ość w gardle
Adobe Stock
Newsy

Co zrobić, gdy ość stanie w gardle? Nie jedzcie chleba, sięgnijcie po…

Ryby, a w szczególności bogaty w ości karp, to podstawa każdej wigilijnej kolacji. Niestety, ich nieostrożne i nieuważne jedzenie może skończyć się tragicznie. Jeśli ość stanie wam w gardle pod żadnym pozorem nie zagryzajcie jej chlebem! Ten może tylko zaszkodzić.

Choć wybieranie ości z ryby to czasochłonne i mało przyjemne zajęcie, warto mu poświęcić te kilkanaście minut. Bowiem ich spożywanie nie należy do bezpiecznych, istnieje duże ryzyko, że któraś w końcu utknie wam w gardle. W tym temacie warto zachować ostrożność.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Nie zagryzajcie ości chlebem

Jeśli taka sytuacja mimo wszystko się wydarzy, pod żadnym pozorem nie zagryzajcie ości chlebem! Ta praktyka może tylko zaszkodzić! Bowiem przełykanie sprawi, że mięśnie gardła się zacisną, a ość wbije się wam jeszcze głębiej. W najgorszym wypadku może dojść nawet do przebicia aorty i zgonu.

W takiej sytuacji laryngolodzy zalecają przede wszystkim zachowanie spokoju. Bowiem większość ości można bezproblemowo usunąć w domowych warunkach. Do tego celu potrzebne są długa pęseta i latarka w telefonie.

Wystarczy, że pacjent otworzy szeroko buzię, a jeden z członków rodziny spróbuje zlokalizować ość przy pomocy latarki, a następnie szybko złapie ją pęsetą i wyjmie. Jeśli jednak ości nie widać lub jej usunięcie jest bardzo trudne, należy jak najszybciej udać się do szpitala, gdzie pacjentem zaopiekuje się lekarz.

Świąteczna wizyta u lekarza

W takim przypadku specjalista może wykonać jedną z trzech czynności – zlokalizować ość przy pomocy specjalnego lusterka, zrobić videolaryngoskopię lub zdjęcie rentgenowskie.

Pamiętajcie jednak, że ość w gardle nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla waszego życia, dlatego też najprawdopodobniej nie zostaniecie natychmiast wpuszczeni do lekarskiego gabinetu. 

Niewyjęta ość może prowadzić nawet do śmierci

Jeśli jednak uważacie, że zagnieżdżona w gardle ość nie stanowi problemu, bo w sumie tak bardzo wam nie przeszkadza, to jesteście w ogromnym błędzie. Bowiem ciało obce znajdujące się w waszym organizmie może być przyczyną naprawdę poważnych powikłań zdrowotnych.

Niewyjęta z gardła ość w zaledwie kilka dni wywoła stan zapalny, któremu będzie towarzyszyć ropa. Do jego objawów zalicza się między innymi ból szyi oraz gardła, a także wysoką gorączkę. Jeżeli zakażenie dostanie się do krwi może wywołać nawet sepsę, która może prowadzić nawet do zgonu.

Czy można jeść lody na ból gardła? Specjaliści rozwiewają mity wokół tej sprawy
Adobe Stock
Newsy
Czy można jeść lody na ból gardła? Specjaliści rozwiewają mity wokół tej sprawy
Lody a ból gardła. Dylemat, który nurtuje nie tylko chorujące latem dzieci, ale i dorosłych. Rozstrzygamy tę palącą kwestię raz na zawsze.

