Monika Chwajoł Królowe życia
@monikachwajol_official/Instagram
Newsy

Bohaterka programu „Królowe życia" słono przypłaciła swoją metamorfozę. Trafiła do szpitala

Monika Chwajoł z Królowych Życia wylądowała po wakacjach w szpitalu. Najpierw schudła 13 kg i poprawiła urodę u chirurga.

Marzyła o perfekcyjnej sylwetce. 43-letnia Monika Chwajoł dzięki diecie i ćwiczeniom schudła 13 kilogramów, ale to jej nie zadowoliło. Przeszła operacje chirurgiczne, by zmienić nos i usta oraz powiększyć biust. Wygląda na to, że zapłaciła za to pobytem w szpitalu.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Metamorfoza Moniki Chwajoł

Na kolażu zdjęć udostępnionych przez Monikę na Instagramie widać różnicę między tym, jak wyglądała w 2013 roku a teraz.

 

na zdjęciu po lewej to ja w 2013 roku. Co się zmieniło? Dużo! Po pierwsze waga - schudłam 13 kilogramów. Po drugie? Zoperowałam nos, to zmieniło moja twarz i rysy buzi. :) Zmieniłam kolor włosów :)))) chodź ciężko było się rozstać z platyną 🙈 która według mnie teraz była okropna. Powiększone delikatnie usta, inny makijaż oczu i twarzy oraz rzęsy :))))) to wszystko spowodowało, że wyglądam troszkę 😜 inaczej - napisała. 

Zobacz także
Dagmara Kaźmierska z „Królowych życia” przytyła 8 kg: „Ja mało jem. Tylko, że ja wp… ciasta”

Dagmara Kaźmierska z „Królowych życia” przytyła 8 kg: „Ja mało jem. Tylko, że ja wp… ciasta”

Iza Macudzińska cierpi na choroby tarczycy i jelit. „Mam problem z jedzeniem”. Jak dba o figurę?

Iza Macudzińska cierpi na choroby tarczycy i jelit. „Mam problem z jedzeniem”. Jak dba o figurę?


Zdradziła też swój sposób na walkę o zgrabną sylwetkę:


Smutny powrót z wakacji

Po powrocie z wakacji w Dubaju, gdzie wczasowała z mężem w pięciogwiazdkowym hotelu i prezentowała swoje wdzięki na hojnie udostępnianych w mediach społecznościowych zdjęciach, Monika Chwajoł wylądowała w szpitalu. Wszystko przez stan zapalny twarzy, który wymagał interwencji chirurgicznej.

Przyplątał mi się stan zapalny, który niestety nie ustępuje od ponad 2 tygodni. Wiec jestem po kolejnym zabiegu tym razem wycinania czegoś co nawet lekarze nie do końca wiedzą co to. Opuchlizna spora, ale to zniknie, ważne żeby wszystko wróciło do normy! - napisała.

Zamieściła też zdjęcie po powrocie ze szpitala. Poinformowała fanów, że sytuacja jest częściowo opanowana i że najlepiej dochodzi się do siebie w domu. 

To co mnie teraz wzmocni to bycie z bliskimi i powrót do pracy. Czekamy, aż opuchlizna po zabiegu minie, leki zaczyną działać i powrócę na sale zabiegową ponownie :) 

Z najnowszych zdjęć widać, że Królowa życia czuje się już świetnie i tak też wygląda! Cieszymy się, że wszystko dobrze się skończyło! A na koniec dawka motywacji od Moniki:

[pisownia komentarzy oryg. - przyp. red.] 

Kuchnia Moniki Zamachowskiej
ONS.pl
Newsy
Kuchnia w mieszkaniu Moniki Zamachowskiej zachwyca. Dominuje w niej 1 kolor
Znana dziennikarka lubi pochwalić się swoimi eleganckimi wnętrzami. Chcecie zobaczyć jak prezentuje się jej kuchnia?

