Cola zmienia swój skład, mniej cukru
Flickr
Newsy

Cola zmieni swój smak? Przez podatek cukrowy firmy zmieniają receptury napojów

Ten scenariusz był do przewidzenia. Wielcy producenci słodzonych napojów nie mieli wyjścia. Cola będzie miała inny skład!

Podatek cukrowy przewrócił do góry nogami rynek słodkich napojów gazowanych w Polsce. Ceny coli, toniku i innych kolorowych oranżad mocno podskoczyły.

Wprowadzona na początku bieżącego roku nowa danina nie wprawiła producentów Coca-Coli, Fanty, Sprite’a i innych napojów w dobry nastrój.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Zmiana ceny i smaku?

Również amatorzy gazowanych napitków z bąbelkami mogli być nieprzyjemnie zaskoczeni, kiedy zobaczyli, że ich ulubione produkty podrożały niemal o złotówkę na  1 litr.

Niemal tyle wynosi właśnie wysokość podatku cukrowego w naszym kraju w przypadku wspomnianej Coca-Coli.

Producenci natychmiast przerzucili koszty podatku na klientów. Jedno jest pewne – fanom słodkich napojów taka decyzja na pewno była nie w smak.

Im mniej, tym taniej

Jeszcze bardziej frapującą sprawą jest to, czy zwolennicy orzeźwiającej coli czy gorzkiego toniku zaakceptują zmiany w smaku ich napojów.

Zapytacie – nie dość, że cola podrożała, to jeszcze zmieni się jej smak? Niestety jest na to duża szansa. Producenci zapowiedzieli zmiany w recepturach.

Wszystko po to, by ograniczyć ilość cukru w każdym litrze coli. Coca-cola już wcześniej zapowiedziała redukcję ilości cukru w swoich wyrobach

Zobacz także
Dodajcie to do jajka i zanurzcie w tym schabowe. Wyjdą najlepsze z najlepszych

Dodajcie to do jajka i zanurzcie w tym kotlety. Tak dobrej panierki jeszcze nie próbowaliście

rosół zdjecie

Co zrobić, żeby rosół pięknie pachniał? Nie wrzucajcie od razu tych 2 warzyw. Zróbcie to pod koniec

Teraz ten proces będzie tylko i wyłącznie przyspieszał. Prawdopodobnie tropem tego giganta w branży podążą także inne firmy.

Mniej cukru oznaczać może pewne różnice w smaku, ale paradoksalnie nie wpłynie na mniejszą słodycz napojów.

Dlaczego? Technolodzy z najbardziej zaawansowanych laboratoriów od dawna pracują już nad zamiennikami cukru i innymi słodzikami.

Polacy obchodzą przepisy

Czy zaakceptujecie nowe ceny i zmiany w składzie coli i innych słodkich napojów? Czy będziecie szukali jakiejś alternatywy?

Podatek cukrowy od początku budził obiekcje większej części naszego społeczeństwa. W zamierzeniu miał służyć trosce o zdrowie Polaków.

Mimo tego, w opinii większości podatników, nowa danina jest po prostu kolejnym sposobem rządu na łatanie dziurawego budżetu.

Pomysłowi Polacy już od początku nowego podatku zaczęli szukać sposobów, by obejść dokuczliwy podatek.

O jednym z nich pisaliśmy w tym artykule: Jak obejść podatek cukrowy? Polacy znaleźli na to sposób. Sprowadzają Coca-Colę jako środek na...?

 

policja coca cola kradną
Adobe Stock
Newsy
Policja ostrzega: nie zostawiajcie coli i innych napojów w aucie. Możecie tego gorzko pożałować
Takiej historii jeszcze nie słyszeliście. Okazuje się, że po wyjściu z samochodu powinno zabierać się nie tylko kosztowności i dokumenty…

