Czy czarna końcówka banana jest trująca czy można ją zjeść?
Własne
Newsy

Czarna końcówka banana jest trująca czy można ją zjeść? Wyjaśniamy, dlaczego niektórzy się jej boją

Odcinacie czarne końcówki bananów? Dowiedzcie się, czy rzeczywiście są niebezpieczne.

Choć banany w Polsce nie rosną, to owoce te są niezwykle popularne w naszym kraju. Nie kosztują bardzo dużo, są smaczne i zdrowe, więc ludzie chętnie je kupują. Dzięki wysokiej zawartości węglowodanów banan jest doskonałą przekąską między posiłkami, gdy nie ma czasu na zjedzenie czegoś bardziej konkretnego. Świetnie sprawdza się także przy robieniu owsianek i koktajli owocowych, ponieważ jest doskonałym zagęszczaczem.

I oczywiście pysznie smakuje! Miękka struktura sprawia, że banany mogą jeść już malutkie dzieci, ponieważ nie trzeba tych owoców praktycznie gryźć. Ale czasami banany wzbudzają wątpliwości – na przykład gdy pojawiają się na nich ciemne plamy albo gdy końcówka banana jest czarna. Czy można ją bezpiecznie zjeść?

Wokół czarnych końcówek bananów krążą już takie legendy, że po przeczytaniu ich wszystkich od razu odechciewa się jeść banany i każdy ma ochotę omijać je w sklepie szerokim łukiem. Znaliście poniższe teorie?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Czy końcówki bananów mogą być trujące?

Kiedyś głośno było o „trujących” końcówkach bananów. Niektórzy twierdzili, że w czarnej skórce na końcu banana roi się aż od pasożytów Giardia lambia, które wywołują niebezpieczne choroby.

Rzeczywiście, pasożyty te odpowiedzialne są za rozwój giardiozy – choroba ta objawia się silnymi dolegliwościami ze strony układu pokarmowego, w tym biegunkami, wymiotami, bólami brzucha, a także gorączką. Jeśli takie objawy się utrzymują, to lekarz zleca odpowiednie badania na obecność pasożytów i przepisuje antybiotyk, który trzeba przyjmować przez dwa tygodnie.

Czy rzeczywiście jednak znajdują się one w bananach? Okazuje się, że… nie! By zarazić się lambliami, trzeba mieć bezpośredni kontakt z odchodami zwierząt lub ludzi, w których znajdują się jajeczka tych pasożytów. Końcówki bananów zdecydowanie odchodami nie są...

Mity na temat bananów biorą się prawdopodobnie z faktu, że jest to owoc dla nas egzotyczny i większość Polaków nie widziała nigdy na własne oczy, jak dojrzewają banany. A owoce te są technicznie rzecz biorąc… jagodami. Bananowiec wypuszcza kwiaty, które następnie wypuszczają owoce, czyli banany. Czarna końcówka nie jest niczym innym jak pozostałością po wyschniętym kwiatku! Dlatego absolutnie nie ma się czego bać.

Zobacz także
Banany to samo zdrowie. Ale ten 1 składnik sprawia, że warto organiczyć ich jedzenie zimą.

Banany to samo zdrowie. Ale ten 1 składnik sprawia, że warto ograniczyć ich jedzenie zimą

Wbijcie igłę w skórkę banana. Genialny trik, który znają tylko nieliczni

Wbijcie igłę w skórkę banana. Genialny trik, który znają tylko nieliczni

Czy w bananach mogą znajdować się wirusy i bakterie?

Niektórzy całkiem słusznie obawiają się spożywać egzotyczne owoce ze względu na wirusy i bakterie, jakie mogą się na nich znajdować. Ale sposób na pozbycie się zarazków jest prosty – wystarczy umyć wcześniej owoc! To samo tyczy się oczywiście bananów, a końcówka nie jest w żaden sposób bardziej atrakcyjna dla bakterii niż reszta skórki.

Czy w kartonach z bananami mogą znaleźć się pająki?

Co jakiś czas w internecie można zobaczyć przerażające nagrania, na których wprost ze skórki banana wyskakuje wielki pająk. Przez oglądanie takich filmów powstają teorie mówiące o tym, że wielkie tropikalne pająki składają jaja w skórkach bananów (a dokładniej w końcówkach). Ile w tym prawdy?

Rzeczywiście na plantacjach bananów można znaleźć całkiem sporo pająków żyjących w tych roślinach, ale żaden z nich nie składa jaj w owocach. Bardzo rzadko zdarzają się przypadki, w których jakiś stawonóg znajdzie się w środku banana, ale bez obaw – większość zabłąkanych w transporcie pająków usuwa się na etapie sortowania owoców.

