Folia aluminiowa
Pixabay/Rupert Kittinger-Seeinig
Newsy

Czy folia aluminiowa na pewno jest bezpieczna dla zdrowia? Przeczytajcie, zanim będzie za późno

Sięgacie po nią stale, pakując kanapki sobie do pracy lub dziecku do szkoły. Używacie do pieczenia ciast, grillowania mięs czy warzyw. Jest wygodnie i szybko, ale czy zdrowo?

Naukowcy ze Światowej Organizacji Zdrowia nie mają wątpliwości. Folia aluminiowa może grozić waszemu zdrowiu. Najlepiej zrezygnować z jej używania jak najszybciej.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Wpływ folii aluminiowej na organizm człowieka

Aluminium, czyli glin, jest trzecim najpowszechniej występującym pierwiastkiem na Ziemi. Stanowi aż 8% jej skorupy. Zresztą aluminium znajdziecie dosłownie wszędzie. To budulec domów, mebli i samochodów. Warto przyjrzeć się szczególnie temu, które trafia do waszych brzuchów wraz z jedzeniem.

Glin to bardzo dobry emulgator oraz środek wybielający. Bywa też składnikiem barwników spożywczych oraz substancji utwardzających i spulchniających żywność. Możecie go znaleźć pod symbolem E 173 i 556. Powodując wybielanie, jest dodawany m.in. do mąki. 

Znajdziecie go również w mleku, jogurtach, przetworzonych serach, dżemach oraz proszku do pieczenia. Ale to nie koniec! Ma go nawet herbata, majeranek, bazylia czy czarny pieprz. Glin to także popularny składnik lekarstw i kosmetyków, który blokuje uporczywe procesy pocenia się.

Nadmiar aluminium może być szkodliwy

Dopuszczalna dzienna dawka glinu, spożywanego przez przeciętnego człowieka, to 45 mg. Organizm całkiem dobrze radzi sobie z usuwaniem niewielkich ilości aluminium. Najpewniej, jeśli nie macie problemów z nerkami, wydalicie jego nadmiar z moczem.

Kłopot pojawia się, kiedy jest go za dużo, kiedy nadużywacie pokarmów przetworzonych, korzystacie z garnków aluminiowych, pijecie napoje z puszek lub kartonów wyściełanych aluminium, czy kiedy używacie folii aluminiowej w codziennych, kuchennych obowiązkach. 

Kulminacja aluminium w organizmie może wam zaszkodzić! Przy niezdatnych nerkach, nadmiar aluminium będzie się odkładać w tkankach, tkance tłuszczowej, wątrobie, kościach, a nawet w mózgu. Z czasem organizm, w bolesny sposób poinformuje was o zatruciu pierwiastkiem.

W ciągu roku człowiek zjada około pół tony pożywienia

Aż 8 kg z całego rocznego pożywienia, mogą stanowić substancje chemiczne i zanieczyszczenia, w tym również metale ciężkie i aluminium. Czym więc zastąpić folię aluminiową? Najlepiej w ogóle z niej zrezygnować zrezygnować. Możecie przed włożeniem produktu w folię, owinąć go wcześniej pergaminem.

Do pieczenia wystarczy naczynie żaroodporne. Zresztą istnieje wiele naczyń, które zastąpią aluminium. Wybierajcie szkło, stal nierdzewną, żeliwo i kamionkę. Żywność można zaś przechowywać w papierowych torebkach albo owinąć papierem śniadaniowym. Dla zdrowia? Warto!

folia aluminiowa
Adobe Stock
Newsy
 Zauważyliście, że folia aluminiowa ma 2 strony? Każda ma inne zastosowanie
Z kuchenną folią aluminiową jest podobnie jak z materiałem, którym ratownicy medyczni okrywają rannych podczas wypadków – jej dwie strony służą do dwóch różnych celów.

