kiełbasa
Adobe Stock
Newsy

Czy kiełbasa zniknie ze sklepów? Unia Europejska zaskakuje nowymi wytycznymi

Unia Europejska wprowadza nowe zasady handlu mięsem. Te będą dotyczyć wszystkich krajów członkowskich, łącznie z Polską. Restrykcyjne przepisy związane z importem mięsa mają wejść w życie już 1 stycznia!

Nowe przepisy ustanowione przez Unię Europejską sprawią, że od nowego roku niegotowane produkty, takie jak kiełbasa oraz gotowe, na przykład hamburgery, nie będą importowane. Wyjątkiem będą przypadki, w których temperatura mrożenia wyniesie mniej niż -18 st. C.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Czy kiełbasa zniknie z Polskich sklepów?

Te zasady, na szczęście nie sprawią, że w Polsce zabraknie kiełbasy. W końcu jest ona flagowym i jednocześnie jednym z najstarszych produktów wytwarzanych w naszym kraju! 

Polska kiełbasa od lat pieści nie tylko podniebienia rodaków. Chwalą ją również cudzoziemcy! Ten fakt nie dziwi, bowiem mnogość jej rodzajów jest imponująca. Mamy przecież kiełbasę jałowcową, żywiecką, śląską, krakowską, a nawet białą. Pieczona, gotowana, grillowana czy wędzona – każda smakuje tak samo dobrze!

Polska przestanie eksportować mięso?

Polskie mięso, w tym również kiełbasa, od lat są eksportowane do wielu, nie tylko europejskich, krajów. Naszymi głównymi kierunkami są: Niemcy, Holandia, Hiszpania, Wielka Brytania, Francja oraz Włochy. 

W ciągu roku wysyłamy ponad 500 tysięcy ton mięsa, przede wszystkim schłodzonego i mrożonego. Większość ląduje w krajach członkowskich Unii Europejskiej. I choć statyczny Polak zjada aż 65 kilogramów mięsa rocznie, to jego eksport jest niewątpliwe ważnym elementem naszej gospodarki.

UE chce zminimalizować ryzyko zakażenia

Jak zaznacza rada Unii Europejskiej, zaostrzenie przepisów ma na celu zapobieganie rozprzestrzenianiu się poważnych chorób, takich jak chociażby ptasia grypa, a nawet koronawirus, którego ostatnio wykryto w Chinach w mięsie przybyłym z Brazylii. Rada podkreśla również, że dzięki temu kraje zaczną promować swoje lokalne produkty i przestaną opierać się na tych z importu.

Sztućce jednorazowe
Pixabay/Dennis
Newsy
Jednorazowe naczynia i sztućce zakazane w całej Unii. Znikną szybciej niż myślicie. Znamy datę
Śmieci rozkładają się w różnym tempie. Podczas gdy degradacja papieru może potrwać kilka tygodni, na rozłożenie plastiku trzeba będzie poczekać nawet setki lat.

Czy plastikowa zakrętka od butelki będzie istnieć za sto lat? Jak szybko natura poradzi sobie z papierową gazetą? Po ilu latach rozłożona zostanie metalowa puszka? Śmieci rozkładają się w różnym czasie.  Jak długo rozkładają się śmieci? Odpady organiczne i papier to jedne z najlepszych śmieci, rozkładają się bowiem do kilku tygodni. Czasami są wykorzystywane jako kompost. Zupełnie inaczej wygląda kwestia metalu. Można założyć, że metal rozkłada się po 50-200 latach. Wyjątkiem są metale szlachetne, które mogą pozostać w jednej postaci przez tysiące lat. Jako takie nie rozkłada się szkło. Dzięki temu to doskonały surowiec wtórny wykorzystywany w recyklingu. Stłuczkę szklaną można wielokrotnie przetwarzać.  Prognozowany okres rozkładu plastiku Plastik i tworzywa sztuczne obejmują bardzo szeroki zakres odpadów, w tym folie, reklamówki, opakowania, pojemniki, butelki. Tworzywa sztuczne i plastik mają niestety bardzo długi okres rozpadu i mogą być problematyczne dla środowiska, czego przykładem są zanieczyszczenia mikroplastikiem. Plastik i tworzywa sztuczne mogą rozkładać się od 100 do nawet tysiąca lat, a nawet dłużej. Oponom rozkład zajmie od 50 do 80 lat. Foliowa reklamówka może potrzebować aż 300 lat na rozpad, choć wiele zależy od użytego do jej wykonania tworzywa. Butelki z tworzywa sztucznego to nawet 500 lat. Podobnie spieniony polistyren, czyli styropian. Nawet styropianowe kubki to przynajmniej 50 lat, a coś tak banalnego jak opakowanie po cukierku, może rozkładać się 450 lat. Na szczęście plastik i tworzywa sztuczne to materiały, które chcąc tego uniknąć, można poddawać recyklingowi. Nowe przepisy Unii Europejskiej w sprawie plastiku Pomocne dla recyklingu i planety mają być nowe przepisy Unii Europejskiej. Zakładają, że plastikowe słomki, kubki i sztućce,...

