Co producenci dodają do wędlin, żeby zwiększyć ich ciężar? Szokujące
Adobe Stock
Newsy

Co producenci dodają do wędlin, żeby zwiększyć ich ciężar? Szokujące

Wiedzieliście, że tak fałszuje się produkty spożywcze i wędliny?

Producencie i sprzedawcy od dawna próbują na wszystkie sposoby zwiększyć swoje zyski. Często fałszują swoje produkty i działają na granicy prawa. Oczywiście nie wolno im jawnie łamać przepisów i dodawać do sprzedawanych produktów dodatków, które nie są dozwolone lub opisane na opakowaniu. Producenci sprytnie wykorzystują jednak kruczki prawne i upewniają się, że osiągną jak największy zysk przy minimalnym nakładzie finansowym. Sprawdźcie, jakie techniki stosują do zwiększania ciężaru wędlin.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Fałszowanie wędlin przez producentów

Wiele osób nie ufa zupełnie producentom wędlin i sklepowemu mięsu. Oczywiście, najlepiej czerpać mięso ze sprawdzonego źródła, na przykład od wiejskiego gospodarza. Nie każdy ma jednak taką możliwość i większość z was wybiera pewnie wędliny sklepowe. 

Niestety sprzedawcy i producenci nie zawsze są uczciwi. Często dodają oni do wędlin i mięs dodatki, które zwiększają ciężar produktów. Tym samym, wy jako konsumenci płacicie więcej za mniejszą porcję mięsa. Na takich procesach producenci mogą naprawdę dobrze zarobić! Sprawdźcie, jak to robią.

Jak producenci zwiększają ciężar wędlin?

Producenci mają swoje sprawdzone sposoby na zwiększenie wagi mięsa. Umożliwiają im one zwiększenie masy gotowego produkt nawet o 50%! Z 1 kilograma mięsa potrafią zrobić 1,5kg gotowego produktu, który trafia w wasze ręce i za który płacicie duże pieniądze.
Mają oni do tego nawet specjalne przyrządy. To wstrzykiwarki i masownice. Wstrzykiwarki pozwalają wstrzykiwać solankę w mięśnie, przez co mięso zwiększa swoją masę, ale nie zmienia smaku. Niestety, często wstrzykiwana jest nie tylko solanka. Często dodaje się też:

  • Skrobie ziemniaczaną
  • Skrobię pszenną
  • Hydrolizat białkowy
  • Białko sojowe

Zwiększają one objętość mięsa i wiążą wodę, powodując wzrost masy produktu. Oprócz tego hydrolizaty nadają wędlinom określone właściwości. Są nośnikiem smaku, zmieniają ich teksturę na bardziej przyjazną i zwiększają atrakcyjność produktu dla kupujących. To jednak tylko pozorne zalety. Tak naszprycowane wędliny znacznie szybciej się psują, a także bardzo szybko pojawia się na nich nieapetyczny śluz. 

Zobacz także
Jak łatwo zmiękczyć liście kapusty do gołąbków? Potrzebujecie 1 rzeczy

Jak łatwo zmiękczyć liście kapusty do gołąbków? Potrzebujecie 1 rzeczy

Ta prosta mikstura wymiata złogi i toksyny z jelit. Koniec ze zmęczeniem

Ta prosta mikstura wymiata złogi i toksyny z jelit. Koniec ze zmęczeniem

Masownica to inne urządzenie, które sprzyja producentom mies. Dosłownie „wmasowuje” ona w mięso wodę. Na pewno zauważyliście, że mięso mielone na patelni traci objętość. To właśnie zasługa umiejętnego użycia masownic.

Procedury te do pewnego stopnia są dozwolone przez prawo. Pamiętajcie, żeby czytać składy wędlin i kupować te z jak najmniejszą ilością dodatków. 

Czytaj także:

 

mięso świecące w ciemności
AdobeStock
Newsy
Mieszkaniec Inowrocławia kupił w sklepie mięso. W nocy zaczęło... świecić. Czy to szkodliwe dla zdrowia?
Podobno kilka osób w Polsce kupiło w sklepie mięso, które świeci w ciemnościach. Czy można je zjeść?

