Codziennie pił 5 litrów wody myśląc, że uchroni się przed koronawirusem. Czy to jest skuteczne?
Pixabay
Newsy

Codziennie pił 5 litrów wody myśląc, że uchroni się przed koronawirusem. Czy to jest skuteczne?

Utarło się, że picie dużych ilości wody, pomaga szybciej zregenerować organizm i pozbyć się przeziębienia, grypy czy innych infekcji. Niektórzy jednak zbyt gorliwie zabrali się za stosowanie tych zaleceń…

Picie dużych ilości wody jest zdecydowanie zalecane przez wszystkich lekarzy. Optymalne nawodnienie organizmu wspomaga utrzymanie pożądanej wagi, wypłukuje toksyny, zapobiega częstym bólom głowy, chronicznemu zmęczeniu oraz poprawia ogólne samopoczucie. Dorosły człowiek powinien pić od 2 nawet do 3 litrów wody dziennie – nawet więcej, jeśli regularnie uprawia ciężkie, wymagające sporty. Nadmiar wody może jednak również spowodować niepożądane skutki. 

Magda Gessler odpowiada na pytania

Czy duże ilości wody leczą koronawirusa?

Zwolennicy „wypłukiwania” koronawirusa wodą twierdzą, że duże ilości wody mogą przyspieszyć zwalczanie wirusa z dróg oddechowych. Uważają, że wirus trafia następnie do żołądka, gdzie przestaje zagrażać zdrowiu.  

Zobacz także
woda

Przez podatek cukrowy zdrożeje nawet… niesłodzona woda? Wiemy o ile procent

do czego użyć wodę po gotowaniu jajek?

Woda po gotowanych jajkach to prawdziwy skarb. Nigdy więcej jej nie wylewajcie

Metodę tę wypromowały media społecznościowe. W wielu postach pojawiła się informacja, że należy pić małe ilości wody w odstępach co 15 minut, aby koronawirus szybciej opuścił organizm. Według osób wierzących w tę teorię, wypłukany do żołądka wirus niszczony jest tam przez kwas żołądkowy. 

Nie jest to jednak prawda. Teorię tę z łatwością podważyli naukowcy z Oxfordu: po prostu nie istnieje tutaj żaden biologiczny mechanizm, który mógłby potwierdzać taką metodę. 

Koronawirus dostaje się do organizmu przez drogi oddechowe (drogą kropelkową), dlatego niemożliwe jest, aby wypłukać go wodą. Nie jest to również możliwe, jeśli cząsteczki wirusa dostaną się do ust. Blyskawicznie wchłaniają się one przez błonę śluzową i nie da się ich wypłukać wodą (ani alkoholem – jak twierdzą niektórzy). 

Z wodą należy uważać

Ponadto, nadmierne spożywanie wody w celu zapobiegania koronawirusowi, może mieć tragiczne skutki. Jeden mężczyzna z Wielkiej Brytanii prawie zmarł po wypiciu pięciu litrów wody dziennie. Chciał w ten sposób zapobiec zachorowaniu na koronawirusa, jednak w efekcie wypłukał cały sód i sole mineralne z organizmu, przez co dostał zapaści. 

Czytaj też:

Kubek gorącej wody
Pixabay/Free-Photos
Newsy
Pijcie to codziennie na czczo, a nie uwierzycie, co się stanie z waszym ciałem po tygodniu
Zdrowy tryb życia nie musi się od razu wiązać z trudami ćwiczeń lub drakońskimi dietami. Czasami wystarczy zmiana kilku nawyków, które już od samego poranka pobudzą wasz organizm do działania.