Od kiedy stróże prawa zaczęli martwić się o colę i inne słodkie napoje obywateli?  Uważajcie – zaraz zrobi się trochę śmieszno, trochę straszno. Wrocław. Kierowca ciężarówki Iveco zaparkował swój samochód na jednej z uliczek Starego Miasta i odszedł na kilkadziesiąt minut. Po powrocie przecierał oczy ze zdumienia. Zobaczył wybitą szybę, a dalszego ciągu wydarzeń mógł się już tylko domyślać. Czego nie powinno zostawiać się w zamkniętym samochodzie? Doszło do kradzieży kosztowności o wartości około 350 zł. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że na liście strat widnieje także butelka z coca-colą… Jak do tej pory nie udało znaleźć się spragnionego włamywacza. Funkcjonariusze podjęli w tym celu odpowiednie czynności. Wrocławscy stróże prawa nie mieli więc wyjścia i wystosowali kolejny już apel do kierowców o zachowanie ostrożności przy wysiadaniu z auta. Przypomnijmy więc: w pierwszej kolejności należy sprawdzić, czy w samochodzie zostały jakieś drogie przedmioty, czyli portfele, telefony, biżuteria itd. Do tej wyliczanki policjanci dodali także… słodkie napoje. Tak, to nie żart. Policja wliczyła gazowane napitki do listy drogocennych przedmiotów, których nie powinno się zostawiać na widoku. Dlaczego coca-cola stała się tak droga? Czy 2-litrowa butelka może okazać się skuteczną przynętą dla złodzieja? Niestety, ale od 2021 roku wiele wskazuje na to, że już tak. Wszystko oczywiście przez nagły wzrost cen coca-coli, fanty, czy mirindy po wprowadzeniu niesławnego podatku cukrowego. W jego wyniku ceny słodkich napojów poszybowały w górę nawet o 40%. Szczególnie widoczne jest to na stacjach benzynowych. Wprowadzenie podatku cukrowego wywołało odpowiednie reakcje polskiego społeczeństwa. Długo nie trzeba...

Sklepy czynne całą dobę
Pixabay/Igor Ovsyannkkov
Newsy
Przez podatek cukrowy podrożały słodkie napoje. W tym sklepie Colę kupicie za jedynie 2,49 zł.
1 stycznia to zwyczajowo dzień, w którym w życie wchodzą nowe przepisy. Niestety czasem także te mało przyjemne.

Takim na pewno jest wprowadzenie tzw. podatku cukrowego. Nowa danina według słów członków rządu została wprowadzona tylko i wyłącznie ze względu na troskę o zdrowie dzieci. Tak przynajmniej wynika ze słów ówczesnej minister rozwoju Jadwigi Emilewicz z zeszłego roku. Czy spożycie niezdrowych i tuczących napojów spadnie po podwyżkach cen? Tego nie wiemy. Wiemy natomiast jedno, że jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Budżet państwa zasilą miliony z nowego podatku. Spójrzmy na liczby. O ile podrożały już słodkie napoje? Ceny coli ostro w górę Nowa opłata dotyczy napojów dosładzanych cukrami i słodzikami. Opłata zależy od ilości „nadprogramowego cukru” w składzie produktu. Nie dotyczy za to m.in. naturalnych soków owocowych. W kilka dni popularne napoje takie jak Coca Cola, Fanta, Mirinda czy 7UP czy Mountain Dew podrożały o ok. 40%. Np. w popularnej sieci Biedronka Coca Cola o pojemności 1,75 l  kosztowała w zeszłym roku jeszcze 4,35 zł. Teraz za butelkę tego gazowanego napoju zapłacimy aż 6,29 zł. Podobne wzrosty cen dotyczą Pepsi, a także różnego rodzaju oranżad. Popularna Hellena (butelka 1,25 l) podrożała w Biedronce o całą złotówkę. Na otarcie łez Amatorzy słodkich gazowanych napojów będą musieli zagryźć zęby i po prostu zapłacić nieco więcej, jeżeli nie zdecydują się na prozdrowotne zmiany swoich przyzwyczajeń. Na pocieszenie możemy poinformować smakoszy kolorowych oranżad i gazowanych napitków, że sklepy już przygotowały pewne promocje. I tak wspomniana już przez nas Biedronka oferuje od 04.01 do 09.01 napój gazowany Cola Original, butelka 1,5 l, w cenie 2,49 zł. To 37% mniej, niż wynosi cena regularna tego produktu.

Etykieta, soki owocowe
Gotujmy.pl/Aleksandra Jaworska
Newsy
Producenci słodkich napojów dopuszczają się nieuczciwych taktyk? Zobaczcie, co piszą na opakowaniach swoich produktów
Podatek cukrowy namieszał na rynku napojów słodzonych. Niektóre ceny poszybowały znacząco w górę, co z kolei odbiło się na kieszeni przeciętnego konsumenta.