Jakiś czas temu w internecie głośno było o przypadku mężczyzny z Inowrocławia, który kupił w sklepie mięso świecące w ciemności. Zdarzenie wywołało ogromne zainteresowanie. Niektórzy przypuszczali, że mięso może być radioaktywnie skażone, inni zaś twierdzą, że to wina stosowanych przy produkcji mięsa środków chemicznych. Jak jest naprawdę? Czy świecące mięso jest szkodliwe? Eksperci z Sanepidu podkreślają, że choć wiedzą o doniesieniach na temat świecącego mięsa, to nikt nie dostarczył jego próbki do żadnej stacji Sanepidu. W związku z tym, specjaliści nie są w stanie przebadać takiego mięsa i stwierdzić co jest przyczyną "świecenia". Dotychczas w Polsce głośno było na temat dwóch takich przypadków. Podobno jeden kawałek mięsa zjadł pies, a drugi… ktoś przyrządził sobie na obiad. Znane są przypadki połyskującego mięsa i wędlin – za to zjawisko odpowiedzialne są polifosforany, używane w przemyśle mięsnym i wędliniarskim. Nie są one niestety zbyt zdrowe dla organizmu. Częste spożywanie produktów z dodatkiem polifosforanów, prowadzi do zaburzenia równowagi wapnia i fosforu w organizmie. Fosforany w żywności Dodatki z fosforanami są często stosowane w produkcji żywności. Sprawdźcie, gdzie można je znaleźć. Oznaczenia fosforanów Producenci żywności mają obowiązek podać skład każdego produktu na opakowaniu. Zwykle jednak nie używa się pełnych nazw dodatków znajdujących się w jedzeniu i zamiast tego stosuje się specjalne skróty. Te podane poniżej oznaczają różne fosforany dodane do żywności: E 452 E 451 E 450 E 343 E 341 E 340 E 339 E 338 Fosforany mają za zadanie przedłużyć trwałość żywności, ale nie tylko. Ich drugą główną „zaletą” jest wiązanie...

Producenci przypraw oszukują i zamiast pieprzu sprzedają tańszy zamiennik. Można to łatwo sprawdzić
Pixabay
Newsy
Producenci przypraw oszukują i zamiast pieprzu sprzedają tańszy zamiennik. Można to łatwo sprawdzić
Wykonajcie ten prosty test, jeśli macie podejrzenia do jakości waszych przypraw.

Producenci i handlarze różnymi sposobami starają się zwiększyć swoje zyski. Najbardziej oczywistą metodą zwiększana dochodów jest zwiększenie popytu na dany produkt i jego sprzedaży. Można w tym celu stosować różnorodne reklamy, akcje promocyjne i niestandardowe sposoby popularyzacji produktu. Inną metodą zwiększania dochodu jest po prostu obniżenie kosztów produkcji. Czasem wystarczy znalezienie tańszego dostawcy materiałów lub składników, innym razem producenci wybierają mniej uczciwe taktyki. Oszukane przyprawy W przypadku mielonych przypraw bardzo łatwo jest oszukać konsumentów i dosypać inne składniki , by zwiększyć masę przypraw bez jednoczesnego wzrostu kosztów. Niektórzy twierdzą, że bezpieczniejsze jest więc wybieranie przypraw w całości. Ciężej podrobić na przykład całą gałkę muszkatołową niż tą mieloną. W przypadku czarnego pieprzu sprzedawanego w całości, producenci znaleźli też sposób na oszustwa. Zamiast prawdziwych kulek pieprzu, które są dość cenne i drogie, dodają oni do mieszanki ziarna papai. Wyglądają prawie identycznie i niewprawione oko może uznać je za ziarna pieprzu. Jednocześnie pestki papai są o wiele tańsze. Bardziej opłaca się je sprzedawać po cenie pieprzu. Można na tym dużo zarobić. Bardzo często producenci robią jednak mieszanki pieprzu i ziaren papai. Całkowite podmienienie ziaren pieprzu byłoby zbyt drastyczne. Szybko zorientowalibyście się, że to nie ten smak i aromat. Dorzucenie kilkudziesięciu kulek papai zamiast ziaren pieprzu może jednak nie wzbudzić niczyich podejrzeń. Znamy metodę wykrycia tej nieuczciwej praktyki. Jak sprawdzić, czy pieprz jest oryginalny? Jeśli macie podejrzenia co do swojego pieprzu, możecie łatwo sprawdzić, czy jest on podrobiony. Zróbcie to, jeśli pieprz wydaje się mniej intensywny niż...

Co sprzedawcy robią ze starymi wędlinami? Wcale ich nie wyrzucają
Pixabay
Newsy
Co sprzedawcy robią ze starymi wędlinami? Wcale ich nie wyrzucają. Wiemy, jak je "odświeżają"
Niestety, to bardzo powszechna praktyka… Będziecie oburzeni!

