Co Małgosia Foremniak je na wakacjach?„Masz ty spust!" - komentuje fanka
ONS
Newsy

Co Małgosia Foremniak je na wakacjach? „Masz ty spust!" - komentuje fanka

Urlop, wakacje to ten wyjątkowy czas, kiedy możemy sobie pofolgować. I często robimy to bez wahania obiecując, że o diecie pomyślimy po powrocie. Zupełnie jak Małgosia Foremniak.

Wybierając region, w który jedziemy na wakacje zwykle kierujemy się tym, jak chcemy spędzać czas. Jedziemy w góry, jeśli lubimy chodzić po górach, jeziora, gdy chcemy połowić ryby czy morze, jeśli chcemy poleżeć na plaży. Greckie wyspy wybieramy, gdy lubimy kapać się w zatoczkach, a angielskie wzgórza, gdy największą radością jest spacer po wietrznych wzgórzach porośniętych wrzosami. 

I choć wypoczynek w czasie inflacji i po pandemii jest coraz droższy, to we wszystkich tych miejscach dostajemy coś w bonusie. To kuchnia.

Regionalna kuchnia i przysmaki które możemy zjeść w restauracjach, karczmach i przydrożnych barach, to dodatkowa atrakcja każdego wyjazdu. Oto, co podczas wakacji wybierała do jedzenia Małgorzata Foremniak.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Dobrego nigdy za wiele? Aktorka „Na dobre i na złe" pokazuje swój obiad

Instagramowy profil celebrytki pełen jest zabawnych zdjęć. Tym razem pokazała fanom ogromną angielską fish&chips, czyli rybę z frytkami, którą zamówiła na obiad.

Skromnie i zdrowo – podpisała danie w rozmiarze XXL.

Czy jednak aktorka potrafi pochłonąć taką wielka porcję? Niektóre komentarze pokazują, że sympatycy wątpią w to:

Ha ha, już wierzę, że to pani je.

Inni są pod wrażeniem:

No to poleciałaś kochana.

Masz ty spust.

I choć aktorka na zdjęciu ma dość niewyraźną minę, są tacy, którzy wierzą, że da radą i dopingują ją:

 Małgośka, dasz radę.

Zobacz także
Małgorzata Foremniak zachwyca sylwetką. Aktorka pije bardzo dużo...

Małgorzata Foremniak zachwyca sylwetką. Sekretem aktorki jest jeden składnik diety

54-letnia Małgorzata Foremniak ma figurę 20-latki. Zdradziła przepis na lekki koktajl śniadaniowy

54-letnia Małgorzata Foremniak ma figurę 20-latki. Zdradziła przepis na lekki koktajl śniadaniowy

Pokażcie nam swoje wakacyjne dania, a powiemy Wam, gdzie byliście

W tym roku Małgorzata Foremniak spędziła wakacje w Anglii, w Bath koło Bristolu. Ryba z frytkami, którą pokazała to obowiązkowe danie z angielskich barów. W kraju, na świeżo smażone ryby możemy się wybrać zarówno nad morze, jak i nad jeziora. Wędzonego szczupaka chętnie zabieramy ,,na wynos" do domu czy jako upominek dla znajomych. W górach zajadamy się oscypkami, owczą bryndzą i bacowskimi szaszłykami z grilla.

Są jednak takie dania po których nie rozpoznamy miejsca waszego wypoczynku. Lody czy gofry to przysmaki, po które sięgamy niezależnie od tego czy lubimy chodzić po górach, pływać łódką po jeziorach, kajakiem po rzekach czy nie wyobrażamy sobie urlopu bez piasku, grajdołka i parawanu.

A na najlepsze lody w Europie warto pojechać nawet do Włoch!

Źródło: kobieta.gazeta.pl, instagram/ malgorzata_foremniak_official

Kasia Cichopek
ons
Gwiazdy
Kasia Cichopek pokazała swoją kuchnię. Wow! Co za styl!
Na Instagramie aktorki i tancerki, Kasi Cichopek, pojawił się wpis na temat domu triumfatorki jednej z edycji "Tańca z gwiazdami". Gwiazda pokazała w nim kawałek swojej kuchni. Fani oniemieli z zachwytu!

