Teresa Lipowska, szklanka wody
ONS/Pixabay, pasja1000
Newsy

Co zrobi, gdy nie będzie w stanie nalać sobie szklanki wody? Teresa Lipowska zaskoczyła szczerym wyznaniem

Aktorka cieszy się dużą sympatią widzów. Głównie za sprawą roli w serialu "M jak miłość", który oglądają od lat Polacy. Teresie Lipowskiej zdarza się również wypowiedzieć na temat tego, jak będzie wyglądała jej przyszłość.

Teresa Lipowska ukończyła średnią szkołę muzyczną w klasie fortepianu. Ukończyła studia na Wydziale Aktorskim w Łodzi i także tam zaczęła się jej kariera filmowa.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Teresa Lipowska zaczęła swoją karierę w wieku 13 lat

Mając 13 lat, została zaangażowana jako statystka w filmie Pierwszy start Leonarda Buczkowskiego. W latach 1957–1985 występowała w warszawskim Teatrze Ludowym, a latach 1985–1992 była etatową aktorką Teatru Syrena w Warszawie. Po przejściu na emeryturę nadal kontynuuje przygodę z aktorstwem.

Przez wiele lat związana była z kabaretem „Dudek”. Przede wszystkim znacie ją jako Barbarę Mostowiak w serialu M jak miłość. Jest też jedną z bohaterek książki Siła codzienności Marzanny Graff. Dodatkowo jest wykładowcą w Akademii Dobrych Obyczajów.

W 2007 obchodziła jubileusz 50 lat pracy zawodowej na scenie

Jubileusz wydarzenia odbył się w Teatrze Kwadrat w Warszawie. W 2010 aktorka została wyróżniona nagrodą Wielki Splendor przez Zespół Artystyczny Teatru Polskiego Radia. W 2017 została dodatkowo uhonorowana Odznaką „Za Zasługi dla Miasta Łodzi”.

Teresa Lipowska planuje już swoje późniejsze lata

Jak donoszą poczytne portale internetowe, Teresa Lipowska nie chce być ciężarem dla swoich bliskich. Ma w związku z tym małe plany na swoją najbliższą przyszłość. Widzowie hitu serialowego mogą poczuć się zszokowani jej wyznaniem. 

Lipowska mówi, że nie chce zamieszkać w państwowym domu opieki. Prywatnie ma dwoje wspaniałych dzieci, ale nie chciałaby być dla nich ciężarem. Aktorka podkreśla, że nie chce być ciężarem ani dla nich ani dla swoich wnuków. Sytuacja bezsilności i bezradności ją przeraża, jednak nie podda się łatwo.

Serialowa aktorka chciałaby być samowystarczalna do końca, odpowiadać za siebie i być samodzielna. Gdyby zdrowie odmówiło jej posłuszeństwa, gwiazda ma na myśli zupełnie inny scenariusz. Chce zamieszkać w Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie.

Tam będą jej towarzyszyć przyjaciele. W Domu Artystów w Skolimowie od lat mieszka pokolenie aktorów, które ze względu na stan zdrowia lub decyzje zawodowe, postanowiło usunąć się z dalszej działalności artystycznej. Dostają tam odpowiednią opiekę zdrowotną.

Dom Artystów Weteranów Scen Polskich im. Wojciecha Bogusławskiego mieści się w Skolimowie i należy do Związku Artystów Scen Polskich. Można go znaleźć w dzielnicy Konstancina-Jeziorny przy ul. Kazimierza Pułaskiego 6.

Katarzyna Łaniewska nie żyje
ons
Newsy
Nikt tak jak ona nie znał się na polskiej kuchni. Nie żyje Katarzyna Łaniewska
Katarzyna Łaniewska zmarła w wieku 87 lat. Wybitna polska aktorka znana była przede wszystkim z mistrzowskiej roli babci Józi z serialu „Plebania”.

