Chcecie uniknąć miażdżycy? Jedzenie tej ryby.....
Adobe Stock
Newsy

Chcecie uniknąć miażdżycy? Jedzenie tej ryby może działać lepiej niż leki

Chcecie być zdrowi, to zdrowo jedzcie. Szwedzcy uczeni zbadali, jaki związek ma jedzenie pewnej ryby z obniżeniem ryzyka zachorowania na miażdżycę.

Miażdżyca to jedna z groźnych chorób cywilizacyjnych. Obawiamy się jej, bo może mieć poważne konsekwencje: zawały serca i udary, które są najczęstszymi powodami zgonów osób po 45. roku życia. Do tego udary przyczyniają się do trwałej niepełnosprawności, a są konsekwencją m.in. oderwania się blaszek miażdżycowych w naczyniach krwionośnych. W zmniejszeniu ryzyka zachorowania na te choroby bardzo ważne znaczenie ma dieta.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Dlaczego łosoś pomaga w profilaktyce miażdżycy?

Szwedzcy naukowcy ogłosili, że regularne jedzenie łososia może pomóc w walce z jedną z bardziej powszechnych chorób cywilizacyjnych – miażdżycą. Dzieje się tak dlatego, że ta ryba zawiera kwasy tłuszczowe omega-3. Badacze odkryli, kwasy tłuszczowe omega-3 tworzą cząsteczki, aktywujące receptor, który może być istotny dla zatrzymania procesu stanu zapalnego, jaki wywołuje odkładanie się w tętnicach blaszek miażdżycowych.

Jeden z uczestników badania, dr Hildur Arnardotir mówi, że kwasy tłuszczowe mogą chronić przed miażdżycą na kilka sposobów, jednak nie wszystko zostało zbadane w tym temacie i nadal powinny być  prowadzone prace, zmierzające do lepszego poznania mechanizmów wpływu omega-3 na układ krwionośny, żyły i tętnice.

Źródłem kwasów tłuszczowych omega-3 są m.in. tłuste ryby. Jedzenie łososia, ale tez makreli czy pstrąga jest dobrym sposobem dostarczania organizmowi tych substancji.

Zobacz także
Łosoś pieczony z suszonymi pomidorami. Zróbcie go tak, a będzie soczysty

Łosoś pieczony z suszonymi pomidorami. Zróbcie go tak, a będzie soczysty

Przepis na pastę z makreli ze szczypiorkiem. Palce lizać

Przepis na pastę z makreli ze szczypiorkiem. Palce lizać, lepszej nie ma!

Co jeszcze jeść i jak żyć, żeby uniknąć miażdżycy?

W profilaktyce miażdżycy bardzo istotne są dwa elementy: styl życia i dieta.

W zakresie stylu życia kluczowe jest to, aby żyć aktywnie, nie unikać ruchu, chodzenia na spacery, jazdy na rowerze, pływania i odrzucić używki takie jak papierosy i alkohol.

Myśląc o diecie, powinniście zmniejszyć spożycie tłuszczów nasyconych, tłuszczów trans oraz żywności zawierającej cholesterol. Dzięki temu można zmniejszyć poziom „złego cholesterolu” we krwi. Większy udział w diecie powinny stanowić produkty pochodzenia roślinnego. Lekarze i dietetycy osobom zagrożonym miażdżycą, polecają zainteresowanie się trzema rodzajami diet, które działają korzystnie na stan naczyń krwionośnych i chronią przed rozwojem miażdżycy: 

