Biedronka ma zapłacić 60 mln zł kary. Źle oznaczała artykuły spożywcze, by zwiększyć sprzedaż
Adobe Stock
Newsy

Biedronka ma zapłacić 60 mln zł kary. Źle oznaczała artykuły spożywcze, by zwiększyć sprzedaż

Sieć sklepów Biedronka po raz kolejna została surowo ukarana przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Tym razem poszło o złe oznaczanie świeżych produktów.

Przez lata Biedronka ugruntowała sobie na polskim rynku tak silną pozycję, że obecnie wielu Polaków nie wyobraża sobie dnia bez zrobienia zakupów w sklepach należących do portugalskiej sieci Jeronimo Martins.

Ponad 3 tysiące sklepów w ponad tysiącu miejscowości – takie liczby robią wrażenie. Sieć Biedronka wykorzystuje efekt skali między innym do tego, by zamawiać produkty u producentów w korzystnej dla siebie i dla swoich klientów cenie.

Niezwykle silna pozycja rynkowa Biedronki prowadzi jednak także do pewnych wypaczeń. Pisaliśmy już o tym, jakie kary Biedronka otrzymała za narzucanie producentom zbyt niskich kwot kontraktowych.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Za co Biedronka dostała karę od UOKiK tym razem?

Efekt skali działa w przypadku Biedronki  nie tylko w pozytywnym sensie. Władze sieci sklepów w przypadku nieprawidłowości muszą liczyć się także z rekordowymi karami. A te ordynuje ostatnio sieci z sympatycznym owadem w logo Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Tym razem Biedronce „oberwało” się za nieprawidłowe oznaczanie kraju pochodzenia owoców i warzyw na swoich stoiskach ze świeżymi produktami. Sprawa rozbiła się o to, że na wywieszkach z cenami widniała często nazwa jednego kraju, a na kartonie z towarem inna.

UOKiK argumentował przyznanie Biedronce astronomicznej kary w wysokości 60 mln zł tym, że działając w ten właśnie sposób, wprowadzała dziesiątki tysięcy swoich klientów w błąd. Decyzja o przyznaniu kary nie jest jeszcze prawomocna.

Zobacz także
Kasjerka w Biedronce pracowała bez maseczki. Klient nie wytrzymał. Co mu odpowiedziała?

Kasjerka w Biedronce pracowała bez maseczki. Klientka nie wytrzymała. Co jej odpowiedziała?

Kupiliście test na koronawirusa z Biedronki? Prezes Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych ostrzega: „Odradzam”

Kupiliście test na koronawirusa z Biedronki? Prezes Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych ostrzega: „Odradzam”

Jakie kary UOKiK przyznawał Biedronce w ostatnim czasie?

W ostatnim czasie sieć sklepów Biedronka mocno „dostaje po kieszeni” od Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Spójrzcie na listę kar z przełomu obecnego i zeszłego roku:

  • 115 mln zł kary za nieprawidłowe uwidacznianie cen w sklepach z 10.08.2020 r.
  • 723 mln zł kary za wykorzystywanie przewagi kontraktowej wobec dostawców produktów spożywczych z 14.12.2020 r.
  • 7,5 mln zł kary za nieprawidłowości w sposobach rozpatrywania reklamacji przez Jeronimo Martins z 10.03.2021 r.

Czytaj także:

 

Nie tylko Biedronka! W tych sklepach też źle oznaczają towar. Uważajcie!
AdobeStock
Newsy
Nie tylko Biedronka! W tym sklepie też źle oznaczają towar. Uważajcie!
Błędna cena lub brak informacji o kraju pochodzenia produktów – kolejne sklepy znajdują się na celowniku UOKiK z powodu tych nieprawidłowości.