Fani napojów z zawartością cukru mogą czuć się zawiedzeni. Za butelkę coli trzeba obecnie zapłacić znacznie więcej. Jakie zmiany zaszły jeszcze w słodkich napojach? Podatek cukrowy obowiązuje od stycznia 2021 roku Podatek cukrowy sprawił, że Pepsi lub Coca-Cola potrafią kosztować na stacjach benzynowych nawet ponad 10 zł za 1,5 l. Podobna zmiana dotyczy ceny popularnych małpek z alkoholem i napojów energetycznych. Na pewno zauważyliście różnicę w kupnie.  Oprócz wymienionych i opodatkowanych produktów słodzonych są jednak napoje, których ceny mimo podatku się nie zmieniły. Zmiany widać za to w etykietach. Wystarczy sprawdzić treść na odwrocie i możecie poczuć się zdziwieni. Podatek cukrowy oburzył konsumentów Sprawdziły się obawy, że ciężar podatku zostanie przerzucony na klientów. Sytuacja trwa od początku stycznia. Za napoje słodzone płacicie znacznie więcej. Nie w każdej sytuacji tak się jednak stało. O ile ceny od razu rzuciły się w oczy, o tyle umknąć wam mogło, że w niektórych przypadkach zmienił się skład. Jeden z bardziej wyrazistych przykładów do napój w kartoniku Riviva dla dzieci. Kupicie go w każdym sklepie sieci Biedronka. Zmiany, jakie zaszły w składzie Rivivy przed i po podatku cukrowym, są wręcz kolosalne.  Nie zmieniła się jedynie cena. Za stary i nowy sok Biedronka inkasuje tyle samo. W napoju zmalała ilość cukru, praktycznie o połowę. Analogicznie spadła też ilość węglowodanów, także o połowę. Jest jeszcze jeden ważny aspekt. Jeśli w napoju ilość soku owocowego, warzywnego lub owocowo-warzywnego, jest większa niż 20%, nie jest on objęty opłatą stałą. Kartonik Riviva zawiera 25%. Mniej cukru, ta sama cena Cena wspomnianego napoju w kartoniku nie zmieniła się. Cukier został zredukowany, a klient ostatecznie...

podatek cukrowy
AdobeStock
Newsy
Ile zarobił w styczniu na podatku cukrowym rząd? Kwota robi wrażenie
Od ponad dwóch miesięcy obowiązuje podatek cukrowy. Ile pieniędzy wpłynęło z tego tytułu do budżetu państwa?

Wprowadzony na początku roku podatek cukrowy jest opłatą, którą Polacy odczuli szczególnie mocno. Podczas gdy część podatków wprowadza się w taki sposób, że ich obecność nie jest (przynajmniej na początku) bardzo odczuwalna, podatek cukrowy już od pierwszego dnia obowiązywania wzbudzał duże kontrowersje. Podatek cukrowy w Polsce Przypomnijmy – od 1 stycznia 2021 roku obowiązuje podatek cukrowy , który w swoich założeniach ma zachęcić Polaków do rezygnowania ze słodzonych napojów i wybierania zdrowszych alternatyw. Choć idea przyświecająca temu pomysłowi jest bardzo słuszna, Polacy od początku zwracają uwagę, że wiele wskazuje na to, iż podatek ma głównie podreperować budżet, a nie polepszyć zdrowie rodaków . Skąd to przeświadczenie? Krytycy nowego podatku szybko zauważyli, że opodatkowane są nie tylko napoje słodzone cukrem, ale także słodzikami – tak zwane „napoje zero”, które nie zawierają w ogóle kalorii . Te jednak przez nałożenie podatku stały się nawet droższe od soków przez zawartość kofeiny (dotyczy to m.in. Coca-Coli). Przypomnijmy, jak naliczany jest podatek: 50 gr za 5 g lub mniej cukru lub innej substancji słodzącej na 100 ml napoju – opłata stała 5 gr za każdy gram cukru, gdy zawartość cukru i substancji słodzących przekracza 5 g na 100 ml napoju w przeliczeniu na litr – opłata zmienna. Zyski z podatku cukrowego Tym, co pozwala sądzić iż rząd bardziej liczy na zwiększenie wpływów do budżetu niż podreperowanie zdrowia Polaków jest fakt, że od razu po wprowadzeniu podatku ogłoszono przewidywaną kwotę osiągniętą z podatku. Rządzący twierdzą, że dzięki podatkowi cukrowemu do budżetu państwa rocznie wpłyną dodatkowe 3 miliardy złotych . Czy jest to możliwe? Ekonomiści na podstawie...