  1. Dieta śródziemnomorska. Czy wiecie, że Grecy nie chorują na miażdżycę? Także Włosi i Hiszpanie uznawani są za najzdrowsze narody świata dzięki diecie, popularnej w basenie Morza Śródziemnego. To sposób odżywiania bogatego w warzywa, owoce, produkty pełnoziarniste, olej z pierwszego tłoczenia i orzechy. Dieta powinna zawierać umiarkowane ilości ryb i drobiu, małe ilości nabiału, czerwonego mięsa i słodyczy.
  2. Dieta Dash. Ten sposób odżywiania korzystnie wpływa na ciśnienie krwi i profil lipidowy co także obniża ryzyko miażdżycy. Będąc na diecie Dash powinniście jeść: warzywa i owoce, produkty pełnoziarniste, niskotłuszczowy nabiał, owoce morza, drób bez skóry, nasiona roślin strączkowych oraz orzechy. Należy unikać: czerwonego i przetworzonego mięsa, oczyszczonych zbóż, żywności i napojów z dodatkiem cukru.
  3. Dieta wegetariańska. Polega na eliminacji lub ograniczeniu spożycia produktów pochodzenia zwierzęcego. Nie chcecie rezygnować z mięsa i nabiału? Zastosujcie odmianę tej diety i przejdźcie na dietę fleksitariańską. Ten sposób odżywiania polega na ograniczaniu produktów pochodzenia zwierzęcego, ale nie usuwaniu ich z jadłospisu. Gdy macie ochotę na pieczonego kurczaka czy tatar wołowy – zjedzcie go. Na co dzień starajcie się jednak wybierać posiłki bazujące na produktach roślinnych: warzywa, owoce, ziarna, orzechy, oliwy i oleje.

Źródło: Wprost.pl, dietetycy.org.pl

Ich niedobór skraca życie, jak palenie papierosów. Problem dotyczy większości z nas
Adobe Stock
Newsy
Niedobór tej substancji skraca życie tak samo jak palenie papierosów. Problem dotyczy większości z nas
Jak jeść, żeby długo żyć? Amerykańscy naukowcy udowodnili, że nie wystarczy rzucić palenia. Sprawdźcie, dlaczego niedobór kwasów tłuszczowych omega-3 może poskutkować skróceniem długości życia.

Dietetycy twierdzą, że niedobór tej substancji, to najbardziej powszechny problem, którego źródłem jest dieta człowieka. Przyczyną jest źle skomponowany jadłospis, a także negatywne trendy w żywieniu. Włączenie do diety żywności wysoko przetworzonej i ograniczenia spożycia ryb i tłuszczy zawierających duże ilości kwasów omega-3, nie tylko wpływa negatywnie na zdrowie. Jak ustalili naukowcy, deficyt kwasów omega-3 może nawet przyczynić się do skrócenia długości życia. Jaki ma związek niedobór kwasów omega-3 z paleniem papierosów? Wyniki badań przeprowadzonych na jednym z amerykańskich uniwersytetów są jednoznaczne. Niedobór kwasów omega-3 w naszym organizmie, może być tak samo szkodliwy jak palenie papierosów. Podczas trwającego 7 lat badania, obejmującego 2,5 tys. osób, w wieku 66 do 73 lat, badacze porównali długość życia mieszkańców Stanów Zjednoczonych i Japonii. Obserwowana grupę stanowiła ludność dwóch całkiem odmiennych rejonów świata, z zupełnie inną kuchnią charakterystyczną dla tych obszarów. Okazało się, że mieszkańcy Japonii, w których diecie znajdowało się znacznie więcej nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3, pochodzących m.in. z ryb i owoców morza, mieli znacznie wyższe stężenie omega-3 w organizmie i żyli średnio o 5 lat dłużej. Amerykanie, w których diecie znajdowało się z kolei więcej niezdrowych kwasów tłuszczowych nasyconych, mieli w organizmach znacząco niższe stężenie omega-3 i żyli średnio 5 lat krócej. Wnioski wyciągnięte z badania były takie, że dieta uboga w kwasy omega-3 może nie tylko zwiększać ryzyko wystąpienia chorób układu sercowo-naczyniowego, ale też skrócić życie. Produkty bogate...

dlaczego rybę polewa się sokiem z cytryny?
Adobe Stock
Newsy
Dieta nordycka poprawia ciśnienie, zmniejsza cholesterol i pomaga schudnąć. Zdrowa jak mało która
Ta dieta jest nie tylko smaczna, ale również bardzo zdrowa. Czym jest dieta nordycka i dlaczego jest ona porównywana do diety śródziemnomorskiej?

