Biedronka promuje produkty regionalne, Kaszubi niezadowoleni: „To jest sztuczne, takie wyuczone”
Adobe Stock
Newsy

Biedronka promuje specjały z KASZUB: paprykarz szczeciński, warszawskie ciastka, bydgoską musztardę

Paprykarz szczeciński, musztarda spod Bydgoszczy, sery i ciastka produkowane w Warszawie – takimi „specjałami” Biedronka zamierza promować Kaszuby. Reakcja mieszkańców regionu była do przewidzenia.
Hubert Rój
czerwiec 02, 2021

Sery żółte, kaszanka, ogórki, wędzona szynka i schab – takimi produktami Biedronka postanowiła zareklamować swoje regionalne specjały z Kaszub. Rodowici mieszkańcy tego północnego regionu Polski nie są zachwyceni rezultatem pracy marketingowców sieci supermarketów.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Dlaczego reklama Biedronki nie spodobała się Kaszubom?

Wszystko zaczęło się od telewizyjnego i  internetowego spotu reklamowego Biedronki z udziałem kilku gospodyń-Kaszubek zachwalających specjały z Kartuz i okolic. Został on wyemitowany w ramach akcji „Kochajmy co nasze”.

Krótki rzut oka na spot nie zdradza jeszcze nic kontrowersyjnego. Wręcz przeciwnie. Zobaczyć można w nim najprawdziwsze Kaszubki – członkinie lokalnych Kół Gospodyń Wiejskich, które w rodzinnej gwarze zachwalają lokalne produkty.

W oczach większości widzów oglądających widzów niewinna „reklamówka” nie wywołuje więc żadnych większych emocji. Głos niezadowolenia popłynął jednak od samych Kaszubów. Dlaczego? Regionalna oferta Biedronki niewiele ma bowiem wspólnego z kuchnią tego regionu!

Zobacz także

Jak Kaszubi zareagowali na akcję Biedronki?

Szybko okazało się, że wśród produktów reklamowanych jako „specjały z Kaszub” znalazła się cała masa wyrobów z innych części naszego kraju. Czarę goryczy przelało umieszczenie na liście kaszubskich produktów paprykarza szczecińskiego. Dla jasności dodajmy jeszcze, że Kaszuby leżą jakieś 300 km od Szczecina…

Oprócz tego na liście produktów oznaczonych na stronie Biedronki jako te kaszubskie, znalazły się jeszcze takie „kwiatki” jak:

  • Musztarda spod Bydgoszczy
  • Wędliny z Tucholi
  • Ser produkowany w Warszawie
  • Kaszubskie ciastka produkowane w Warszawie

Idea popularyzacji kuchni i wartości regionalnych była więc szczytna, gorzej z wykonaniem, które sprowadziło się do promocji niekaszubskich produktów jako te kaszubskie. Nic więc w tym dziwnego, ze swojego rozczarowania nie kryli rodowici Kaszubi, tacy jak Zyta Górna, właścicielka Izby Regionalnej w jednej z kaszubskich miejscowości.

Górna, która na co dzień zajmuje się promocją regionu, na łamach jednego z lokalnych portali nie przebierała w słowach, komentując poczynania Biedronki:

– Dla mnie to jest sztuczne, takie wyuczone. Troszkę błędów jest też w słownictwie (…). To powinno też dotrzeć do turysty, zachęcić go. Żeby on to kupił, bo to jest dobre. A dla mnie to jest słabe. Dałabym 3 punkty na 10 – powiedziała lokalna działaczka na rzecz promocji regionu.

Czytaj także:

 

Komentarze
Biedronka śledź kapusta
Adobe Stock
Newsy W Biedronce kupisz 1kg śledzi za 6 zł. Przyrządzisz z nich nieziemskiego matjasa w kiszonej kapuście
Święta mamy za pasem. Dobrze wiedzą o tym sklepy, które szykują dla nas ciekawe oferty właśnie z myślą o gotowaniu wigilijnych potraw.
Hubert Rój
grudzień 16, 2020

