czarna końcówka banana
AdobeStock
Newsy

Czy czarna końcówka banana jest trująca czy można ją zjeść?

Odcinacie czarne końcówki bananów? Dowiedzcie się, czy rzeczywiście są niebezpieczne.

Choć banany w Polsce nie rosną, to owoce te są niezwykle popularne w naszym kraju. Nie kosztują bardzo dużo, są smaczne i zdrowe, więc ludzie chętnie je kupują. Dzięki wysokiej zawartości węglowodanów banan jest doskonałą przekąską między posiłkami, gdy nie ma czasu na zjedzenie czegoś bardziej konkretnego. Świetnie sprawdza się także przy robieniu owsianek i koktajli owocowych, ponieważ jest doskonałym zagęszczaczem. I oczywiście pysznie smakuje! Miękka struktura sprawia, że banany mogą jeść już malutkie dzieci, ponieważ nie trzeba tych owoców praktycznie gryźć. Ale czasami banany wzbudzają wątpliwości – na przykład gdy pojawiają się na nich ciemne plamy albo gdy końcówka banana jest czarna. Czy można ją bezpiecznie zjeść?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Fakty i mity o bananach

Wokół czarnych końcówek bananów krążą już takie legendy, że po przeczytaniu ich wszystkich od razu odechciewa się jeść banany i każdy ma ochotę omijać je w sklepie szerokim łukiem. Znaliście poniższe teorie?

Zobacz także
Placki ziemniaczane Magdy Gessler

Magda Gessler tylko tak smaży placki ziemniaczane. Są chrupiące i nie ociekają tłuszczem

ciasto drożdżowe

Fatalny błąd przy wyrabianiu ciasta drożdżowego. Dlatego w cieście „czuć drożdże”

Lamblie

Kiedyś głośno było o „trujących” końcówkach bananów. Niektórzy twierdzili, że w czarnej skórce na końcu banana roi się aż od pasożytów Giardia lambia, które wywołują niebezpieczne choroby. Rzeczywiście, pasożyty te odpowiedzialne są za rozwój giardiozy – choroba ta objawia się silnymi dolegliwościami ze strony układu pokarmowego, w tym biegunkami, wymiotami, bólami brzucha, a także gorączką. Jeśli takie objawy się utrzymują, to lekarz zleca odpowiednie badania na obecność pasożytów i przepisuje antybiotyk, który trzeba przyjmować przez dwa tygodnie. Czy rzeczywiście jednak znajdują się one w bananach? Okazuje się, że… nie! By zarazić się lambliami, trzeba mieć bezpośredni kontakt z odchodami zwierząt lub ludzi, w których znajdują się jajeczka tych pasożytów. Końcówki bananów zdecydowanie odchodami nie są!

Egzotyczne bakterie

Niektórzy całkiem słusznie obawiają się spożywać egzotyczne owoce ze względu na wirusy i bakterie, jakie mogą się na nich znajdować. Ale sposób na pozbycie się zarazków jest prosty – wystarczy umyć wcześniej owoc! To samo tyczy się oczywiście bananów, a końcówka nie jest w żaden sposób bardziej atrakcyjna dla bakterii niż reszta skórki.

Pająki

Co jakiś czas w internecie można zobaczyć przerażające nagrania, na których wprost ze skórki banana wyskakuje wielki pająk. Przez oglądanie takich filmów powstają teorie mówiące o tym, że wielkie tropikalne pająki składają jaja w skórkach bananów (a dokładniej w końcówkach). Ile w tym prawdy? Rzeczywiście na plantacjach bananów można znaleźć całkiem sporo pająków żyjących w tych roślinach, ale żaden z nich nie składa jaj w owocach. Bardzo rzadko zdarzają się przypadki, w których jakiś stawonóg znajdzie się w środku banana, ale bez obaw – większość zabłąkanych w transporcie pająków usuwa się na etapie sortowania owoców.

Co z tą skórką?

Mity na temat bananów biorą się prawdopodobnie z faktu, że jest to owoc dla nas egzotyczny i większość Polaków nie widziała nigdy na własne oczy, jak dojrzewają banany. A owoce te są technicznie rzecz biorąc… jagodami. Bananowiec wypuszcza kwiaty, które następnie wypuszczają owoce, czyli banany. Czarna końcówka nie jest niczym innym jak pozostałością po wyschniętym kwiatku! Dlatego absolutnie nie ma się czego bać.

Co zrobić, żeby banany zbyt szybko nie dojrzewały? Ta metoda jest banalnie prosta!
Własne
Triki kulinarne
Co zrobić, żeby banany zbyt szybko nie dojrzewały? Ta metoda jest banalnie prosta!
Banany… jak tu ich nie kochać? Te niepozornie wyglądające słodziutkie i pożywne owoce tropikalne to w końcu istna skarbnica witamin. Jedyną ich wadą jest zbyt szybkie dojrzewanie, ale i temu można zaradzić!

