pilne
Newsy

Co otworzą najpierw? Restauracje, szkoły czy handel? Minister zdrowia zdradził szczegóły

Czy po 17 stycznia nastanie upragniony przez wszystkich powrót do normalnego życia? Minister zdrowia rozwiewa wątpliwości.

Na początku pandemii Polacy byli naprawdę wystraszeni. Niepokój był całkowicie zdrową reakcją na nieznane zagrożenie w postaci nowego wirusa, na którego nikt nie zna lekarstwa. Zaczęto zamykać kolejne gałęzie gospodarki w trosce o zdrowie obywateli, a jedyną nadzieją na ponowne otwarcie sklepów czy kin zdaje się być szczepionka na koronawirusa. Choć podczas pierwszego lockdownu Polacy całkowicie zgadzali się z decyzjami rządu i stosowali do nakładanych na wszystkich obostrzeń, to teraz sytuacja jest już nieco inna. Koronawirus jest z nami prawie od roku, a zmęczeni życiem ograniczanym przez różne zakazy i rozporządzenia ludzie, pytają rządzących o to, kiedy powróci normalność. Minister zdrowia zabrał głos i przedstawił plany rządu na najbliższy miesiąc.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Powolny powrót do normalności

Po ogłoszonej zapowiedzi wprowadzenia kolejnego lockdownu od 28 grudnia do 17 stycznia Polaków ogarnął niepokój, a na przedsiębiorców padł blady strach. Już i tak są w bardzo trudnej sytuacji finansowej przez koronawirusa, a kolejne zakazy działalności, doprowadzą wielu z nich do bankructwa. Rząd nie wprowadził stanu nadzwyczajnego, przedsiębiorcom nie przysługują odszkodowania za zakazanie im prowadzenia działalności. W rozmowie przeprowadzonej przez dużą stację radiową minister zdrowia Adam Niedzielski uspokoił, że od 17 stycznia będziemy powoli wracać do normalności. Czy te zapowiedzi oznaczają uwolnienie najbardziej poszkodowanych branż?

Ciągła niepewność

Przedsiębiorcy, którzy czekają na jasną informację dotyczącą tego kiedy będą mogli wznowić działalność, znów się zawiedli. Minister zapytany o to, jakie gałęzie gospodarki będą znów funkcjonować po 17 stycznia udzielił dość wymijającej odpowiedzi. Powiedział, że prawdopodobnie będą otwierane szkoły i sklepy, jednak restauracje i siłownie są na samym końcu listy branż, którym umożliwi się działanie. To dramatyczna wiadomość dla właścicieli restauracji, a przede wszystkim dla branży fitness, która praktycznie od marca ma bardzo utrudnioną działalność.

Otwarte sklepy, czynne restauracje. Gowin: „Obostrzenia powinny całkowicie zniknąć”. Ma rację?
ONS, AdobeStock
Newsy
Otwarte sklepy, czynne restauracje. Gowin: „Obostrzenia powinny całkowicie zniknąć”
W koalicji rządowej nie wszyscy są zgodni co do decyzji w sprawie obostrzeń. Swój sprzeciw wyraził Jarosław Gowin na zorganizowanej przez siebie konferencji prasowej.

W obozie rządzącym wyraźnie od jakiegoś czasu pojawiają się zgrzyty pomiędzy koalicjantami. Ostatnio największym głosem sprzeciwu wobec decyzji podejmowanych przez rząd jest Jarosław Gowin, wicepremier i przewodniczący Zjednoczonej Prawicy, która jest jednym z koalicjantów Prawa i Sprawiedliwości. Polityk skrytykował decyzję o przedłużeniu lockdownu na wczorajszej konferencji prasowej. Lockdown w Polsce Kilka dni temu minister zdrowia Adam Niedzielski na konferencji prasowej ogłosił część planów, jakie rząd przygotował na najbliższe tygodnie. Poinformował między innymi, że obostrzenia zostają częściowo zniesione w większości województw, za wyjątkiem tych, w których jest najwięcej zakażeń. Nie przedstawił żadnych konkretnych informacji na temat otwierania restauracji czy hoteli, co irytuje branżę hotelarską – trudno się dziwić, skoro majówka tuż, tuż. W dodatku wciąż obowiązuje nakaz noszenia maseczek na świeżym powietrzu, chociaż już większość ekspertów stwierdziła, że zakładanie maski na zewnątrz nie ma większego sensu i rząd powinien się z tego nakazu wycofać. Gowin przeciwny obostrzeniom Szczególnie poirytowany działaniami rządu wydaje się być Jarosław Gowin, który od dłuższego czasu mówi o odmrażaniu gospodarki. Polityk zorganizował konferencję prasową zaledwie dzień po konferencji ministra zdrowia, gdzie postanowił ogłosić swoje stanowisko w kwestii obowiązujących obostrzeń: Zaraz po długim majowym weekendzie - w mojej ocenie - trzeba rozpocząć odniesione na szeroką skalę odmrażanie, w pierwszej kolejności handlu i usług. Uważam, że tutaj obostrzenia powinny całkowicie zniknąć. Natomiast w trakcie maja, w zależności od tempa spadku poziomu zachorowań, tempa szczepień, uważam, że należy udostępnić zwłaszcza dla osób zaszczepionych usługi...

