barszcz zbyt kwaśny
Kniejson / Gotujmy.pl
Newsy

Barszcz wyszedł zbyt kwaśny a zaraz ma pojawić się na stole? Dodaj 1 sekretny składnik i po kłopocie

Nie przejmujcie się, jeśli barszcz wyszedł wam zbyt kwaśny! Możecie bardzo łatwo i szybko naprawić ten błąd.

Już pojutrze Wigilia! Tradycyjnie na świątecznym stole powinien się pojawić barszcz lub zupa grzybowa – zależnie od tego, jaki zwyczaj praktykuje się w waszym domu. Jeśli wolicie zupę na wywarze z ususzonych grzybów, to koniecznie wypróbujcie ten przepis. Jednak w większości polskich domów to czysty barszcz z uszkami jest tradycyjną wigilijną potrawą.

 

Barszcz potrafi sprawić wiele problemów! Wbrew pozorom nie jest to taka prosta zupa do wykonania. Wielu adeptom gotowania spędza sen z powiek – zwłaszcza przed świętami, gdy wszystko musi wyjść idealnie. Zebraliśmy dla was kilka najczęstszych problemów, jakie można napotkać podczas gotowania barszczu oraz rozwiązania, które pozwolą sobie z nimi poradzić!

Jeżeli jednak stwierdzicie, że zrobienie idealnego, wigilijnego barszczu was przerasta, warto zdecydować się na gotową zupę. Można kupić barszcz w kartonie, butelce lub proszku, ale czy jest on zdrowy? Sprawdziliśmy to w tym artykule. Podpowiemy wam, że szczególnie ostrożne powinny być osoby cierpiące na choroby serca!

Magda Gessler odpowiada na pytania

Zbyt kwaśny barszcz

Częstym problemem jest barszcz o mało wyrazistym smaku. Wówczas wystarczy dodać do niego kilka składników, które sprawią, że będzie smaczniejszy. Można jednak przesadzić w drugą stronę i sprawić, że będzie zbyt kwaśny i nienadający się do zjedzenia! Czy można to jakoś naprawić? Oczywiście! Do takiego barszczu wystarczy dosypać cukru, by zneutralizować kwaśny smak. Dosypujcie powoli i sprawdzajcie, czy zupa jest już dobra. Możecie też dolać po prostu wody, dodać więcej buraków i ponownie zagotować. Innym sposobem jest zabielenie barszczu za pomocą śmietanki, ale jak wiemy na Wigilii taki pomysł nie przejdzie – barszcz musi być głęboko czerwony i klarowny!

Kiedy dodać ocet do barszczu czerwonego?
Adobe Stock
Newsy
Kiedy powinno się dodać ocet do barszczu? Zróbcie to w tym momencie. Inaczej zupa bardzo na tym straci
Prawidłowe przyrządzenie barszczu czerwonego to sztuka. Magda Gessler nie raz udowodniła Polakom, że wielu z nich nie umie tego robić. Sekret tkwi w occie.

Z uszkami, kołdunami, pasztecikami lub krokietami – barszcz czerwony w każdej wersji smakuje po prostu wybornie. Jego przygotowanie, choć nie jest skomplikowane, może sprawić wam problem. Bowiem zdarza się, że barszcz traci swój piękny kolor w wyniku obróbki termicznej. Dlaczego? Barszczu czerwonego nie można za długo gotować Za intensywny, czerwony kolor buraków, odpowiedzialna jest betanina. Pod wpływem nieodpowiedniej temperatury lub czasu gotowania, związek ten może ulec rozpadowi, co sprawi, że zupa stanie się blada i mało apetyczna.  Jeśli nie chcecie doprowadzić do takiej sytuacji, przede wszystkim musicie pamiętać, by nie trzymać wywaru zbyt długo na ogniu. Na tym jednak nie koniec. Zwróćcie uwagę na temperaturę. Zupa powinna bowiem tylko lekko „mrugać” czy, jak kto woli, „pyrkać”, a nie intensywnie się gotować. Dodajcie do barszczu ocet W gotowaniu nigdy nie można być niczego pewnym na 100 proc. Dlatego też, jeśli chcecie dodatkowo zabezpieczyć wasz barszcz czerwony przed utratą koloru, możecie dodać do niego trochę octu winnego lub jabłkowego. Kiedy dodać ocet do barszczu? Najznamienitsi szefowie kuchni twierdzą, że ocet powinno się dodać do barszczu na samym początku, jeszcze zanim zagotujecie wywar. Dzięki temu, podczas obróbki termicznej, nie straci swojego wyrazistego, czerwonego koloru. Przepis na barszcz czerwony Będziecie potrzebować: 2 litrów zimnej wody 2 świeżych i dużych buraków 1 łyżeczki cukru białego 1 łyżeczki octu winnego lub jabłkowego 2 liści laurowych 2 ziarenek ziela angielskiego 2 ziarenek pieprzu 2 łyżeczek majeranku Pieprzu mielonego Szczypty soli Przygotowanie: Buraki umyjcie, obierzcie ze skórki, pokrójcie w niewielką kosteczkę i umieśćcie w dużym garnku....

