7951
Własne
Newsy

„Bez chleba się nie najesz”. To zdanie słyszeli wszyscy. Czy powinno się jadać zupy z chlebem?

Do jakich zup podawać chleb, do jakich nie? A jeśli zupa jest podana w chlebie, to czy wypada go jeść? Podpowiadamy jak obchodzić się z chlebem do zupy.

Chleb dodawany do każdej niemal zupy to pozostałość po biednej kuchni staropolskiej. Coś więc było, w powiedzeniu, że zupą bez chleba nie można się najeść. Chleb jedzony był do zup, szczególnie tych „chudszych”, w okresach biedy czy na przednówku.

Kromka pieczywa sprawiała, że obiad był bardziej sycący i kaloryczny. Dziś niektórzy do kapuśniaku, krupniku czy grochówki, jedzą nawet chleb posmarowany masłem. Robią tak nie tylko dlatego, że lubią chleb z masłem do zupy, ale także pod to, żeby się bardziej nasycić.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Które zupy podawać z chlebem?

Warto podawać do zupy chleb zwłaszcza wtedy, gdy uznajemy gęstą, esencjonalną i sycącą zupę, jako danie jednogarnkowe i nie podajemy po niej drugiego dania. W takim przypadku chleb nie tylko poprawi smak, ale sprawi, że zupa stanie się pełnowartościowym daniem obiadowym.

Z kolei jeśli po zupie przystąpicie do jedzenia drugiego dania czy nawet deseru, warto ograniczyć objętość i kaloryczność tego pierwszego. Wówczas podajcie symboliczną ilość chleba, tylko dla smaku i zostawcie miejsce na kolejne potrawy.

Zupy, do których warto podawać chleb:

  • Żurek
  • Kapuśniak
  • Grochowa
  • Fasolowa
  • Ogórkowa
  • Krupnik
  • Koperkowa
  • Barszcz czerwony
  • Barszcz biały
  • Ziemniaczana
  • Flaki
  • Gulaszowa

Nie podawajcie z kolei pieczywa do zup owocowych, rosołu, zupy pomidorowej.

Zobacz także
żurek

3 proste wskazówki, by ugotować najlepszy żurek. Gdy je poznacie, wasza zupa będzie zachwycać smakiem

Zupa grzybowo-rybna z przepisu siostry Anastazji. Idealna na jesienne chłody

Zupa grzybowo-rybna z przepisu siostry Anastazji. Idealna na jesienne chłody

Jakie inne pieczywo można podawać do zup?

Są takie zupy, do których można i warto podawać inne pieczywo niż chleb. W zakresie podawania chleba do zupy zdania są podzielone wtedy, gdy mówimy o zupach kremach. Tu proponujemy zastosować następujące rozróżnienie:

  • Jeśli zupy mają dodatek przypraw egzotycznych, curry, imbiru, kurkumy, można dodać do nich egzotyczne pieczywo w formie placków indyjskich, albo tureckich lub coraz popularniejszych gruzińskich chlebków typu puri
  • Do zwykłego kremu z dyni, kremu z pomidorów czy grzybów, najlepiej pasują z kolei podpieczone grzanki

Czy wypada jeść chleb, w którym podano zupę?

Są takie zupy jak żurek, grochowa czy gulaszowa, które niekiedy serwowane są w wydrążonym chlebie. Czy ten chleb możemy skubać czy raczej nie wypada tego robić i należy potraktować go jak zwykły talerz? Na to pytania, dla portalu logo24.pl odpowiedział ekspert, Adam Jarczyński, dyrektor generalny Polskiej Akademii Protokołu i Etykiety:

Podczas niezobowiązującego obiadu w jakiejś przydrożnej gospodzie nie będzie wielką gafą skubanie naszego chlebowego talerza (uważajmy, żeby nie ochlapać siebie lub innych!). Natomiast wstrzymałbym się od - chociażby - tknięcia wydrążonego chleba, jeżeli spotkanie przy stole miałoby bardziej uroczysty bądź formalny charakter. Wtedy jedzenie, nie dość że rękoma (inaczej trudno zjeść pszenny talerz), to jeszcze ponad miarę, mogłoby zostać odebrane jako przejaw zbytniej zachłanności. A zachłanność jest mało elegancka.

Źródło: wielkiezarcie.pl, logo24.pl

Ukraiński zielony barszcz szczawiowy. Tak dobry, że Robert Makłowicz się nad nim rozpłynął
Wikipedia commons
Newsy
Ukraiński zielony barszcz szczawiowy. Tak dobry, że Robert Makłowicz się nad nim rozpłynął
Przepis na zielony barszcz szczawiowy z dodatkiem botwinki rodem z Ukrainy zachwyci każdego zwolennika ciekawej, naturalnej, ale i prostej kuchni.

