Co firmy robią z niesprzedanym piwem? Nie uwierzycie na co je zamieniają
Newsy

Co firmy robią z niesprzedanym piwem? Nie uwierzycie na co je zamieniają

To bardzo pomysłowe zastosowanie dla tego trunku! Nic się nie marnuje.

Marnotrawstwo żywności to ogromny problem w dzisiejszym świecie. Według statystyk, marnuje się ponad 1/3 wyprodukowanego jedzenia. Jest wiele sposobów ograniczania marnotrawstwa jedzenia.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Jak marnować mniej jedzenia?

Pierwszym krokiem do ograniczenia marnotrawstwa żywności jest zadbanie o własne gospodarstwo domowe. To kilka prostych przykładów, które pomogą walczyć z marnowaniem żywności w waszych domach:

Jest też wiele inicjatyw społecznych, które przeciwdziałają marnowaniu jedzenia, a jednocześnie pomagają finansowo ubogim lub potrzebującym. Prężnie działają na przykład jadłodzielnie i lodówki społeczne, w których można zostawić żywność i wiele artykułów pierwszej potrzeby.

Rozwija się też freeganizm, który polega na odbieraniu zdatnej do spożycia żywności ze śmietników supermarketów.

Zobacz także
Od teraz możecie kupić piwo... Dla psów! Przesada czy genialny pomysł?

Od teraz możecie kupić piwo... dla psów. Bo przyjaciele zasługują na najlepsze. Genialne czy głupie?

Który napój najlepiej gasi pragnienie? To wcale nie jest woda

Co najlepiej gasi pragnienie? Nie jest to woda, a więc piwo czy mleko? Cola czy herbata?

Co robią marki z piwem, które nie zostało wypite?

Niektóre marki produktów spożywczych także aktywnie działają w tym zakresie. Grupa Żywiec znalazła innowacyjny sposób na wykorzystanie piwa, które nie nadaje się już do wypicia, by go nie wylewać.

Zamienia się je w biogaz. W ten sposób ogranicza się też emisję CO2 do atmosfery. Piwo jest zamieniane w ten sposób w źródło zielonej energii, która wraca do obiegu.

Energia elektryczna, którą wykorzystuje się w tym browarze pochodzi z odnawialnych źródeł energii. Biogaz pochodzący z utylizacji niezużytego piwa wykorzystywany jest jednak do ogrzewania budynków – jako źródło energii cieplnej.

Paweł Bendarczyk, dyrektor Arcyksiążęcego Browar w Żywcu opowiedział jednemu z portali internetowych o tym pomyśle:

Arcyksiążęcy Browar w Żywcu dysponuje własną kotłownią, gdzie głównym paliwem jest gaz ziemny. Drugim paliwem jest biogaz, który produkujemy w naszej oczyszczalni ścieków. Nawet 13% energii cieplnej wytworzonej w naszej kotłowni pochodzi ze spalania biogazu. Pod względem ciepła jesteśmy samowystarczalni – wytworzone ciepło jest wykorzystywane do warzenia piwa i ogrzewania wszystkich naszych budynków

Koniec z podjadaniem surowego ciasta! Surowa mąka może zawierać groźne bakterie
Adobe Stock
Newsy
Koniec z podjadaniem surowego ciasta! Surowa mąka może zawierać groźne bakterie
Surowa mąka jest tak samo groźna dla zdrowia jak surowe jajka! Nie dawajcie jej dzieciom ani nie jedzcie jej sami.