Nie żyje Katarzyna Łaniewska Smutną wiadomość o śmierci kobiety przekazała rzeczniczka Prawa i Sprawiedliwości, Anita Czerwińska. Niestety, potwierdził ją również Związek Artystów Scen Polskich. Informacja o odejściu tak wybitnej postaci bardzo szybko obiegła całą Polskę. Rodzina, przyjaciele, ale również wierni fani aktorki pogrążyli się w głębokim żalu i smutku. Sytuację szeroko komentowali w mediach. „Z serca dziękuję za Pani życie, role, mądrość, wiedzę, dobro jakim obdarzała Pani nasz ziemski świat”, „Odchodzą ostatni sprawiedliwi”, „Wspaniała osoba. Uwielbiałam Ją w serialu "Plebania". Pozostanie w mojej PAMIĘCI”, „Bardzo smutna wiadomość. Fantastyczna aktorka, cudowny człowiek. Ogromna strata, żal”. Młodość i życie zawodowe Katarzyny Łaniewskiej Katarzyna Łaniewska urodziła się w 1933 roku w Łodzi. Kobietę wychowała głównie matka, ponieważ ojciec zmarł, kiedy była jeszcze małą dziewczynką. Jej życie od zawsze było związane z aktorstwem. Łaniewska ukończyła bowiem studia na Akademii Teatralnej w Warszawie i od razu debiutowała. Przez ponad 60 lat swojej działalności zagrała wiele ról, na deskach niejednego teatru, ale również na ekranie telewizora. Nikt nie gotował tak dobrze, jak babcia Józia Fani znają Łaniewską przede wszystkim jako babcię Józię z popularnego serialu „Plebania”, w którym aktorka wciela się w gospodynie domową. Fani od razu pokochali tę postać przede wszystkim za autentyczność, ale również dania przygotowywane przez babcię Józie.  Katarzyna Łaniewska wydała nawet książkę pt. „Kuchnia wyśmienita, czyli gotujemy z babcią Józią” poświęconą jej autorskim przepisom i kulinarnym sekretom związanym z odgrywaną przez nią serialową...

Marzena Kipiel-Sztuka
ONS
Newsy
Marzena Kipiel-Sztuka odzyskała spokój w święta. Niewiarygodne, kto pomógł jej wyjść na prostą
Los uśmiechnął się do serialowej Halinki! Po kilku trudnych miesiącach aktorka ma nadzieję odzyskać stabilną sytuację finansową.

Kilkukrotnie opisywaliśmy już smutną sytuację Marzeny Kipiel-Sztuki. Aktorka znana głównie z grania roli Halinki w serialu „Świat Według Kiepskich” zdradziła w mediach, że jest w teraz bardzo ciężkiej sytuacji finansowej. Przez zawieszenie zdjęć do serialu nie ma stałych dochodów i żyje z oszczędności. Oprócz „Świata Według Kiepskich” zajmowała się także graniem w teatrze, jednak z powodu pandemii wszystkie spektakle są odwołane. Trudne czasy Aktorka jest więc od miesięcy pozbawiona środków do życia i żyje oszczędnie z tego, co sobie odłożyła na "czarną godzinę". Jednak i te pieniądze zaczęły się jej kończyć. Już ponad miesiąc temu wydała dramatyczny apel w którym zdradziła, że nie ma z czego żyć i ostatnie oszczędności wyda na karmę dla swojego psa. Niestety, w Polsce aktorzy nie dostają wielomilionowych wynagrodzeń za grę w serialu lub filmie, tak jak ci w Stanach Zjednoczonych. Wielu z nich jest dokładnie w takiej samej sytuacji jak zwykli Polacy, którzy przez pandemię koronawirusa stracili pracę. Pomoc dla aktorki Na szczęście znaleźli się ludzie dobrej woli, którzy postanowili pomóc aktorce. Niedawno pisaliśmy o kobiecie, która bezinteresownie podzieliła się z Marzeną Kipiel-Sztuką zapasami jedzenia i obiecała przynieść jej jeszcze wigilijne potrawy, by aktorka mogła godnie spędzić Wigilię. Teraz z pomocą przyszedł Związek Artystów Scen Polskich. Przekazał kobiecie pieniądze, dzięki którym będzie mogła opłacić rachunki i mieć za co kupić jedzenie. W dodatku wiele wskazuje też na to, że już w styczniu ponownie ruszą zdjęcia do „Świata Według Kiepskich”! Marzena wróci więc na plan i przynajmniej przez jakiś czas nie będzie się musiała martwić o pieniądze.

Marzena Kipiel-Sztuka
ONS
Newsy
Uwielbiana aktorka ma dramatyczną sytuację życiową. „Oszczędności się skończyły. Nie mam za co żyć”
Pandemia pokrzyżowała plany zawodowe wielu osobom, m.in. artystom. W trudnej sytuacji znalazła się znana i lubiana, Marzena Kipiel-Sztuka.