Kuchnia to serce każdego domu i królestwo większości kobiet. Nic więc dziwnego, że do jej wyglądu i funkcjonalności przywiązujemy tak dużą wagę. Najlepiej, żeby była przestronna, komfortowa i piękna. Nie może w niej zabraknąć również dodatków. Często jednak nie wiemy, co najlepiej sprawdzi się w tym pomieszczeniu. Jakie meble i materiały wybrać, jak dopasować do siebie kolory. Kuchnia musi być przecież wytrzymała na wysokie temperatury oraz łatwa w czyszczeniu. W końcu nie chcielibyśmy wymieniać blatu po każdym kontakcie z intensywną czerwienią buraków. Wnętrza znanych osób nierzadko stanowią inspirację w tej kwestii. Jednak niektóre gwiazdy nie lubią ich pokazywać, chcąc zachować oryginalne połączenia dla siebie. Inne wręcz przeciwnie, z radością dzielą się ze swoimi fanami pomysłami na domowe aranżacje. I choć w przypadku Kasi Cichopek stało się to niemal przypadkiem, jej kuchnia pozytywnie zaskoczyła wielu obserwatorów: -  „Pani Kasiu śliczna kuchnia i Pani też”.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Katarzyna Cichopek (@katarzynacichopek) Dużo bieli w kuchni Kasi Cichopek Aktorka postawiła na klasykę. W jej kulinarnym królestwie nie zabrakło bowiem bieli. Ta pokryła zarówno dolne jak i górne szafki. Dodatkowo, dzięki wpadającemu do domu światłu, można zobaczyć, jak meble pięknie połyskują. Na podobny materiał zdecydowała się na ścianie nad blatem. To właśnie w tym miejscu kuchnia najbardziej się brudzi. Kiedy miksujemy ciasto nie ma szansy, by choć trochę nie wylądowało...

Królowa Elżbieta
ons.pl
Gwiazdy
Jak wygląda dieta królowej Elżbiety II? Osobisty kucharz monarchini zdradza szczegóły!
Jadłospis koronowanych głów to zawsze niezwykle ciekawa lektura dla zwykłych śmiertelników. O gustach kulinarnych brytyjskiej królowej opowiedział jej wieloletni, zaufany szef kuchni.

Elżbieta II panuje nad Zjednoczonym Królestwem już 67 lat. W tym czasie świat zmienił się nie do poznania. Wielka Brytania musiała pożegnać się ze statusem światowego supermocarstwa, kraj stracił zamorskie kolonie, a tradycyjna rodzina królewska z trudem musi przeżywać kolejne przejawy nowoczesności. Jednak  jedno wciąż pozostaje niezmienne - dania, które od dziesiątek lat pojawiają się na królewskim stole. Powiedzmy to sobie uczciwie. Angielska kuchnia nie ma zbyt wielu fanów. Nieliczni zwolennicy ciężkich śniadań, nudnych puddingów i tłustej ryby z frytkami dostali niedawno kolejny cios. Okazało się, że od rodzimej kuchni stroni nawet królowa Wielkiej Brytanii! Takie rewelacje zdradził prasie były nadworny kucharz Elżbiety II, Darren McBrady. Kieliszek czegoś mocniejszego Jakby tego było mało, monarchini rezydująca w Buckingham Palace w Londynie lubi popijać zagraniczne trunki. Będziecie zaskoczeni skąd pochodzą. Zamiast zwykłej szkockiej z lodem, 94-letnia władczyni Wielkiej Brytanii woli wypić do obiadu słodkie,  niemieckie wino. Co na to brytyjscy patrioci? Możemy się tylko domyślać... Warto podkreślić, że Elżbieta II mimo swojego już mocno podeszłego wieku, nadal gustuje także w mocniejszych alkoholach. Według niedawnej relacji McBrady’ego, brytyjska królowa najbardziej upodobała sobie drink złożony z ginu i francuskiego wermutu. Cóż, pozostaje tylko pozazdrościć sprawnej wątroby! Królewskie hamburgery Picie piciem, ale co przedstawicielka dynastii Windsorów lubi po prostu jadać na obiad i kolację? Tutaj, jak już wspomnieliśmy, rozczarowanie przeżyją fani kuchni angielskiej. Monarchini gustuje bowiem w kuchni francuskiej. Jej ulubione dania należą podobno do prostego kanonu – królowa, jako przystało na koronowaną głowę, wybiera zwykle tradycyjne,...

gotowana ryba
AdobeStock
Newsy
Chcesz dodać gotowanej rybie więcej smaku? Ten trik jest naprawdę niezawodny
Za każdym razem, gdy gotujesz rybę wychodzi mdła i niesmaczna? Jest na to jeden prosty sposób!