Zdarza wam się wylizywać miskę po surowym cieście? Skończcie z tym nawykiem. Możecie się przez niego nabawić wielu chorób!  Czy można jeść surowe ciasto? Wiele osób unika surowych jajek z racji na możliwość zatrucia się salmonellą . Jak się okazuje, surowa mąka jest tak samo niebezpieczna. Chociaż mało komu mąka kojarzy się z „surowym” produktem, ta niepoddana żadnej obróbce cieplnej powinna być traktowana tak samo jak surowe jaja . „Surowa mąka może być zanieczyszczona różnymi drobnoustrojami chorobotwórczymi, w tym E. coli, Salmonellą i Listerią. Jedzenie nieupieczonego lub niedopieczonego ciasta na chleb, pizzę, ciasteczka czy ciasta może powodować różne poważne choroby układu pokarmowego” – brzmi oświadczenie ekspertów z FDA (U.S. Food and Drug Administration). Zatrucie surowym ciastem „Konsumenci powinni oprzeć się pokusie jedzenia surowego ciasta. Te same bakterie, które mogą powodować choroby przenoszone przez żywność mogą czaić się zarówno w niegotowanej mące, jak i w surowych jajach” – podkreślił dyrektor ds. badań i testów bezpieczeństwa żywności James E. Rogers. Dowodem na to jest wiele głośnych przypadków zatruć jak m.in. ten dotyczący ciasta marki Nestlé. Surowe, paczkowane ciasto Nestlé było zakażone bakterią E. coli w 2009 roku. Bakteria ta zaatakowała aż 77 klientów – eksperci wyszli z założenia, że do zakażenia doszło, kiedy ludzie piekący ciasteczka skubali trochę surowego ciasta. Aż 35 z nich musiało być hospitalizowanych, a 10 rozwinęło niewydolność nerek. Z początku „winowajcą” zatruć były jajka, jednak badacze doszli do wniosku, że szkody w organizmie spowodowała surowa mąka. To właśnie skłoniło markę do poddawania surowego ciasta...

Zupa piwna
Gotujmy.pl/Kniejson
Newsy
Chcesz zaskoczyć domowników? Zrób na obiad zupę z piwa
Trudno zadziwić bliskich klasycznym obiadem. Na przepisach, które znamy wszyscy, nie kończy się jednak świat. Podpowiadamy jeden z ciekawszych!

Piwo do obiadu nie dziwi. A zupa piwna? Tak, to możliwe. Jeśli chcecie się zdecydować na mało standardowy posiłek, zaserwujcie swoim domownikom coś pysznego i jednocześnie nieoczywistego. Piwo - najczęściej spożywany napój alkoholowy Piwo nie ma sobie równych jeśli chodzi o popularność. T o najstarszy i najczęściej spożywany napój alkoholowy oraz trzeci pod względem chęci sięgania po niego. Wyprzedza je tylko woda i herbata. Powstaje w wyniku fermentacji alkoholowej brzeczki piwnej. Brzeczka to nic innego jak wyciąg ze słodu browarnego z dodatkiem chmielu i innych surowców. Charakterystycznymi cechami piwa są substancje pochodzenia zbożowego, aromat i goryczka chmielowa, alkohol oraz dwutlenek węgla. Najpopularniejsze piwa, jasne lagery, zawierają przeciętnie ponad 90% wody i ok. 5% alkoholu objętościowo, ale wartości te mogą odbiegać w zależności od stylu piwa. Drożdże piwne w procesie fermentacji pozwalają uzyskać nawet do kilkunastu procent objętości alkoholu. Browar i zdrowie mają ze sobą wiele wspólnego Regularne spożycie piwa pozytywnie wpływa na tkankę kostną i może być sposobem na zapobieganie osteoporozie. Niskoprocentowe piwo w niewielkich ilościach może być także zalecane przez lekarzy w celu leczenia schorzeń przewodu moczowego, w stanach przed i pooperacyjnych pęcherzyka żółciowego. Zupa piwna Nasze babcie wykorzystywały browar w jeszcze innym celu, myły nim głowę. Wyciąg z chmielu bogaty w olejki eteryczne, flawonoidy i garbniki działa na włosy wzmacniająco i zmniejsza ryzyko przetłuszczania. Choć to nie jedyne, sprytne zastosowanie piwa!  Jest ono przede wszystkim produktem spożywczym. Zupa piwna z serem to pyszne i rozgrzewające danie, które sprawdzi się w chłodne, zimowe  dni. Sam alkohol w nim zawarty też nie powinien...

Sól i ocet
Newsy
Postawcie miskę z solą i octem w sypialni. Niesamowite na co pomaga
Znaliście ten sposób? Przetestujcie czy sprawdzi się i u was!