Obostrzenia przedłużone. Kiedy zostaną otwarte restauracje i galerie handlowe?
Newsy
Konferencja ministra zdrowia. Kiedy otwarcie galerii i restauracji? Padła konkretna data
Zgodnie z obietnicą, w środowy poranek odbyła się konferencja premiera, Mateusza Morawieckiego i ministra zdrowia, Adama Niedzielskiego. Politycy przedstawili plan znoszenia obostrzeń na maj.

Pandemia koronawirusa daje się we znaki wszystkim. Zamknięte lokale gastronomiczne, galerie handlowe czy wielkopowierzchniowe sklepy budowlane i meblowe, zdecydowanie utrudniają codzienne życie. Wszyscy z nadzieją czekali na zniesienie części obowiązujących obostrzeń. Trzecia fala koronawirusa Zgodnie z przewidywaniami, w marcu w Polsce miała miejsce trzecia już fala koronawirusa. Jej szczyt przypadał na przełom marca i kwietnia, czyli okres świąt wielkanocnych. Rząd po konsultacjach z ekspertami podjął decyzję o ponownym wprowadzeniu lockdownu. Obowiązujące obostrzenia zostały jeszcze bardziej zaostrzone, co w dużej mierze uniemożliwiło nam normalne funkcjonowanie. Rekordy zakażeń  Wczesną wiosną padały w Polsce, ale i w innych krajach europejskich, rekordy zachorowań oraz zgonów. Taki wynik był spowodowany nową, afrykańsko-brytyjską, mutacją wirusa. To trudniejsza do leczenia odmiana. Zakażeni ludzie masowo trafiali do szpitali, które przepełniały się w zawrotnie szybkim tempie.  Nadzieja na normalność Wraz z coraz mniejszą liczbą zakażeń, a także pragnieniem choć częściowego powrotu do normalności, wiele ludzi czekało na informację o zniesieniu obostrzeń. Niecierpliwie czekali na ten moment także właściciele restauracji czy kawiarni, przedsiębiorcy z branży turystycznej i eventowej.  Konferencja i luzowanie obostrzeń  W środowy poranek odbyła się konferencja prasowa rządu, na której premier Mateusz Morawiecki oraz minister zdrowia Adam Niedzielski przedstawili harmonogram luzowania aktualnie obowiązujących obostrzeń. Większość społeczeństwa z pewnością odetchnie z ulgą. Co nas czeka w najbliższych tygodniach: od 4 maja otwarcie galerii handlowych, sklepów budowlanych oraz meblowych, od 4 maja powrót uczniów do szkół klas I-III, od 4 maja otwarte...

otwarcie restauracji 2021
Pixabay
Newsy
Kiedy nastąpi otwarcie restauracji? Szok, poczekacie na to aż do końca...
Czy restauratorzy będą mogli niebawem wznowić działalność? Niestety, niewiele na to wskazuje.