Nowy Rok zdaje się najlepszym momentem na przemyślenie kilku rzeczy. Między innymi tych, którego dotyczą zdrowia. Być może to najlepszy czas, by do szarej codzienności wprowadzić kilka usprawnień? Ile wody pić codziennie? Możecie twierdzić, że nie przeżyjecie w ciągu dnia bez kawy albo filiżanki ulubionej herbaty. Jednak tylko woda jest prawdziwą podstawą życia. Jej rola w organizmie to między innymi regulacja ciśnienia tętniczego, utrzymywanie odpowiedniej temperatury ciał oraz oczyszczanie organizmu z toksyn. Dietetycy zalecają pić 2 litry płynów dziennie. Możecie ją zmieniać w zależności od pory roku. Wasz organizm latem potrzebuje znacznie więcej wody, jak również nie obejdziecie się bez niej po wysiłku fizycznym. Woda to nieodzowny element życia. Jaką wodę wybrać na co dzień? Najlepsza jest niegazowana woda mineralna o niskiej zawartości sodu. Picie wody mineralnej poprawia wygląd skóry, gdyż staje się ona lepiej odżywiona i bardziej elastyczna. Z kolei efektem picia zbyt małej ilości wody jest odwodnienie organizmu. Nie doprowadzajcie do tego pod żadnym pozorem! Skutki braku wody w organizmie Brak wody objawia się bólem głowy, zaburzeniem pamięci, suchą skórą, wysychaniem błony śluzowej. To, ile wody potrzebujecie, zależy od rodzaju pracy, jaką wykonujemy i aktywności fizycznej. Połowa z niej powinna być wodą mineralną, która uzupełni niedobory minerałów w waszej diecie. Nadmiar wody jest wydalany z organizmu z moczem, natomiast niedobór może spowodować niekorzystne zmiany. Woda mineralna to ta, którą powinniście wybierać w pierwszej kolejności. Zawiera co najmniej 1000 g rozpuszczonych składników mineralnych. Może w niej być nawet 70 różnych minerałów. Woda uczestniczy w reakcjach biochemicznych organizmu Mówi się,...

Woda
Adobe Stock
Newsy
Czy woda pitna może być źródłem przenoszenia koronawirusa? Specjaliści odpowiadają!
Koronawirus obecny w wodzie to nie kolejny wymysł przestraszonych ludzi, a fakty podane przez Francję i Włochy. Po tych informacjach zaczęto się zastanawiać, czy woda, którą codziennie pijemy może nas zabić. Do sprawy odniosła się już WHO!

Woda jest niesamowicie ważna w życiu każdego człowieka. Kiedy jej zabraknie, nas również. Wszystko dlatego, że składamy się z niej w aż 75 proc . Bez jedzenia jesteśmy w stanie przeżyć nawet miesiąc, z kolei bez wody zaledwie kilka dni. To właśnie ona jest odpowiedzialna za prawidłowe trawienie, przełykanie, a także transport pożywienia do żołądka. Woda pomaga również oczyścić nasz organizm ze zbędnych substancji i toksyn, wspomaga metabolizm, poprawia wytrzymałość fizyczną, a nawet reguluje temperaturę naszego ciała! Niestety organizm ludzki nie potrafi magazynować tego życiodajnego płynu. Dlatego też tak ważne jest picie co najmniej 1 litra wody dziennie. W innym przypadku może dojść do odwodnienia, które przejawia się bólami głowy, uczuciem gorąca, suchością w ustach, a nawet zaburzeniem funkcjonowania układu moczowego. Długotrwałe odwodnienie najczęściej kończy się pobytem w szpitalu. Można więc powiedzieć, że panika wywołana wykryciem koronawirusa w wodzie jest jak najbardziej uzasadniona. Na początku Francja O wykryciu COVID-19 w wodzie jako pierwsza poinformowała Francja. Okazało się, że aż 4 z 27 jej ujęć zostało skażonych. Na szczęście nie była to woda służąca do picia, a jedynie wykorzystywana do mycia ulic, podlewania ogródków czy wypełniania fontann. Władze Francji natychmiast podjęły decyzję o zablokowaniu skażonych źródeł. Jednocześnie zapewniły mieszkańców, że woda znajdująca się w kranie wciąż jest zdatna do picia, ponieważ przepływa innymi rurami. Jednak, po wnikliwych analizach pobranych do badań próbek, okazało się, że wirus utrzymuje się w wodzie, która może stanowić źródło zakażeń COVID-19. Później Włochy Podobna sytuacja miała miejsce we Włoszech. Okazało się, że woda pochodząca ze ścieków...

W jakiej temperaturze koronawirus ginie w jedzeniu? Wielu Polaków od roku żyje w błędzie
Adobe Stock
Newsy
W jakiej temperaturze koronawirus ginie w jedzeniu? Wielu Polaków od roku żyło w błędzie
Od początku pandemii, większość Polaków zastanawia się nad żywotnością koronawirusa na powierzchni żywności. Jak się okazuje, wirus może wyginąć w odpowiedniej temperaturze.

