Biedronka wycofała ze wszystkich sklepów jajka "trójki". Oto dlaczego nie powinno się ich kupować.
Adobe Stock
Newsy

Biedronka wycofała ze wszystkich sklepów jajka „trójki". Oto dlaczego nie powinno się ich kupować

Kupując jajka w sklepach zwracajcie uwagę na oznaczenie na skorupkach i nie kupujcie jaj oznaczonych cyfrą „3”. Wyjaśniamy dlaczego.

Trend wycofywania ze sklepów jajek z chowu klatkowego tzw. trójek, jest coraz bardziej powszechny. Kolejny sieci decydują się na zastąpienie ich jajkami z chowu ściółkowego, wolnego wybiegu czy pochodzącymi z ekologicznych hodowli.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Stowarzyszenie „Otwarte Klatki” informuje, że Biedronka wycofuje „trójki”

Stowarzyszenie „Otwarte klatki” w ramach swoich kampanii uświadamiających m.in. kampanii „Jak one to znoszą?”, podjęło współpracę z wieloma sieciami i sklepami, aby przekonywać do zmiany w standardach zaopatrywania się w jaja i usunięcia z ofert jaj od producentów hodujących kury w ciasnych klatkach:

- Zróbcie hałas! 📣 Biedronka oficjalnie wycofała już jaja oznaczone numerem "3" ze wszystkich swoich sklepów. Należą im się za to gromkie brawa 👏

- To kolejna sieć sklepów, która postawiła na bardziej etyczne alternatywy jajek. Rezygnacja z "trójek" jeszcze nigdy nie była tak prosta, dlatego jeśli wciąż nie wykluczyłeś/aś ich ze swojej diety, to najlepszy czas, żeby to zrobić ❤

Także Lidl podjął w tej sprawie konkretne zobowiązanie, podając datę, do której nie tylko wycofa jajka z chowu klatkowego, ale też wszystkie produkty, które takie jajka zawierają:

- Decydujemy się wycofać ze sprzedaży jaja z chowu klatkowego, jak również wyeliminować je z produktów naszych marek własnych, zawierających w swoim składzie jaja. Zobowiązujemy się osiągnąć ten cel do końca 2025 roku.

Zobacz także
Jajecznica na parze? Będziecie w szoku gdy spróbujecie

Jajecznica na parze? Zdrowa, delikatna i tak smaczna, że nie zechcecie jeść już innej

Co się stanie z organizmem gdy codziennie będziecie jeść jajka?

Co się stanie z organizmem gdy codziennie będziecie jeść jajka? Taka dieta nie jest dla każdego

Dlaczego nie należy jeść jajek „trójek”?

Jeśli na pytania dlaczego nie należy kupować jaj „trójek” odpowiadacie, że są gorsze i mniej zdrowe od innych, to macie rację. Te jajka można rozpoznać gołym okiem: zwykle są mniejsze, mają jaśniejsze żółtka. Słyszy się też o nich, że pochodzą z ferm, na których kury są żywione antybiotykami.

Ale to nie jest cała prawda. Gdy stowarzyszenie „Otwarte Klaki” rozpoczynało pracę na rzecz wyeliminowania z rynku jajek od kur klatkowych, miało na myśli przede wszystkim dobro kur. Fermy klatkowe to najgorszy rodzaj hodowli kur, niezapewniający zwierzętom odpowiednich warunków do życia, w żaden sposób niedbający o dobrostan zwierząt, tylko wydajność i zysk przedsiębiorstwa.

Na stronie „Otwarte klatki” można przeczytać:

- Każdego roku w samej Polsce hodowanych jest prawie 50 000 000 kur niosek, z czego nawet 75,5% żyje w systemie klatkowym – najbardziej okrutnym ze wszystkich rodzajów chowu. Pochodzące z niego jajka oznaczane są numerem „3” i wiążą się z ogromnym, niepotrzebnym cierpieniem. Kury trzymane są w ciasnych klatkach i na każdą z nich przypada powierzchnia niewiele większa od kartki A4. Ptaki nie mogą realizować swoich podstawowych potrzeb, nie mogą nawet rozprostować skrzydeł! Nie wiedzą, jak to jest wykąpać się w piasku, powygrzewać na słońcu czy położyć na zielonej trawie. Całe życie towarzyszy im ból, ścisk i stres. A przecież kury to inteligentne, ciekawskie i społeczne zwierzęta.

Organizacja „Otwarte klatki” rozpoczęła właśnie akcję: „Od 2022 r. nie kupuję trójek” i zachęca wszystkich do podjęcia w tym roku tego ważnego postanowienia, które będzie korzystne zarówno dla amatorów jajek, jak i  dużej populacji kur niosek, żyjących w klatkach w bardzo złych warunkach.

