„Część z nas po prostu umrze” - prof. Simon ostrzega przed świątecznym śniadaniem w dużym gronie
Adobe Stock
Newsy

„Część z nas po prostu umrze” - prof. Simon ostrzega przed świątecznym śniadaniem w dużym gronie

Ze względu na dynamicznie rozwijającą się pandemię, a także zbliżające się święta wielkanocne, rząd wprowadził twarde obostrzenia. Eksperci ostrzegają, że ich nieprzestrzeganie może skończyć się dla społeczeństwa tragicznie.
Aleksandra Żarkiewicz
kwiecień 02, 2021

Święta to czas, kiedy można spotkać się z rodziną i wspólnie celebrować te chwile. Co roku Wielkanoc wiąże się z pewnymi obchodami, bez których wiele osób nie wyobraża sobie tego okresu. Jednak tegoroczne świętowanie, będzie musiało się odbyć w nieco innych warunkach. 

Magda Gessler odpowiada na pytania

Dynamiczny wzrost zakażeń

Walka z nieustępliwym koronawirusem, trwa już ponad rok. Mimo wielu obostrzeń, pandemia trwa w najlepsze. Na okres świąteczny prognozowany jest szczyt trzeciej fali wirusa. Obecnie można obserwować dynamiczne mutacje, które niosą o wiele gorsze konsekwencje niż wcześniej.

W celu ograniczenia liczby osób zakażonych, rząd, w porozumieniu z ekspertami, wprowadził nowe zasady funkcjonowania społeczności. Obowiązują one od 27 marca do 9 kwietnia włącznie. Wśród nowych obostrzeń znajdują się takie jak:

  • zamknięte żłobki i przedszkola z wyłączeniem służb porządkowych oraz medycznych,
  • zamknięte wielkopowierzchniowe sklepy budowlane i meblowe, 
  • ograniczony limit osób na powierzchni sklepów spożywczych oraz w kościołach, 
  • zamknięte salony kosmetyczne i fryzjerskie. 

Ponadto rządzący apelują do Polaków do spędzenia Wielkanocy w kameralnym, rodzinnym gronie bez przemieszczania się. Wszelkie łamanie podanych przepisów może skutkować drastycznym wzrostem zakażeń, co spowoduje niewydolność służb medycznych. 

Zobacz także

Tradycja wielkanocna

Zgodnie z wiekowymi obyczajami, co roku wielkanocne śniadanie zjada się w dużym, rodzinnym gronie. To czas, by spotkać się z dawno niewidzianymi krewnymi. Na świątecznym stole nie może zabraknąć tradycyjnych pysznych potraw jak żurek, babka, faszerowane jajka czy mazurek. Wiele osób wyczekuje tego okresu, aby pobiesiadować wspólnie z bliskimi. 

Eksperci apelują o zachowanie rozsądku

Najnowsze raporty Ministerstwa Zdrowia nie napawają optymizmem, a wręcz zmuszają do pewnych refleksji. Stale rosnąca liczba zakażeń nie wygląda dobrze. Praktycznie każdego dnia można obserwować rekordy. Ekspert Rady Medycznej ds. COVID-19, profesor Krzysztof Simon apeluje do Polaków o zachowanie rozsądku i spędzenie tegorocznych świąt w kameralnym gronie rodzinnym.

Specjalista szczerze przyznaje:

Jeśli podczas tej Wielkanocy nie zachowamy się odpowiedzialnie, liczba zachorowań wywinduje jeszcze bardziej. Powiedziałbym: skrajnie odpowiedzialnie. Bo inaczej następne święta spędzimy już w innym gronie, część z nas po prostu umrze.

Mocne słowa Simona powinny szczególnie trafić do osób, które lekceważą wprowadzone obostrzenia i narażają nie tylko siebie, ale i bliskich.
 

Czytaj także:

pilne
Newsy Czy w Sylwestra spotkamy się przy wspólnym stole? Rzecznik Ministerstwa Zdrowia wyjaśnia: „Nie spodziewajmy się, że...”
Jak spędzimy tegorocznego Sylwestra? Rzecznik Ministerstwa Zdrowia zabrał głos w tej sprawie.
Katarzyna Wyborska
grudzień 15, 2020

