Czy można jeść maliny z robakami lub z ich odchodami? Sprawdźcie, czy może wam to zaszkodzić
AdobeStock
Newsy

Czy można jeść maliny z robakami lub z ich odchodami? Sprawdźcie, czy może wam to zaszkodzić

Zjedliście robaczywe maliny i zastanawiacie się, czym to może grozić? Rozwiewamy ewentualne wątpliwości.

Latem nie brakuje świeżych owoców – zarówno w sklepach, jak i we własnym ogródku. Jednak ten, kto uprawia własne owoce doskonale wie, ze nie da się całkowicie pozbyć nieproszonych gości, którzy się w nich pojawiają – zwłaszcza w malinach. Czy zjedzenie robaczywych malin czymś grozi? Sprawdźcie.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Skąd biorą się robaki w malinach?

Jeśli macie własny ogródek, to na pewno dobrze wiecie, że maliny przed zjedzeniem trzeba bardzo dokładnie obejrzeć. Często bowiem w środku tych owoców można znaleźć białe larwy, które zdecydowanie nie zachęcają do konsumpcji. Skąd się tam wzięły? Często robaczywe maliny nie powinny być powodem do zmartwień, ale do dumy! Obecność robaków świadczy bowiem o ekologicznej hodowli. Kupowane w sklepach owoce sezonowe są najczęściej pozbawione larw i innych niechcianych lokatorów ponieważ przy ich uprawie stosuje się chemiczne opryski. Jeśli więc znajdziecie robaczka w malinach lub innych owocach ze sklepów, to powinniście się tylko cieszyć – oznacza to, że były one uprawiane bez użycia pestycydów!

Zobacz także
Czy w truskawkach też są robaki? Bardzo często! Wiemy jak to sprawdzić

Czy w truskawkach też są robaki? Bardzo często! Wiemy, jak to sprawdzić

Banalnie prosty sposób na pozbycie się robaków z czereśni. Wykorzystajcie go w swojej kuchni

Banalnie prosty sposób na pozbycie się robaków z czereśni. Wykorzystajcie go w swojej kuchni

Co się stanie po zjedzeniu robaczywych malin?

Robaczywe maliny są ekologiczne. To już wiemy. Ale czy są zdrowe? Okazuje się, że przypadkowe zjedzenie białych robaków nie tylko nie jest szkodliwe dla zdrowia, ale może się mu nawet przysłużyć! W końcu owady to doskonałe źródło białka i w niektórych częściach świata są przysmakiem, choć u nas wzbudzają głównie obrzydzenie. Robaczywa malina nie jest wcale inna w smaku, dlatego możliwe jest, że nie raz zjedliście owoce z larwami i nawet o tym nie wiedzieliście. Przypadkowe zjedzenie robaczywych malin nie powinno nawet spowodować bólu brzucha, który często jest raczej konsekwencją malinowego obżarstwa, a nie zjedzenia kilku larw.

Czy zarobaczone owoce mogą powodować choroby?

Część osób martwi się o możliwość zakażenia organizmu po zjedzeniu robaków. W końcu w szkole każdy uczył się o tasiemcach i innych pasożytach, które mogą spowodować ogromne spustoszenie w organizmie. Nic więc dziwnego, że niektórzy mają spore obawy!

Jednak znajdujące się w malinach i innych owocach larwy owadów nie przenoszą pasożytów – są po prostu zbyt małe. Jedyną dolegliwością, jaką mogą powodować, jest efekt nocebo. Co to znaczy?

Efekt nocebo to odwrotność efektu placebo. Oznacza pogorszenie samopoczucia lub nawet objawy somatyczne po zjedzeniu czegoś lub przyjęciu leków. Przykładem jest sytuacja, w której osoba po przeczytaniu skutków ubocznych, jakie wywołuje dany lek, po jego zażyciu natychmiast zaczyna je odczuwać – choć lekarz nie stwierdza pogorszenia stanu zdrowia. Objawy istnieją wówczas tylko „w głowie” i podobnie może być po zjedzeniu robaczywych malin.

Soki na przeziębienie
Pixabay/Luisella Planeta Leoni
Zdrowie
Pomoże zwalczyć najgorsze przeziębienie. Skuteczne lekarstwo, którego smak kocha każdy
 
Soki zawierają cenne i lecznicze właściwości. Na jesień warto przygotować się jeszcze latem. Które owoce pomogą nam najskuteczniej w pierwszych objawach przeziębienia?

