Jest w każdym warzywniaku. Stosowany regularnie ratuje wasze zdrowie
Pixabay
Newsy

Ceny na bazarach rządzą się swoimi prawami. Co dostaniecie drożej niż w sklepie, a co taniej?

Ceny warzyw i owoców na bazarach potrafią znacząco różnić się od tych w sklepach, zwłaszcza tych sieciowych. Dlaczego tak się dzieje i które ceny najbardziej od siebie odbiegają?

Zaopatrzanie się sprzedawców w warzywa i owoce jest zupełnie inne w zależności od tego, czy sprzedaż prowadzona będzie w sklepie, supermarkecie czy na bazarze. Wpływa to znacząco na ceny. Niektórzy twierdzą, że na bazarach zawsze jest drożej, a inni – odwrotnie. Jak twierdzą sprzedawcy – właściwie jedni i drudzy się nie mylą. Ceny zależne są od dnia, momentu sezonu, a także od gatunku owocu czy warzywa. Największym czynnikiem wpływającym na cenę jest tu jednak pogoda.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Warzywa i owoce na bazarze: skąd ich ceny?

Rynek, zwłaszcza ten bazarowy, jest wyjątkowo nieprzewidywalny. Jeszcze niedawno owoce i warzywa w Polsce były droższe od mięsa. W czerwcu zeszłego roku internauci rozpisywali się o cenach pietruszki, która sprzedawana była prawie za 30 zł kilogram. Jak podkreślają handlarze, gdyby taka cena się utrzymywała, każdy rolnik chętnie zająłby się jej uprawą. Było to jednak uwarunkowane chwilowym brakiem dostępności tego warzywa.

– Gdyby ktoś z dużym wyprzedzeniem wiedział, jaka będzie pogoda, co urośnie, czego będzie brakować na bazarze, byłby bardzo bogatym człowiekiem – opowiada wrocławski sprzedawca warzyw, który podkreśla, że każdy sezon potrafi być zupełnie inny. 

Sprzedawca przytacza także przykład jabłek:

– Teraz średnia ich cena w detalu jest w okolicach 3,90 za kilogram. Rok temu o tej porze kosztowały nawet 9-10 zł. To też było wywołane poprzednimi zbiorami i kłopotami ze zmagazynowaniem plonów – tłumaczy.

Co jest teraz tańsze, a co droższe na bazarach?

Na samym początku sezonu informowaliśmy ile kosztują polskie szparagi. Niektóre ceny były naprawdę horrendalne. Pora na to warzywo zbliża się jednak ku końcowi, dlatego i ceny spadły do 8-9 zł za pęczek.

Jeszcze niedawno można było dostać także truskawki nawet za 50 zł/kg! Obecnie na wielu targowiskach cena spadła już do 10-15 zł.

Zobacz także
czy mięso podrożeje

Jak drożyzna, to już na całego. Szykujcie się na podwyżkę cen ulubionego mięsa Polaków

wzrost cen 2021

Eksperci nie mają wątpliwości. Niedługo czekają nas podwyżki cen 2 najpopularniejszych produktów spożywczych

Zupełnie inaczej wygląda jednak sprzedaż marchewek. Jeszcze miesiąc temu na targach można było kupić za 2,5 zł za kilogram. Teraz cena ta podniosła się aż o 100 proc. – a to dlatego, że młoda marchew wyparła z rynku starszą.

Źródło: money.pl

Czytaj także:

Owoce i warzywa w Polsce droższe od mięsa. Już wiadomo dlaczego
Adobe Stock
Newsy
Owoce i warzywa w Polsce droższe od mięsa. Już wiadomo dlaczego
Nie od dziś wiadomo, że zimą ceny warzyw i owoców w warzywniakach, sklepach, a także na targach jest dość wysoka.