Nie jedzcie takich bananów. Mogą zaszkodzić
Adobe Stosk
Newsy
Nie jedzcie bananów z czarnym nalotem w środku. Mogą wam zaszkodzić
Wyjaśniamy jak rozpoznać nalot wewnątrz banana, który może świadczyć o tym, że owoc został zaatakowany przez pleśń. I jak nie pomylić pleśni z kolorem dojrzałego banana.

Banany mogą być jedzone na różnym etapie dojrzałości. Niektórzy wolą twarde, mniej słodkie i jeszcze niemal zielone, inni przepadają za zdecydowanie dojrzałymi, z brązowymi plamkami na skórce. Wszystkie banany są zdrowe, choć te najbardziej dojrzałe, z dużą ilością cukru, nie są polecane cukrzykom. A kiedy banany stają się szkodliwe? Jak odróżnić banany z pleśnią od mocno dojrzałych? Zdarza się, że w bananach rozwija się pleśń. Można ją rozpoznać po czerwonych lub brązowych plamkach w środku, które z czasem przeradzają się w jednolitą linię, wypełniającą dużą część wnętrza owocu. Takich bananów nie należy jeść, ponieważ zostały zaatakowane przez pleśń. Pleśń z gatunku nigrospora może być zwłaszcza niebezpieczna dla osób uczulonych na ten rodzaj grzybów. Banany zawierające taką pleśń są rzadko spotykane w sklepach, ponieważ zwykle są wycofywane ze sprzedaży. Jeśli jednak na nie traficie, zrezygnujcie ze zjedzenia ich.         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez Λ V Λ K Λ (@avaka.67) Bananów zaatakowanych pleśnią nie mylcie jednak z brązowymi plamkami, jakie mogą znajdować się na dojrzałych bananach. Brązowe kropki, cętki czy pokrycie brązowym kolorem niemal całej skórki, nie dyskwalifikuje bananów. Zmiany z reguły znajdują się na skórce. Po jej zdjęciu, wewnątrz miąższ nadal powinien być biały. Dopiero bardzo mocno dojrzałe banany, na których skórka w całości staje się brązowa mogą być miękkie i lekko brązowe w środku. Takie banany...

Nigdy nie kładźcie śliwek obok tych owoców. To dlatego tak szybko się psują
Adobe Stock
Newsy
Nigdy nie kładźcie śliwek obok tych owoców. To dlatego tak szybko się psują
Przynieśliście śliwki ze sklepu, a te są zepsute już na drugi dzień? Powód jest prosty, choć niewiele osób o nim wie. Sprawdźcie, dlaczego wasze śliwki i inne owoce tak szybko dojrzewają w domu.

Na pewno znacie ten scenariusz - przynosicie ze sklepu warzywa i owoce, kładziecie je do koszyka znajdującego się na kuchennym blacie i po zaledwie dwóch albo trzech dniach jedzenie zaczyna się psuć. Dlaczego tak się dzieje? Winna jest temu pewna substancja. Dlaczego niektóre warzywa i owoce tak szybko dojrzewają w kuchni? Zauważyliście, że gdy położycie obok siebie jabłka i banany, to te drugie bardzo szybko czernieją? To nie przypadek! Powodem jest etylen - związek chemiczny, który stymuluje owoce i warzywa do szybszego dojrzewania. Czasami, przy masowej produkcji owoców i warzyw specjalnie pryska się zbiory etylenem, by szybciej dojrzały. To właśnie dlatego zakupione przez was niedojrzałe owoce w supermarkecie, po kilku dniach w domu dojrzewają i nadają się już do zjedzenia. Trzeba więc uważać na to, jak przechowuje się poszczególne owoce i warzywa, by zapobiec ich psuciu się.  Jak przechowywać śliwki? Teraz, gdy rozpoczął się sezon na śliwki, warto wiedzieć jak prawidłowo przechowywać te owoce w kuchni lub spiżarni. Przede wszystkim, nie kładźcie ich w towarzystwie innych owoców i warzyw, ponieważ zaczną szybko dojrzewać i w konsekwencji zepsują się. Zamiast tego, włóżcie śliwki do papierowych torebek - mogą być przechowywane w ten sposób w temperaturze pokojowej do ładnych kilku dni. Jeśli macie bardzo dużo śliwek, najlepiej oczywiście zrobić z nich przetwory, ale można je także zamrozić albo włożyć do lodówki na krótki czas. Uwaga - wyjątkiem jest pomidor, z którym śliwki się „lubią”. Produkty te nie wpływają na siebie negatywnie i mogą być przechowywane obok siebie, zarówno na kuchennym blacie, jak i w lodówce.  Których warzyw i owoców nie można przechowywać razem? Nigdy nie należy kłaść warzyw obok: bananów gruszek jabłek brzoskwiń...