Banan to z pewnością wyjątkowy owoc. Zerwany z drzewa przybiera aż trzy różne barwy. Kolor zielony oznacza, że jest on jeszcze całkowicie niedojrzały i nie należy go spożywać. Kolor żółty z brązowymi plamkami świadczy z kolei o tym, że banan nabrał już słodziutkiego smaku i jest gotowy do jedzenia. Kiedy jednak jego skórka całkowicie zbrązowieje, owoc może już tylko stanowić dodatek do pieczenia chleba , placuszków , zrobienia ulubionego koktajlu lub lodów. Prawda jest jednak taka, że niewiele osób zjada więcej niż jednego banana dziennie, a ciągłe chodzenie po niego do sklepu mija się z celem. Najczęściej więc robiąc zakupy wkładamy do koszyka całą kiść tych tropikalnych owoców, nie zastanawiając się nad tym, jak szybko dojrzeją. Po zaledwie kilku dniach banany zaczynają brązowieć, a my jesteśmy źli, że znowu nie zjedliśmy ich „normalnie”, tylko musimy kombinować w kuchni. Istnieje jednak prosty sposób, by temu zaradzić. Jak właściwie przechowywać banany? Przede wszystkim banany powinno się przechowywać w suchym, ciemnym, chłodnym miejscu z dostępem do powietrza. Nie należy chować ich do lodówki. Niedotrzymanie któregokolwiek z warunków może sprawić, że owoce zaczną dojrzewać o wiele szybciej niż powinny. Jeśli znacie już podstawy, to czas przejść do konkretów. Dojrzewanie bananów można dodatkowo spowolnić poprzez… owinięcie ich końcówek folią spożywczą! W jaki sposób można spowolnić dojrzewanie bananów? Dojrzewanie bananów powoduje wytwarzany w ich końcówkach związek zwany etylenem. Dlatego też, jeśli nie chcecie, by kupione przez was owoce po chwili zbrązowiały, odseparujcie je od kiści. Końcówkę każdego z bananów szczelnie owińcie zwykłą folią spożywczą. Ten prosty trik...

banany
Pixabay
Newsy
Zielone banany od tych mocno dojrzałych różnią się nie tylko smakiem. Które są zdrowsze?
Dojrzałe, czy nie? Które wybrać? Które można jeść? Odpowiadamy na najpopularniejsze pytania dotyczące bananów - odpowiedzi mogą was naprawdę zdziwić!

Banan to jeden z najpopularniejszych owoców. Smaczny, nieprzesadnie słodki i bardzo sycący – doskonale nadaje się do zjedzenia w ramach podwieczorku lub drugiego śniadania, ale także jako dodatek do owsianki czy koktajlu owocowego. Można też z niego zrobić pyszną babkę bananową! W sklepach najczęściej możemy znaleźć lekko zielone i niedojrzałe banany i zwykle po zakupieniu czekamy dzień lub dwa, by owoce dojrzały. Czy można jeść niedojrzałe banany? Jaka jest różnica między bananem zielonym, a tym w głęboko żółtym kolorze? Właściwości bananów Wiedzieliście, że spośród wszystkich owoców banany zawierają najwięcej węglowodanów? Dzięki temu są bardzo polecane osobom uprawiającym sport – jeden banan zjedzony od razu po treningu pozwala szybko uzupełnić cenne składniki odżywcze i dodaje energii. Do tego są bogate w potas, który przyspiesza usuwanie wody z organizmu i pomaga w leczeniu nadciśnienia. Wysoką zawartość witaminy C docenią wszyscy, którzy dbają o zachowanie odporności swojego organizmu. Zielone czy dojrzałe? Na podstawowe pytanie „Czy można zjeść zielonego banana” odpowiemy od razu – można! Co więcej, zarówno zielone jak i mocno dojrzałe banany są zdrowe. Po prostu poza różnicą w smaku mają inne właściwości. Niedojrzały banan – twardy, zielony i wręcz lekko kwaśny. Na tym etapie dojrzałości jest najbardziej ciężkostrawny i sycący. Zielone banany mają najniższy indeks glikemiczny co oznacza, że nie powodują gwałtownego wzrostu poziomu cukru we krwi. Z tego powodu cukrzycy powinni wybierać tylko niedojrzałe i lekko dojrzałe banany. W dodatku zielone banany bardzo dobrze działają na układ trawienny ze względu na dużą zawartość prebiotyków. Lekko dojrzały banan – na tym etapie owoce zawierają najwięcej błonnika....

