Czy grzyby trzeba pasteryzować? Oto, co warto robić z domowymi przetworami
AdobeStock
Newsy

Czy grzyby trzeba pasteryzować? Oto, co warto robić z domowymi przetworami

Jak przechować żywność, żeby zachowała smak, właściwości odżywcze i przede wszystkim nie zepsuła się? Podpowiadamy co robić z przetworami.

To pytanie ludzie zadają sobie od wieków. Zawsze po upolowaniu zwierzyny, człowiek miał potrzebę zakonserwowania jej części tak, żeby wystarczyło żywności na dłuższy czas. Także po zbiorze płodów rolnych latem, ludzie chcieli skutecznie przechować je przez całą zimę i jeść stopniowo, aż do wiosny. Dlatego zaczęli opracowywać różne techniki konserwowania żywności. Pasteryzacja jest jedną z nich.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Na czym polega pasteryzacja?

Aby dobrze przechować żywność, często wykorzystujemy chłód. Trzymamy jedzenie w lodówce, a gdy chcemy żeby przetrwało dłużej – mrozimy. Innym sposobem uniknięcia psucia się żywności jest użycie temperatury. Gotując, piekąc czy wędząc udaje nam się produkty świeże przetworzyć tak, że możemy je dłużej jeść.

Jeszcze inny sposób przedłużenie trwałości produktów wymyślił francuskie chemik i mikrobiolog Louis Pasteur. Naukowiec pracował nad metodą eliminacji drobnoustrojów i zauważył, że proces, który dziś od jego nazwiska nazywamy pasteryzacją, pozwala całkowicie wyeliminować lub przynajmniej zahamować rozwój drobnoustrojów chorobotwórczych. Dzięki temu wydłuża się czas przydatności do spożycia przechowywanej żywności.

Pasteryzacja polega na utrzymywaniu produktów w zamkniętym pojemniku np. słoiku, w temperaturze pomiędzy 60 a 100 st. Celsjusza. Wymyślona przez Pasteura metoda konserwacji ma 2 główne zalety:

  • Nie wpływa na smak produktów
  • Nie niszczy witamin i minerałów zawartych w produktach
Zobacz także
Co zrobić, żeby grzyby nie ściemniały po zamarynowaniu? Dodajcie do słoika tę rzecz

Co zrobić, żeby grzyby nie ściemniały po zamarynowaniu? Dodajcie do nich tę rzecz

Marynowane grzyby w occie Ewy Wachowicz. Lepsze niż z przepisu Gesslerowej?

Marynowane grzyby w occie Ewy Wachowicz. Lepsze niż z przepisu Gesslerowej?

Które przetwory pasteryzować, czy grzyby także?

Odpowiedź brzmi: tak. Pasteryzowanie przetworów zarówno z grzybów jak i owoców i warzyw, mięsa czy ryb, przedłuża trwałość przygotowywanych słoików. Pasteryzować można większość produktów spożywczych.

Ta technika stosowana jest przede wszystkim w przemyśle spożywczym. W sklepach kupujemy pasteryzowane mleko, nabiał, wędliny, a także wszelkie owoce i warzywa. Tej metody możemy nie tylko używać do pasteryzowania w warunkach domowych przetworów na zimę. Może być stosowana do przedłużenia trwałości gotowych posiłków jakie przyrządziliśmy na zapas.

Jak długo pasteryzować grzyby w słoikach?

Czas pasteryzacji zależy od kilku czynników:

  • Wielkości słoików
  • Kwasowości produktu
  • Zastosowanej techniki pasteryzacji.

Słoiki mniejsze, 250-500 ml można pasteryzować od 15 do 30 minut. Słoje litrowe, powinny być trzymane odpowiednio dłużej. Ten czas oczywiście będzie także różny, w zależności od tego czy wstawiamy słoje do garnka z zimną wodą (czy zimnego piekarnika) i stopniowo podgrzewamy, czy też do gorącej wody (podgrzanego już piekarnika) i utrzymujemy w stałej temperaturze.

Na czas pasteryzacji znacząco wpływa tez kwasowość zalewy, w które znajdują się przetwory. Marynaty z dużą ilością octu mogą być pasteryzowane w czasie 15-30 minut. Przetwory z owoców i warzyw, także grzybów, które przygotowaliście bez użycia octu, np. w solance, powinny być pasteryzowane nawet dwukrotnie.  20-30 minut jednego dnia i tyle samo czasu, kolejnego.

Źródło: kuchnia.ugotuj.to.pl,  abc.zdrowie.pl

Przetwory, domowe przetwory - przykra informacja
Unsplash
Newsy
Przygotowujesz domowe przetwory? Mamy przykrą informację!
Właśnie rusza sezon na zimowe przetwory. W tym roku zdecydowanie mniej Polaków przygotuje słoik do domowej spiżarni. Dlaczego?

