Czeka nas cukier po 7 zł w sklepach? Eksperci nie widzą innej możliwości
AdobeStock
Newsy

Czeka nas cukier po 7 zł w sklepach? Eksperci nie widzą innej możliwości

Podwyżki chleba, mięsa czy oleju to nie koniec. Niedługo droższy będzie także cukier - sprawdźcie, dlaczego.

Wszystko wskazuje na to, że nie widać na razie końca podwyżek cen. Drogie paliwo, gaz i inflacja - to sprawia, że za podstawowe produkty trzeba płacić coraz więcej. Bardzo mocno wzrosła cena mięsa czy chleba, drogie są także warzywa. Wiele wskazuje na to, że będziemy niedługo więcej płacić także za cukier - i to nawet dwa razy więcej! Poznajcie szczegóły. 

Podrożeją buraki cukrowe

W Polsce większość cukru sprzedawanego w sklepach jest pozyskiwana z buraków cukrowych. Uprawa tych warzyw stała się bardzo kosztowna, m.in. z powodu wojny w Ukrainie i rosnących cen nawozów. Kolejnym powodem podwyżek są ceny paliw - buraki trzeba w końcu czymś transportować. Inny, równie ważny czynnik, to koszt gazu, który jest konieczny do produkcji cukru z buraków. 

Jakby tego było mało, problemy z cukrem mają strukturalne podstawy:

- W Europie część krajów zrezygnowała z własnej uprawy buraków cukrowych lub znacznie ją ograniczyła (np. Węgry, Rumunia czy Chorwacja). Tam cukier jest już teraz droższy niż w Polsce - powiedział Roman Kubiak, prezes Pfeifer & Langen Polska w rozmowie z money.pl. 

Zobacz także
Ceny w sklepach osiągają wyżyny absurdu? "Zwykła bułka 1,20 zł"

Ceny w sklepach osiągają już wyżyny absurdu? „Zwykła bułka 1,20 zł" - skarży się internauta

To samo mleko w aż tak różnych cenach? Tak działa ... inflacja, a to dopiero początek

To samo mleko w aż tak różnych cenach? Przygotujcie się na takie skutki inflacji

W Polsce uprawia się coraz mniej buraków

Ceny cukru wzrosną nie tylko przez coraz wyższe ceny upraw ale także fakt, że także i w Polsce buraków cukrowych rośnie coraz mniej. Nie są one zbyt dochodowym biznesem, dlatego rolnicy wolą uprawiać inne warzywa lub zboża. Także więc przez niedobór buraków cukrowych ich cena niedługo wzrośnie.

Do tego nałożą się wysokie koszty produkcji, co w efekcie spowoduje, że cukier na sklepowych półkach będzie o wiele droższy. Możliwe jest lekkie obniżenie kosztów poprzez np. inwestycję w energooszczędne rozwiązania, jednak to wszystko są rozwiązania długoterminowe, które nie rozwiążą problemu wysokich cen z dnia na dzień. 

- My to wszystko robimy i w długim okresie obniżamy koszty produkcji cukru oraz nasz wpływ na środowisko. Ale niestety podwyżki w drugiej połowie 2022 r. i w 2023 r. wynikają z czynników globalnych i moim zdaniem nie da się ich uniknąć - mówi Roman Kubiak. 

Jego zdaniem, pod koniec tego roku cena cukru może być nawet dwa razy wyższa, niż obecnie. 

Źródło: money.pl

Magda Gessler odpowiada na pytania

W Polsce cukier kosztuje już 6 zł, a w Szwajcarii? To się nie mieści w głowie
AdobeStock
Newsy
W Polsce cukier kosztuje już 6 zł, a w Szwajcarii? To się nie mieści w głowie
Ile jesteście w stanie zapłacić za cukier? W Polsce jego cena jest już rekordowa, a jak to wygląda w Szwajcarii? Sprawdziła to pewna Polka, która mieszka w tym kraju.