Kobieta jadła tylko banany przez 12 dni. Nie uwierzycie, co stało się z jej ciałem
Adobe Stock
Newsy
Skandal w jednym z polskich supermarketów! Kobieta przebierała banany i… znalazła coś przerażającego!
Klientka wybierająca banany znalazła w nich coś bardzo groźnego! Do zdarzenia doszło w Łodzi.

W supermarkecie na łódzkich Białutach doszło do bardzo niebezpiecznej sytuacji. Klientka wybierająca banany została ukąszona przez egzotycznego i jadowitego pająka. Chociaż o zdarzeniu od razu poinformowała ochronę supermarketu, administracja sklepu uznała, że klientka nie wymaga pomocy lekarza i może bezpiecznie udać się do domu. Niestety okazało się to nieprawdą… Egzotyczny pająk w bananach z supermarketu Już po powrocie do domu kobieta zaczęła czuć się coraz gorzej, dlatego natychmiast udała się do szpitala. Zapytani o sytuację rzecznicy sklepu, na razie unikają konkretnych odpowiedzi. Potwierdzamy otrzymanie od klientki zgłoszenia zdarzenia, o które państwo pytają. Powołany zespół wyjaśnia wszystkie okoliczności. Na chwilę obecną trudno jest nam udzielić więcej informacji – odpowiedzieli przedstawiciele sklepu. Jak ustalił „Dziennik Łódzki”, sklep nie został poddany ani interwencji Sanepidu ani ekspertów z lokalnego Animal patrolu, którzy specjalizują się w wyłapywaniu egzotycznych zwierząt. Bardzo możliwe jest, że pająk uciekł i nie został złapany. Na temat importowanych owoców pojawiły się także niedawno nowe pogłoski: czy ze sklepów wkrótce znikną banany ? Bardzo możliwe! Zwierzęta w skrzynkach z owocami Tego typu sytuacje niestety zdarzają się dosyć często. Niedawno pisaliśmy o koszmarze na dziale mięsnym, gdzie w ladzie chłodniczej siedział wielki szkodnik . Nie ma niczego dziwnego w tym, że w importowanych z ciepłych krajów skrzynkach, mogą zagubić się lokalne owady czy małe zwierzęta. Kontrola towarów powinna jednak leżeć po stronie pracowników sklepu. Klienci przeglądający owoce czy warzywa przebierają w skrzynkach, co sprawia, że stworzenia mogą czuć się zagrożone i sprowokowane do ukąszenia. Warto więc...

W nocy nie możecie zmrużyć oka, a rano ledwo zwlekacie się z łóżka? Ta domowa mikstura was uratuje
Flickr
Newsy
Nie możecie zmrużyć oka w nocy? Od bezsenności uratuje was domowa mikstura z 2 składników
Jeżeli czytanie książek i liczenie owiec przed snem już wam nie pomaga, czas na zastosowanie innych domowych metod. Prosta mikstura z zaledwie dwóch składników może wam pomóc rozwiązać problem ze snem.

Duży stres na co dzień, zła dieta i niezdrowy styl życia to tylko niektóre z czynników, które mogą powodować problemy ze snem. Gdy męczy was bezsenność i ze zgrozą myślicie o kolejnej nocy, pomocna może się okazać prosta mikstura - wykonacie ją z dwóch pysznych i łatwo dostępnych składników.  Banany i cynamon na bezsenność Mikstura, która może wam pomóc na problemy z zasypianiem jest w istocie koktajlem z bananów i cynamonu. Oba te produkty zawierają w sobie składniki odżywcze i minerały, które wykazują się skutecznością przy bezsenności. Banany zawierają bardzo dużo potasu oraz magnezu - związki te wyrównują ciśnienie krwi. Same banany mogą obniżyć poziom hormonu stresu - kortyzolu, co ułatwia odprężenie i rozluźnienie.  Z kolei cynamon pomaga regulować poziom cukru w organizmie oraz wpływa pozytywnie na trawienie i metabolizm. Połączenie tych dwóch składników pozwala stworzyć smaczny i skuteczny napój, który pomoże wam się odprężyć.  Przepis na napar z bananów na bezsenność Składniki: 1 duży banan pół łyżeczki mielonego cynamonu 1 litr wody Przygotowanie: Zagotujcie litr wody w garnku. Odetnijcie oba końce banana i włóżcie go do wrzątku (nie ma potrzeby obierania owocu). Zmniejszcie ogień i gotujcie banana przez 10 minut na wolnym ogniu. Po tym czasie odłóżcie garnek i poczekajcie, aż wystygnie do temperatury pokojowej. Następnie odcedźcie napar. Wsypcie pół łyżeczki cynamonu i wymieszajcie.  Jak stosować napar z bananów? Tak przygotowaną miksturę z banana należy pić około godziny przed pójściem spać. Możecie stosować kurację tak długo, jak potrzebujecie. By dodatkowo wzmocnić działanie naparu, warto zacząć stosować zasady odpowiedniej higieny snu, co również ułatwi...