Ceny żywności rosną, ale jest dobra wiadomość dla emerytów. W przyszłym roku ich świadczenie wzrośnie
AdobeStock
Newsy

Ceny żywności rosną, ale jest dobra wiadomość dla emerytów. W przyszłym roku ich świadczenie wzrośnie

Rząd planuje w 2022 roku waloryzację rent i emerytur. Oznacza to, że seniorzy będą otrzymywali większe świadczenie. O ile ono wzrośnie?

Ceny żywności rosną a życie w Polsce staje się coraz droższe. W szczególnie trudnej sytuacji są najubożsi oraz emeryci i renciści. Na szczęście, ich świadczenie w przyszłym roku wzrośnie, ponieważ rząd planuje waloryzację rent i emerytur. O ile wzrośnie renta i emerytura w Polsce?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Renty i emerytury wzrosną

Jak pisze „Fakt”, przyszłoroczny wskaźnik waloryzacji emerytur może wynieść nawet 5,4%. Seniorzy otrzymają więc spore podwyżki świadczeń. Przykładowo, jeśli emeryt pobiera kwotę wynoszącą 1000 zł brutto, otrzyma dodatkowe 54 zł miesięcznie. Na podwyżki może liczyć ok. 6 milionów polskich emerytów.

Niestety, trzeba pamiętać o szalejącej inflacji. Jeśli ta utrzyma się na podobnym poziomie, jak i w maju i czerwcu, to ten dodatkowy dochód może praktycznie być nieodczuwalny przez seniorów. W maju ceny rosły o 4,7%. Oznacza to, że waloryzacja o wskaźniku 5,4% w niewielkim stopniu zrekompensuje to, ile seniorzy wydają na swoje najpilniejsze potrzeby.

Zobacz także
Wiceminister: „Klasa średnia zarabia ok. 4 tys. zł. brutto”. A wy ile macie na jedzenie i przeżycie?

Wiceminister: „Klasa średnia zarabia ok. 4 tys. zł. brutto". A wy ile macie na jedzenie i przeżycie?

Zwracacie na to uwagę podczas zakupów? Większość Polaków od tego uzależnia decyzję o kupnie produktu

Zwracacie na to uwagę podczas zakupów? Większość Polaków od tego uzależnia decyzję o kupnie produktu

Przez inflację seniorów stać na coraz mniej

Inflacja spowodowała znaczący skok cen żywności. Podrożało mleko, mięso, owoce, warzywa i produkty zbożowe. To, że życie w Polsce jest droższe to już niezaprzeczalny fakt. Jak przeżyć miesiąc, gdy wysokość emerytury woła o pomstę do nieba?

To właśnie inflacja wymusiła decyzję o wyrównaniu świadczeń. Początkowo, przy planowaniu budżetu na 2022 rok zakładano, że wskaźnik waloryzacji powinien wynieść 4%, ale z czasem stwierdzono, że to za mało i wskaźnik ten podniesiono do 5,4%. Jeśli tak się stanie, będzie to najwyższa waloryzacja od 12 lat.

Wskaźnik inflacji w najbliższych miesiącach osiągnie poziom 5 proc. Takie głosy płyną także od członków Rady Polityki Pieniężnej – powiedział dr Antoni Kolek, szef Instytutu Emerytalnego.

Dlaczego ceny są takie wysokie?

Jak donosi portal money.pl, tempo wzrostu cen jest w Polsce najwyższe od dekady. Dlaczego wszystko tak bardzo podrożało? Zdaniem Jakuba Olipry, analityka Credit Agricole, wszystkiemu winne są szalejące ceny paliw.

W znacznym stopniu za tę dynamikę odpowiadają ceny paliw, które wzrosły o ponad 30 proc. rok do roku. Na początku pandemii one znacznie się obniżyły ze względu na załamanie cen na rynku ropy naftowej. Paliwa dołożyły wg GUS 0,3 proc. do całej inflacji. Kolejną kategorią jest żywność. Ceny żywności zwiększyły się do 1,7 proc. rok do roku. To nie jest jeszcze wysoki wskaźnik. W zeszłym roku na początku pandemii mieliśmy 8 proc. Więc to tempo nie jest jeszcze zatrważające - uważa Olipra.

Ile emerytury dostają gwiazdy? Wcale nie tak dużo, jak mogłoby się wydawać.

Źródło: money.pl, interia.pl

Polacy bardziej boją się wzrostu cen żywności niż... wojny! Inflacja dobije konsumentów?
AdobeStock
Newsy
Polacy bardziej boją się wzrostu cen żywności niż... wojny! Inflacja dobije konsumentów?
Inflacja nie odpuszcza. Wszyscy zauważyli już zapewne ogromny wzrost cen żywności, ale to nie koniec… Niestety, wygląda na to, że będzie tylko gorzej...