Ryby
Adobe Stock
Newsy
Bytują w popularnych rybach. Jeden błąd i mogą stanowić śmiertelne niebezpieczeństwo dla człowieka
Zdanie na temat ryb jest podzielone. Z jednej strony mówi się, że to zdrowie. Z drugiej strony, w niektórych gatunkach spotkać możemy różne pasożyty.

Spożycie ryb w Polsce nie jest zbyt duże. Przeciętny Polak zjada rocznie około 13 kg ryb i owoców morza. Czy to dużo, czy to mało? Odpowiedź da nam oczywiście dopiero porównanie z innymi państwami Europy. Okazuje się, że jesteśmy dopiero na 23. miejscu pod względem konsumpcji ryb. Dla porównania, w sąsiedniej Litwie jest to aż 44,7 kg ryb rocznie na mieszkańca! Wiąże się to oczywiście z kulturą odżywiania. Nieproszeni goście Mimo dość szerokiego pasa wybrzeża morskiego, jesteśmy narodem raczej nie opierającym swojej diety na rybach. Większość z rybnych produktów, które znajdujemy w sklepowych lodówkach i zamrażarkach pochodzi z importu. I teraz czas na dość niepokojące informacje – w kupionych rybach od czasu do czasu możemy napotkać na nieproszonych gości. Są to przede wszystkim różnego rodzaju niepożądane mikroorganizmy i pasożyty. O które z nich nam chodzi i w jakich rybach można na nie natrafić? Zobaczcie sami. Jednym z najgroźniejszych pasożytów rybnych dla człowieka są nicienie . Co prawda usuwane są zwykle w czasie patroszenia (znajdują się głównie w przewodzie pokarmowym ryby). Są jednak rodzaje nicieni, które żerują w innych częściach ryby – m.in. w jej mięśniach. Gdzie możemy natrafić na nicienie? Te pasożyty występują w morskich wodach, a więc zagrożonymi gatunkami są przede wszystkim bardzo w Polsce popularne makrele, sardynki i śledzie. Zachowajmy jednak spokój  i wybierajmy świeże i zdrowe okazy. W ten sposób można uniknąć przykrej niespodzianki.   Nicienie giną w temperaturze 60 st. C, dlatego ostrożność to podstawa podczas zakupu przede wszystkim ryb jedzonych na surowo, a więc np. śledzi. Bruzdogłowiec szeroki – ta nieprzyjemna w brzmieniu nazwa kryje za sobą równie nieprzyjemnego...

orzechy
Pixabay
Zdrowie
Produkty, które mogą zapewnić ci długowieczność! Nie zapominaj jednak o pewnej ważnej rzeczy...
Co zrobić, żeby żyć dłużej? To pytanie zadaje sobie większość z nas. Naukowcy z Blue Zones przyjrzeli się dietom najdłużej żyjących ludzi świata i doszli do bardzo ciekawych wniosków. Z ich badań wynika, że...

Czy niektóre produkty rzeczywiście mogą sprawić, że będziemy żyć dłużej i cieszyć się lepszym zdrowiem? Tak. Naukowcy z Blue Zones postanowili znaleźć odpowiedź na pytanie, które zadaje sobie większość z nas. Czy da się żyć dłużej i czy można to osiągnąć poprzez spożywanie określonych grup żywności? Dan Buettner poświęcił wiele lat swojego życia na przeprowadzanie wywiadów ze zdrowymi, starszymi ludźmi na całym świecie, aby odkryć tajemnicę ich zdrowia. Buettner odkrył, że wszyscy z przebadanych osób, spożywali duże ilości owoców i warzyw. Jak wiadomo, owoce są wspaniałym źródłem minerałów, witamin i enzymów i świetnie odżywiają nasz organizm od wewnątrz i na zewnątrz. Owoce są również pełne naturalnych składników fitochemicznych, które, jak wykazano, pomagają zapobiegać wielu chorobom. Dieta bogata w owoce może pomóc zmniejszyć ryzyko raka, cukrzycy, chorób serca i nadciśnienia. Owoce mogą być spożywane zarówno na surowo, jak w postaci ugotowanej. Jednym z najlepszych sposobów na włączenie ich do swojej diety jest codzienne picie przepysznego owocowego koktajlu. Koktajle są bardzo odżywcze i powstają w mig. Do ich przygotowania potrzebujemy jedynie owoców i blendera. Naukowcy z laboratorium Blue Zones szczególnie polecają picie koktajlu bananowo-ananasowego. Jak go wykonać? Aby zrobić taki napój, potrzebujesz następujących składników (na dwie porcje): 1 szklanka mleka sojowego 1 karton jogurtu sojowego 1 banan ¼ szklanki ananasa  Sok pomarańczowy (opcjonalnie) Po umieszczeniu wszystkich składników w blenderze, należy je zmiksować i koktajl jest już gotowy do wypicia. Co jeść, żeby żyć długo i zdrowo? W naszej diecie na pewno nie powinno...