Ceny cukru w Polsce mogą przyprawić o ból głowy. A jak jest w Szwajcarii? Pewna Polka, która mieszka w tym kraju opublikowała na Twitterze zdjęcie z jednego ze szwajcarskich supermarketów, na którym widnieje cena cukru. Na jej widok można złapać się za głowę - spodziewalibyście się czegoś takiego? Ile kosztuje cukier w Szwajcarii? W Polsce już chyba nikogo nie trzeba przekonywać co do tego, że inflacja jest bardzo wysoka. Wzrost cen w sklepach jest wyraźnie zauważalny i coraz więcej Polaków pilnie liczy pieniądze przed wyjściem na zakupy. Mocno podrożały produkty pierwszej potrzeby, takie jak masło, olej, pieczywo, a także mięso. Nie sposób nie wspomnieć także o cukrze - zapotrzebowanie na ten produkt było latem tak wysokie, że w ogóle zabrakło go w sklepach i był reglamentowany przez sieci spożywcze, co zostało skrytykowane przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Dziś nie trzeba się martwić o to, że cukru nie będzie w sklepach. Można go kupić, ale jest za to bardzo drogi - ceny dochodzą już do 6 złotych za kilogram. Ta sytuacja jest o tyle niezrozumiała, że w znacznie bogatszej Szwajcarii, gdzie ludzie zarabiają o wiele więcej, niż w Polsce, cukier jest… tańszy. Tak wynika ze zdjęcia udostępnionego przez Polkę mieszkającą w Szwajcarii: Po ile cukier w PL - w krainie buraka cukrowego? Dzisiaj u mnie po 0,6 CHF za kg to ok. 3 zł … putininflacja??? Ale Polacy dają się rżnąć przez buraków 🤦‍♀️ pic.twitter.com/g4208hfyHm — Reni22 🇵🇱🇨🇭 (@Reni2218) October 15, 2022 Wyraźnie widać, że kilogram cukru w szwajcarskim supermarkecie kosztuje 60 centymów, czyli 0,60 franka szwajcarskiego - w przeliczeniu na złotówki, kwota ta wynosi niecałe 3 złote.  Opierając się na dostępnych danych statystycznych (szwajcarski Federalny Urząd Statystyczny i polski Główny Urząd...

ceny zywnosci 2021
AdobeStock
Newsy
Wszystko podrożało? Będzie jeszcze gorzej. Już niedługo zapłacicie o wiele więcej za ten produkt
Ceny wielu produktów wystrzeliły w górę i raczej szybko się nie zmienią. Sprawdźcie, co jeszcze podrożeje.

Pandemia koronawirusa w ogromny sposób wpłynęła na życie wszystkich ludzi. Wielu z nich straciło pracę, a coraz więcej właścicieli restauracji, siłowni i innych miejsc, które decyzją rozporządzeń nie mogą działać, jest zmuszonych całkowicie zamknąć swoje przedsiębiorstwa. Takie załamanie wielu gałęzi gospodarki, wpływa na jakość życia zwykłych ludzi. W sklepach jest coraz drożej Negatywne zmiany nie są widoczne od razu – one postępują z czasem. Tym, co części osób już się rzuca w oczy, są coraz wyższe ceny w sklepach. A ekonomiści alarmują, że może być jeszcze drożej. Na ceny w sklepach składa się bowiem wiele czynników. To, ile kosztuje na przykład jabłko w supermarkecie zależy m.in. od obowiązujących aktualnie cen prądu (który jest coraz droższy), paliwa, a także kosztów pracy – przypomnijmy, że wzrost płacy minimalnej oznacza wzrost wynagrodzeń części pracowników, którzy zarabiali powyżej tej kwoty, w związku z czym pracodawca musi podnieść ceny sprzedawanych przez siebie produktów. Im więcej pracownik zarabia, tym więcej podatków pracodawca musi za niego zapłacić (koszty pracy w Polsce są bardzo wysokie). Do tego dochodzą coraz wyższe podatki i nakładanie nowych , takich jak podatek cukrowy czy zapowiadany podatek od smartfonów. Rząd szuka pieniędzy gdzie się da, ponieważ przez koronawirusa gospodarka jest w fatalnym stanie. Co podrożeje najbardziej? Według ekonomistów, ceny części produktów będą z czasem malały. Prognozują, że w 2021 nieco spadnie cena wieprzowiny, a także ziemniaków, cebuli i jabłek , które w zeszłym roku były bardzo drogie. Jednak cena innych warzyw i owoców jest zależna przede wszystkim od pogody, która warunkuje pomyślność tegorocznych zbiorów. Niestety, podrożeją...

Ceny żywności znów pójdą w górę. Które produkty będą droższe?
Pixabay
Newsy
Ceny żywności znów pójdą w górę. Które produkty będą droższe? 
Niestety, czekają nas kolejne podwyżki… Sprawdźcie, za które produkty niedługo będzie trzeba zapłacić więcej.