Zastanawialiście się kiedyś, skąd swoją nazwę wzięła zupa barszcz ? Zwykle kojarzy się ona z burakami czerwonymi lub czymś przypominającym tradycyjny żurek . Tymczasem historycznie barszcz przyrządzano na bazie rośliny o takiej samej nazwie. Barszcz zwyczajny nie ma oczywiście za wiele wspólnego z owianym złą sławą barszczem Sosnowskiego. Jednak o zupie z niego gotowanej w Polsce już dawno zapomniano. Mgliste wspomnienia o zielonym barszczu pozostały za to na sąsiedniej Ukrainie. To właśnie u naszych wschodnich sąsiadów wciąż gdzieniegdzie jada się zielony barszcz z botwiną , szczawiem , koperkiem i szczypiorem, a także z jajkami. Do dania nie wykorzystuje się już raczej rośliny zwanej barszczem. Mimo tego podczas wizyty w ukraińskiej Odessie zachwycał się takim barszczem sam Robert Makłowicz. Przepis na ukraiński zielony barszcz szczawiowy Składniki: Ok. 70 dag mięsa z kaczki 1-2 łyżeczki masła 1 cebula 1 marchewka 1 pęczek botwiny (liście) 1 pomidor Świeży koperek 1 pęczek szczawiu Świeży szczypiorek 100 ml śmietany 2 ugotowane na twardo jajka Sól Pieprz Przygotowanie: Zalejcie mięso wodą i gotujcie przez ok. 1 godzinę, zbierając szumy. Odstawcie wywar do zupełnego ostygnięcia. Z gotowanego bulionu zbierzcie tłuszcz kaczki i przełóżcie go na patelnię. Jeżeli wasza kaczka była zbyt chuda i nie udało się wam uzyskać z niej zbyt wiele tłuszczu, dodajcie na patelnię odrobinę masła. Cebulę pokrójcie drobno, marchewkę obierzcie i zetrzyjcie na tarce na dużych oczkach. Podsmażcie warzywa na tłuszczu na patelni. Wrzućcie podsmażone solidnie warzywa do gorącego bulionu, dodajcie posiekaną drobno botwinkę i szczaw. Ugotujcie w osobnym naczyniu jajka na twardo. Do środka zupy wetrzyjcie pomidora na tarce, na końcu doprawcie...

Warzywa w zupie pomidorowej lub ogórkowej długo się gotują? To przez ten błąd
Gotujmy.pl
Newsy
Warzywa w zupie pomidorowej lub ogórkowej długo się gotują? To przez ten błąd
Warzywa w pomidorówce lub zupie ogórkowej gotują się długo ze względu na dodatek kwaśnych składników. Podpowiadamy jak uniknąć tego błędu.

Polacy kochają kwaśne zupy. Zupa pomidorowa, ogórkowa, barszcz biały, żurek, czy też barszcz czerwony – nie ma to jak talerz rześkiej, konkretnej w smaku potrawy. Kwaśność wielu zup kochają niemal wszyscy. Czasem jednak ten właśnie smak przysparza niemałych problemów podczas gotowania. Dlaczego? Dlaczego warzywa w zupie ogórkowej i pomidorowej gotują się długo? Zasada gotowania warzyw jest bardzo prosta. Chodzi o to, że kwaśne środowisko zawsze wydłuża czas gotowania warzyw. Przez ocet, koncentrat pomidorowy czy też przez sok z ogórków kiszonych lub same ogórki, warzywa po prostu twardnieją. Wówczas ich gotowanie znacznie się przedłuża. Każdy kwaśny produkt – w tym o których wspomnieliśmy – należy dodawać do zupy  wtedy, gdy warzywa są już miękkie. Dotyczy to zwłaszcza ziemniaków, które najczęściej dotyka problem długiego gotowania w kwaśnym otoczeniu. Tę zasadę stosujcie w każdej zupie, którą gotujecie: Zupa pomidorowa – koncentrat, przecier pomidorowy, czy też pomidory w puszce dodajcie pod koniec gotowania, po ugotowaniu pozostałych warzyw i mięsa Zupa ogórkowa – starte na tarce ogórki i sok z ogórków dodajcie po ugotowaniu marchewki, pietruszki i selera i koniecznie po ugotowaniu ziemniaków! Żurek – zakwas żytni na żurek dodajcie do zupy dopiero po ugotowaniu warzyw, dodaniu podsmażonego mięsa i innych składników. Wystarczy potem tylko przegotować zakwas z pozostałymi składnikami zupy i danie gotowe Barszcz czerwony – zakwaszanie barszczu octem powinno odbywać się na samym końcu gotowania potrawy, wraz z dosmakowywaniem i doprawianiem tej zupy na bazie buraków Czytaj także: Co zrobić, żeby krupnik nie był mętny i miał apetyczny kolor?...