Przez pandemię koronawirusa tegoroczne Święta spędzimy inaczej niż zwykle. Możemy zaprosić na Gwiazdkę maksymalnie 5 członków rodziny (oprócz domowników), a i tak prawdopodobnie większość Polaków będzie świętować w gronie najbliższych, dla własnego bezpieczeństwa. Jednak co z Sylwestrem? Jak będziemy witać Nowy Rok? Jest komentarz rzecznika Ministerstwa Zdrowia.   Wiemy już, jak będziemy spędzać Boże Narodzenie. Skąd więc wątpliwości dotyczące Sylwestra? Otóż obowiązywanie obecnych obostrzeń minie z dniem 27 grudnia 2020. Po tym czasie ma wrócić poprzedni podział kraju na strefy: żółtą i czerwoną, zależnie od ilości zachorowań w danym województwie. Dlatego pojawia się wiele pytań dotyczących spędzania tegorocznego Sylwestra. Czy zostaną wprowadzone ogólne obostrzenia tego dnia, obowiązujące cały kraj? Co w sytuacji, gdy zaplanowaliśmy przyjęcie, ale akurat 31 grudnia nasze województwo znajdzie się w strefie czerwonej? Czy policja będzie kontrolować, ile osób znajduje się w mieszkaniu? Polacy mają wiele wątpliwości i trudno im się dziwić, ponieważ sytuacja jest bardzo niepewna i dynamiczna. Odpowiedź rzecznika Ministerstwa Zdrowia Głos zabrał Wojciech Andrusiewicz, rzecznik MZ. Zapytany o to, jakich obostrzeń możemy się spodziewać w Nowy Rok odpowiedział, żebyśmy się nie spodziewali, iż tegorocznego Sylwestra spędzimy wystrzałowo. Radzi, aby świętowanie Nowego Roku spędzić w gronie najbliższych i zachowywać się odpowiedzialnie. Jednakże, wciąż bez odpowiedzi pozostają wątpliwości co do podziału na strefy, który ma wrócić po 27 grudnia. Na razie wiadomo, że strefy żółta i czerwona będą obowiązywać od określonego poziomu zachorowań: Strefa żółta: dziennie ponad 9,4 tys. zakażeń Strefa czerwona: dziennie ponad 19 tys....

Przeczytaj
Wigilia
Flickr/Pawel Loj
Newsy Jest rozporządzenie ws. Wigilii. Na święta będzie można zaprosić maksymalnie... 
Święta Bożego Narodzenia to jeden z ważniejszych momentów w ciągu roku. Wigilijne potrawy, dzielenie się opłatkiem i towarzystwo bliskich. Czy tegoroczne święta będą przypominać te, które znaliśmy do tej pory?
Aleksandra Jaworska
listopad 26, 2020

Rząd przyjął właśnie rozporządzenie w sprawie liczby osób na Wigilii. Dotyczy ono ludzi, którzy mogą jednocześnie przebywać w mieszkaniu lub domu. Z iloma bliskimi spotkamy się przy świątecznym stole? Limity Rok 2020 biegnie wraz z pandemią COVID-19 i coraz to nowszymi obostrzeniami, ogłaszanymi cyklicznie przez rządzących. Tym razem ograniczenia dotyczyć będą limitu osób na Wigilii. Do tej pory święta kojarzyły się nam ze spotkaniem z najbliższą rodziną przy wigilijnym stole. Jak będzie tym razem? Rząd przyjął właśnie rozporządzenie ograniczające liczbę osób, które mogą jednocześnie przebywać w mieszkaniu. Na wigilię w domu będzie można zaprosić maksymalnie 5 osób. Wśród osób zgromadzonych przy wigilijnym stole powinna się znaleźć najbliższa rodzina.  Do końca grudnia Sytuacja ograniczenia liczby osób nie dotyczy tylko Wigilii. Do dnia 27 grudnia 2020 roku zakazano organizowania zgromadzeń, w tym imprez, spotkań i zebrań niezależnie od ich rodzaju, z wyłączeniem spotkań do 5 osób. Rozporządzenie dotyczy spotkań, które odbywają się w lokalu lub budynku wskazanym jako adres miejsca zamieszkania lub pobytu osoby, która organizuje dane spotkanie imprezę lub imprezę. Do limitu osób nie wlicza się osoby organizującej daną okoliczność. Zakazana liczba nie obejmuje również osób wspólnie z nią zamieszkujących lub gospodarujących. Z rozporządzenia jasno wynika, by na Wigilii było jak najmniej osób, które nie mieszkają ze sobą. Rząd argumentuje decyzję tezą, iż takie rozwiązanie jest najbezpieczniejsze dla zdrowia. Nie dotyczy Zakazem nie zostały objęte spotkania służbowe, ale także np. egzaminy na biegłych rewidentów, egzaminy na prawo jazdy,...