Monika Zamachowska przechodzi ostatnio trudne chwile. Najpierw gruchnęła wieść o tym, że jej mąż, słynny aktor Zbigniew Zamachowski musiał opuścić dom ze względu na koronawirusa. Szybko okazało się, że to nie COVID-19 był przyczyną wyjazdu Zamachowskiego z pięknego mieszkania na Żoliborzu. Jak przebiegała kariera Moniki Zamachowskiej? Podobno prawdziwym powodem wyjazdu męża pani Moniki z domu, było ich rozstanie. Czy to koniec małżeństwa Zamachowskich? Tego jeszcze nie wiadomo. Kariera Moniki Zamachowskiej nabrała rozpędu jeszcze wtedy, gdy pani Monika nosiła nazwisko swojego pierwszego męża – Richardson. Co ciekawe, drugi mąż 49-latki także pochodził z Wysp Brytyjskich. Niezależnie od prywatnych perturbacji i zawirowań, dziennikarka trafiła na usta wszystkich Polaków kilkanaście lat temu. Wtedy to właśnie prowadziła uwielbiany przez widzów program w TVP 2, „Europa da się lubić”, który miał promować w naszym kraju integrację europejską. Zamachowska spotykała się w telewizyjnym studiu z przedstawicielami państw członkowskich Unii Europejskiej i przybliżała widzom ich zwyczaje. Jak wygląda kuchnia Moniki Zamachowskiej? Telewizyjne show stało się trampoliną w zawodowym życiu dziennikarki. 49-letnia gwiazda dorobiła się naprawdę pięknego mieszkania na Żoliborzu. Wnętrza domu państwa Zamachowskich naprawdę robią duże wrażenie. Rzut oka na kuchnię budzi w nas niekłamaną zazdrość.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Monika Zamachowska (@monikazamachowska) Piękne, delikatne meble w dominującym jasnym kolorze...

Monika Chwajoł odpowiada fanom na pytania o swoją figurę. "Magiczna metoda: Nie żreć"
monikachwajol_official/Instagram
Newsy
Monika Chwajoł odpowiada fanom na pytania o swoją figurę. „Magiczna metoda: nie żreć”
Lato to okazja na dzielenie się zdjęciami w strojach kąpielowych, z czego Monika Chwajoł chętnie korzysta.

Nie można odmówić ambicji gwieździe programu „Królowe życia” Monice Chwajoł! Celebrytka korzysta z popularności, jaką dał jej udział w popularnym programie telewizji TTV, jednak jej apetyt na sławę nie kończy się na występowaniu w telewizji. Chwajoł jest bardzo aktywna na Instagramie, gdzie nieustannie chwali się swoim wystawnym życiem oraz chętnie pokazuje zdjęcia z młodości, na których widać jak bardzo się zmieniła. Chwajoł: „Biust mam zrobiony” Na jednych z ostatnich zdjęć Monika Chwajoł pozuje w jacuzzi, ubrana w strój kąpielowy, który mocno eksponuje jej biust. Komentujący zwrócili uwagę na dziwnie pofalowaną wodę, zarzucając celebrytce poprawianie zdjęć w komputerowym programie graficznym. Niestety nie używam Photoshopa do mojego ciała. Wystawiłam tyłeczek na bok i do tyłu – odpowiedziała Chwajoł.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Monika Chwajoł 👑 (@monikachwajol_official) Przy okazji pochwaliła się, że jej imponujący biust jest dziełem chirurga plastycznego, przy czym od razu zastrzegła, że poza piersiami nic więcej sobie nie poprawiała i jest całkowicie naturalna. Zdradziła też swój przepis na zgrabną sylwetkę: Biust mam zrobiony, a reszta ciała to magiczna metoda: nie żreć. Życie w luksusie Moniki Chwajoł Gwiazda „Królowych życia” nie ukrywa, że ma słabość do luksusowych ubrań i samochodów. W czerwcu udostępniła zdjęcie, na którym ubrana niczym Pamela Anderson w „Słonecznym patrolu” w czerwony strój...

Monika Mrozowska żali się na zły obiad w restauracji: „Tak bardzo czuć, że nie lubi się karmić ludzi”
ONS.pl
Newsy
Monika Mrozowska żali się na zły obiad w restauracji: „Tak bardzo czuć, że nie lubi się karmić ludzi”
Kolejna aktorka zabrała się za krytykowanie jedzenia w knajpach. Po Annie Musze przyszedł czas na niemal równie bezlitosną Monikę Mrozowską…

