Co jedzą więźniowie? Ich menu wprowadzi was w osłupienie. Pulpeciki, skrzydełka, śledź w śmietanie...
Adobe Stock
Newsy

Co jedzą więźniowie? Ich menu wprawia w osłupienie. Pulpeciki, skrzydełka, śledź w śmietanie...

Jak wyglądają posiłki, które podaje się w polskich więzieniach? Niektóre z nich mogą was zaskoczyć. Spodziewalibyście, że w więzieniach serwują lepsze menu niż w polskich szpitalach?

Chleb z masłem, kawałek najtańszej kiełbasy i najzwyklejsza herbata z cukrem? Wielu z nas sądzi, że tak wygląda menu serwowane w polskich więzieniach. Bynajmniej. Co jedzą skazani? Okazuje się, że więźniowie dostają prawdziwe przysmaki a nawet mogą wybierać spośród kilku różnych diet, co regulują przepisy.

- W zakładach karnych i aresztach śledczych żywienie osadzonych odbywa się na podstawie odpowiednich przepisów, a rodzaje diet które otrzymują osadzeni reguluje rozporządzenie ministra sprawiedliwości z dnia 19 lutego 2016 roku w sprawie wyżywienia osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych - informuje ppłk Bartłomiej Turbiarz z Centralnego Zarządu Służby Więziennej.

Jak wynika z tego rozporządzenia, więźniom przysługują następujące diety:

  • posiłki podstawowe – otrzymuje je większość skazanych
  • posiłki dla skazanych młodocianych – do 18. roku życia
  • posiłki lecznicze: lekkostrawne, cukrzycowe, indywidualne (w zależności od schorzenia osadzonego)
  • posiłki dla skazanych wykonujących pracę w ciężkich warunkach
  • posiłki przygotowywane z uwzględnieniem wymogów religijnych i kulturowych

Magda Gessler odpowiada na pytania

Przykładowe menu w polskich więzieniach

Co jedzą polscy skazańcy? Ich menu wygląda o wiele lepiej niż menu w wielu polskich szpitalach, gdzie chorzy walczą o szybki powrót do zdrowia.

Tylko spójrzcie:

Śniadanie - przykłady

  • Chleb pszenny, masło, herbata, kiełbasa drobiowa, dżem truskawkowy
  • Pasztet sojowy, chleb pszenny, masło, herbata
  • Kiełbasa, chleb pszenny, masło, herbata, jabłka
  • Jajka gotowane na twardo, chleb pszenny, masło, herbata, jabłka, cukier

Obiad - przykłady

  • Zupa pomidorowa z ryżem, pulpet rybno-jarzynowy w sosie koperkowym, ziemniaki, surówka z marchewki i pietruszki, napój owocowy
  • Pulpet sojowy, herbata, zupa pomidorowa, surówka z marchwi i pietruszki
  • Zupa selerowa z ziemniakami, skrzydełka drobiowe z warzywami, surówka, kompot jabłkowy
  • Kotlet sojowy duszony w warzywach, ryż, zupa selerowa z ziemniakami, herbata
  • Zupa ryżowa, klopsiki drobiowo-jarzynowe w sosie koperkowym, ziemniaki, buraki glazurowane, napój o smaku wiśniowym
  • Kapuśniak z białej kapusty, śledź w śmietanie, ziemniaki, marchewka oprószana, napój wiśniowy 
  • Zupa marchewkowa, potrawka drobiowa, ziemniaki, buraki, herbata lub napój malinowy
  • Zupa jarzynowa z ziemniakami, gołąbek po staropolsku w sosie pomidorowym, ziemniaki, surówka z czerwonej kapusty i ogórka kiszonego, napój o smaku truskawkowym
  • Zupa selerowa, skrzydełka drobiowe w warzywach, surówka z warzyw, kompot jabłkowy
  • Krupnik, bigos, ziemniaki, kompot jabłkowy

Kolacja - przykłady

  • Chleb pszenny, masło, herbata, jabłka, pieczywo ryżowe, pasta sojowo-warzywna
  • Chleb pszenny, masło, herbata, serek kanapkowy, pieczywo ryżowe
  • Chleb, masło, paprykarz szczeciński, herbata.
Zobacz także
Zobaczcie, jak karmią w polskich więzieniach. Koszty posiłków wcale nie powalają na kolana

Zobaczcie, jak karmią w polskich więzieniach. Koszty posiłków wcale nie powalają na kolana

„Żywienie w szpitalach powinno być pełnowartościowe” - grzmią lekarze. A jak jest naprawdę?

„Żywienie w szpitalach powinno być pełnowartościowe” - grzmią lekarze. A jak jest naprawdę?

Jakie są minimalne koszty posiłków?