    Do jedzenia owoców nie trzeba namawiać nikogo. Co prawda, sezon na świeże owoce pomału dobiega końca, jednak w sezonie zimowym zostają wcale nie gorsze mrożonki i kilka sprawdzonych pomysłów na domowej roboty soki.  Jednym z lepszych przygotowań na sezon przeziębień i kataru jest profilaktyka. W praktyce oznacza ona nic innego jak przygotowanie się na falę chorób, która uderza, licząc od pierwszych dni października.  Malinowa pychota Maliny należą w Polsce do gatunku roślin rodzimych. U różnych odmian uprawnych owoce mogą być koloru od czarnego i purpurowego, przez czerwony, żółty, do białawego. Do soku na przeziębienie najlepiej przyda się popularna odmiana czerwona. Sok z malin można pić łyżkami, ze względu na jego słodkawy smak, jak również jako dodatek do herbaty, która przyda się w sytuacji, kiedy czujemy, że nas rozkłada. Soki malinowe znajdziecie również w supermarkecie, jednak owoc, z którego są zrobione mają najczęściej tylko w nazwie. Lekarstwo czerpiące z natury Maliny utarte z cukrem - to podstawowa baza naszego soku. Dla smaku można dorzucić liście mięty lub kilka łyżeczek miodu. Właściwości tak przyrządzonego soku są niezliczone. Od przeciwgorączkowych, po wzmacniające i przeciwmiażdżycowe. Ważną zaletą soku z malin jest jego działania odpornościowe. Witaminy zawarte w malinach wspierają działanie układu odpornościowego, który w sezonie przeziębień jest szczególnie narażony na osłabienie. Picie herbaty z dodatkiem soku z malin pomoże przeciwdziałać chorobie. I to dopiero argument!    Źródło: PoradnikZdrowie.pl  

karp
Gotujmy.pl
Newsy
Alergia na karpia. Jakie są jej objawy? Tych symptomów lepiej nie lekceważyć
Po zjedzeniu karpia czujecie mdłości, ból brzucha, a na drugi dzień dostajecie wysypki? To może być alergia pokarmowa! Sprawdźcie, kiedy jest niebezpieczna.

Z alergią pokarmową nie ma żartów! Jeżeli macie szczęście, to objawy alergii na różne pokarmy mogą mieć u was postać wysypki, bólu brzucha lub napadów kichania. Jednak u niektórych osób reakcje alergiczne są bardzo niebezpieczne i mogą stanowić poważne zagrożenie dla życia. Czy karp może uczulać? Wszystko wyjaśniamy w poniższym artykule. Uczulenie na ryby Choć na hasło „alergia pokarmowa” większości z was pewnie przychodzą do głowy orzeszki ziemne czy laktoza będące jednymi z najpopularniejszych alergenów, to wbrew pozorom ryby również bardzo często uczulają. Co więcej, jeśli stwierdzono u was alergię na jeden gatunek ryby, to bardzo prawdopodobne jest, że uczuleni jesteście na jeszcze kilka innych. Ryby bowiem zawierają białko o nazwie parwalbumina, który jest popularnym alergenem. Możecie być raczej spokojni w kwestii owoców morza, ponieważ białka znajdujące się w nich są nieco inaczej zbudowane i nie uczulają tak, jak te zawarte w rybach. Objawy alergii na karpia Jeśli jesteście uczuleni na karpia i spożyjecie danie przygotowane z tej ryby, to zauważycie u siebie objawy typowe dla innych alergii pokarmowych. Są to m.in.: Ból brzucha Biegunka Mdłości Pokrzywka Wysypka Obrzęk okolicy ust Objawy u każdego będą inne i może wystąpić tylko jeden z nich, kilka, a nawet wszystkie. Nie są one bardzo groźne dla zdrowia, a jedynie mocno uciążliwe. Niebezpieczny jest obrzęk Quinckego oraz wstrząs anafilaktyczny. W przypadku wystąpienia tych objawów trzeba natychmiast pojechać do szpitala, gdzie lekarz poda lek antyhistaminowy w zastrzyku. Wstrząs anafilaktyczny w ciągu kilku minut wywołuje ciężkie problemy z krążeniem i oddychaniem. Występuje on dość rzadko, ale stanowi duże zagrożenie dla życia, dlatego ważna jest bardzo szybka reakcja....

melania trump dieta
AdobeStock
Gwiazdy
Jak wygląda codzienny jadłospis Melanii Trump? Była Pierwsza Dama wykłada karty na stół!
Ma 50 lat i wygląda świetnie! Jak ona to robi? Sprawdźcie sekrety Melanii Trump na doskonałą figurę i promienną cerę!