24 grudnia to dzień, w którym w każdym polskim domu je się ryby na tysiące różnych sposobów. Dotyczy to także śledzia. Śledź z buraczkami, z przyprawami korzennymi, w śmietanie z jabłkiem lub z ogórkiem, po kaszubsku, śledzie gajowego. W obiegu funkcjonuje nawet przepis na śledzia z truskawkami! My dzisiaj jednak zrezygnujemy z tego typu awangardowych pomysłów. Postawmy na jeden, tradycyjny składnik, a więc na kapustę kiszoną. Śledź z kapustą kiszoną? Przyznacie, że brzmi to niezwykle ciekawie. Taka opcja stanie się jeszcze bardziej atrakcyjna, gdy weźmiemy pod uwagę cenę na śledzia a’la matjas z Biedronki. W tej właśnie sieci sklepów znajdziemy następującą ofertę: 1,2 kilogramowe wiaderko śledzi (600 g to masa samej ryby bez zalewy) w cenie jedynie 6,49 zł! Pamiętajcie o użyciu karty Moja Biedronka. Przepis na śledzia z kapustą kiszoną Składniki: 5 płatów śledzia w oleju 40 dag kapusty kiszonej Kilka grzybów suszonych Duża cebula 2 łyżki miodu Pieprz i sól Liść laurowy Olej Przygotowanie: Grzyby moczymy, a następnie kroimy na drobne kawałeczki. Kapustę kiszoną płuczemy, by pozbyć się zbyt dużej kwasowości, a następnie także kroimy dość drobno. Śledzie kroimy na małe kawałki. Dusimy kapustę z grzybami na wolnym ogniu, możemy podlać ją ewentualnie małą ilością oleju. Podsmażamy na patelni cebulę pokrojoną w kostkę, następnie dodajemy ją do kapusty z  grzybami. Na końcu doprawiamy kapustę solą i pieprzem. Dusimy wszystko do miękkości, następnie ostudzamy. Ostudzoną kapustę mieszamy ze śledziami i podajemy wedle własnego uznania – np. z kiszonym ogórkiem i jabłkiem pokrojonymi w podłużne kawałki. Źródło: gotujmy.pl

Przeczytaj
jedzenie papieża Franciszka
ons
Gwiazdy Oto ulubione danie papieża Franciszka - wydaje się wyjątkowo wykwintne, ale tak naprawdę...
Papież Franciszek urodził się w Buenos Aires, czyli stolicy Argentyny. Nic więc dziwnego, że to właśnie dania tej kuchni stały się jego ulubionymi przysmakami.
Weronika Kępa
listopad 30, 2020

Jorge Mario Bergoglio, został wybrany na papieża już ponad 7 lat temu. Argentyński duchowny nigdy nie zdradzał, na czym opiera się jego dieta. W końcu jednak postanowił podzielić się z ludźmi swoimi kulinarnymi preferencjami. Mimo że większość czasu spędza w Watykanie, jego serce pozostało przy smakach dzieciństwa. Papież gotował od dziecka Pochodzący z Buenos Aires papież Franciszek należy do wielodzietnej rodziny . Jest jednym z pięciorga dzieci włoskich imigrantów. Taki stan rzeczy sprawił, że już jako mały chłopiec musiał szybko się usamodzielnić . W kilku wywiadach przyznaje, że kiedy mama nie miała siły gotować, razem z rodzeństwem stawał przy kuchni i wykonywał jej polecenia. W ten sposób bardzo szybko nauczył się przyrządzać ulubione potrawy. Franciszek kocha argentyńską kuchnię Jak wiadomo Argentyna słynie przede wszystkim z dań mięsnych. Należą do nich między innymi empanadas, czyli ciasto nadziewane mięsem, kurczakiem, szynką, serem, mozzarellą i pomidorami. Wśród uwielbianych w Argentynie dań można znaleźć również milanesa, czyli cienki plaster panierowanego i smażonego mięsa. Typowa dla tego regionu jest także bardzo pikantna kiełbasa chorizo oraz przepyszna wołowina przyrządzana na setki sposobów. Jak się okazuje, jednym z ulubionych dań papieża Franciszka jest pieczony na grillu argentyński stek, oryginalnie nazywany „colita de cuadril”. Tak przyrządzone mięso wprost rozpływa się w ustach. Jego smak jest naprawdę oryginalny. Jednak, choć danie wydaje się bardzo wykwintne, w rzeczywistości jest dostępne w każdej argentyńskiej budce z jedzeniem . Ponadto, na co dzień żywi się nim większość mieszkańców tego regionu. W Watykanie jada nieco inaczej Jednak w Watykanie papież rzadko ma dostęp do swoich przysmaków. Oddalony od rodzinnego miasta jada więc...