W ostatnim czasie głośno było o wyprawie Anny Muchy do jednej z najdroższych restauracji w Warszawie. Nie byłoby w tym nic zdrożnego, gdyby nie zwierzenia aktorki po wyjściu z lokalu. Gwiazda „M jak miłość” ostro podsumowała poziom podanych jej owoców morza, które miały kosztować 700 zł. Jedna niewinna wizyta Muchy w restauracji rozpętała prawdziwą burzę z piorunami w polskim show-biznesie. Na początek w aktorkę uderzyli menadżerowie restauracji, którzy przejęli się antyreklamą, jaką zgotowała im Mucha. Potem aktorkę na celownik wzięli nawet koledzy z branży, którzy nie żartowali sobie z wyrafinowanego gustu serialowej Madzi. Swoje trzy grosze dorzuciła między innymi Julia Wieniawa , Marcin Prokop, czy nawet jeden z braci Mroczków… Monika Mrozowska krytykuje stan poznańskiej gastronomii Tym razem w podobne tony, co Mucha uderzyła inna aktorka serialowa rodem znad Wisły. Monika Mrozowska, którą fani polubili za rolę Majki, najstarszej córki w „Rodzinie zastępczej”, postanowiła spróbować, co do zaoferowania ma dla niej branża gastronomiczna w Poznaniu. Przeczytajcie sami jej jednoznaczną relację: – Piątek trzynastego... podobno... mogło... być gorzej - napisała Monika. Dziś ciążyło na nas fatum w związku z gastronomią w Poznaniu. Obiad w złej restauracji i kawa w złej kawiarni. A ja baaaaardzo rzadko narzekam na jedzenie. Nie będę wymieniać nazw (choć może powinnam, ku przestrodze). Zastanawiam się, po co zostawać restauratorem, skoro... tak bardzo czuć, że nie lubi się karmić ludzi… – napisała Mrozowska na Instagramie. Dlaczego Monika Mrozowska była tak bezlitosna dla poznańskich restauracji? Nie od dziś wiadomo, że Mrozowska dużą wagę przykłada do właściwego odżywiania. Aktorka zgodnie z panującymi trendami promuje także...

Dzięki "diecie zupowej" schudła aż 40 kilogramów. Sama ją opracowała. Teraz dzieli się nią z innymi kobietami
Instagram/niezla_zupa
Newsy
Na własnej diecie zupowej schudła 40 kg w 8 miesięcy. Jej przemiana jest spektakularna
Monika Honory w krytycznym momencie ważyła ponad 100 kilogramów. Postanowiła przejść na dietę zupową. Jej przemiana była tak spektakularna, że dziś sama uczy ludzi, jak jeść i efektywnie chudnąć.

Monika Honory należy do grona dosyć niskich kobiet. Mierzy bowiem tylko 165 cm. W krytycznym momencie swojego życia kobieta ważyła ponad 100 kilogramów. Pewnego dnia powiedziała „dość” i postanowiła całkowicie zmienić swoje nawyki żywieniowe.  Monika Honory testowała wiele diet, ale żadna nie przynosiła pożądanych efektów. W końcu odkryła dietę zupową, na której schudła aż 40 kilogramów w 8 miesięcy bez efektu jo-jo. Ten sposób żywienia wciągnął ją na tyle, że postanowiła uczyć innych, jak gubić kilogramy dzięki zupom. Stała się specjalistką od odchudzania, zaczęła prowadzić warsztaty kulinarne, napisała też wiele książek. Na czym polega dieta zupowa według Moniki Honory? Monika Honory opracowała własny system spożywania zup. Zgodnie z jej zaleceniami tego typu potrawy powinno się stopniowo wprowadzać do jadłospisu, systematycznie zmniejszając dzienną dawkę dostarczanych kalorii. W praktyce oznacza to, że na początku powinniście spożywać ok. 5-6 zup w ciągu doby, a z czasem zmniejszyć tę ilość do 4.  Drugi etap diety jest zdecydowanie bardziej skomplikowany. Wówczas należy dokonać podziału na zupy węglowodanowe oraz białkowe i dostarczać je do organizmu o określonych porach dnia. W książce Moniki Honory możecie znaleźć informację o tym, które z nich najlepiej spożywać na śniadanie, a które na obiad czy kolację. Ostatni etap polega na stabilizacji. Jego główne motto to jeść tyle, żeby się najeść. W praktyce oznacza to, że powinniście spożywać zupy bardzo wolno i tylko do momentu, w którym poczujecie się nasyceni. Kiedy już tak się stanie musicie odstawić talerz nawet jeśli nie jest pusty. Zasady gotowania zup odchudzających Monika Honory wyznaczyła kilka fundamentalnych zasad dotyczących gotowania zup odchudzających....