Chyba każdy Polak dostrzegł już galopujące w górę ceny. Drożeją artykuły pierwszej potrzeby i żywność , ale także materiały budowlane i usługi. Inflacja do pewnego stopnia jest naturalnym zjawiskiem w gospodarce i ekonomii, ale stopień inflacji w Polsce jest alarmująco wysoki. Zauważa to dosłownie każdy. Wzrost cen żywności – największy strach Polaków Drożyzna bardzo mocno wpływa na jakość życia Polaków. U niektórych osób podwyżki cen idą w parze z podwyżkami pensji lub emerytur . To jednak zdecydowana mniejszość. Niedawno informowaliśmy o tym, że wielu emerytów nie ma nawet na podstawowe artykuły żywnościowe . Okazuje się, że inflacja to też jedna z największych obaw Polaków. Wyniki ostatnich badań wprawiają w osłupienie. United Surveys przeprowadziło niedawno badanie na zlecenie Dziennika Gazety Prawnej i RMF FM. Przepytali oni Polaków o ich obawy. 36,6 procent respondentów obawia się wzrostu cen. To naprawdę imponujący wynik! Mniej osób obawia się wojny, lub ponownego lockownu. 16,6 % ankietowanych obawia się ponownego zamrożenia gospodarki, czyli popularnego lockownu Wojny boi się 14,6 % przebadanych Ponowne uderzenie pandemii to obawa dla 14,2 % respondentów 6,2 % respondentów nie ma żadnych obaw Wzrost cen boją się młodzi mężczyźni Wzrostu cen boją się w większym stopniu mężczyźni, niż kobiety. Aż 39% przedstawicieli płci męskiej wskazało to jako swoją obawę, w porównaniu do 33% wśród kobiet. Ponowne zamknięcie gospodarki to też większy strach dla mężczyzn niż kobiet. Kobiety za to bardziej obawiają się politycznej wojny. 22% respondentek udzieliło takiej odpowiedzi. Kolejna fala pandemii to strach dla ok. 16% kobiet. Co interesujące, wzrostu cen bardziej boją się młodzi (18-29 lat) ludzie. 58%...

żywność wzrost cen
AdobeStock
Newsy
Płaca minimalna w 2022 roku mocno w górę. Czy podwyższy to znowu ceny żywności?
Czy czekają nas kolejne podwyżki cen żywności? Przecież już jest i tak drogo!

12 maja poznacie dokładną kwotę podwyżki płacy minimalnej. Będzie to co najmniej 103,70 zł, albo 184,70zł. Kwota ta zależy od wysokości przeciętnego wynagrodzenia w pierwszym kwartale roku 2021. GUS poda tę informację do wiadomości właśnie 12 maja. Jeśli okaże się, że kwota będzie mniejsza niż 5600 zł, według przepisów wzrost płacy będzie mniejszy, czyli płaca minimalna osiągnie wartość 2903,70zł. Jeśli kwota podana przez GUS będzie większa niż 5600 zł, wzrost płacy minimalnej będzie wyższy i jeszcze mocniej zbliży się do 3 tys. zł (2984,70 zł). Wartości te są zagwarantowane przepisami prawa. Ostateczną kwotę ustala jednak rząd. Nie może być ona jednak niższa niż ta przewidziana w ustawie. Podwyżka płacy minimalnej – co oznacza? Według Łukasza Kozłowskiego, głównego ekonomisty Federacji Przedsiębiorców Polskich, najlepsza opcją byłoby utrzymanie wzrostu pensji minimalnej jedynie na poziomie gwarantowanym ustawą. Konieczna jest ostrożność dla gospodarki, by nie pogłębić negatywnych skutków pandemii. Podwyżka płacy minimalnej oznacza oczywiście, że pracodawcy będą musieli dostosować się do nowych wymogów. To znacząca sprawa dla mocno dotkniętego pandemią sektora gastronomii. To właśnie tam często pracownicy otrzymują minimalne wynagrodzenia. Handel, hotelarstwo i gastronomia to branże, które najdłużej były objęte tragicznym w skutkach lockdownem. Przedsiębiorcy dopiero wychodzą z kryzysu, a już niedługo będą musieli dostosować się do nowych stawek. W przypadku gastronomii oznacza to prawdopodobnie po prostu podwyżki cen dla klientów. Spodziewajcie się zatem wzrostu cen w restauracjach i lokalach w 2022 roku. Ceny żywności a podwyżka płacy minimalnej Ekonomiści są zgodni: podwyżka płacy minimalnej napędza także inflację, która w Polsce jest już...

kotlety mielone przepis
AdobeStock
Newsy
Kotlety tańsze od ziemniaków! Warzywa coraz droższe, wędlina tańsza. Co tu się dzieje?
Ceny żywności w Polsce stale rosną. Doszło do tego, że warzywa takie jak np. ziemniaki stały się… droższe od mięsa!