barszcz czerwony kolor
Adobe Stock
Newsy
Co zrobić, żeby barszcz nie stracił koloru? Zdradzamy genialny sekret babci  
Intensywny kolor barszczu czerwonego to podstawa udanego obiadu. Istnieje jednak ryzyko, że buraki w trakcie gotowania nieco wypłowieją. Na szczęście wiemy, jak temu zapobiec. Jeśli masz w domu cytrynę, jesteś uratowana.

Obok intensywnego wywaru grzybowego, barszcz czerwony z kołdunami to jedna z zup, które najczęściej goszczą na Wigilijnych stołach Polaków. W końcu ile domów, tyle tradycji. Jeśli więc nie wyobrażasz sobie Świąt Bożego Narodzenia bez przygotowanej na bazie buraczków, aromatycznej zupy, koniecznie dowiedz się, jak sprawić, by warzywa nie straciły swojego koloru podczas obróbki. Nie gotuj zbyt długo Za intensywny, czerwony kolor buraków odpowiedzialna jest betanina . Pod wpływem nieodpowiedniej temperatury lub czasu gotowania, związek ten może ulec rozpadowi, co sprawi, że zupa stanie się blada i mało apetyczna.  Jeśli nie chcesz doprowadzić do takiej sytuacji, przede wszystkim musisz pamiętać, by nie trzymać wywaru zbyt długo na ogniu. Na tym jednak nie koniec. Zwróć uwagę na temperaturę. Zupa powinna bowiem tylko lekko „mrugać” czy, jak kto woli, „pyrkać”, a nie intensywnie się gotować (podobnie jak rosół). Ocet w domu to skarb Jednak wiadomo, że w gotowaniu nigdy nie można być niczego pewnym na 100 proc. Dlatego też, jeśli chcesz dodatkowo zabezpieczyć swój barszcz czerwony przed utratą koloru, możesz dodać do niego ok. 1/3 szklanki octu winnego lub jabłkowego. Przetestuj sposób z cytryną Twoją zupę może również uratować cytryna . Wystarczy, że dodasz do wywaru dwie łyżki wyciśniętego z niej soku, a kolor buraczków pozostanie intensywnie czerwony. Twoi goście będą zachwyceni zarówno jej wyglądem, smakiem, jak i zapachem. Dodaj świeżego buraka Ostatnim, ale nie mniej pomocnym trikiem, jest dodanie świeżego, pokrojonego w kawałki buraka , pod sam koniec gotowania. To odświeży twoją zupę i sprawi, że kolor będzie wprost idealny. Czosnek jest dobry na wszystko Barszcz czerwony to wbrew pozorom niełatwa...

Warzywa w zupie pomidorowej lub ogórkowej długo się gotują? To przez ten błąd
Gotujmy.pl
Newsy
Warzywa w zupie pomidorowej lub ogórkowej długo się gotują? To przez ten błąd
Warzywa w pomidorówce lub zupie ogórkowej gotują się długo ze względu na dodatek kwaśnych składników. Podpowiadamy jak uniknąć tego błędu.