Aktorka jest w latach 1987–1989 pełniła funkcję suflera w Teatrze im. Aleksandra Fredry w Gnieźnie. Tak zaczęła się jej przygoda z teatrem. Do 2000 roku występowała w jednym z nich na scenie w Legnicy. Zagranica  Zanim zaczął się plan serialu Świat według Kiepskich, Kipiel-Sztuka śpiewała w Omanie, państwie leżącym na Półwyspie Arabskim. Imała się także innych zajęć zarobkowych, takich jak sprzątanie. Przygodę z pracami porządkowymi odbyła w Monachium. Wiosną 2007 wzięła udział w pierwszej edycji programu Jak oni śpiewają , emitowanego na antenie stacji telewizyjnej Polsat. Efektem programu było zajęcie 5. miejsca. Z czasem przyszły kolejne nagrody, na przykład „Kryształowy Granat” dla najkomiczniejszej aktorki sezonu 2013/2014 na XVIII Ogólnopolskim Festiwalu Filmów Komediowych w Lubomierzu. Autorski repertuar Marzena Kipiel-Sztuka oprócz występów w telewizji koncertuje z autorskim repertuarem pod nazwą Życie nie jest kiepskie. Aktorka od lat wspiera akcje charytatywne organizowane przez policję w rodzinnej Legnicy. Została nawet nagrodzona Krzyżem Niepodległości za wybitne zasługi patriotyczne i działalność dla NSZZ Policjantów. Drżenie o przyszłość Aktualna sytuacja aktorki nie wygląda na optymistyczną. Brak pracy w związku z pandemią COVID-19 dał Marzenie Kipiel-Sztuce w kość. Słynna Halinka tłumaczy dziennikarzom, że nie ma za co żyć. Sytuacja może się nie zmienić w przeciągu kilku przyszłych miesięcy. W jednym z portali internetowych aktorka poinformowała, że ostatnia jej praca miała miejsce na początku roku, 8 marca w Dzień Kobiet. Właśnie wtedy odbył się ostatni koncert w Lublinie. Z powodu pandemii zostały odwołane wszystkie kolejne imprezy kulturalne. Nagrywanie nowych odcinków "Kiepskich"...

Aktorki
Paweł Kibitlewski/ons.pl
Newsy
Aktorka z serialu "M jak miłość" szuka pracy. "Nie mam zupełnie nic"
Koronawirus nie oszczędza nikogo. Także artystów, muzyków i aktorów. Wielu z nich żali się w mediach społecznościowych na swój los. Są też inne przypadki…

Pisaliśmy ostatnio choćby o gwieździe klanu, Laurze Łącz, która narzekała na łamach prasy, że 1000 zł emerytury nie wystarcza jej na godne życie. O stan swojego konta w grudniu boi się także Marzena Kipiel-Szczuka, serialowa Halinka ze „Świata wg Kiepskich”. Nie trzeba przeczesywać całego internetu, by nadziać się na wiele tego typu wynurzeń aktorów i aktorek. Cóż, koronawirus jest dla nich ciężką próbą. Są jednak i tacy, którzy zamiast narzekania, wybrali walkę o swój los. Chlubne wyjątki Do grona takich przypadków należy zaliczyć Joannę Sydor. Być może kojarzycie ją z roli Teresy Jakubczyk, dawnej narzeczonej Pawła Zduńskiego. Pani Joanna to kobieta, która nie boi się żadnych wyzwań. Wobec problemów w branży filmowo-kinowej, postawiła wziąć sprawy w swoje ręce. 45-latka oprócz wykształcenia aktorskiego może się pochwalić także wyższym wykształceniem z zakresu architektury wnętrz. Sydor ukończyła studia na prestiżowej Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie! Nie da się ukryć, że przez to stanowi wyjątek wśród aktorów. Postawa aktywna Jakby tego było mało, Joanna Sydor z otwartą przyłbicą stanęła wobec problemów ze znalezieniem ról w ostatnim czasie. Nie zdecydowała się na płaczliwy wywiad w prasie kolorowej jak jej niektóre koleżanki po fachu, a postanowiła działać. Co takiego zrobiła Sydor? Aktorka i projektantka zdjęć po prostu wystawiła ogłoszenie o pracę z adnotacją „szukam!”. Serialowa Teresa z rozbrajającą szczerością przyznała, że obecnie z zajęć typowo aktorskich „nie ma zupełnie nic”. Nie znamy reakcji kolegów po fachu, ale fani pani Asi na facebooku byli pod wrażeniem odwagi aktorki.   Wydaje się jednak, że problemy Joanny Sydor z rolami to tylko chwilowa...