Źródło: Instagram/ Otwarte klatki, Biedronka.pl, Lidl.pl, www.otwarteklatki.pl

jak wybierać jajka w sklepie
Adobe Stock
Newsy
Jak kupować jajka? Ten szczegół powinien zwrócić waszą uwagę
Święta wielkanocne zbliżają się wielkimi krokami. Polacy ruszą więc do sklepów i na targowiska po całe wytłaczanki jajek. Jak wybrać dla siebie najlepsze?

Jajka faszerowane, pisanki, kraszanki, czy też zwykłe jajka do dzielenia się z bliskimi podczas niedzielnego świątecznego śniadania… To nie wszystkie zastosowanie jajek w czasie Wielkanocy. Oprócz tego jajka sa na liście składników całej masy wielkanocnych potraw. Babki, ciasta, mazurki, serniki – niemalże nic ze świątecznego menu nie obędzie się bez dodatku jajek. Czym różnią się dostępne w sprzedaży jajka? Jakie jajka wybrać na świąteczny stół i do przygotowania świątecznych potraw? Postaramy się pomóc wam w tym zakresie. Zacząć trzeba oczywiście od tego, jakim budżetem się dysponuje. Nie sztuką jest bowiem wybierać tylko i wyłącznie najlepsze jajka od wiejskiego gospodarza do pieczenia ciast. Wiele polskich gospodyń domowych w pierwszej kolejności nadal musi kierować się tym, co podpowiada stan domowego budżetu. Postaramy się przybliżyć wam wady i zalety każdego rodzaju jajek, jakie znajdziecie w marketach, a także na bazarach. Jakie są wady i zalety różnych rodzajów jajek? Zacznijmy od wspomnianych jajek wiejskich, zwanych fachowo także jajami z chowu ekologicznego.  W sklepach na takich jajkach znajdziecie cyfrę 0. Zakupione na targu albo w najlepszym wypadku prosto od rolnika są oczywiście najlepszym wyborem. Marzeniem byłoby jedzenie tylko i wyłącznie jaj od „kur szczęśliwych”, którym obce są antybiotyki, a które żywią się jedynie naturalną żywnością. To jednak dla większości Polaków pobożne życzenia. Cena takich jajek oscyluje nawet ponad 1 zł za sztukę. Ponadto sam zakup jaja oznaczonego znacznikiem „wiejskie”, nie daje gwarancji tego, co się kupiło – dobrze jest wiedzieć, od kogo kupuje się jajka i w jaki sposób ten ktoś hoduje swoje nioski. Kolejnym rodzajem jaj z wysokiej...

Biedronka
Adobe Stock
Newsy
Biedronka wycofuje na zawsze popularny produkt - też go kupowaliście?
Jedna z największych sieci spożywczych postanowiła wycofać ze sprzedaży jajka z chowu klatkowego. W ślad za nią pójdą kolejne sklepy. Już niedługo nigdzie ich nie kupicie.

Jajka "trójki" Sprzedaż jaj klatkowych od dawna rodziła duże kontrowersje wśród obrońców zwierząt, którzy uważają, że produkt pozyskiwany jest niehumanitarnie. Bowiem kury zamknięte w klatkach są traktowane jak maszyny do robienia pieniędzy i faszerowane przeróżnymi antybiotykami, co w efekcie powoduje wiele chorób.  Niestety większość Polaków nagminnie kupuje jaja z chowu klatkowego z jednej prostej przyczyny – są najtańsze. W końcu nikt nie lubi przepłacać. I w ten sposób przemysł związany z ich wytwarzaniem nabrał ogromnego rozpędu. Biedronka postanowiła jednak wycofać tak zwane „trójki” ze swoich sklepów. Biedronka wycofuje jaja z chowu klatkowego Od 1 stycznia 2021 roku w warszawskich Biedronkach nie kupicie jajek z chowu klatkowego. Sieć zaznacza, że do końca grudnia produkt zniknie ze sklepów w całej Polsce. Co prawda „trójki” miały zostać wycofane do 2025 roku, jednak decyzja Biedronki sprawiła, że inne popularne sklepy również chcą zrobić to o wiele szybciej niż planowały.  - Całkowite zaprzestanie sprzedaży jaj klatkowych tak naprawdę możliwe jest w Warszawie lub kilku innych największych polskich miastach. Poza metropoliami polscy konsumenci, kupując jaja, wciąż kierują się ceną, a ta jest najniższa w przypadku jaj klatkowych - tłumaczy Katarzyna Gawrońska, dyrektor Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz. Które jajka są najzdrowsze? Już niedługo w większości polskich sklepów nie kupicie jajek z chowu klatkowego. Będziecie więc zmuszeni sięgnąć po inne, z pewnością droższe rodzaje. Najzdrowsze okazują się te oznaczone numerem 1, czyli z wolnego wybiegu lub numerem 0, czyli z chowu ekologicznego. Możecie też wybierać te oznaczone numerem 2, to znaczy pochodzące z chowu...

Jajka
Pixabay/jacqueline macou
Newsy
Biedronka wycofuje ze sklepów jaja z chowu klatkowego. Zaskakująca decyzja
Na rynku pojawił się nowy trend dotyczący jaj z chowu klatkowego. Czy to kolejny krok w kierunku znajomej nam wszystkim ekologii?