Oczywiście ma to związek z  sezonowością danych produktów na rynku. W tym roku wydaje się jednak, że wahanie cen wymknęło się spod kontroli. Pomidory, ogórki, sałata, kalafiory, brokuły – wszystkie te warzywa w zimie dostarczają na polski rynek zagraniczni producenci. Polscy klienci często nie są nawet świadomi, że na ich stołach w styczniu, lutym, czy marcu goszczą warzywa i owoce z różnych zakątków świata. Dlaczego warzywa importowane są teraz tak drogie? Jak już wspomnieliśmy, ceny tych eksportowych produktów w sezonie zimowo-wiosennym nigdy nie należały do najbardziej zachęcających. Taki stan był jednak czymś naturalnym. Obecnie na tego typu produkty mogą pozwolić sobie tylko naprawdę dobrze sytuowani mieszkańcy naszego kraju. Kilka tygodni temu pisaliśmy już o tym, że cena na przykład pomidorów dosłownie zwala z nóg, a do niedawna podstawowy produkt stał się niemalże towarem deficytowym. Cena importowanych pomidorów dosłownie szaleje. Zwykłe pomidory średniej jakości, które nigdy nie dorównają tym z sezonu kosztują nieraz nawet 10 zł za kilogram. Tego typu ceny w delikatesach i małych sklepach są czymś normalnym. To jednak nie wszystko. Niewiele lepiej jest nawet w supermarketach czy na bazarach. Gdzie leży przyczyna wzrostu cen importowanych warzyw i owoców? Czy chodzi tutaj o wzrastającą w ostatnim czasie inflację? Odpowiedź brzmi: niekoniecznie. Oczywiście inflacja ma pewne przełożenie na ceny wszystkich produktów spożywczych, ale w tym przypadku jest ono minimalne. Przyczyn drożyzny należy szukać gdzie indziej. Po pierwsze winna jest pandemia. Zrzucanie winy na koronawirusa stało się modne niemal we wszystkich aspektach naszego życia, ale nie da się uciec od tego rodzaju odpowiedzi. Dlaczego pomidory kosztują tyle co mięso?...

Nowalijki w zastraszających cenach. Nawet 68 zł za kilogram!
Pixabay
Newsy
Nowalijki w zastraszających cenach. Nawet 68 zł za kilogram fasolki szparagowej!
Wysokie ceny nowalijek to przede wszystkim kwestia przedłużającej się zimy – nie tylko w Polsce. Ile trzeba zapłacić za pierwszą fasolkę szparagową czy truskawki?

Pierwsze sezonowe warzywa i owoce zawsze uzależnione są od pogody, a ta w tym roku nie dopisała. Nie tylko polscy hodowcy musieli zmierzyć się z przymrozkami i brakiem słońca – chłodniej niż zwykle było w tym roku także w Hiszpanii czy w Holandii, skąd często importowane są nowalijki, zanim dojrzeją te polskie. Dlaczego nowalijki są takie drogie? „Z Hiszpanii już przyjeżdżają ładniejsze warzywa, ale tam też było długo zimno. Nie ma się jednak co oszukiwać. W zeszłym roku 25 kwietnia już sprzedawałem polskie truskawki. Teraz pierwsze pojawiają się gdzieś ze szklarni w okolicach Warszawy. Sezon na nowalijki ewidentnie się przesunął o 2-3 tygodnie” – powiedział portalowi Money.pl pan Łukasz, który jest właścicielem sklepu warzywnego we Wrocławiu.  Z tego właśnie powodu pierwsza fasolka szparagowa w tym roku kosztowała u pana Łukasza aż… 68 zł za kilogram! Dlaczego? Sprzedawca tłumaczy, że jego marża wcale nie uległa zmianie i jest taka sama, jak w sytuacji, kiedy warzywa są tańsze. Niestety klienci stale dopytują o nowalijki, dlatego skupuje je od hodowców po wysokich cenach. Kiedy nowalijki będą tańsze? Macie szczególną ochotę na truskawki czy szparagi? Wstrzymajcie się jeszcze kilka tygodni. Już wkrótce będą nie tylko znacznie tańsze, ale i lepsze. „Szparagi sprzedaję teraz za 17-18 zł. Już po pierwszym wysypie w zeszłym roku kosztowały 8 zł. Jeśli ktoś jest bardzo spragniony warzyw po zimie, to zapraszam, ale oczywiście za kilka tygodni ceny będą dużo niższe. Zauważyłem, że często klienci się na te pierwsze rzucają, a potem nasyceni nie kupują lepszych i tańszych” – wyjaśnił pan Łukasz. Źródło: money.pl Czytaj też: Truskawki szklarniowe są znacznie droższe niż przed rokiem. Cena? Lepiej nie pytajcie! Ile...

Ile kosztują pierwsze polskie truskawki? W tym roku tanio nie będzie
AdobeStock
Newsy
Truskawki nawet za 50 zł/kg. Kiedy stanieją? Wiemy, ale to nie jest dobra wiadomość
Ceny wszystkich owoców sezonowych są w tym roku wyjątkowo wysokie. Jest to wina wyjątkowo chłodnej wiosny, która jeszcze w maju potrafiła zaskoczyć śniegiem.