Minął już rok od wykrycia pierwszego przypadku zakażenia koronawirusem w Polsce. Mimo upływu sporej ilości czasu, pandemia towarzyszy nam po dziś dzień, a wraz z nią, szereg obostrzeń mających na celu zmniejszenie jej rozwoju. Program szczepień jest światełkiem w tunelu, aby móc z czasem wrócić do normalności.  Dynamiczny rozwój koronawirusa Jeszcze w ubiegłym roku w marcu, wszyscy mieli nadzieję, że sytuacja będzie opanowana w ciągu dwóch tygodni. Dziś już wiadomo, że stało się inaczej. SARS-CoV-2 na stałe zagościł w naszym życiu i dość prężnie się rozwija. W Polsce aktualnie można odczuć skutki trzeciej już fali wirusa, która miała szczyt na początku kwietnia. Rekordowe liczby zakażeń oraz zgonów to efekt nietrzymania się wprowadzonych przez rząd obostrzeń.  Aktualne obostrzenia Wraz z rozpowszechnianiem trzeciej fali koronawirusa, rząd podjął decyzję o wprowadzeniu ponownych obostrzeń. Miały one uchronić społeczeństwo przed masowymi zakażeniami. Nowe zasady obowiązują od 27 marca i zostały aktualnie przedłużone do 18 kwietnia. O dalszym postępowaniu, działaniach oraz ewentualnych zmianach w obostrzeniach, Polacy będą informowani na bieżąco. Sytuacja zależy tylko i wyłącznie od rozwoju koronawirusa. Obecnie obowiązują takie ograniczenia jak: zamknięte placówki kulturalne, zamknięte siłownie i obiekty sportowe, zamknięte salony kosmetyczne i fryzjerskie,  zakaz zgromadzeń czy imprez, zamknięte galerie handlowe,  zamknięte żłobki i przedszkola (z pewnymi wyjątkami), czy limit osób w sklepach oraz kościołach. Ludzki strach przed zakażeniem Wiele osób z obawy przed zakażeniem, wręcz zaszyło się w domowym zaciszu. Obecnie coraz rzadziej wychodzi się z domu, unika się również spotkań towarzyskich czy...

McDonald’s wprowadza nowy zestaw. Ma powtórzyć sukces Drwala, ale czy to się uda?
AdobeStock
Newsy
McDonald's ZAMYKA swoje lokale! Powodem popularny zespół muzyczny
Najpopularniejsza restauracja fast food na świecie odnotowała taki przyrost klientów, że musiała ograniczyć funkcjonowanie wielu lokali z racji na zagrożenie koronawirusem.

Restauracje szybkiej obsługi McDonald’s wprowadziły do swojej oferty zestaw reklamowany przez popularny boysband – BTS. Zespół gra muzykę z gatunku k-pop, czyli koreański pop, która zyskuje ogromną popularność na całym świecie, zwłaszcza w krajach azjatyckich. Okazało się, że tzw. BTS Meal cieszy się takim zainteresowaniem, że sieć była zmuszona… zamknąć niektóre lokale z racji na niebezpieczne oblężenie! Zamknięcie McDonald’s Tymczasowo zamknęliśmy cztery z sześciu McDonald's w Semerang – oświadczył Fajar Purwoto, szef agencji porządku publicznego w jednym z indonezyjskich miast. To właśnie indonezyjskie lokale miały największy problem z opanowaniem tłumów klientów chętnych na zestaw inspirowany ulubionym zespołem.  Zestaw BTS Meal składa się z 10 kawałków kurczaka, frytek, coli i dwóch sosów (słodkie chili i cajun). Zainteresowanie posiłkiem było tak duże, że władze miasta zaczęły obawiać się o ponowny wzrost zakażeń spowodowany natłokiem klientów w restauracjach. Stąd decyzja o zamknięciu kilku lokali, które miało zapobiec wejściu miasta Semerang do czerwonej strefy zagrożenia zakażeniem COVID-19.  Wirusolodzy od dawna są zgodni, że lokale gastronomiczne należą do miejsc, w których transmisja wirusa może być zwiększona, dlatego w ostatnich miesiącach branża przerzuciła się na posiłki na wynos . Z uwagi na spadające liczby zakażeń, polski rząd pod koniec maja zadecydował o otwarciu gastronomii , która jest obecnie dostępna dla klientów „na miejscu”. Zagrożenie pandemiczne Chociaż w Polsce pandemia koronawirusa zaczyna słabnąć, a Ministerstwo Zdrowia codziennie informuje o coraz niższych statystykach zakażeń, w wielu miejscach na świecie wirus nadal rozprzestrzenia się w...