20 zł więcej za kg wołowiny? UE rozważa nowy podatek od mięsa. Chcą wymusić na nas wegetarianizm?
AdobeStock
Newsy
20 zł więcej za kg wołowiny? UE rozważa nowy podatek od mięsa. Chcą wymusić na nas wegetarianizm?
Czy branża mięsna ma się czego obawiać? Takie rozwiązanie testuje się już na poważnie w jednym kraju!

Przemysł mięsny i hodowla zwierząt przyczynia się do zużywania ogromnej ilości zasobów naturalnych. Osoby, które chcą dbać o środowisko już od dawana próbują ograniczać spożywanie mięsa , a nawet przechodzą z powodu chęci dbania o planetę na weganizm. Unia Europejska na poważnie rozważa też regulację spożywania mięsa , na początku za pomocą wprowadzenia specjalnego podatku, który miałby spowodować zmniejszenie popytu. Podatek od mięsa – dlaczego? Organizacje pozarządowe od lat naciskają na Unię Europejską, by wprowadziła ona odpowiednie regulacje prowadzące do ograniczenia konsumpcji mięsa. Podstawowym powodem są zmiany klimatyczne i emisja CO2, która jest naprawdę znaczna. Komisja Europejska przygotowała specjalny dokument „Od pola do stołu”. Proekologiczne NGO (Organizacje pozarządowe) od lat starają się o dopisanie do dokumentu podatku od mięsa. Wpływy miałyby wynieść nawet 32,3 mld euro rocznie. Jak wysoki miałby być podatek od mięsa? Gdyby podatek od mięsa wszedł w życie w dyskutowanej formie, ceny mięs w UE wzrosłyby w ten sposób: Ceny wołowiny wzrosłyby o 20 zł/kg Ceny najtańszej wieprzowiny podniosłyby się o 15 zł/kg Ceny drobiu wzrosłyby o ok. 7,3 zł/ kg Stanowisko Unii Europejskiej Choć niedawno w Parlamencie Europejskim miała miejsce debata na temat wprowadzenia podatku od mięsa, pomysł chwilowo porzucono. Mimo wszystkie rozwiązanie to testuje się w kilku poszczególnych krajach Wspólnoty Europejskiej. Mało prawdopodobne, żeby w najbliższych latach wprowadzono na terenie całej UE podatek od mięsa. Pojawił się jednak inny, dość prawdopodobny pomysł. UE może w niedalekiej przyszłości zakazać reklamy produktów mięsnych. To inny sposób na ograniczenie jego rozpowszechnienia. W 2020 roku wydano na reklamę...

Pierś z kurczaka smażona
gotujmy.pl/babciagramolka
Newsy
Biała piana pojawia się na patelni podczas smażenia kurczaka? Mało kto wie, czym tak naprawdę jest
Czy kurczak, z którego wypływa piana w trakcie smażenia jest zdrowy? Sprawdziliśmy to!