Sezon na domowe przetwory tuż tuż - mimo tego, w tym roku zdecydowanie mniej Polaków planuje przygotować słoiki na zimę. Taki zamiar ma 52 proc. ankietowanych - wynika z Barometru Providenta.  Do słoików najczęściej trafiają ogórki. Polacy lubią też dżemy i konfitury. W tym roku, w przeciwieństwie do ubiegłego, na przetwory zdecydowało się 25 procent mniej badanych. Kiedy w ubiegłym roku pomysły na domowe przetwory deklarowało 75 procent badanych, w tym roku liczna ta spadła do 52 procent. Wśród ankietowanych pań twierdząco odpowiedziało prawie 60 procent, zaś wśród panów podobną chęć zadeklarowało 45 procent.   – Zdecydowanie najczęściej robimy ogórki – kiszone i konserwowe. Drugie w kolejności są dżemy i konfitury – wymienia Karolina Łuczak.   Blisko 55 proc. ankietowanych twierdzi, że w ich domach słoiki na zimę robi się niemal co roku, zaś co trzeci mówi, że zdarza się to czasami. Motywacją jest przede wszystkim smak domowych przetworów. Polacy oceniają je jako lepszy niż kupowanych produktów w słoikach. Cenią także to, że można je przygotować z naturalnych składników. Dodatkowym wartością samodzielnie przygotowywanych słoików jest ich zawartość. Zimowe przetwory to prawdziwe bogactwo odporności! – Przetwory przygotowują przede wszystkim osoby młode, do 24. roku życia, oraz osoby powyżej 50. roku życia. Wynika to prawdopodobnie stąd, że młodzi ludzie kierują się przede wszystkim szczególnym podejściem do zdrowego żywienia i ekologii, natomiast starsze kontynuują z kolei domową tradycję – wskazuje rzeczniczka Provident Polska. Najczęściej korzystamy z rzeczy, które sadzimy we własnych ogrodach lub tych, jakie akurat przekażą nam w odpowiednim na to sezonie - rodzina, czy znajomi....

Domowe przetwory na zimę
Pixabay/Cara Shelton
Triki kulinarne
Robicie już domowe przetwory? Lepiej uważajcie. Przez jeden okropny błąd, może się w nich czaić okropna trucizna
W domowych przetworach znajdziemy moc smaku i naturalnych składników. Czy tylko to?

Rzadko kiedy martwimy się o efekt przygotowywania domowych przetworów. Zazwyczaj to proste, kilkuskładnikowe mikstury, które pomogą z przeziębieniem, jak również ozdobią okolicznościowy tort. Czy w trakcie ich przygotowań pomijamy coś ważnego? Śmiertelna trucizna Trudno szukać w przetworach śmiertelnego zagrożenia, o ile nie wie się o sekretach zaklętych w sposobie ich przygotowywania. Clostridium botulinum to bakteria, która jest odpowiedzialna za zatrucie tzw. jadem kiełbasianym.  Tego rodzaju zatrucie zagraża w bezpośredni sposób naszemu życiu. Sam jad kiełbasiany kojarzy się zazwyczaj z trucizną, jaką znajdziemy w przetworach mięsnych. m.in. w konserwach. Jak się jednak okazuje, przetwory z warzyw i owoców nie ulegają wyjątkowi od tej reguły.  Polskie statystyki podają całkowicie druzgocące liczby. Zatrucie toksyną botulinową to nawet 20 - 30 przypadków rocznie. Weźmy pod uwagę, że w podanych statystykach ujęte są jedynie oficjalne dane. Realna liczba zatrutych przypadków może więc odbiegać od tych danych. Wśród wszystkich przypadków, bez najmniejszego trudu, znajdziemy przypadki śmiertelne. Jesień to paradoksalnie najlepszy czas na zatrucia. Właśnie wtedy znacznie chętniej sięgamy po domowe przetwory i konserwy. - Nazwa jad kiełbasiany może wprowadzać w błąd, gdyż sugeruje, że przyczyną groźnego, czasem śmiertelnego zatrucia są wyłącznie wędliny i mięso, podczas gdy do zatruć dochodzić może również w wyniku spożycia konserwowanych warzyw, ryb, a nawet grzybów i owoców – podaje Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego - Państwowy Zakład Higieny (NIZP-PZH). Bez konserwantów Konserwanty wybieramy znacznie rzadziej niż jeszcze kilka lat temu. Nie oznacza to jednak, że sięgając po domowe przetwory mamy gwarancję jakości w...

Pomysły na wykorzystanie przejrzałych brzoskwiń
Pixabay
Triki kulinarne
Nigdy nie wyrzucaj PRZEJRZAŁYCH brzoskwiń! Oto garść fantastycznych i szybkich przepisów do wykorzystania!
Sytuacje, w których okazuje się, że kupiliśmy za dużo owoców nie należą do rzadkości. Wiele z nich szybko przejrzewa. To jednak nie powód, by je wyrzucać!

