzą, że przymus noszenia maseczek na zewnątrz od początku pozbawiony był sensu. Profesor Robert Flisiak przyznał niedawno, że osobiście od początku był przeciwny nakazowi noszenia maseczek na świeżym powietrzu: W sytuacjach, w których w przestrzeni, w otoczeniu nie ma większej ilości osób cały czas uważałem, że maseczki nie są potrzebne. Ten obowiązek został nałożony – i...

Biedronka i Lidl zmieniają godziny otwarcia. Do której można teraz zrobić zakupy?
Adobe Stock
Newsy
Biedronka i Lidl zmieniają godziny otwarcia. Do której można teraz zrobić zakupy?
Święta wielkanocne za pasem, a rząd ze względu na rosnącą liczbę zakażeń wprowadził nowe obostrzenia. Dyskonty spożywcze wychodzą na przeciw potrzebom klientów i zmieniają godziny otwarcia.

Trwająca pandemia koronawirusa zdecydowanie nie sprzyja przygotowaniom świątecznym, szczególnie kiedy drastycznie rośnie liczba zakażeń. Zmniejszony limit osób w sklepie spowodował podjęcie decyzji o zmianie godzin otwarcia, takich sklepów jak Biedronka i Lidl. Pandemia koronawirusa Mimo wielkich nadziei na nowy lepszy rok, niestety znowu należy przetrwać powtórkę z poprzedniego. Dotyczy to głównie Wielkanocy, kiedy rząd nałożył szereg surowych obostrzeń. W tym roku ze względu na dynamicznie rozprzestrzeniającą się trzecią falę koronawirusa oraz dynamicznie rosnącą liczbę zakażonych, rządzący wprowadzili nowe zasady. Mimo ponad rocznej walki z wirusem, pandemia trwa w najlepsze, a wszyscy tracą na tym w każdy możliwy sposób. Nowe obostrzenia Zgodnie z prognozami w Polsce obecnie trwa kolejna fala koronawirusa, której szczyt jest przewidywany na koniec marca i początek kwietnia. Rządzący by uniknąć rekordowych zachorowań oraz jednocześnie nie obciążać służby zdrowia, zdecydowali się na wprowadzenie surowych obostrzeń. Podczas czwartkowej konferencji 25 marca, minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował o wprowadzeniu kolejnych zasad funkcjonowania. Będą one obowiązywać przez kolejne dwa tygodnie do 9 kwietnia wraz z włączeniem Wielkanocy. Wśród nowych obostrzeń wprowadzono nowy limit osób w kościele oraz sklepach spożywczych, co oznacza ponowne tworzenie się kolejek przed wejściem. Taki scenariusz wszyscy pamiętają z ubiegłego roku, kiedy na zrobienie zakupów czekało się nawet godzinę.  Nowe godziny otwarcia Ze względu na wprowadzenie obostrzeń związanych z nowym limitem osób na konkretnych powierzchniach, to dwie sieci największych dyskontów spożywczych w Polsce już podjęło decyzję o zmianie godzin otwarcia w tym okresie. Taka decyzja jest podyktowana...