Biedronka przekaże 10 milionów złotych na uchodźców. Dostaną m.in. bony na zakupy
AdobeStock/AdobeStock
Newsy

Biedronka przekaże 10 milionów złotych na uchodźców z Ukrainy. Dostaną m.in. bony na zakupy

Biedronka zaoferowała pomoc ukraińskim uchodźcom. Sieć zdecydowała się na wyjątkowo hojny gest.

Na Ukrainie nadal ma miejsce rosyjska agresja. Każda wojna to nie tylko konflikt militarny, ale też śmierć i pogorszenie jakości życia tysięcy niewinnych ludzi.

Od początku wybuchu wojny rosyjsko-ukraińskiej do naszego kraju przyjechało już ponad 350 tys. uchodźców z Ukrainy. To głównie kobiety i dzieci, którzy przybyli do Polski, aby znaleźć w niej bezpieczne schronienie. Większość z nich nie wzięła ze sobą większego bagażu i tak naprawdę nie ma nic, a w naszym kraju będzie musiało zacząć wszystko do nowa.

Właśnie z myślą o takich osobach Biedronka i Fundacja Biedronki, uruchomiły specjalny program pomocy, w ramach którego potrzebujący dostaną produkty pierwszej potrzeby, takie jak żywność i środki czystości.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Biedronka pomoże uchodźcom z Ukrainy

Sieć sklepów Biedronka poinformowała, że zamierza przeznaczyć 5 mln zł na dostarczenie uchodźcom z Ukrainy niezbędnej żywności, środków higieny i czystości.

Będą to głownie produkty spożywcze z długim terminem przydatności do spożycia, takie jak:

  • woda
  • chrupkie pieczywo
  • zupy instant
  • puszki mięsne
  • kawa i herbata
  • mleko w proszku dla dzieci
  • kaszki i musy
  • kosmetyki
  • środki czystości

Biedronkę będą wspierać organizacje pożytku publicznego, m.in. z Caritas i Polski Czerwony Krzyż, które będą przekazywały produkty tym, którzy tego potrzebują.

To pomoc celowa, która trafi nie tylko na wschodnią granicę, ale też do innych miejsc, w których przebywają uchodźcy.

Zobacz także
Śledzie w Biedronce nawet 60% taniej. Do tego makrela za 16 zł/kg i tani filet z dorsza

Biedronka wyprzedaje śledzie. Kupcie 2 opakowania. Drugie dostaniecie 50% taniej

Biedronka wycofała ze wszystkich sklepów jajka "trójki". Oto dlaczego nie powinno się ich kupować.

Biedronka wycofała ze wszystkich sklepów jajka „trójki". Oto dlaczego nie powinno się ich kupować

Jak informuje portal spożywczy, koszty logistyczne związane z dostawami produktów również będą po stronie sieci Biedronka:

- Głęboko wierzymy, że pokój, wolność i demokracja to niezbywalne prawa Ukrainy. Ale chcemy też pomóc – szybko i skutecznie. W tym celu uruchamiamy program pomocowy na niespotykaną skalę oraz upraszczamy nasze procedury, wierząc, że przyniosą one realny skutek i trafią do najbardziej potrzebujących wsparcia – powiedział Jarosław Sobczyk, dyrektor personalny i członek zarządu sieci Biedronka.

Fundacja Biedronki także włącza się w pomoc

Na podobny krok – przekazanie 5 milionów złotych – zdecydowała się także fundacja Biedronki. Pomocą objęci zostaną uchodźcy, którzy znajdują się w najtrudniejszej sytuacji - nie  mają w Polsce ani rodziny, ani przyjaciół. Dostaną oni m.in. specjalne bony na zakupy:

- We wsparciu uchodźców ważne jest to, by trwało ono dłużej, nie tylko w momencie przekraczania granicy. Rodziny, które przybywają do Polski, w tym pierwszym okresie muszą znaleźć lokum, ale też mieć co jeść za miesiąc czy dwa. Fundacja skupi się właśnie na takich formach wsparcia, które zabezpieczać będą podstawowe potrzeby uchodźców w dłuższej perspektywie – szczególnie tych osób, które w naszym kraju nie mają bliskich. Kwota 5 mln złotych pozwoli nam pomóc wielu Ukraińcom, którzy znaleźli swój tymczasowy dom w Polsce – wyjaśniła Katarzyna Scheer, prezeska Fundacji Biedronki.

Źródło: portalspozywczy.pl

Biedronka ma zapłacić 60 mln zł kary. Źle oznaczała artykuły spożywcze, by zwiększyć sprzedaż
Adobe Stock
Newsy
Biedronka ma zapłacić 60 mln zł kary. Źle oznaczała artykuły spożywcze, by zwiększyć sprzedaż
Sieć sklepów Biedronka po raz kolejna została surowo ukarana przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Tym razem poszło o złe oznaczanie świeżych produktów.