Większość Polaków 2020 rok żegnała z westchnieniem ulgi, z nadzieją wkraczając w nowy, 2021 rok. W końcu pandemia koronawirusa nie może trwać wiecznie i każdy tylko czeka, aż będzie można wrócić do dawnego życia. Najbardziej niecierpliwi są przedsiębiorcy i trudno im się dziwić – przez nałożone przez rząd obostrzenia zakazujące działalności większości branż, nastroje są naprawdę kiepskie. Zamknięte restauracje w 2021 Mogłoby się wydawać, że restauracje jakoś sobie radzą. Dowożą przecież zamówienia na wynos, więc interes się kręci. Ale czy na pewno? Najgorzej jest w lokalach, które przed pandemią rzadko dowoziły zamówienia albo w ogóle nie oferowały nawet takiej usługi, ponieważ żyły z klientów stołujących się na miejscu. Mowa tutaj zwłaszcza o restauracjach w centrach miast oraz lokalach w miejscowościach turystycznych. Mimo możliwości dostarczania jedzenia na wynos, restauracje są zmuszane redukować zatrudnienie albo w ogóle są zamykane z powodu braku wystarczających dochodów. Nie dziwi więc, że ta branża z utęsknieniem czekała na koniec lockdownu, który miał mieć miejsce 17 stycznia. Niestety, rząd nie ma dla nich dobrej wiadomości. Przedłużona kwarantanna Minister zdrowia Adam Niedzielski kilka dni temu poinformował, że obowiązujący od 28 grudnia do 17 styczna lockdown zostaje przedłużony o dwa tygodnie i potrwa do 31 stycznia. Właściciele i pracownicy lokali gastronomicznych są załamani. Liczyli na to, że już niebawem będą mogli otworzyć restauracje i obsługiwać klientów. Co więcej, nieoficjalnie się mówi, że restauracje będą musiały być zamknięte aż do końca marca! Bunt przedsiębiorców Ponieważ sytuacja dotycząca obostrzeń i zakazów działalności jest wciąż niejasna, a do tego przedsiębiorcy o decyzjach rządu...

termin powrotu do szkół
Adobe Stock
Newsy
Dla wielu z nich to jedyna szansa na ciepły posiłek. Kiedy uczniowie wrócą do szkół?
Bieda, zaniedbanie, zapracowani rodzice to problemy, z którymi na co dzień muszą zmagać się dzieci przebywające na nauczaniu zdalnym. Zamknięte szkoły pozbawiły wielu z nich szansy na zjedzenie ciepłego posiłku. Minister Przemysław Czarnek prognozuje powrót do normalności.

Uczniowie potrzebują powrotu do normalności Aktualnie w całej Polsce trwają ferie zimowe. Zarówno nauczyciele, dzieci, jak i rodzice zastanawiają się co dalej. W końcu nauka zdalna nie może trwać wiecznie. Bowiem dzieci, szczególnie te z biednych i patologicznych domów, potrzebują powrotu do normalności – kontaktu ze znajomymi i możliwości zjedzenia ciepłego obiadu. Minister edukacji zdradza szczegóły Minister edukacji i nauki, Przemysław Czarnek, postanowił uchylić rąbka tajemnicy. Jego słowa nie napawają optymizmem. Kiedy i w jaki sposób nastąpi powrót do normalności zależy między innymi od liczby zakażeń. Ta niestety wciąż jest wysoka. Wygląda na to, że pandemia nie zamierza szybko ustąpić. Władze liczą jednak na poprawę sytuacji i otwarcie szkół po 17 stycznia. Powrót uczniów do szkół planujemy, jeśli pozwoli na to rozwój pandemii koronawirusa, już po 17 stycznia – mówił w rozmowie z TVP Przemysław Czarnek. Decyzja ma zapaść w ciągu 5 najbliższych dni Z racji, że sytuacja jest bardzo dynamiczna, rząd nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji w tej sprawie. Ma ona zostać ogłoszona dopiero w okolicach 11 stycznia. Nie ulega jednak wątpliwości, że po feriach do szkół mogliby wrócić tylko nieliczni, najmłodsi uczniowie z klas I-III.  Na tę chwilę to i tak bardzo optymistyczny scenariusz. W końcu pracownicy oświaty nie są gotowi na powrót do codziennych obowiązków. Zanim to się stanie powinni się bowiem przebadać i zaszczepić na koronawirusa. Sam minister edukacji upatruje w takim działaniu jedyną szansę na powrót do normalności. Chętnych nie brakuje Między 11 a 15 stycznia Ministerstwo Zdrowia zamierza przeprowadzić darmowe i dobrowolne testy na obecność COVID wśród pracowników...