Melania Trump znana jest z nienagannej sylwetki, pięknej cery i świetnego gustu oraz oczywiście tego, że jest żoną ustępującego prezydenta USA. Przeczytajcie, jak ona to robi, że zawsze tak dobrze wygląda! Dużo owoców! Melania przyznaje się, że ma słabość do owoców. Je nawet kilka sztuk dziennie! Jej ulubione śniadanie to talerz pełen malin, borówek i innych jagód w towarzystwie pokrojonego w plastry ananasa i banana. Bardzo lubi także owocowe koktajle pełne witamin. Dieta pełna warzyw Była Pierwsza Dama USA je naprawdę dużo warzyw. W mediach społecznościowych często dzieli się zdjęciami swoich posiłków – można tam zobaczyć warzywne sałatki składające się ze szpinaku, rzodkiewek, awokado i innych roślin. Poza sałatkami, Melania pije też dużo soków warzywnych! Jej ulubiony składa się z selera, jarmużu i marchwi. Coca-Cola? Tak, ale… tylko ze szklanych butelek Podobnie jak jej mąż, Melania przepada za Colą zero. Jednak zastrzega, że pije ją jedynie ze szklanych butelek. Zdaniem pani Trump, plastikowe opakowania zmieniają smak napoju, dlatego ona sama od lat pije Coca-Colę, wodę i soki tylko ze szklanych butelek! Żadnych słodyczy Raczej nikogo nie zdziwi fakt, że Melania nie je słodyczy. W końcu przez wiele lat była modelką! Mimo to potrafi zachować umiar w diecie. Wyznaje, że nie jest bardzo ortodoksyjna jeśli chodzi o słodycze i przekąski i czasami zdarzy się jej zjeść kawałek czekolady jeśli ma na to ochotę, chociaż chętniej sięga po owoce. Fast food? Donald Trump jest prawdziwym Amerykaninem – uwielbia burgery, steki i pizzę. Na wszystkie wyjazdy służbowe zamawia jedzenie z McDonald’s i Coca-Colę. Jak więc dogaduje się z Melanią, która jest wielką przeciwniczką fast foodów? To pozostanie chyba dla nas zagadką...   Źródło:...

Ryby
Adobe Stock
Newsy
Bytują w popularnych rybach. Jeden błąd i mogą stanowić śmiertelne niebezpieczeństwo dla człowieka
Zdanie na temat ryb jest podzielone. Z jednej strony mówi się, że to zdrowie. Z drugiej strony, w niektórych gatunkach spotkać możemy różne pasożyty.

Spożycie ryb w Polsce nie jest zbyt duże. Przeciętny Polak zjada rocznie około 13 kg ryb i owoców morza. Czy to dużo, czy to mało? Odpowiedź da nam oczywiście dopiero porównanie z innymi państwami Europy. Okazuje się, że jesteśmy dopiero na 23. miejscu pod względem konsumpcji ryb. Dla porównania, w sąsiedniej Litwie jest to aż 44,7 kg ryb rocznie na mieszkańca! Wiąże się to oczywiście z kulturą odżywiania. Nieproszeni goście Mimo dość szerokiego pasa wybrzeża morskiego, jesteśmy narodem raczej nie opierającym swojej diety na rybach. Większość z rybnych produktów, które znajdujemy w sklepowych lodówkach i zamrażarkach pochodzi z importu. I teraz czas na dość niepokojące informacje – w kupionych rybach od czasu do czasu możemy napotkać na nieproszonych gości. Są to przede wszystkim różnego rodzaju niepożądane mikroorganizmy i pasożyty. O które z nich nam chodzi i w jakich rybach można na nie natrafić? Zobaczcie sami. Jednym z najgroźniejszych pasożytów rybnych dla człowieka są nicienie . Co prawda usuwane są zwykle w czasie patroszenia (znajdują się głównie w przewodzie pokarmowym ryby). Są jednak rodzaje nicieni, które żerują w innych częściach ryby – m.in. w jej mięśniach. Gdzie możemy natrafić na nicienie? Te pasożyty występują w morskich wodach, a więc zagrożonymi gatunkami są przede wszystkim bardzo w Polsce popularne makrele, sardynki i śledzie. Zachowajmy jednak spokój  i wybierajmy świeże i zdrowe okazy. W ten sposób można uniknąć przykrej niespodzianki.   Nicienie giną w temperaturze 60 st. C, dlatego ostrożność to podstawa podczas zakupu przede wszystkim ryb jedzonych na surowo, a więc np. śledzi. Bruzdogłowiec szeroki – ta nieprzyjemna w brzmieniu nazwa kryje za sobą równie nieprzyjemnego...