W wielu polskich domach kategorycznie zakazuje się spożywania lodów na przykład dzieciom, które wcześniej skarżyły się na ból gardła. Są jednak ludzie, którzy uważają, że powinno się robić wręcz przeciwnie. Gdzie leży prawda? Zanim przejdziemy do rozwiania mitów o lodach , skupmy się odrobinę na samym bólu gardła. Ból gardła to problem, który na pewno dotknął kiedyś każdego. Przyczyny bólu mogą być różne. Infekcja wirusowa, infekcja bakteryjna, ale także niezależne od infekcji tak zwane suche nieżyty gardła. Takie boleści mogą pojawić się na przykład w obliczu kontaktu np. z dymem papierosowym. Czym spowodowany jest ból gardła? Wspomniane nieżyty stanowią jednak mały odsetek wszystkich poważnych problemów z gardłem. Zdecydowana większość wypadków bólu gardła jest wywoływana przez wirusy i bakterie, takie jak np.: Paramyksowirusy Myksowirusy Wirusy grypy Paciorkowce z grupy A Bakterie beztlenowe Różnica między zapaleniami gardła na tle wirusowym i bakteryjnym polega między innymi na sile objawów, ale także na sposobie leczenia. Bóle gardła wywołane przez wirusy nie są bowiem leczone za pomocą antybiotyków. Zaczerwienienie, obrzęk, trudności w mówieniu i przełykanie, nieprzyjemne drapanie – takie są najczęstsze objawy bólu gardła. Czy można sobie z nimi poradzić za pomocą zwykłych słodkich lodów śmietankowych czy kakaowych ? Czy można jeść lody na ból gardła? Odpowiedź na to pytanie nie może być jednoznaczna. Z jednej bowiem strony lód jest naturalnym środkiem znieczulającym. Rozumując w ten sposób, łatwo zauważyć, że zjedzenie lodów w obliczu bólu gardła może być swoistym środkiem przeciwbólowym. To jednak...

rozmrażanie mięsa sposoby
Adobe Stock
Newsy
Zapomnieliście rozmrozić mięso? Dzięki tej metodzie zrobicie to szybciej niż myśleliście
Rozmrażanie mięsa w lodówce to bardzo czasochłonna metoda. Nie zawsze przecież macie go na tyle, aby z niej skorzystać. Jeśli wasze mięso jest bryłą lodu, a wy potrzebujecie go „na już” koniecznie skorzystajcie z innego, szybszego sposobu rozmrażania.

Mrożenie to niesamowicie przydatna metoda przedłużania daty przydatności produktów surowych takich jak mięso, ryby, warzywa czy owoce. W zamrażalniku możecie również umieścić zrobione na zapas dania gotowe takie jak rosół, pierogi, ciasto na pizzę.  Rozmrażanie to wbrew pozorom bardzo ryzykowny proces. Niewłaściwie przeprowadzone może bowiem wywołać rozwój wielu groźnych bakterii, a w rezultacie nawet zatrucie Salmonellą.  Rozmrażanie w lodówce Najbardziej popularną, ale także czasochłonną metodą rozmrażania, między innymi mięsa, jest umieszczenie go na wiele godzin w lodówce. Tam, mimo że temperatura wciąż jest niska, to jest ona w rzeczywistości wystarczająca, by zmiękczyć bryłę lodu.  Jednak ten proces zazwyczaj trwa zbyt długo, a przecież większość pań domu często potrzebuje mięsa "na już". Stąd proponujemy dwie inne, o wiele szybsze metody jego rozmrażania. Rozmrażanie mięsa w zimnej wodzie Wystarczy, że umieścicie zamrożone mięso w szczelnie zamkniętym, plastikowym worku, a następnie w misce z zimną wodą. Ta metoda powinna skrócić czas rozmrażania 500 gramów mięsa do 1 godziny. Jednak koniecznie wymieniajcie wodę w misce co 30 minut. Pamiętajcie też, by nigdy nie rozmrażać mięsa w ciepłej ani gorącej wodzie. To tylko pobudzi rozwój bakterii, co po spożyciu może prowadzić nawet do groźnego zatrucia. Możecie też włożyć worek z mięsem wprost pod bieżącą, zimną wodę. Jednak sami przyznacie, że ten sposób jest zdecydowanie mniej ekonomiczny. W końcu godzina lania wody może was słono kosztować. W mikrofalówce Jeśli naprawdę bardzo zależy wam na czasie możecie również rozmrozić mięso przy pomocy mikrofalówki, jeśli jest do tego przystosowana. Wystarczy, że umieścicie...

Ości ryby
Adobe Stock
Newsy
Wigilia za pasem. Jak szybko pozbyć się ości w rybie? Jeden sposób góruje nad wszystkimi innymi
Święta Bożego Narodzenia to czas w którym zajadamy się tradycyjnymi rybami. Wśród nich króluje karp. Podpowiemy wam jak łatwo można poradzić sobie z jego ośćmi.