W ciągu ostatnich 14 dni ceny ziemniaków poszły w górę aż o 8 proc. W tej samej chwili minimalnie spadły ceny mięsa. W wyniku tych zmian ziemniaki stały się droższe od mięsa! Jak do tego doszło? Ceny warzyw znowu rosną Analizę najnowszych cen podstawowych produktów spożywczych przeprowadziła redakcja „Faktu”. Okazuje się, że największy wzrost zanotowały ceny warzyw , a także ryżu czy kawy. Spadły za to ceny mięsa, z którego przygotowuje się kotlety: zarówno te drobiowe, jak i wieprzowe. Tańsze są też wędliny. Wzrosły jednak ceny najpopularniejszych warzyw takich jak: Ziemniaki Pomidory Marchew Wyjątkowo drogie są w tym roku także wszelkie warzywa sezonowe. Informowaliśmy o tym w zeszłym tygodniu (czytaj: Nowalijki w zastraszających cenach ). Wiele warzyw w tym roku sprzedawanych jest po znacznie wyższych cenach niż rok temu. Przykładowo, rabarbar kosztował w zeszłym roku ok. 4 zł za kilogram – w tym momencie jest to koszt rzędu 8-9 zł za kg. Szokujący jest także fakt, ile kosztują polskie szparagi  czy fasolka szparagowa. O tej samej porze w 2020 roku pęczek szparagów kosztował ok. 10-12 zł. W tym trzeba już zapłacić za niego nawet 18-19 zł. Wśród niezależnych, małych sprzedawców, którzy skupują warzywa od lokalnych farmerów, ceny fasolki szparagowej sięgają nawet 69 zł za kilogram! Dla porównania, w zeszłym roku cena ta o tej porze wynosiła dokładnie połowę: 35 zł. Na wzrost cen nowalijek mają wpływ przede wszystkim przedłużająca się zima, ale także inflacja.  Wielu ekspertów finansowych przeanalizowało ceny produktów spożywczych, ale także usług, odzieży czy transportu – okazuje się, że Polacy mogą sobie pozwolić na coraz mniej wydatków w granicach tej samej pensji.  Czytaj...

Mleko wciąż drożeje. Takich wzrostów cen nie było od lat. Też to zauważyliście?
Adobe Stock
Newsy
Mleko będzie coraz droższe. Już teraz ma rekordowo wysokie ceny. Ostatnio tak drogo było 7 lat temu
Główny Urząd Statystyczny porównał wzrosty cen mleka na przestrzeni ostatnich lat. Jak się okazuje, bardzo wiele się zmieniło. i nie jest to, niestety, powód do radości

W kwietniu tego roku cena mleka wzrosła zaledwie o 0,5 proc. w stosunku do poprzedniego miesiąca. Jednak kiedy spojrzy się na wyniki sprzed roku, kwiecień 2021 wypada prawie o 15 proc. drożej w stosunku do kwietnia 2020! Dlaczego tak się dzieje? Ceny mleka rosną Obecne ceny mleka sięgnęły już niemalże poziomu historycznego rekordu z grudnia 2013. To właśnie wtedy odnotowano najwyższe ceny w porównaniu do poprzednich lat. Dzisiaj kwoty, które trzeba zapłacić za mleko, są jedynie o 1 proc. niższe od tych sprzed 8 lat. Ceny żywności stale idą do góry i dotyczy to wielu gałęzi rynku spożywczego. Ostatnie analizy wykazują, że faktycznie obecne ceny w sklepach są najwyższymi od 10 lat . Skąd takie podwyżki cen mleka? Producenci tłumaczą, że znacząco wzrosły koszty produkcji obejmujące pasze dla zwierząt, nawozy, a także części do maszyn. Ich ceny skoczyły nawet o 50 proc. Jeśli producent zatrudnia pracowników, jego koszty wzrosły jeszcze bardziej, gdyż także płaca minimalna poszła w górę . Sytuację tę zauważa także dyrektor Polskiej Izby Mleka – Agnieszka Maliszewska. „Trend wzrostowy w cenach mleka widzimy już od jakiegoś czasu i faktycznie ceny te uznać można za historycznie wysokie. Ale widzimy także ogromnie rosnące koszty produkcji. Można tu w zasadzie wymienić wzrost cen w każdym obszarze produkcji i przetwórstwa mleka. Po pierwsze ceny nawozów i produkcji roślinnej i zwierzęcej poszybowały bardzo wysoko i o tym już od kilku miesięcy wyraźnie mówią producenci mleka” – wyjaśniła Maliszewska. Eksperci rynku zaznaczają jednak, że w najtrudniejszej sytuacji mogą być małe zakłady produkcyjne, które będą musiały bardzo podnieść ceny swoich produktów, a co za tym idzie – zapewne stracić wielu klientów. „O ile...