W tym roku za kilogram truskawek trzeba zapłacić nawet o 10 zł więcej niż w 2020. Niedawno pisaliśmy o tym, że truskawki szklarniowe są znacznie droższe niż przed rokiem: obecnie cena hurtowa wynosi ok. 30 zł za kilogram, a w sprzedaży dla klientów – nawet 50 zł. Skąd takie wysokie ceny? Wpłynęły na nie przede wszystkim długie przymrozki, które zmusiły hodowców do dogrzewania roślin. Pomimo wysokich temperatur, które nadeszły w połowie maja, na rynku w dalszym ciągu dostępne są jedynie truskawki importowane bądź te ze sztucznie podtrzymywanych upraw. „Truskawki, które są obecnie w sprzedaży, pochodzą z ogrzewanych tuneli. Z powodu przymrozków rolnicy musieli dodatkowo je nagrzewać, a to spowodowało wzrost cen” – informuje Anna Kaszewiak (giełda Bronisze). Do kiedy truskawki będą drogie? Eksperci rynkowi ostrzegają, że truskawki mogą potanieć dopiero w czerwcu. Wtedy na bazarach i w sklepach pojawią się owoce gruntowe, które miały okazję dojrzeć w naturalnych warunkach. Zdaniem Adama Leszczyńskiego, który wypowiadał się dla portalu Money.pl, w czerwcu owoce nie powinny już sięgnąć dzisiejszych cen. Wysokie ceny to jednak nie tylko domena truskawek. Wszystkie warzywa i owoce sezonowe są w tym roku droższe niż w poprzednim. Klienci narzekają także na drogą fasolkę szparagową , szparagi czy cenę pierwszych czereśni .  Źródło: sadyiogrody.pl Czytaj też: Nigdy nie róbcie tego z truskawkami. Będą nadawały się do wyrzucenia Jak zrobić domowe lody truskawkowe? Wcale nie potrzebujecie maszyny do lodów Przepis na truskawki z pieprzem i balsamico. To połączenie was zachwyci

Jak gotować bób, żeby nie wzdymał? Do wody musicie dodać ten składnik
Flickr
Newsy
Ponad 40 zł za kilogram bobu. Skąd te kosmiczne ceny?
Ceny sezonowych warzyw są w tym roku przerażające! Eksperci wyjaśniają, dlaczego hodowcy są zmuszeni je podnosić.

Bób to warzywo sezonowe, które zaczyna być dostępne na lokalnych targowiskach w sezonie wakacyjnym. Także w tym roku sprzedawcy zaczynają oferować już bób – jednak trzeba za niego słono zapłacić. Eksperci są zgodni: ceny warzyw i owoców w 2021 są wyjątkowo wysokie. Dlaczego podrożał także bób? Drogi bób w 2021 Na giełdzie warzyw i owoców w Broniszach ceny bobu sięgają w tym roku nawet 42 zł za kilogram! Średnią ceną jest 40 zł. Jak informują sprzedawcy, jeszcze w 2018 roku o tej samej porze, bób można było kupić zaledwie za kilka złotych. Skąd taka cena? Sprzedaż bobu to nie jedyny aspekt sektora warzywnego, który w tym roku notuje gigantyczne podwyżki cen. Rekordowo drogie były także pierwsze truskawki czy szparagi . Do sytuacji tej w dużej mierze przyczyniły się pandemia koronawirusa, przedłużające się przymrozki, wzrost kosztów maszyn rolniczych, a także brak ludzi do pracy.  Najbardziej bezpośrednim czynnikiem jest tu jednak pogoda: wyjątkowo zimne noce, które utrzymywały się aż do końca maja, nie pozwoliły roślinom nadrobić strat po zimie. Zbiorowy koszt krajowych warzyw wzrósł w hurcie aż o 13 proc. w porównaniu z zeszłym rokiem. Bób – wartości odżywcze To warzywo jest źródłem bardzo wielu witamin i minerałów: kwasu foliowego (szczególnie ważnego dla kobiet w wieku rozrodczym), witamin A, K, C i B6 oraz ryboflawiny, niacyna, fosforu, żelaza, potasu i wapnia. Bób bogaty jest w białko i błonnik, może niwelować ryzyko chorób sercowo-naczyniowych, a także anemii, ale powinny na niego uważać osoby z pewnymi chorobami m.in. z cukrzycą. Gotowany bób zawiera 110 kcal w 100 g – nie jest to bardzo dużo, chociaż warzywo to jest niezwykle sycące i na długo zaspokaja chęć podjadania....