Przez lata Biedronka ugruntowała sobie na polskim rynku tak silną pozycję, że obecnie wielu Polaków nie wyobraża sobie dnia bez zrobienia zakupów w sklepach należących do portugalskiej sieci Jeronimo Martins. Ponad 3 tysiące sklepów w ponad tysiącu miejscowości – takie liczby robią wrażenie. Sieć Biedronka wykorzystuje efekt skali między innym do tego, by zamawiać produkty u producentów w korzystnej dla siebie i dla swoich klientów cenie. Niezwykle silna pozycja rynkowa Biedronki prowadzi jednak także do pewnych wypaczeń. Pisaliśmy już o tym, jakie kary Biedronka otrzymała za narzucanie producentom zbyt niskich kwot kontraktowych. Za co Biedronka dostała karę od UOKiK tym razem? Efekt skali działa w przypadku Biedronki  nie tylko w pozytywnym sensie. Władze sieci sklepów w przypadku nieprawidłowości muszą liczyć się także z rekordowymi karami. A te ordynuje ostatnio sieci z sympatycznym owadem w logo Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Tym razem Biedronce „oberwało” się za nieprawidłowe oznaczanie kraju pochodzenia owoców i warzyw na swoich stoiskach ze świeżymi produktami. Sprawa rozbiła się o to, że na wywieszkach z cenami widniała często nazwa jednego kraju, a na kartonie z towarem inna. UOKiK argumentował przyznanie Biedronce astronomicznej kary w wysokości 60 mln zł tym, że działając w ten właśnie sposób, wprowadzała dziesiątki tysięcy swoich klientów w błąd. Decyzja o przyznaniu kary nie jest jeszcze prawomocna. Jakie kary UOKiK przyznawał Biedronce w ostatnim czasie? W ostatnim czasie sieć sklepów Biedronka mocno „dostaje po kieszeni” od Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Spójrzcie na listę kar z przełomu obecnego i zeszłego roku: 115 mln zł kary za nieprawidłowe uwidacznianie cen w...

Biedronka otwiera sklep na Allegro. Zdziwicie się, co można w nim kupić
AdobeStock/AdobeStock
Newsy
Biedronka otwiera sklep na Allegro. Zdziwicie się, co można w nim kupić 
Biedronka czyni kolejny krok w biznesowej ekspansji i wkracza na Allegro. Z jakim asortymentem? Możecie się bardzo zdziwić.

Biedronka nawiązała właśnie współpracę z Allegro, w ramach której na popularnym portalu aukcyjnym otworzono wirtualny sklep. Gigant spożywczy będzie oferował w nim produkty marek własnych. Na pierwszy ogień pójdą pieluchy. Zakupy będzie można odebrać w automacie pocztowym, zamiast stać w gigantycznej kolejce do kasy. Najpopularniejszy sklep w Polsce wkracza na Allegro Jeżeli chodzi o liczbę sklepów, Biedronka jest największą siecią handlową w Polsce. Pod koniec czerwca 2019 roku, w Polsce było 2916 sklepów z tym logo. Obecnie liczba ta przekracza już 3100. Biedronka cały czas się rozwija i wychodzi naprzeciw potrzebom swoich klientów, o czym świadczy chociażby fakt, że właśnie nawiązała współpracę z Allegro. Biedronka robi krok w kierunku e-commerce Biedronka coraz prężniej działa w dziedzinie e-commerce. Właśnie zadebiutowała na Allegro sklepem marki własnej Dada, która dobrze znana jest głównie mamom. W ramach oferty możemy zakupić takie produkty, jak pieluchy, środki czystości oraz produkty pielęgnacyjne dla dzieci. W ofercie dostępne są pieluchy i pieluchomajtki, które jako jedyne w Polsce zostały stworzone we współpracy z Instytutem Matki i Dziecka - czytamy na Allegro. Oferta jest skierowana do rodziców, którzy chcą zaoszczędzić na czasie i zamiast stać w długiej kolejce do kasy po kolejną paczkę pieluch, mogą zamówić dostawę do domu lub automatu paczkowego w swojej okolicy. Wiemy, że w przypadku młodych rodziców każda minuta jest na wagę złota, dlatego zdecydowaliśmy się na otwarcie oficjalnego sklepu marki Dada na jednej z najpopularniejszych platform zakupowych w Polsce, czyli Allegro. Mamy nadzieję, że to rozwiązanie jeszcze w większym stopniu ułatwi naszym klientom oraz użytkownikom Allegro dostęp do wysokiej jakości...