Pomysłów na kreatywne wykorzystanie przejrzałych owoców jest wiele. Aby je zrealizować wcale nie musisz być mistrzem w kuchni, nie potrzebujesz też żadnych skomplikowanych przyborów. Wystarczą dobre chęci i odrobina wolnego czasu, by móc cieszyć się smakiem słodziutkich brzoskwiń nawet przez całą zimę! Mrożone pyszności Nie od dziś wiadomo, że niezawodnym sposobem na przechowywanie różnego rodzaju żywności jest jej mrożenie. Sprawdzi się ono również w przypadku przejrzałych brzoskwiń, które w każdej chwili będzie można wykorzystać, na przykład do zrobienia pysznego koktajlu lub lodów na patyku. Aby przygotować smakowite lody wystarczy wyjąć brzoskwinie z zamrażalnika (odczekaj chwilę aż lód puści) i polać je śmietaną 30 proc. Całość zblendować na gładką masę, przełożyć do dowolnego pojemnika i ponownie zamrozić.  Domowe przetwory Z przejrzałych brzoskwiń możesz także przygotować pyszny domowy dżem . Wystarczy, że zasypiesz obrane owoce cukrem (nie za dużo, przejrzałe brzoskwinie są już i tak wystarczająco słodkie) i odstawisz na ok. 30 minut. Następnie wrzuć je do garnka i zacznij gotować, od czasu do czasu mieszając, tak aby się nie przypaliły. Z czasem masa zacznie gęstnieć, wtedy gotuj ją jeszcze przez ok. 15 minut. Gotowy dżem przelej do słoików! Pyszne wypieki Chlebek bananowy to już żadna nowość, ale czy kiedykolwiek sprawdzałeś jak smakuje chlebek brzoskwiniowy? Nie? To czas najwyższy! Wystarczy, że wmieszasz wcześniej zblendowane przejrzałe owoce do ciasta na chleb i gotowe! Domowe słodycze Było mrożenie, gotowanie i pieczenie, więc przyszedł czas na… suszenie w piekarniku! Przejrzałe brzoskwinie zblenduj. Tak przygotowaną masę wylej na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i wyrównaj (powinna powstać dosyć...

Pierogi
Pixabay/Hans Braxmeier
Newsy
Jak przechowywać ugotowane pierogi, żeby smakowały jak świeżo zrobione?
Czas i sposób przechowywania różnych potraw różni się w zależności od tego, z czym akurat mamy do czynienia. Mamy dla was kilka rad dotyczących sposobu przechowywania żywności. Mogą się przydać na święta.

Bardzo często zdarza się, że zostaje nam jedzenie. Mówimy o tym nadmiarowym, którego szkoda wyrzucać. Jest kilka zasad, które sprawią, że będziecie wiedzieć, jak je przechować bez szkody dla żywności. Nie powinno się wstawiać do lodówki ciepłych garnków To jedna z głównych zasad, które pomogą wam ocalić daną potrawę. Niektóre nawet lekko ciepłe składniki, stanowią idealną pożywkę dla bakterii. Dania zawierające dużą ilość skrobi, białko czy mleko, mogą być narażane na rozwój niechcianych procesów najbardziej.  Niektóre nie powinny też być wielokrotnie ogrzewane. Wystarczy zatem z lodówki wyjąc tylko taką porcję, jaka nas interesuje, przełożyć do osobnego garnka i odgrzać. Najlepsza wartość temperatury do podgrzewania potraw, wynosi minimum 70 stopni. Właśnie taka zabije większość bakterii. Naleśniki bez farszu i pieczarki Przechowywanie naleśników bez farszu nie powinno przekraczać czasu dwóch dni. Dodatkowo możecie je zabezpieczyć folią. Jeśli macie zamiar je zamrozić, możecie to robić na przestrzeni aż 4 miesięcy. Temperatura mrożenia powinna jednak wynosić -18 stopni.  Pieczarki składają się głównie z wody. To przyspiesza proces ich psucia. Potrawy z pieczarek powinny być spożyte najlepiej w dniu przygotowania potrawy lub dzień później. Ich nadmiar można przechowywać wyłącznie w lodówce schłodzonej do temperatury -4 stopnie, nie dłużej jak jeden dzień. Jak  przechowywać surowe pierogi? Ugotowane pierogi, jeśli nie macie na nie ochoty od razu, należy od razu zamrozić. Będzie im służyć temperatura powyżej -18 stopni. Okres ich trwałości w zamrażarce wynosi do 30 dni.  Pierogi uprzednio ugotowane wystarczy wyłożyć na talerz, wysmarować oliwą, przykryć folią i włożyć...