Pierwszą cienką folię aluminiową na rynek wprowadzono już ponad sto lat temu. To wydarzenie zawdzięczamy niejakiemu Richardowi S. Reynoldsowi. To właśnie dzięki temu Amerykaninowi możemy zajadać się wspaniałymi ziemniakami z ogniska... Folii aluminiowej używamy zwykle bez zbędnego zastanawiania się i namysłu.  Zakupione w sklepie „sreberko” służy nam do pakowania kanapek, wędlin i innych składników. „Dwie strony medalu” Czasami wykorzystujemy folię także do pieczenia ryb, ziemniaków czy innych pieczeni w domu. Zastanawialiście się kiedyś, jak łatwo wtedy o pomyłkę? Standardowo folia aluminiowa ma dwie strony – jedną błyszczącą, o metalicznym połysku, a drugą matową. W jakim wypadku użyjemy, a kiedy drugiej? Już spieszymy z odpowiedzią. Jeżeli chcemy, by folia aluminiowa spełniała należycie swoje zadanie podczas pieczenia, owińmy produkty matową stroną na zewnątrz. Wtedy będziemy mieli pewność, że potrawa upiecze się równomiernie. Błyszcząca strona sprawia, że folia będzie zatrzymywała ciepło. Ostrożność także wskazana Jeśli z kolei zawiniemy kanapki i inne jedzenie stroną błyszczącą na zewnątrz, wtedy nasza żywność zachowa świeżość na dłużej. Wtedy nawet w ciepłe dni, nasze produkty nie będą się zanadto nagrzewały. Folia aluminiowa blokuje przepływ powietrza, wody i światła – produkty zawinięte w „sreberko” są również odporne na zapachy innych potraw na przykład podczas przetrzymywania w lodówce. Podczas używania folii warto zachować jednak ostrożność. Nie należy podgrzewać w mikrofalówce opakowanej w nią żywności.

starszy mezczyzna
unsplash.com/@elsbethcat
Newsy
Partner je to codziennie? Ostrzegamy, może bardzo ciężko zachorować
Mówi się, że bycie we dwoje powoduje skutki uboczne. Mamy na myśli dodatkowe kilogramy i skłonność do podjadania wspólnie słodyczy. Czy tylko?

Partnerstwo wymaga wysiłku i zaangażowania, również w budowę zdrowych nawyków żywieniowych. Jednym z nich może być zwrócenie uwagi ukochanemu na to, co spożywa w nadmiarze.  Dietetycy biją na alarm Nie od dziś wiadomo, że spożycie cukru na świecie jest niepokojąco wysokie. Do tego dochodzą jeszcze duże ilości soli, sztucznych barwników i żywności z niewiadomych źródeł. W nadmiarze spożywane są także puste kalorie, a słabość do fast food'ów często wygrywa ze zdrowym rozsądkiem. Ograniczenia w spożywaniu produktów Pomóc w zgubieniu wagi mogą już same wykluczenia produktowe. Jak wiadomo, co za dużo, to nie zdrowo. Nie chodzi jedynie o tę zasadę. Przetworzona żywność nie należy do najzdrowszych. Nie szkodzi tyle w nadmiarze, co najlepiej nie sięgać po nią w ogóle. Chcąc uchronić się przed problemami układu pokarmowego, ale i otyłością, dobrze zrezygnować z cukrów prostych, które znajdziecie w większości przekąsek na sklepowych półkach. Nadmierny cukier szkodzi całemu organizmowi, ale i powoduje, że możliwość zachorowania n cukrzycę robi się całkiem realna. Lekarze ostrzegają. Niektóre produkty mogą powodować raka prostaty Jak donoszą portale internetowe, naukowcy z USA odkryli zależność między spożywaniem dużej liczby produktów mlecznych a rozwojem raka prostaty. Mężczyzn ostrzegano już wcześniej, że od czerwonego mięsa mogą być groźniejsze tylko mleko i ser.  Skutki nadmiaru nabiału w diecie Jak się okazuje, na raka prostaty znacznie częściej chorują mężczyźni w krajach zachodnich. Badacze skupieni na ich diecie, odkryli ciekawą zależność pomiędzy spożywaniem nabiału a rozwojem tego typu nowotworu. Podejrzenia dotyczące tej zależności są zresztą całkowicie zasadne. Mieszkańcy...

pilne
Newsy
Masz w swojej kuchni tę kaszkę? Natychmiast wyrzuć ją do kosza. GIS znalazł w niej niezwykle groźny kadm
Uwaga! Główny Inspektorat Sanitarny wykrył niedopuszczalnie wysokie stężenie kadmu w popularnej kaszce dla dzieci. Jeżeli ją kupiłaś, absolutnie nie podawaj jej dzieciom i wyrzuć!