Przynajmniej raz w życiu każdemu zdarzyła się sytuacja, w której przy kasie towar okazywał się być droższy, niż wskazywała cena podana na półce. Taka sytuacja zwykle wynika ze złej organizacji w sklepie – jeden z pracowników nie zdążył zmienić etykiet z cenami i klienci zostali wprowadzeni w błąd. Pamiętajcie, że wówczas macie prawo do kupienia towaru za cenę, która znajdowała się na półce! Jednak niektóre sklepy wydają się celowo stosować takie zabiegi, żeby klienci płacili więcej za zakupy. Sprawdźcie. Kara dla Biedronki od UOKiK Niedawno pisaliśmy o tym, że sieć sklepów Biedronka dostała karę od UOKiK za utrudnianie klientom składania reklamacji oraz nieprawidłowe oznaczanie towarów. W oficjalnym oświadczeniu sieć tłumaczy się tak: Biorąc pod uwagę skalę działalności naszej sieci – ponad 3 tys. sklepów, blisko 70 tys. pracowników, ponad 4 mld odwiedzin klientów w okresie od 2017 r. do lipca 2020 r. – nie możemy wykluczyć indywidualnych przypadków, w których niezamierzony błąd ludzki doprowadził do braku ceny lub braku jej natychmiastowej aktualizacji. W trosce o naszych klientów podjęliśmy zdecydowane, znacznie wykraczające poza rynkowe standardy, działania mające na celu ograniczenie liczby tego typu przypadkowych błędów. Już teraz widzimy pozytywne efekty wdrażanych rozwiązań Tłumaczeniem był zbulwersowany Tomasz Chróstny, który jest prezesem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów: Sieć Biedronka co najmniej od 2016 r. na dużą skalę naruszała podstawowe prawa konsumentów. Chodzi o ich zbiorowe interesy, dlatego UOKiK musiał wkroczyć bezpośrednio. W porównaniu do uchybień innych sieci, mamy do czynienia z przepaścią. Tłumaczenie się skalą działalności jest absolutnie...

Biedronka
Adobe Stock
Newsy
Rekordowo wysoka kara dla Biedronki – będzie musiała zapłacić grube miliony za stosowanie nieuczciwych praktyk
Jeronimo Martins dostał mocno po kieszeni. Spółka będąca właścicielem sieci sklepów Biedronka będzie musiała zapłacić aż 723 mln zł kary! Czym podpadła UOKiK-owi Biedronka?

Nie da się ukryć, że Biedronka to w Polsce prawdziwy handlowy hegemon. Blisko 3000 tysiące sklepów, prawie 70 tys. pracowników. Rocznie w sklepach spod znaku sympatycznego owada sprzedaje się towary za około 50 mld zł! Te liczby muszą robić wrażenie na nas, na zwykłych zjadaczach chleba. Nie tylko producenci Swoją niezwykle mocną pozycję na rynku Biedronka wykorzystuje. Czasami dzieje się to kosztem klientów – latem sieci przyznano karę w wysokości 115 mln złotych za wprowadzanie klientów w błąd. Chodziło oczywiście o nieprzyjemną dla kupujących praktykę różnych cen na półkach i przy kasie. Któż z nas nie dał się na nią kiedyś nabrać… Tym razem Jeronimo Martins będzie musiało przełknąć jeszcze bardziej gorzką pigułkę. Wszystko to przez narzucanie swoim dostawcom zbyt twardych warunków kontraktowych. Biedronka narzucała swoim handlowym partnerom duże rabaty przed końcem okresu rozliczeniowego. Działo się tak głównie podczas ustalania warunków współpracy z dostawcami owoców i warzyw. Wina i kara Portugalscy właściciele Biedronki w ten właśnie sposób wykorzystywali swoją monopolistyczną pozycję na rynku i łatwo wymuszali lepsze warunki podczas negocjacji z producentami. Jakby tego było mało, Biedronka wbrew ustalonym warunkom żądała od swoich partnerów rabatów obejmujących część ich zysku. Producenci musieli godzić się na tak nieuczciwe podejście swojego kontrahenta ze względu na strach przed stratą dużych zamówień. Spotkało się to z negatywną oceną Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Prezes urzędu Tomasz Chróstny był bezlitosny – na sieć nałożono drakońską karę w wysokości 723 mln złotych! Sieć sklepów wydała komunikat, w którym wyraża swój sprzeciw wobec...

biedronka promocje
AdobeStock
Newsy
Biedronka rozda aż pół miliona bonów na zakupy. Żeby je otrzymać trzeba spełnić 1 warunek
W wyniku interwencji UOKiK, sieć Biedronka przeprowadzi wielką akcję promocyjną. Śpieszcie się, bo bony na pewno szybko znikną!