Koniec jaj z klatek. To najnowsza informacja dotycząca nowości produktowych w Biedronce.  Wcześniej niż się spodziewano Biedronka zapowiadała zmiany względem sprzedaży jajek już jakiś czas temu. Zapowiedzi miały jednak dotyczyć przyszłości. Popularna sieć sklepów chciała zrezygnować z chowu klatkowego dopiero za cztery lata. Nowa decyzja ma jednak dotyczyć początków nowego roku. Rynek co i raz narzuca pewne trendy. Jeden z nich dotyczy jajek. Jak donoszą portale internetowe do 31 grudnia 2021 roku sieć Biedronka wycofa świeże jajka klatkowe ze sprzedaży. Pierwszym regionem sieci, który wprowadzi tę zmianę, będzie stolica Polski. Jajka z chowu klatkowego znikną z półek w Warszawie już od 1 stycznia 2021 roku. Firma podała, że w zeszłym roku w Polsce blisko 50 mln kur zniosło ponad 10 mld jaj przeznaczonych do spożycia. Większość tych zwierząt spędza całe życie w klatkach. Chów ściółkowy, zwany też alternatywnym, wolno wybiegowym czy ekologicznym - stanowi mniej niż 20% udziału w hodowli niosek. Główny Inspektorat Weterynarii podaje, że na fermach ponad 40 mln kur żyło w klatkach, 6,2 mln w kurnikach w systemie wybiegowym, a w systemie wolno wybiegowym 1,9 mln. Chów ekologiczny w 2019 dotyczył jedynie 0,4 mln kur. Sprzedaż jajek Sprzedaż jajek w Biedronce w ubiegłym roku wyniosła 25%, natomiast w roku 2018 było do 20% jaj pochodzenia ekologicznego. Sieć zakłada, że od 1 stycznia 2022 będzie sprzedawała wyłącznie jaja oznaczone jako 2,1 lub 0. Te z symbolem 3 znikną z półek już na zawsze.  Chów klatkowy to zagadnienie, które dotyka nie tylko Polski. Czechy niedawno wezwały Komisję Europejską do opracowania prawa zakazującego chowu klatkowego w całej Europie. Co zrobią nasi sąsiedzi? Zdaję się, że nie będą mieli wyboru. Jajka...

Sklep spożywczy
Pixabay/Squirrel_photos
Newsy
Na zawsze znikną z półek w Biedronce. Inne sklepy również wycofują popularny produkt
Popularna sieć zrobiła poważny krok w kierunku wycofania pewnego produktu, który kupujecie wszyscy. Za moment nie będzie dostępny w żadnym sklepie sieci Biedronka.

Drogę w kierunku ekologii widać na różnych płaszczyznach życia. Często ma ona powiązanie ze sposobem hodowli zwierząt lub humanitarnym rodzajem ich chowu. Sklepy, w których zaopatrujemy się w produkty spożywcze, są zmuszone do szybkiego reagowania na zmiany. W trosce o dobro zwierząt Biedronka podjęła decyzję w sprawie jajek z określonej hodowli kur. Chodzi w kury nioski, które mieszkają w klatkach i to w Polsce najczęstszy, hodowlany drób. Jeszcze w tym roku roku sieć rozpocznie wycofywanie jaj klatkowych z oferty. W roku 2022 nie kupicie ich już w żadnym sklepie.  Jak donoszą portale internetowe, średnio w Polsce blisko 50 milionów kur znosi ponad 10 miliardów jaj przeznaczonych do spożycia. Zdecydowana większość tych zwierząt spędza całe życie w klatce. Chów ściółkowy i ekologiczny to zaledwie 20% udziału w hodowli niosek. Od 1 stycznia 2021 roku sieć będzie sprzedawała jedynie jaja oznaczane jako 2, 1 lub 0, a wycofa te z symbolem 3. Proces wycofywania jaj klatkowych zaczyna się już teraz. Pierwszy region wycofa jaja klatkowe od 1 stycznia 2021 roku. Ponad 150 sklepów sieci Biedronka na terenie Warszawy, obsługiwanych przez centrum dystrybucyjne w Parzniewie, będzie oferowało klientom jaja świeże tylko z chowu alternatywnego. - Bardzo dokładnie przygotowywaliśmy się do ogłoszenia tej decyzji. To wyzwanie operacyjne także dla naszych partnerów i dostawców. Jednakże wiemy, że tak jak dla nas w Biedronce, dla wielu Polaków dobrostan zwierząt jest bardzo istotny. Nasza decyzja to odpowiedź na oczekiwania konsumentów oraz sygnał do zmiany dla całego rynku - informuje Marcin Domański, dyrektor handlowy w sieci Biedronka. Decyzja dotyczy jajek marki Biedronka, jak i jajek innych producentów. W kolejnych miesiącach kolejne regiony doczekają...