Polacy kochają kwaśne zupy. Zupa pomidorowa, ogórkowa, barszcz biały, żurek, czy też barszcz czerwony – nie ma to jak talerz rześkiej, konkretnej w smaku potrawy. Kwaśność wielu zup kochają niemal wszyscy. Czasem jednak ten właśnie smak przysparza niemałych problemów podczas gotowania. Dlaczego? Dlaczego warzywa w zupie ogórkowej i pomidorowej gotują się długo? Zasada gotowania warzyw jest bardzo prosta. Chodzi o to, że kwaśne środowisko zawsze wydłuża czas gotowania warzyw. Przez ocet, koncentrat pomidorowy czy też przez sok z ogórków kiszonych lub same ogórki, warzywa po prostu twardnieją. Wówczas ich gotowanie znacznie się przedłuża. Każdy kwaśny produkt – w tym o których wspomnieliśmy – należy dodawać do zupy  wtedy, gdy warzywa są już miękkie. Dotyczy to zwłaszcza ziemniaków, które najczęściej dotyka problem długiego gotowania w kwaśnym otoczeniu. Tę zasadę stosujcie w każdej zupie, którą gotujecie: Zupa pomidorowa – koncentrat, przecier pomidorowy, czy też pomidory w puszce dodajcie pod koniec gotowania, po ugotowaniu pozostałych warzyw i mięsa Zupa ogórkowa – starte na tarce ogórki i sok z ogórków dodajcie po ugotowaniu marchewki, pietruszki i selera i koniecznie po ugotowaniu ziemniaków! Żurek – zakwas żytni na żurek dodajcie do zupy dopiero po ugotowaniu warzyw, dodaniu podsmażonego mięsa i innych składników. Wystarczy potem tylko przegotować zakwas z pozostałymi składnikami zupy i danie gotowe Barszcz czerwony – zakwaszanie barszczu octem powinno odbywać się na samym końcu gotowania potrawy, wraz z dosmakowywaniem i doprawianiem tej zupy na bazie buraków Czytaj także: Co zrobić, żeby krupnik nie był mętny i miał apetyczny kolor?...

barszcz czerwony przepis
AdobeStock
Newsy
Co zrobić, żeby barszcz miał wyjątkowo głęboki czerwony kolor? Oto, co należy do niego dodać
Święta już za pasem! Niedługo będziemy lepić uszka i gotować barszcz na wigilijny wieczór. Co zrobić, by ta świąteczna zupa miała zawsze bogaty i intensywny kolor?

Barszcz z uszkami to nieodłączny element każdej Wigilii! W niektórych regionach Polski w Boże Narodzenie przyrządza się zupę z suszonych grzybów z dodatkiem fasoli, jednak większość rodaków w Wigilię je właśnie czysty, czerwony, jarski barszcz z uszkami. Podpowiadamy, jak go przygotować, by nie tracił koloru! Wigilijny barszcz Tradycyjny barszcz przygotowywany w Wigilię jest inny od tego, który gotujemy przez cały rok. Różnica polega na tym, że bożonarodzeniowy barszcz przyrządza się bez dodatku mięsa! Gotowany jest tylko na jarzynach i nie dodaje się do niego śmietany. Wigilijny barszcz powinien być przejrzysty i krwistoczerwony, z dodatkiem uszek wypełnionych grzybowym farszem. Dlaczego barszcz blednie? Buraki mają bardzo intensywny kolor, który z łatwością barwi nasze ubrania i obrusy i jak na złość trudno go sprać. Dlaczego więc tak trudno jest utrzymać jego mocną barwę w zupie? Wszystkiemu winna jest betanina, której buraki zawdzięczają swój kolor. Pod wpływem gotowania ten związek chemiczny zaczyna się rozpadać i właśnie przez to barszcz łatwo traci swoją barwę. Sposób na czerwony barszcz Kto próbował gotować same buraki ten się pewnie zdziwił, że woda z gotowania nie jest szkarłatnoczerwona. Ma ona niezbyt ładny, bury kolor. Co więc zrobić, by barszcz był czerwony? Jest na to kilka sposobów! Podczas gotowania buraków na barszcz, dodaj do wywaru około 100-150 ml octu winnego lub jabłkowego. Gdy zupa będzie już prawie gotowa, wrzuć do niej świeżo pokrojonego, ugotowanego buraka. Nada jej to lepszego koloru! Wyciśnij sok z dwóch cytryn i dodaj go do zupy. Staraj się nie przegotować warzyw! Gotujemy je tak długo, aż zmiękną i wyłączamy Zbyt długo gotowany barszcz będzie bledł i nie wyglądał zbyt smacznie. Nie doprowadzaj barszczu do...