Jak sama nazwa wskazuje, dieta nordycka pochodzi z regionu nordyckiego – który obejmuje Szwecję, Norwegię, Islandię, Danię i Finlandię. Ta smaczna i zdrowa dieta opiera się na lokalnej żywności dostępnej w tym regionie.  Czym jest dieta nordycka? W diecie nordyckiej znajdziemy owoce morza, produkty pełnoziarniste, owoce i warzywa — zwłaszcza te sezonowe. Dieta ta obfituje w złożone węglowodany, chude białka i zdrowe tłuszcze. Unika się w niej żywności przetworzonej, cukru i czerwonego mięsa. Niezwykle ważny jest również wybór żywności o mniejszym negatywnym wpływie na środowisko. Lista żywności w diecie nordyckiej: owoce, zwłaszcza jagody zielone liściaste warzywa, zwłaszcza warzywa korzeniowe owoce morza i ryby nabiał o niskiej zawartości tłuszczu rośliny strączkowe orzechy i nasiona produkty pełnoziarniste olej rzepakowy Właściwości zdrowotne diety nordyckiej Dieta nordycka jest nie tylko smaczna, ale też bardzo zdrowa, ponieważ obfituje zarówno w  tłuszcze omega-3 , jak i omega-6, a jak wiadomo, oba z nich zapewniają wiele korzyści dla zdrowia.  Dieta nordycka: może poprawić stan serca może zmniejszyć stan zapalny, co może pomóc zmniejszyć ryzyko cukrzycy typu 2, raka i trądziku może sprawić, że będziemy bardziej syci, co może pomóc niektórym osobom schudnąć obniża poziom cholesterolu i ciśnienie krwi umożliwia lepszą regulację poziomu cukru we krwi Czym dieta nordycka różni się od diety śródziemnomorskiej? Eksperci od spraw żywienia tak porównują obie te diety: - Dieta nordycka to zdrowy schemat żywieniowy, który ma wiele wspólnych elementów z dietą śródziemnomorską – mówi dr Frank Hu, profesor...

dieta na serce
Adobe Stock
Newsy
Oto najzdrowsza i najlepsza dieta dla serca. Stosujcie ją, a czeka was długie życie
Chcąc przejść na dietę naprawdę łatwo się pogubić. Bowiem Internet pęka w szwach od wszelkiego rodzaju porad i wskazówek, co wolno, a czego nie. W końcu każdy organizm rządzi się swoimi prawami. Sposób w jaki się odżywiacie powinien być więc uzależniony od wielu czynników – wieku, trybu życia, alergii oraz aktualnych schorzeń. Stawiając na zdrowe serce najlepiej wybrać dietę DASH.