Cała rodzina przy wigilijnym stole, za nami już tradycyjne łamanie się opłatkiem i barszcz z uszkami. Przychodzi pora na świąteczną rybę. Mijają już czasy, gdy karp był jedyną dostępną rybną opcją na święta. Co prawda wrósł już na stałe w naszą wigilijną tradycję, ale tak na dobrą sprawę jest to zwyczaj całkiem nowy. Dzisiaj sklepy rybne i markety oferują całą gamę ryb na święta. Od dorszy, przez makrele, po pstrągi i łososie. Obecnie ich cena raczej nie odstraszy nas od zakupu jednego z tych gatunków.  Ryby na święta przygotowujemy w różnorodny sposób. Jedni gustują w pieczonych w całości, inni wolą krojone na kawałki i obsmażane w panierce. Jeszcze inni stawiają na zdrowy wybór i sięgają po rybę gotowaną. Niestety bez względu na to, jaki rodzaj ryby kupujemy i w jak ją przyrządzamy, przyjdzie nam zmierzyć się z kwestią ości. No, chyba że zdecydujemy się z góry na zakup rybnego fileta. Zamieszanie na wigilii Podniosły klimat szybko może zamienić się w nerwową atmosferę z prozaicznej przyczyny. Są nią oczywiście rybie ości, które mogą spłatać figla niejednemu domownikowi. Wielu z nas doświadczyło nieprzyjemnego zadławienia cząstką rybiego szkieletu. Dobrze byłoby uniknąć niepotrzebnego zamieszania zwłaszcza podczas wigilijnej kolacji. Podpowiemy wam co zrobić, by ości karpia nie stanęły nam w gardle. Oto nasze sposoby na bezpieczną rybę. Zacznijmy od prostego filetowania. Wystarczy nam ostry nóż i do dzieła. Starajmy się wykrajać kręgosłup wraz z przyległymi ośćmi. Co zrobić, gdy gotujemy zupę z drobnoościstych ryb? Warto dodać do wywaru kilka liści szczawiu – kwas z tej rośliny łatwo rozpuści drobniejsze ości. Sposobem na rozpuszczenie ości z każdej ryby jest także wstawienie jej do zalewy octowej na kilka dni. Usmażoną lub...

lane kluski
Newsy
Te kluseczki lane robi się w 5 minut. Nie pomińcie 1 kroku, a będą miękkie i sprężyste
Domowe lane kluseczki to świetny dodatek do zup. Do ich przyrządzenia potrzebujecie tylko 4 składników. Całość nie zajmie wam więcej niż 5 minut.

Lane kluseczki to smak dzieciństwa większości Polaków. Prawdopodobnie po raz pierwszy przysmak ten został wam zaserwowany przez babcie. Potem tajemną recepturę regularnie odwzorowywały wasze mamy. Teraz przyszedł czas na was samych. Zaufajcie nam, z tymi kluseczkami nic nie może się równać. Sekret idealnego ciasta na lane kluseczki Choć przepis na lane kluseczki jest dziecinnie prosty, istnieje pewna zasada, której dotrzymanie stanowi gwarancję sukcesu. Składniki bowiem powinny być łączone stopniowo, nie należy wrzucać do miski wszystkiego na raz i traktować mikserem. Taka masa potrzebuje więcej waszej uwagi i zaangażowania. Spędźcie z nią 2 minuty dłużej, a na pewno nie pożałujecie. Jeśli zrobicie wszystko tak jak w zamieszczonym przez nas przepisie, kluseczki wyjdą idealnie miękkie i sprężyste. Śmiało możecie łączyć kluski lane z ulubionymi zupami – rosołem, pomidorówką, a nawet pieczarkową. Bardzo dobrze sprawdzają się także jako dodatek do mięs . Przepis na lane kluseczki Składniki: 5 łyżek mąki pszennej 2 łyżek wody 2 jajek Szczypty soli Przygotowanie: Jajka wbijcie wprost do średniej wielkości miski i rozkłóćcie przy pomocy rózgi kuchennej, widelca, bądź miksera. Do powstałej masy dodajcie wodę oraz sól. Całość wymieszajcie, aż do połączenia się składników. W misce umieśćcie również mąkę i zmiksujcie ciasto na jednolitą, półpłynną masę (powinna samodzielnie, wolno spływać z łyżki). Dopilnujcie, by nie była zbyt gęsta, ani za rzadka, w innym przypadku rozpłynie się we wrzątku. W dużym garnku zagotujcie osoloną wodę.  Do wrzątku wlejcie ciasto bardzo cienkim strumieniem. Pamiętajcie, że kluski muszą być rozproszone po całym naczyniu, a nie tylko w jednym miejscu, operujcie więc miską w taki sposób, by ciasto dotarło we wszystkie zakamarki....