Przedstawia się to następująco:

  • posiłku podstawowego – 4,00 zł
  • posiłku dla małoletnich – 4,40 zł
  • posiłku lekkostrawnego - 4,80 zł
  • posiłku cukrzycowego – 5,70 zł
  • posiłku indywidualnego – 5,80 zł
  • posiłku dodatkowego (dla pracujących w ciężkich warunkach) – 3.20 zł

Źródło: wroclaw.naszemiasto.pl

Stołówka szkolna
Adobe Stock
Newsy
Co jedzą dzieci na stołówkach szkolnych? Nic dziwnego, że rodzice są zaniepokojeni. Zobaczcie przykładowe menu
Obiady z przedszkola, zerówki i szkoły podstawowej, zwykle kojarzą się dobrze. Nostalgiczne wspomnienia nie mają jednak nic wspólnego z dzisiejszą rzeczywistością…

Swego czasu Polską wstrząsnęła jakość obiadów i posiłków wydawanych pacjentom w szpitalach. Sprawę nagłośnił jeden z internautów. Na portalu społecznościowym Facebook został założony nawet specjalny profil, na którym udostępniane były zdjęcia paskudnego szpitalnego jedzenia. Kto ustala dziecięce menu? Na firmy cateringowe obsługujące wiele polskich szpitali, posypały się słuszne gromy, a w wielu miejscach zdecydowanie poprawiono jakość jedzenia. Ze stołówkami szkolnymi i cateringiem w naszych podstawówkach i przedszkolach, jeszcze nie jest tak źle, ale rodzice mają prawo być zaniepokojeni. Dlaczego? W końcu odżywianie ma ogromny wpływ na prawidłowy rozwój dziecka. Tymczasem w szkolnych kuchniach panuje często tzw. wolna amerykanka. Wielkim problemem jest to, że do przygotowania jadłospisu dziecięcego nie zatrudnia się nawet wykwalifikowanego dietetyka. Menu ustalają nierzadko osoby niemające zielonego pojęcia o zapotrzebowaniu najmłodszych na poszczególne składniki odżywcze. Dzieci skazane na „bylejakość” O wyglądzie jadłospisu często przesądza po prostu rachunek ekonomiczny. Jakość często pozostaje jedynie drugorzędną sprawą. Nie inaczej jest z samym procesem przygotowania posiłków. Niestety minęły już czasy, w których w każda szkoła zaopatrzona była w swoją kuchnię. Obecnie w coraz większej ilości placówek edukacyjnych posiłki są dostarczane szkołom i dzieciom przez zewnętrzne firmy cateringowe. Tam z kolei często panuje sytuacja, którą można śmiało nazwać typową „bylejakością”. Liczy się zysk. Pytanie co ze zdrowiem najmłodszych? Przecież to o nich powinno się dbać jak najmocniej! Specjalnie dla was udostępnimy jeden ze szkolnych jadłospisów. Przykładowe szkolne menu Sprawdźcie...

Szokująco niskie ceny w sejmowej stołówce – kompot za 1zł, zupa za 3 złote. Polityków inflacja nie dotyczy?
Twitter/KlaudiaJachira
Newsy
Szokująco niskie ceny w sejmowej stołówce. Kompot za 1 zł, zupa za 3 zł. Polityków inflacja nie dotyczy?
Tak tanio nie zjecie nigdzie. Problem w tym, że te ceny zarezerwowane są tylko dla polityków.

Ceny w sklepach rosną w zastraszającym tempie. Podrożało nie tylko jedzenie, ale również paliwo i niemal wszystkie usługi. Tymczasem ci, którzy na zarobki nie mają co narzekać, mają specjalne przywileje i są traktowani ulgowo. Tylko spójrzcie na ceny w sejmowej stołówce. Czy polityków inflacja nie dotyczy? Klaudia Jachiranpokazała ceny w sejmowej stołówce Klaudia Jachira, posłanka Platformy Obywatelskiej, wybrała się ostatnio do sejmowej stołówki. Ceny, jakie tam zobaczyła, wprowadziły ją w osłupienie. Tak tanio nie zjecie w żadnej polskiej restauracji ani nawet w najtańszym barze mlecznym. Ceny w stołówce przy ul. Wiejskiej są totalnie oderwane od rzeczywistości. Tylko spójrzcie, ile trzeba zapłacić za obiad czy zupę: Dosyć już narzekania na drożyznę! Oto menu w lokalu, gdzie nie ma inflacji, a wszyscy dostają podwyżki - napisała na Twitterze Jachira. Dosyć już narzekania na drożyznę! Oto menu w lokalu, gdzie nie ma inflacji, a wszyscy dostają podwyżki: kompot 1 kawa 3 zupa 3 drugie danie 12 ciastko 5 surówka 4 lunch 14 zł Kto zgadnie, gdzie to jest? Na autorkę/autora najciekawszego komentarza czeka zupa lub kawa! pic.twitter.com/LLLmY97uuq — Klaudia Jachira (@JachiraKlaudia) November 18, 2021 Kompot za 1 zł, zupa za 3 złote... Czy znacie jakiekolwiek miejsce w Polsce w którym można wypić kompot za 1 zł lub zjeść zupę za 3 złote? W rzeczywistości są to ceny, które można zastać w sejmowej stołówce, w której jadają czołowi politycy w Polsce. Oto przykładowe menu: kawa – 3 złote kompot – 1 zł ciastko – 5 zł drugie danie – 12 zł lunch – 14 zł surówka – 4 zł - Kto zgadnie, gdzie to jest? Na autorkę/autora najciekawszego komentarza czeka...