Jak mówi znane przysłowie „lepiej zapobiegać, niż leczyć”, dlatego zanim zjecie kolejną kanapkę z McDonalds przemyślcie to 10 razy. Bowiem, skutki spożywania fast-foodów, prędzej czy później, dopadną każdego z was. Zastanówcie się więc czy nie warto przejść na zdrową dietę, dzięki której wasze życie może wydłużyć się nawet o 10 lat. Jaka dieta jest najzdrowsza dla serca? Pamiętajcie, że dieta to nie to samo co głodówka. Pojęcie to oznacza po prostu sposób odżywiania się – dobry lub zły. Nawet jeśli codziennie jecie kebaba również jesteście na diecie, z tym że bardzo niezdrowej. Jeśli chcecie zadbać o swój organizm koniecznie pomyślcie o zmianie nawyków żywieniowych.  Zdajemy sobie jednak sprawę, że znalezienie odpowiedniego sposobu żywienia może stanowić duże wyzwanie dla wszystkich, którzy dopiero raczkują w tym temacie. Sprawę z pewnością ułatwi wam nowy raport od U.S. News, uwzględniający najlepsze i najgorsze popularne diety.  Wśród tych, które najlepiej wpływają na serce na pierwszym miejscu uplasowały się ex aequo – dieta DASH, dieta dr Ornisha i dieta śródziemnomorska. Dieta DASH - na czym polega? Ten sposób żywienia obejmuje przede wszystkim produkty o niskiej zawartości tłuszczu, tłuszczów nasyconych i cholesterolu. Osoby, które ją wybierają, jedzą dużo owoców, warzyw i produktów pełnoziarnistych – płatków owsianych, chleba razowego czy brązowego ryżu. Ważne są również pokarmy białkowe takie jak niskotłuszczowe mleko, ryby, drób i orzechy. Do mocno ograniczanych produktów zalicza się z kolei słodycze, kolorowe napoje oraz czerwone mięso. Dieta dr Ornisha To niskotłuszczowa dieta wegetariańska – oparta głównie na produktach...

Macie problemy z sercem? Koniecznie jedzcie te produkty latem
Flickr
Newsy
Macie problemy z sercem? Koniecznie jedzcie te produkty latem 
Choroby serca, a wśród nich choroba wieńcowa, są jednymi z najczęściej występujących wśród Polaków. Nie wszystko w przebiegu tych chorób zależy od chorujących, jest jednak kilka spraw, o które można zadbać samemu. Wśród nich są m.in. aktywność fizyczna i zdrowa dieta. Zobaczcie, co trzeba jeść latem, by zadbać o swoje serce. 

Ten najważniejszy mięsień w ludzkim ciele pompuje krew, dotlenia i odżywia wszystkie komórki organizmu. Niestety często też szwankuje. Z wiekiem coraz więcej osób zaczyna odczuwać problemy z nim związane, szczególnie w okresie letnim. Wysoka temperatura, zróżnicowane ciśnienie i zaduch źle wpływają na ten organ. Latem warto zwrócić szczególną uwagę na kondycję serca i wspomóc ją np. właściwą dietą.  Jak powinna wyglądać właściwa letnia dieta przy chorobach serca?  Lato to czas grillowania. Zapachy pieczonej kiełbasy, karkówki czy boczku kuszą wszystkich. Niestety osoby chorujące na serce powinny unikać takiego tłustego jedzenia. Warto byście czerpali z tego, co daje ta pora roku – sezonowe owoce, warzywa i świeże ryby w nadmorskich restauracjach.   W sezonie wakacyjnym wybór warzyw i owoców jest ogromny. To duża korzyść dla całego organizmu, w tym dla serca. Zdrowa dieta powinna być różnorodna, dlatego sięgajcie po: marchew, buraczki, selery, pietruszkę, nać, bób, pomidory czy ogórki. Zawarty w nich błonnik chroni przed odkładaniem się blaszek miażdżycowych, a co za tym idzie, przeciwdziała chorobie wieńcowej.  Dobrej jakości pieczywo z pełnego ziarna, makarony pełnoziarniste, gruboziarniste kasze, naturalny ryż i płatki owsiane to najlepsze węglowodany złożone, które powinny mieć stałe miejsce w diecie sercowców. Nie tylko latem! Zdrowe tłuszcze, czyli nienasycone kwasy tłuszczowe to najlepsze dla zdrowia serca paliwo. Znajdziecie je w dobrej jakości, tłoczonych na zimno olejach roślinnych, orzechach i tłustych rybach morskich. Warto więc wybrać się do nadmorskiej restauracji lub samodzielnie przyrządzić rybę, pamiętając, by „nie utopić” jej w tłuszczu do smażenia i sosach na bazie np. majonezu.  Czego unikać w diecie dla...