Żurek
bubu45/Adobe Stock
Triki kulinarne
Nigdy nie zapominajcie o 2 trikach robiąc żurek. Oniemiejecie jak spróbujecie. Niebo w gębie
Sekret przepysznego żurku leży w odpowiednio przygotowanym zakwasie. Przygotowaliśmy wskazówki pomocne przy jego robieniu. Od tej pory będziecie gotowali żurek nie tylko od święta!

Nie pomidorowa , nie rosół , nie krupnik czy barszcz. To właśnie żurek uważany jest za „najbardziej polską” z polskich zup. Mało tego. Spośród dań polskiej kuchni, żurek stanowi prawdziwy ewenement na skalę światową. Dlaczego? Co sprawia, że żurkiem zachwycają się cudzoziemcy? Jego wyjątkowość kryje się w sposobie przygotowywania. Podczas gdy różnego rodzaju pierogi  czy gołąbki przygotowuje się właściwie pod każdą szerokością geograficzną, tego typu pierwsze danie gotuje się głównie nad Wisłą. Skąd bierze się smak żurku? Cały sekret żurku kryje się w zakwasie. Bez niego ta potrawa nie istnieje. Podczas gdy większość narodów ogranicza wykorzystanie zakwasu z mąki pszennej lub żytniej do wypieku chleba, pomysłowi Polacy (albo raczej słowiańscy przodkowie Polaków) zaczęli na bazie takowego zakwasu gotować smaczne i pożywne zupy. Warto dodać słówko o pochodzeniu nazwy tej naszej narodowej potrawy. Otóż nazwa „najbardziej polskiej” z polskich zup ma… niemieckie pochodzenie! Tak, tak, nic na to nie poradzimy – słowo „żur” pochodzi od staroniemieckiego „sur” (obecnie „sauer”), które oznacza nie mniej, ni więcej jak „kwaśny”. Dość już tych ciekawostek, czas na przejście do meritum. Tak jak obiecaliśmy, przedstawimy wam dwa tricki, dzięki którym wasz żurek zawsze będzie perfekcyjny. Na początek mała uwaga porządkowa – kiedy robimy żurek, lepiej nie korzystajmy z gotowych zakwasów z butelki. Warto postawić na swój własny, naturalny zakwas, świeżo przygotowany tuż przed gotowaniem zupy. Jak poprawnie zrobić zakwas na żurek? Pierwszą radą, która sprawi, że wasz zakwas na żurek na pewno się uda jest przechowywanie naczynia z roztworem w ciepłym miejscu. W...

Czym się różni barszcz biały od żurku
Newsy
Prawie nikt nie wie, czym różni się żurek od białego barszczu. A wy znacie różnicę?
Często używacie tych terminów zamiennie? To błąd! Barszcz biały i żurek to inne zupy!

Najlepsi szefowie kuchni uczą się nie tylko o tym, jak przygotowywać pyszne potrawy, łączyć ze sobą składniki czy szlifują techniki kulinarne. Równie ważna jest bogata kulinarna wiedza! Dotyczy ona oczywiście składników i przypraw, ale także fachowego nazewnictwa. Kucharz amator także powinien wykazywać się wiedzą o kulinariach! Poznajcie ten często popełniany w nazewnictwie błąd i już nigdy nie mylcie tych dwóch zup. Barszcz biały i żurek Terminy te często używane są zamiennie. Barszcz biały i żurek to jednak dwie zupełnie różne zupy! Dzieli je sposób przygotowania, ale przede wszystkim: smak. Smak żurku jest inny niż smak barszczu białego. Potraficie je od siebie odróżnić? Czym się różni żurek od barszczu białego? Największym podobieństwem żurku z barszczem białym jest ich wygląd. Wytrawni kucharze już na pierwszy rzut oka odróżnią od siebie te dwie zupy, ale normalnym jest ich mylenie. Nie ułatwia sprawy fakt, że zupy te podawane są w różny sposób w różnych regionach Polski. Największe różnice pomiędzy żurkiem a barszczem białym to: Zakwas – zakwas to sfermentowana mąka. Barszcz biały jest gotowany zwyczajowo na zakwasie pszennym, bardzo jasnym. Żurek musi być gotowany na zakwasie żytnim. Różnica ta może wydawać się subtelna, jednak ma ogromny wpływ na smak powstającej zupy. Co ciekawe, w jednym regionie Polski gotuje się barszcz biały na zakwasie owsianym a nawet na zakwasie z kiszonej kapusty! To jednak naprawdę wyjątek. Dodatek innego zakwasu wpływa też na jaśniejszy kolor barszczu białego w porównaniu do żurku. Warzywa dodawane do barszczu i żurku – obydwie zupy różnią także dodawane do nich warzywa. W barszczu białym znajdziecie włoszczyznę. Do żurku nie dodaje się często wcale warzyw, a jeśli są one tam obecne, to...