Przeczytaj
Wigilijne ograniczenia
Diabetes/wikipedia commons
Newsy Wigilijne spotkanie maksymalnie do 5 osób? Są rządowe wytyczne na święta Bożego Narodzenia
Po ostatnich zapowiedziach rządu, spełnią się nasze najczarniejsze przewidywania dotyczące świąt Bożego Narodzenia. Będą ograniczenia w liczebności świątecznych spotkań.
Hubert Rój
listopad 24, 2020

Wygląda na to, że kolejne święta w 2020 roku nie odbędą się tak jak dawniej. Po „odwołanych” świętach wielkanocnych w kwietniu i zakazach odwiedzania cmentarzy 1 listopada, teraz dowiadujemy się o możliwych utrudnieniach we wspólnym przeżywaniu Bożego Narodzenia. Pandemia a wigilia Powodem tych prawdopodobnych restrykcji jest oczywiście koronawirus. A ściślej rzecz ujmując pandemia koronawirusa, która sieje spustoszenie w polskiej służbie zdrowia od początku jesiennej, drugiej fali. Sobotnia konferencja prasowa z udziałem przedstawicieli rządu nie pozostawia złudzeń. Premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Adam Niedzielski apelowali do Polaków o zachowanie odpowiedzialności zwłaszcza w nadchodzącym okresie świątecznym. Etapy normalizacji O co chodzi? Rząd chciałby, by Polacy ograniczyli poruszanie się w trakcie tak zwanego „etapu odpowiedzialności”. W ten sposób premier określił okres od od 28 listopada do 27 grudnia. Jeżeli transmisja wirusa zostanie ograniczona, Polska przejdzie w „etap stabilizacji”. Jeżeli zakażeń będzie mniej, stopniowo luzowane będą nałożone ostatnio restrykcje. Wróćmy do „etapu odpowiedzialności”. To właśnie w założeniach tego planu widnieje zapis o ograniczeniu spotkań domowych do 5 osób. Limit ten nie będzie dotyczył osób wspólnie zamieszkujących. Według słów Mateusza Morawieckiego, powinniśmy spędzić je w gronie małych rodzin albo osób z którymi mieszkamy. Przy stole i w kościele Oznacza to jedno – możemy zapomnieć o dużych rodzinnych zjazdach – nasze święta, podobnie jak w kwietniu będą musiały ograniczyć się do grona najbliższych domowników. Jeszcze nie wiadomo, jak w praktyce będą wyglądały próby ograniczenia mobilności Polaków....

Przeczytaj
święta zakaz handlu
AdobeStock
Newsy Sklepy będą zamknięte przez połowę tygodnia. Zakupów nie zrobicie przez trzy dni z rzędu
Lepiej zróbcie porządne zapasy, bo w grudniu nie będziecie mogli zrobić zakupów przez trzy dni pod rząd! Dlaczego tak się stało i z czego wynika ta decyzja? Sprawdźcie szczegóły.
Katarzyna Wyborska
grudzień 03, 2020

Polacy zdążyli się przyzwyczaić do niehandlowych niedziel. Zakaz handlu obowiązuje już od trzech lat i przez ten czas przywykliśmy do tego, że w sobotę musimy zrobić duże zakupy. Niedawno zapadła decyzja dotycząca dodatkowych niedziel, kiedy handel będzie dozwolony – mowa o 6, 13 i 20 grudnia. Prosili o to zarówno konsumenci, jak i przedsiębiorcy mocno poszkodowani podczas pandemii koronawirusa. Rządzących prawdopodobnie przekonały argumenty mówiące o tym, że przedświątecznej gorączki zakupów nie unikniemy, a jeżeli sklepy będą nieczynne w niedzielę, to po prostu więcej ludzi przyjdzie w inne dni tygodnia. Dodając do tego fakt, że przez obostrzenia w sklepach może przebywać ograniczona liczba osób, to ludzie gromadziliby się w kolejkach czekając na wejście do środka – a to idealna okazja na zakażenie się koronawirusem. Negocjacje z rządem Coraz częściej podnoszą się głosy wśród przedsiębiorców którzy apelują do rządu o to, by w 2021 roku całkowicie zniósł zakaz handlu. Mówią, że ograniczenia w handlu osłabią już i tak dotkniętą kryzysem gospodarkę. Eksperci mówią, że będzie jeszcze gorzej i musimy szykować się na falę upadłości firm, a co za tym idzie – bezrobocia. Stanowczo sprzeciwia się temu pomysłowi Piotr Duda, przewodniczący Solidarności. Na konferencji prasowej 26 listopada skrytykował pomysł dodatkowych niedziel handlowych. Jak mówią przedstawiciele branży handlowej, premier dał jasny sygnał, że bez zgody Solidarności on zakazu handlu nie zniesie. Zamknięte sklepy Choć w grudniu 2020 sklepy będą czynne w trzy niedziele w miesiącu, to i tak musimy się przygotować na aż trzy dni bez zakupów! Dlaczego? Wystarczy spojrzeć w kalendarz. 24 grudnia sklepy będą czynne do godziny 14. 25 i 26 będą zamknięte, jak co roku. A 27 grudnia to niedziela...

Przeczytaj