Kłopoty dla Biedronki, zysk dla jej klientów! Popularna sieć supermarketów od jakiegoś czasu jest oskarżana przez konsumentów o nieuczciwe promocje. Klienci regularnie zwracają uwagę na to, że regulaminy akcji promocyjnych organizowanych przez Biedronkę są niejasne, w wyniku czego chętni nie mogą skorzystać z promocji reklamowanych w gazetkach. Problem okazał się być na tyle duży, że zainterweniował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Dowiedzcie się, co to oznacza dla sieci Biedronka i jej klientów! Interwencja UOKiK w sprawie Biedronki Do UOKiK od dłuższego czasu napływały skargi na temat nieuczciwych praktyk sieci Biedronka. Klienci skarżyli się na fakt, że sieć za późno publikowała regulaminy akcji promocyjnych. Na czym polegał problem? Biedronka regularnie rozdaje klientom vouchery zniżkowe na różne produkty. Problem polegał na tym, ze nigdzie nie można było znaleźć informacji na temat tego, które produkty są objęte promocją. Takie informacje znajdują się w regulaminie, więc klienci, którzy o niego pytali byli odsyłani na stronę internetową Biedronki, jednak tam także często regulaminu nie było i publikowano go dopiero w ostatni dzień obowiązywania promocji. Przez takie praktyki zasady akcji promocyjnych były niejasne i część konsumentów, nie mogła z nich skorzystać, ponieważ to właśnie w regulaminie znajdują się szczegółowe informacje na temat produktów objętych promocją. Dodatkowo, do UOKiK dochodziły sygnały o negatywnym rozpatrywaniu reklamacji. Klienci zwracali produkty, które okazywały się nie być objęte promocją, jednak Biedronka nie przyjmowała tych zwrotów. Biedronka rozdaje bony na zakupy W związku z tymi zarzutami,  sieć została zobowiązana przez UOKiK do przeprowadzenia akcji promocyjno-edukacyjnej. Jakie są zasady?...

biedronka
Adobe Stock
Newsy
UOKiK nakazał Biedronce, by dała klientom rabaty. To kara za nieprawidłowości przy promocjach
7,5 mln złotych nałożonej na sieć kary, nie zostanie zapłacona jako mandat, tylko rozdana klientom w postaci bonów. Biedronka rozpoczyna wykonanie nietypowego wyroku Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

O karze dla Biedronki , nałożonej przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów pisaliśmy już w marcu, gdy został ogłoszony wyrok. Przypomnimy więc, na czym polegało wykroczenie Biedronki. Klienci skarżyli się, że sieć rozdaje bony rabatowe, ale nie informuje jak można je zrealizować. Regulaminy udostępnia dopiero w ostatnim dniu promocji, a to w regulaminach znajdują się szczegóły dotyczące na przykład listy produktów objętych promocją. Gdy okazywało się, że zakupione przez klientów produkty nie są nią objęte, dyskont odmawiał uznania reklamacji i przyjęcia zwrotu towarów. Biedronka przeprowadzi szkolenie, quiz i rozda klientom bony Zamiast tradycyjnie rozdawać bony rabatowe za zakupy, tym razem Biedronka zdecydowała się na przeszkolenie klientów. Szkolenie prowadzone online ma edukować klientów w zakresie przysługujących im praw. Będzie poruszało tematy prawne, począwszy od prawa do informacji, o cenach i zasadach promocji, poprzez prawo do zwrotu i reklamacji. Będzie dotykało też takich szczegółów prawa konsumenckiego, jak to czym się różni gwarancja od rękojmi. Szkolenia będą odbywać się w 4 turach: 20 września, 28 września, 5 października i 12 października. W każdej turze klienci będą walczyć o 125 000 bonów o wartości 15 zł każdy. Bony otrzymają ci, którzy zgłoszą się po nie pierwsi. Warunki otrzymania bonu: zapoznanie się ze szkoleniem na stronie Biedronki, rozwiązanie quizu z 10 pytaniami, podanie numeru telefonu. Bony zostaną przesłane smsem w postaci kodu rabatowego, na podany przez klienta numer telefonu, w ciągu 7 dni od zakończenia publikowania szkolenia. Uczestnicy promocji będą mieli 3 miesiące na realizację bonu w sklepach Biedronka. Czy tym razem na czas Biedronka poda regulamin promocji? Dyskont zaczął...