Gotując rybę możemy mieć gwarancję, że mięso będzie soczyste i miękkie. Danie to jednak nie ma wielu zwolenników, głównie ze względu na to, że tak przygotowywana ryba jest bardzo delikatna w smaku. Niektórzy wręcz określają jej smak jako mdły. Rzeczywiście, zapach i smak niektórych ryb (np. dorsza) jest bardzo intensywny. Aromat takiego mięsa może przywodzić na myśl raczej kutry zawijające do portu niż smaczny obiad. A przecież nie o to nam chodzi, gdy gotujemy rybę! Co więc zrobić, by smakowała doskonale i nie pachniała morzem? Jest na to sprawdzony sposób! Sposób na gotowaną rybę Ci, którzy już mieli okazję neutralizować różnymi sposobami charakterystyczny zapach dorsza albo karpia pewnie już się domyślają, na czym polega trik na lepszy smak gotowanych ryb! Poleca się, aby rybę rozmrażać najlepiej zanurzając ją w mleku – dzięki temu pozbędziemy się przykrego zapachu. Dokładnie tę samą sztuczkę należy zastosować podczas gotowania! Przyprawione filety należy ułożyć w naczyniu i zamiast zalewać je wodą, należy użyć jednego z poniższych składników. Każdy nada potrawie zupełnie inny smak! Bulion warzywny – odpowiednio przyprawiony sprawi, że ryba będzie znacznie bardziej aromatyczna i lekko pikantna. Zależne jest to oczywiście od tego ile użyjemy pieprzu. Mleko – dzięki niemu mięso będzie bardzo delikatne i aksamitne. Zlikwiduje także charakterystyczny jego zapach. Wino – zdecydowanie nada rybie szlachetności! Choć część osób uważa, że ryby są tak smaczne, iż nie należy ich niczym doprawiać (podobne zdanie mają miłośnicy dziczyzny), to w przypadku tych gotowanych nie ma co żałować przypraw! Warto do gotującego się bulionu lub mleka dodać na przykład świeże jarzyny – cebulę, marchew czy czosnek. Co odważniejsi eksperymentują z sosem...

jajko zarodek czerwona plamka
Flickr
Newsy
Czerwona plamka w jajku obrzydza wielu. Czy jest bezpieczne do zjedzenia?
Fuj! Ohyda! Część z nas reaguje właśnie w ten sposób, gdy po rozbiciu skorupki jajka naszym oczom ukaże się czerwona plamka pływająca w żółtku. Czy to zarodek? Czy możemy to zjeść?

Jajka to codzienny pokarm większości z nas. Jemy je na śniadanie w postaci jajecznicy, czasem smażymy jajka sadzone na obiad, niekiedy jemy gotowane na twardo jaja na kanapkach w czasie podwieczorku. Jajka je się na całym świecie. Produkcja w fermach na całym świecie liczona jest w tysiącach miliardów! Suche liczby mogą robić wrażenie. W samej Polsce rocznie kury wysiadują około 10 miliardów jaj. Sklepowe wytłaczanki już dawno wyparły w większości polskich domów tradycyjne jajka od zielononóżek. Te wciąż możemy kupić na targowiskach i jarmarkach. Często niestety jaja z marketu pozostawiają wiele do życzenia. Głównie w kontekście ich świeżości. Gdy tylko rozbijemy jajko o kant blatu, zaraz sprawdzamy czy wszystko z nim w porządku. I słusznie. Jaja czasem mogą wydzielać nieprzyjemny zapach – wtedy są zepsute i nie nadają się do spożycia pod żadną postacią. Nieapetyczna niespodzianka Część z nas jest nieufna także wobec czerwonych plamek w jajkach. Osoby o delikatnym usposobieniu ciężko znoszą nieco makabryczny widok dziwnego elementu na żółtku. Zobaczcie sami:         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Danesa Robles_Brisbin (@danesabris) O co chodzi? Utarło się wytłumaczenie, że jest to zarodek kury, który po prostu nie zdążył się rozwinąć. Nic bardziej mylnego. Kury znoszą jajka w fermach bez zapłodnienia przez koguta. Czym jest więc wspomniana, niezbyt apetyczna, czerwona plamka? Jest to niewielka ilość kurzej krwi, która znalazła się w jajniku lub w jajowodach kury po pęknięciu naczyń...