Podwyżki cen produktów spożywczych, zauważył już chyba każdy. Ceny żywności rosną już nie tylko z roku na rok, ale dosłownie z miesiąca na miesiąc. Robienie zakupów spożywczych jest dla wielu osób stresujące już teraz. Niestety, nie mamy dobrych wieści… Niedługo znowu można spodziewać się podwyżek. Podrożeją jedne z bardziej podstawowych produktów spożywczych. Podwyżki cen żywności w Polsce Na pewno zauważyliście, że żywność nieustannie drożeje. Niestety, obecna sytuacja na świecie nie sprzyja. Wielu ekspertów mówi o zbliżającym się kryzysie finansowym, a pandemia koronawirusa mocno odbija się na gospodarce wielu państw. Na ceny żywności ma wpływ wiele różnych elementów i składowych. Niewątpliwie, drożejąca żywność jest jednak faktem i statystyki to potwierdzają. Dlaczego żywność drożeje? Głównym powodem podwyżek cen żywności, jest podatek od obrotu i ruchy funduszy inwestycyjnych na rynkach międzynarodowych. To przez nie ceny jedzenia w sklepach rosną. Niestety, to nie koniec wzrostu cen. „Rzeczpospolita” podaje, że powinniście przygotować się na jeszcze większe podwyżki. Spekuluje się, że sieci handlowe obarczą konsumentów kosztami podatku od obrotu - to główny powód hipotetycznych podwyżek. Obecnie na rynkach międzynarodowych panują naprawdę niskie stopy procentowe. Fundusze inwestycyjne szukają sposobów na korzystne lokowanie pieniędzy, by osiągnąć jak największy zysk. Niestety, prowadzi to często do windowania cen. Też przez to produkty drożeją, a konsumenci muszą płacić coraz więcej nawet za podstawowe artykuły spożywcze. Które produkty najbardziej podrożeją? Powinniście przygotować się na wzrost cen żywności podstawowych produktów żywnościowych. Oczekiwany będzie wzrost cen:...

Czy w Polsce wkrótce zabraknie chleba? Istnieje taka możliwość
Flickr
Newsy
Czy w Polsce wkrótce zabraknie chleba? Istnieje taka możliwość
Jeszcze niedawno minister rolnictwa Henryk Kowalczyk zapewniał, że jesienią chleb nie będzie kosztować 10 zł za bochenek. Teraz okazuje się, że już niedługo chleba może niestety brakować.  

Niepewność, czy nie zabraknie podstawowych produktów spożywczych, czy też ich ceny będą przekraczały możliwości przeciętnej polskiej rodziny, męczy społeczeństwo od wybuchu wojny w Ukrainie. Co trochę pojawiają się kolejne informacje o wzrostach cen lub braku towaru na sklepowych półkach.  Od jakiegoś już czasu producenci chleba informują, że również z tym produktem pierwszej potrzeby może być problem. I to już całkiem niedługo, bo nadchodzącej jesieni.  Brak ciągłości dostaw to poważne zakłócenie produkcji  Problemem nie jest na razie brak surowców tylko dostępność energii. Zwiększające się ceny pieczywa to m.in. wynik wysokich rachunków za prąd. Coraz wyższe ceny prądu to kwestia bez wątpienia wpływająca na powstawanie i sprzedaż chleba. Z kolei rosnące ryzyko ograniczenia w dostawach to poważne zakłócenie procesu produkcyjnego. Nie można prowadzić produkcji w sposób planowy, gdy trzeba ograniczać zużycie prądu lub nawet liczyć się z tym, że nagle zostanie odcięty na kilka godzin.  Jacek Górecki, prezes Stowarzyszenia Producentów Pieczywa w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl, tak odniósł się do całej sytuacji:  – Zgodnie z deklaracjami naszego rządu, żywności nam nie zabraknie, ponieważ pod kątem surowców Polska jest samowystarczalna. Jak jednak branża spożywcza ma ją wyprodukować, skoro grożą nam braki w dostępie do prądu czy gazu? Jeśli staną piece, nie będzie produkcji, a co za tym idzie zabraknie podstawowego produktu, jakim jest pieczywo. Większość zakładów z sektora spożywczego dotyka dokładnie ten sam problem. Jeśli branża nie będzie miała zapewnionej ciągłości dostaw energii, to na półkach sklepowych zrobi się pusto.  Rosnące ceny prądu i gazu wpływają na rentowność produkcji  Rosnące ceny prądu i gazu...