Przeczytaj
pasożyty w śledziach
Adobe Stock
Newsy Ostrzegamy. Tych śledzi nie kupujcie na święta. Mogą w nich być pasożyty
Okazuje się, że śledź, bez którego Polacy nie wyobrażają sobie wigilijnej kolacji, może być szkodliwy dla zdrowia. Bowiem wiele jego odmian z natury zawiera pasożyty zwane nicieniami. Ich spożycie może prowadzić do groźnych chorób, w tym glistnicy.
Weronika Kępa
grudzień 15, 2020

We wszystkich poławianych gatunkach śledzi występuje wiele pasożytów, zarówno tych szkodliwych dla organizmu człowieka, jak i tych nieszkodliwych. Do pierwszej grupy zalicza się między innymi nicienie . Ich odmiana, Anisakis , jest naprawdę groźna. Bowiem wywołuje anisakidozę. Objawy anisakidozy Anisakidoza to choroba atakująca głównie żołądek i jelita. Jej pierwsze objawy mogą wystąpić nawet kilka godzin po spożyciu larw nicieni. Do najczęściej wymienianych dolegliwości należy ostry ból brzucha, wymioty, nudności , ale również wysypka skórna oraz pokrzywka.  Wywołana spożyciem niewłaściwie przygotowanych śledzi choroba powoduje stany zapalne, które mogą stanowić przyczynę martwicy ścian układu pokarmowego. I choć z czasem dolegliwości powinny ustąpić, zdarza się, że pasożyta trzeba usuwać chirurgicznie. Magda Gessler krytykuje polskie śledzie Prawidłowo obrobiony i co najważniejsze bezpieczny dla zdrowia śledź powinien być umieszczony w beczce, dobrze zasolony, z dodatkiem ikry lub mleka. Tak przygotowane śledzie to rzadkość w polskich sklepach. Nawet jeśli je spotkacie z pewnością wybierzecie te z wiaderka. Bowiem na każdym kilogramie możecie w ten sposób oszczędzić ok. 7 złotych. „Każdy czeka na tego idealnego śledzia, a ostatnio są same porażki, ponieważ śledzie, które kupujemy, zazwyczaj są z kubełka, gdzie jest woda lekko osolona, a śledź jest prawie że surową rybą. Już nie mówię o ilości tasiemca lub jaj tasiemca, która się znajduję w tychże śledziach, bo jest to ogromne zagrożenie dla naszego zdrowia” – stwierdza znana restauratorka, Magda Gessler, w jednym ze swoich filmików na Instagramie. Jak uratować śledzie z pudełka? Jeśli jednak jest już za późno i w waszych domach pojawiły się śledzie z...

Przeczytaj
promocja na karpia lidl
Adobe Stock
Newsy Lidl dosłownie miażdży cenami. Już od soboty karp za jedynie 99 groszy. Jest jednak pewne "ale"
Przedświąteczna oferta Lidla zwala z nóg. Tylko do niedzieli większość produktów kupicie minimum 50 proc. taniej! Wśród nich znalazł się również karp. Za tę wigilijną rybę zapłacicie tylko 99 groszy za 100 gramów. Niestety, jest pewien haczyk, a nawet dwa!
Weronika Kępa
grudzień 18, 2020

Kolejne mega promocje w Lidlu na pewno ucieszą jego stałych klientów. W końcu święta zbliżają się wielkimi krokami, a trzydniowy maraton obiadowy zawsze generuje niemałe koszty. Można więc powiedzieć, że nowa oferta znanego dyskontu spożywczego to istny raj, nie tylko dla łowców rabatów.  Karp za grosze! Wigilijna kolacja nie mogłaby odbyć się bez karpia. Lidl postanowił więc przecenić tę szlachetną rybę. Tylko przez dwa dni, od soboty do niedzieli, kupicie ją za zawrotną kwotę 99 groszy za każde 100 gramów! Niestety, jest pewien haczyk! Najpierw musicie zrobić zakupy za minimum 199 złotych. Lidl zaznacza również, że na każdy paragon przypada limit – maksymalnie 2 kilogramy. Na tym jednak nie koniec świątecznych promocji! Buraki i śledzie w rewelacyjnych cenach Do niedzieli, 20 grudnia, w Lidlu kupicie także buraki przecenione aż o 33 proc.! Za każdy kilogram tego apetycznego warzywa zapłacicie tylko 1,99 zł. Produkt idealnie nada się do przyrządzenia przepysznego czerwonego barszczu z uszkami. Lidl przecenił również filety śledziowe marki Lisner. Kupując przysmak w wielopaku zaoszczędzicie aż 40 proc. Bowiem za każde opakowanie (225 gramów) zapłacicie tylko 4,75 zł. To idealna propozycja dla wszystkich, którzy przygotowywanie wigilijnych przystawek mają jeszcze przed sobą. Produkty do pieczenia również przecenione W wielopakach opłaca się również sięgnąć po niezawodną „Kasię”. Z nią każdy deser musi się przecież udać! Przy zakupie trzech kostek tego produktu, za każdy zapłacicie  tylko 1,64 zł . A jeśli już o wypiekach mowa, do przyrządzenia miodownika z pewnością przyda wam się miód. Ten dostaniecie w super cenie 12,99 zł za 650 gramów. Dania gotowe dla spóźnialskich też się znajdą Jeśli są tu...

Przeczytaj