Wędliny to jedne z częściej kupowanych przez Polaków produktów. Służą jako dodatek do kanapek, jako przekąska lub przystawka, albo element sałatek. Kupienie dobrej i świeżej wędliny to jednak w ostatnim czasie coraz większe wyzwanie! Sprzedawcy bardzo często oszukują klientów i „odświeżają” mięso. To naprawdę przesada… Metody odświeżania starych mięs stosowane przez sprzedawców Pracownicy sklepów mięsnych relacjonują, że nie jest możliwe zwrócenie dostawcom przeterminowanych mięs i wędlin. Mięso szybko się psuje, ale musi zostać sprzedane, jeśli sklep nie chce odnotować straty. Wielu sprzedawców opracowało więc techniki odświeżania mięsa. Bardzo często sprzedawcy moczą produkty mięsne, które tracą świeżość, w wodzie z dodatkiem soli. Po tym zabiegu, ponownie wystawiają je na sprzedaż. Tak potraktowane wędliny oczyszczają się ze śluzu i wyglądają na świeższe, niż są w rzeczywistości. Najczęściej stosuje się ten zabieg do odświeżenia szynek lub różnych rolad. To nielegalna praktyka, ale podobno bardzo częsta. Upewnijcie się, że kupujecie mięso z zaufanego źródła. W innym wypadku możecie zostać dosłownie oszukani! Czy wędliny są zdrowe? Wędliny i przetworzone mięso, nie są zbyt zdrowym produktem, nawet jeśli nie są poddawane tym zabiegom. Wędliny mają dużo soli, której warto unikać ze względu na możliwość wystąpienia nadciśnienia, a także zawierają szkodliwe azotyny. Niestety, nie mamy dobrych wiadomości dla miłośników wędlin. Są one też uznane za jeden z czynników rakotwórczych. Przetworzone mięso nie powinno gościć na waszych talerzach za często, jeśli zależy wam na zdrowiu. Co do kanapek zamiast wędliny? Być może zdecydujecie się po przeczytaniu tego artykułu, że chcecie ograniczyć ilość...

Polacy chętniej kupują marki własne
Adobe Stock
Newsy
Polacy coraz częściej wybierają tańsze jedzenie. Zamiast drogich produktów wolą kupić…
Zmieniają się gusta i guściki polskich konsumentów. Na upodobania zakupowe Polaków ogromny wpływ dalej ma jednak cena.

Świadomość konsumencka w Polsce wciąż stoi na niezbyt wysokim poziomie. Wiele osób kupujących różne produkty w sklepach wciąż niewiele o nich wie. Przykład? Często zdarza się, że markowy produkt z delikatesów niczym nie różni się od bliźniaczego produktu z marketu poza etykietą. Czym są tak zwane produkty marek własnych? Produkty należące do grupy tzw. marek własnych przeważają na półkach takich sklepów jak Biedronka, Kaufland czy Lidl. Częstą praktyką jest występowanie tego samego produktu pod jedną etykietą w zwykłym sklepie, a pod „biedronkową” lub „lidlową” w sklepach tych sieci. Zazwyczaj jedyną róznicą jest opakowanie produktu. Wartość odżywcza, skład i inne parametry pozostają takie same. Jaki jest więc sens wprowadzania tego typu produktów na rynek? Interes w tym mają zarówno producenci, jak i sprzedawcy danego towaru. Dlaczego w sklepach dostępne są produkty marek własnych? Przyjrzyjmy się więc, jak taki schemat wygląda na przykładzie mleka. Wszystko zaczyna się w trakcie porozumienia producenta i sieci sklepów. Obydwie strony dobiją targu i podpisują duży kontrakt na dostawę mleka do tysięcy sklepów w całym kraju. Stroną rozdającą karty w tym duecie są oczywiście wielkie sieci sklepów spożywczych. To one narzucają reguły gry producentom. Kiedy więc sieć sklepów zwróci się do producenta z ofertą nie do odrzucenia, czyli korzystnym kontraktem na dostawę produktów do sklepów w całym kraju, producent nie ma wyjścia. Po przyjęciu takiej oferty producent naszego mleka musi więc przygotować mleko według standardów i wymagań sieci sklepów. To właśnie wielkim sieciom spożywczym zależy na standaryzacji i ujednoliceniu produktów ze swojej oferty. Dlaczego...