Kwestia świeżości mięsa to bardzo ważna sprawa. W końcu skutki zjedzenia zepsutej żywności są poważne, dlatego już najmniejsze odstępstwa od normy powodują słuszny niepokój. Z pewnością niejednokrotnie podczas przygotowywania dań z drobiu wasze wątpliwości wzbudzał kolor mięsa, jego zapach lub tworząca się w trakcie gotowania piana. Czy są to oznaki zepsutego mięsa? To zależy! Mogą to być sygnały, że kurczak już się psuje, ale zwykle nie ma się czym martwić. Sprawdźcie, co oznacza piana w trakcie smażenia. Podejrzana piana Część osób z niepokojem patrzy na pianę, jaka powstaje na patelni podczas smażenia kurczaka. Gdy z mięsa wydostaje się woda, zaczyna się ono w niej gotować i przy okazji pojawia się charakterystyczna pianka. Czy jest trująca? Czy takie mięso jest bezpieczne do spożycia? Oczywiście! Dietetycy uspokajają, że to zupełnie normalne zjawisko. Mięso z kurczaka składa się głównie z białka. Pod wpływem wysokiej temperatury dochodzi do denaturacji białka, czyli zmiany jego struktury. Nic wam nie grozi po spożyciu takiej piany! Antybiotyki? Wśród ludzi krąży popularny mit, jakoby za wydzielającą się z kurczaka w trakcie smażenia pianę były odpowiedzialne antybiotyki i hormony, które podaje się ptakom w trakcie hodowli. Nie ma w tym ani odrobiny prawdy – takie substancje są zakazane w Unii Europejskiej. Podaje się je zwierzętom tylko w uzasadnionych przypadkach na polecenie weterynarza i zdarza się to niezwykle rzadko. Mięso w kurczaka sprzedawane w Polsce pochodzi z polskich hodowli, a w naszym kraju podawanie zwierzętom hormonów zostało zakazane 20 lat temu, natomiast od 10 lat zabronione jest stosowanie antybiotyków przyspieszających wzrost kurcząt. Nie ma więc nawet takiej możliwości, by trafić w sklepie na mięso, które zawiera antybiotyki lub hormony.

Naukowcy ostrzegają. Popularny napój może zniknąć. Pijecie go codziennie rano
AdobeStock
Newsy
Naukowcy ostrzegają. Popularny napój może zniknąć. Pijecie go codziennie rano
Nie mamy dobrych wiadomości – wasz ulubiony napój może niebawem stać się towarem luksusowym.

Fale upałów to wyzwanie dla całego środowiska oraz ludzkości. Susze oznaczają mniejszy dostęp do wody oraz problemy z dostawami elektryczności. Te niedogodności nie dotyczą tylko gospodarstw domowych – przez upały zagrożone są plantacje roślin i zbóż. Wzrost cen za produkty rolne to tylko jedna z możliwych konsekwencji. Niektóre z nich mogą całkowicie zniknąć i to za mniej, niż 100 lat! Kawa towarem zagrożonym Z badań opublikowanych w ”Nature Communications” wynika, że za jakiś czas aż połowa produktów importowanych do Unii Europejskiej, może zniknąć lub stać się towarami luksusowymi. Powód? W Indiach, Turcji, Indonezji i Brazylii mają miejsce okresy intensywnej suszy, które się nasilają. A w tych właśnie krajach uprawia się najwięcej kawy , soi oraz kakaowca – produktów, które importuje Unia Europejska. Szczególnie zagrożona jest kawa. Przez zmiany klimatyczne plantacje w Etiopii i Kolumbii, gdzie produkuje się najwięcej kawy specialty na świecie, mogą stać się nierentowne już za kilkadziesiąt lat. Wszystko przez bardzo wysokie temperatury w tych obszarach i suszę. Jak podaje raport Worldwide Fund for Nature, do 2080 roku produkcja kawy w Etiopii może się zmniejszyć aż o 80 procent! Droższe mięso i produkty mleczne Naukowcy wskazują także, że cała gospodarka to system naczyń połączonych. Przez suszę cierpią uprawy soi, co przełoży się na ceny mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego. W jaki sposób? Soja to główny składnik pasz dla zwierząt. Jeżeli podrożeje, to przemysł mięsny oraz mleczarski będzie musiał ograniczyć produkcję – a to spowoduje wzrost cen: Badanie pokazuje, w jaki sposób jesteśmy połączeni globalnie poprzez handel i jak katastrofy klimatyczne poza naszymi granicami mogą bezpośrednio wpłynąć na...