wigilia obostrzenia
AdobeStock
Newsy

Czy czekają nas jeszcze surowsze obostrzenia przed świętami? Rzecznik rządu wydał komunikat

Zbliżające się święta są dla wielu osób jeszcze bardziej stresujące niż zwykle - wciąż nie jesteśmy pewni, czy będziemy je mogli spędzić z całą rodziną. Rząd wydał oświadczenie.
Katarzyna Wyborska
grudzień 14, 2020

Święta coraz bliżej, a Polacy wciąż nie dostali jasnej informacji od rządzących w sprawie tego, jak będą spędzali tegoroczne Boże Narodzenie. Dziś rzecznik rządu wydał oficjalny komunikat.

 

Wszystko wskazuje na to, że w tym roku wigilijną kolację zjemy w gronie najbliższej rodziny. Od kilku tygodni rządzący zapowiadają, że w Boże Narodzenie spotkać może się jedynie pięć osób, nie licząc tych mieszkających razem. To znaczy, że na przykład trzyosobowa rodzina może przyjąć w swoim domu na Wigilii tylko pięciu innych członków rodziny. Polacy jednak martwią się, że w związku z szalejącą pandemią sytuacja może się w każdej chwili zmienić, a politycy już przyzwyczaili nas do tego, że nowe przepisy są wprowadzane kilka godzin przed tym, jak zaczynają obowiązywać. Nie dziwi więc niepokój wśród społeczeństwa.

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Komunikat rzecznika

Rzecznik rządu Piotr Müller został zapytany w programie Graffiti w telewizji Polsat News o to, czy rząd planuje zaostrzenie obostrzeń na święta. Udzielił dość lakonicznej odpowiedzi – przekazał, iż na ten moment nikt w rządzie nie omawia scenariuszy, w których miałyby się znaleźć dodatkowe obostrzenia. Na razie wiadomo więc tylko tyle, że prawdopodobnie w Boże Narodzenie nadal będą obowiązywały te same zasady, których musieliśmy dotychczas przestrzegać. Możliwe, że w przypadku gdyby sytuacja się pogorszyła i nagle nastąpiłby wzrost zachorowań, to wówczas rozważanoby wprowadzenie przepisów mających ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa.

 

Rzecznik poinformował również, że premier jest w stałym kontakcie z prezydentem. Wkrótce spotkają się w sprawie szczepień na koronawirusa.

Komentarze
pilne
Newsy Co z handlem w niedzielę 27 grudnia? Decyzja już zapadła. W tym dniu...
Rządzący dali się przekonać i znieśli zakaz handlu w dwie niedziele w grudniu. A co z ostatnim weekendem przed Nowym Rokiem? Czy zrobimy zakupy 27 grudnia? Podjęto już decyzję w tej sprawie.
Katarzyna Wyborska
grudzień 14, 2020

Prawie całkowity zakaz handlu w listopadzie (z wyłączeniem sklepów spożywczych i budowlanych) to był prawdziwy cios dla całej branży. Coraz częściej słychać głosy przedsiębiorców i ekonomistów, którzy przekonują, że w związku z nadchodzącym kryzysem gospodarczym, zakaz handlu w niedzielę powinien zostać zniesiony – w przeciwnym wypadku wiele sklepów upadnie, a tysiące ludzi stracą pracę. Co z zakazem handlu? Na razie rząd zdecydował się „uwolnić” spod zakazu niedziele 6 i 13 grudnia, choć nie wiadomo czym się kierował – posłuchał przedsiębiorców, czy nie chciał się narazić Polakom, którzy chcą zrobić zakupy przed świętami Bożego Narodzenia? Przedstawiciele branży handlowej apelują do rządu o całkowite zniesienie zakazu handlu w 2021 roku. Argumentują, że przez pandemię i zamykanie sklepów handlowcy z trudem utrzymują się na powierzchni i przypominają, że bankructwa oznaczają masową utratę pracy i wzrost bezrobocia. Co więcej, badanie przeprowadzone przez Polską Radę Centrów Handlowych wykazało, że aż 59% Polaków chce zniesienia handlu w niedzielę. Decyzja zapadła Póki co, rząd zdaje się być nieugięty w sprawie zakazu. Już zdecydowano, że ostatnia niedziela w tym miesiącu, czyli 27 grudnia, pozostanie niedzielą niehandlową. Rodzi to sporo utrudnień biorąc pod uwagę fakt, że sklepy zostaną zamknięte 24 grudnia o godzinie 14. Oznacza to, że świeży chleb i inne artykuły spożywcze kupimy dopiero 28 grudnia, a i to nie jest pewne – dopiero wtedy przyjadą dostawy produktów do sklepów pustych po przedświątecznych zakupach. Warto w takim razie zrobić duże zapasy przed świętami!

Przeczytaj