Wszystkie mamy powinny pilnie przeczytać tę informację! W kaszce dla dzieci bardzo popularnej firmy wykryto groźny dla zdrowia kadm! Wpływ kadmu na zdrowie Kadm jest pierwiastkiem chemicznym, który w przyrodzie występuje dość rzadko – został rozpowszechniony przez działalność człowieka. Można go znaleźć w barwnikach, bateriach alkaicznych, fajerwerkach i farbach. Znajduje się także w nawozach i w ten sposób trafia do żywności. W ludzkim organizmie kadm gromadzi się głównie w nerkach i wątrobie. Ostre zatrucie kadmem wywołuje takie objawy, jak: Gorączka Metaliczny posmak w ustach Osłabienie Problemy z oddychaniem Zapalenie płuc Obrzęk płuc Istnieje też przewlekłe zatrucie kadmem, które nie daje objawów od razu, lecz dopiero po kilku miesiącach. Jego destrukcyjny wpływ na zdrowie objawia się: Odwapnieniem kości Uszkodzeniem nerek i wątroby Niedokrwistością Nowotworami Problemami z płodnością Wadliwa partia produktów Z obrotu została wycofana partia kaszek dla dzieci ze względu na wykrytą w niej niezwykle wysoką zawartość kadmu. Główny Inspektorat Sanitarny poinformował, że zbadane produkty z podwyższoną ilością tego pierwiastka zostaną natychmiast usunięte ze sklepów. Chodzi o kaszkę Sinlac marki Nestle, jednak producent prowadząc własne postępowanie podjął decyzję o wycofaniu kilku partii innych kaszek, w których również stwierdził niedopuszczalne stężenie kadmu. Główny Inspektorat Sanitarny wydał następujący komunikat: Państwowa Inspekcja Sanitarna wykryła przekroczenie najwyższego dopuszczalnego poziomu kadmu w badanej próbce produktu Nestlé Sinlac Bezglutenowy produkt zbożowy po 4 miesiącu, 500 g, numer partii / najlepiej spożyć przed końcem: 01970291R / 09/2021, wyprodukowany przez...

Woda
Adobe Stock
Newsy
Czy woda pitna może być źródłem przenoszenia koronawirusa? Specjaliści odpowiadają!
Koronawirus obecny w wodzie to nie kolejny wymysł przestraszonych ludzi, a fakty podane przez Francję i Włochy. Po tych informacjach zaczęto się zastanawiać, czy woda, którą codziennie pijemy może nas zabić. Do sprawy odniosła się już WHO!

Woda jest niesamowicie ważna w życiu każdego człowieka. Kiedy jej zabraknie, nas również. Wszystko dlatego, że składamy się z niej w aż 75 proc . Bez jedzenia jesteśmy w stanie przeżyć nawet miesiąc, z kolei bez wody zaledwie kilka dni. To właśnie ona jest odpowiedzialna za prawidłowe trawienie, przełykanie, a także transport pożywienia do żołądka. Woda pomaga również oczyścić nasz organizm ze zbędnych substancji i toksyn, wspomaga metabolizm, poprawia wytrzymałość fizyczną, a nawet reguluje temperaturę naszego ciała! Niestety organizm ludzki nie potrafi magazynować tego życiodajnego płynu. Dlatego też tak ważne jest picie co najmniej 1 litra wody dziennie. W innym przypadku może dojść do odwodnienia, które przejawia się bólami głowy, uczuciem gorąca, suchością w ustach, a nawet zaburzeniem funkcjonowania układu moczowego. Długotrwałe odwodnienie najczęściej kończy się pobytem w szpitalu. Można więc powiedzieć, że panika wywołana wykryciem koronawirusa w wodzie jest jak najbardziej uzasadniona. Na początku Francja O wykryciu COVID-19 w wodzie jako pierwsza poinformowała Francja. Okazało się, że aż 4 z 27 jej ujęć zostało skażonych. Na szczęście nie była to woda służąca do picia, a jedynie wykorzystywana do mycia ulic, podlewania ogródków czy wypełniania fontann. Władze Francji natychmiast podjęły decyzję o zablokowaniu skażonych źródeł. Jednocześnie zapewniły mieszkańców, że woda znajdująca się w kranie wciąż jest zdatna do picia, ponieważ przepływa innymi rurami. Jednak, po wnikliwych analizach pobranych do badań próbek, okazało się, że wirus utrzymuje się w wodzie, która może stanowić źródło zakażeń COVID-19. Później Włochy Podobna sytuacja miała miejsce we Włoszech. Okazało się, że woda pochodząca ze ścieków...