Jest bardzo dużo ludowych przesądów i wierzeń. Wiele z nich nie ma poparcia w nauce ani realnego i logicznego wyjaśnienia, ale mimo to działają i sprawdzają się wielu osobom. Pokazujemy wam dziś sposób, który jest stosowany przez niektórych do pozbycia się złej energii z otoczenia. Przeczytajcie o nim i sprawdźcie, czy chcecie go spróbować i przetestować u siebie. Jak pozbyć się złej energii? Jednym z ciekawych ludowych przesądów, który jest przekazywany z pokolenia na pokolenie, jest wykorzystywanie miski z solą i octem w celu usunięcia złej energii z otoczenia. Nie do końca wiadomo, jak dokładnie ta metoda miałaby działać, ale niektórzy ludzie chwalą ją sobie i w ten sposób próbują zaklinać rzeczywistość.  Zła energia wokół nas Niektórzy wierzą w to, że wokół nas gromadzi się energia, która może na przykład działać pozytywnie, pobudzać nas do działania i stymulować kreatywność. Ta energia jest nazywana dobrą energią. Jej przeciwieństwem jest tak zwana zła energia lub aura, która ma przyciągać problemy, powodować złe myśli i generalnie utrudniać rozwój człowieka. Dobre lub złe działanie na energię, przypisuje się na przykład różnym przedmiotom. Przedmioty ładne, rośliny i ozdoby, mają działać pozytywnie i przynosić dobrą energię. Są też przedmioty, które działają wręcz odwrotnie i gromadzą lub przyciągają negatywnie działającą energię. Sposób na złą energię z miską i octem Według pewnego przesądu ludowego, postawienie miski z octem i solą w sypialni, ma przyciągać dobrą energię, a odpychać tę negatywną. Jeśli chcecie wykorzystać tę metodę, skorzystajcie z tych wskazówek: Musicie przygotować miskę. Możecie wykorzystać szklaną, metalową lub drewnianą miskę....

Gdzie wyrzuca się najwięcej jedzenia w Polsce? Niektórzy szacują, że tracą z tego powodu aż 1 tys. zł
AdobeStock
Newsy
Gdzie w Polsce wyrzuca się najwięcej jedzenia? Wg szacunków niektórzy tracą tak do 1 tys. zł miesięcznie
Polacy znajdują się w niechlubnej czołówce, jeśli chodzi o marnowanie jedzenia. W jakim województwie wyrzuca się go najwięcej?

Marnowanie jedzenia to ogromny problem w Polsce. Jak wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor, aż 48% z nas traci pieniądze marnotrawiąc kupione jedzenie. W jakim województwie marnuje się go najwięcej? Jak wynika z badania, wyrzucanie jedzenia jest najbardziej rozpowszechnione w trzech województwach: dolnośląskim, śląskim i zachodniopomorskim. Prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak podkreśla, że mimo trwającej wciąż pandemii i rekordowej inflacji, wielu Polaków wciąż nie potrafi mądrze robić zakupów i odpowiednio gospodarować żywnością: W porównaniu do wyników z jesieni 2019 r. jest to jednak rzadsze zjawisko, wówczas finansowe ubytki w budżecie z tego powodu deklarowało 55 proc. badanych. Co ciekawe, postawę udało się zmienić szczególnie osobom, które traciły w ten sposób spore kwoty – mówi Grzelczak. Ile Polacy tracą na marnotrawstwie jedzenia? Jak wynika z badania: 42 proc. osób wskazuje, że w grę wchodzi do 200 zł miesięcznie wyrzuconych do kosza wraz z zepsutą żywnością 6 proc. deklaruje, że traci wyższe kwoty, w tym nieliczni nawet do 1 tys. zł i więcej. Co zaskakujące, to mieszkańcy wsi i mniejszych miejscowości częściej marnotrawią jedzenie niż mieszkańcy dużych polskich miast: Częściej pieniądze wydane na żywność tracone są na wsiach i w mniejszych miejscowościach, gdzie przyznaje się do tego co najmniej połowa badanych. Lepiej wypadają pod tym względem miasta liczące 100 tys. osób i więcej – informuje portal Businessinsider. Więcej zarabiający nie mają szacunku do jedzenia? Jak wynika z badania, osoby, które zarabiają więcej, wcale nie mają większego szacunku do żywności. osoby zarabiające do 2500 netto przyznają, że zdarza się tracić...