Dieta seniora
Pixabay/sabinevanerp
Newsy
Ciężko pracowali a żyją za marną emeryturę. Seniorów nie stać na podstawowe żywienie. Obiad niektórych z nich zasmuci każdego
 
Jak pomóc starszym osobom? Nie mamy na myśli wyłącznie finansów

Na co stać przeciętnego, polskiego seniora? Czy wypracowana emerytura starcza na podstawowe produkty i potrzeby? Głos zabrali sami wolontariusze Stowarzyszenia Otwarte Drzwi.  Najpotrzebniejsze artykuły spożywcze to m.in. mleko, mąka, chleb i masło. Seniorów nie zawsze stać nawet na tę podstawę. Lista zakupów na cały tydzień to nie więcej niż: dwa makarony, mięso mielone, mięso wieprzowe, 2 kg ziemniaków, dwa kartony soku i dwa bochenki chleba. Tak wyglądają potrzeby jednej z podopiecznych Stowarzyszenia Otwarte Drzwi. Na pierwszy rzut oka widać, że do zbilansowanej, zdrowej diety dla seniora, tej liście daleko. W gorszych przypadkach, a są i takie, ciepły posiłek to herbatniki popijane gorącą herbatą.  – Często są najpotrzebniejsze rzeczy typu mleko, mąka, chleb i masło. To jest przerażające, kiedy widzi się taką listę. Seniorów nie stać na podstawowe wyżywienie, co dopiero mówić o lekarstwach – opowiada Marta Kończak ze Stowarzyszenia Otwarte Drzwi. Z pomocą do osób wykluczonych  Stowarzyszenie Otwarte Drzwi funkcjonuje już ponad dwie dekady. Zespół placówki dociera do osób wykluczonych, często osób bezdomnych, ubogich i tymczasowo bezrobotnych. Tegoroczna pomoc przybrała formę działania  #KuchniaDlaSeniora ruszyła w trakcie pierwszego lockdownu – wczesną wiosną. Druga jej odsłona właśnie się zaczyna. Akcję można wspierać klikając  link.   – Liczba zgłoszeń osób potrzebujących urosła diametralnie. Środowisko seniorów w czasie epidemii koronawirusa jest bardzo potrzebujące i poszkodowane. Nasza Kuchnia Czerwony Rower przygotowuje dzienne wyżywienie, które składa się z 4 posiłków. Dostarczają je nasi wolontariusze – argumentuje Kończak. Wolontariusze wsparcia #...

milionerzy pytania
Magdusia1312 / gotujmy.pl, ONS
Newsy
To pytanie o kluski rozłożyło na łopatki uczestnika „Milionerów”. Odpowiedź zna tylko geniusz
Ten uczestnik doszedł do pytania za pół miliona, ale się wycofał. Znacie poprawną odpowiedź?

Program „Milionerzy” od wielu lat cieszy się w Polsce dużą popularnością. Uczestnicy grają o milion złotych odpowiadając na pozornie proste, ale podchwytliwe pytania. Jeżeli nie są pewni odpowiedzi, to mogą poprosić o pomoc publiczność, zadzwonić do przyjaciela lub usunąć dwie niepoprawne odpowiedzi. Często emocje sięgają zenitu – nie inaczej było w tym odcinku! Uwielbiany w Polsce program Zasady gry w „Milionerach” są wszystkim znane. Uczestnik dostaje pytanie i ma do wyboru cztery odpowiedzi. Zwykle na samym początku gry pytania są bardzo proste. Jednak im dalej, tym pytania są coraz bardziej podchwytliwe. A emocje rosną, ponieważ wraz z poziomem trudności rośnie także kwota wygranej! W jednym z odcinków uczestnik dostał pytanie za pół miliona złotych o… kluski! Trudne pytania w „Milionerach” Pan Bartłomiej Marcjaniak, który brał udział w tamtym odcinku „Milionerów”, był doskonale przygotowany do gry. Zapytany przez prowadzącego o to, ile chce wygrać odpowiedział ze spokojem, że zamierza dojść do drugiej sumy gwarantowanej, a potem zobaczy co będzie. I rzeczywiście – pan Bartłomiej świetnie radził sobie z kolejnymi pytaniami, choć musiał kilka razy skorzystać z koła ratunkowego. Pytania były naprawdę trudne. Domyślilibyście się poprawnych odpowiedzi?   Urbanator to rozciągnięty na lata projekt artystyczny: A: byłego rzecznika rządu PRL B: skrzypka i saksofonisty C: rozbudowy wsi D: gentryfikacji miast   Niechlubnym rezultatem naszej działalności jest Wielka Pacyficzna Plama Śmieci. Jej powierzchnia to ponad półtora mln km kw., co oznacza, że jest: A: równa Warszawie B: równa woj. Mazowieckiemu C: równa Polsce D: pięciokrotnie większa od Polski Pytanie za pół miliona...