ziemniaki pod pierzynką
AdobeStock
Newsy

Babcia wkładała garnek z ziemniakami pod pierzynę? Przypominamy tę starą metodę, sprawdzi się również do ryżu

Jak stosować technikę wkładania garnka pod pierzynkę? Podpowiadamy!

W dawnych czasach gotowanie bywało dużym, logistycznym wyzwaniem. Naszym babciom i prababciom należałoby przyznać medal za to, jak sobie wówczas radziły z przygotowywaniem jedzenia dla całej rodziny!

Dziś większość kuchennych sprzętów działa na prąd i większość posiłków można przyrządzić w mgnieniu oka. Piekarnik nagrzewa się błyskawicznie, kuchenkę można łatwo włączyć i wyłączyć dostosowując odpowiednio moc palnika, a w razie, gdyby ktoś miał ochotę później odgrzać sobie jedzenie, to można to zrobić łatwo i szybko wstawiając zimny obiad do mikrofali. Ale czy wyobrażacie sobie jeszcze gotowanie w czasach, gdy wszystko przygotowywało się z pomocą dużego pieca opalanego drewnem?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Jedzenie „pod pierzynką” - metoda babć

Wówczas szybkie odgrzanie jedzenia było zupełnie niemożliwe. Jadło się ciepły obiad od razu po przygotowaniu. Przecież nikt by nie rozpalał pieca po to, by odgrzać porcję zupy dla jednej osoby! Ale i na to znajdowano sposoby. Słyszeliście o chowaniu jedzenia… pod pierzynę?

Dobrze przeczytaliście! Dawniej praktykowano zwyczaj wkładania garnka z jedzeniem pod kołdry lub poduszki, a nawet koce czy ręczniki. Czemu miało to służyć? Ta technika miała dwie funkcje. Po pierwsze, zapobiegała szybkiej utracie ciepła. Garnek z ugotowanymi ziemniakami wystarczyło szczelnie owinąć kocem i włożyć pod grubą kołdrę. Po kilku godzinach jedzenie w środku nadal było ciepłe! W ten sposób radzono sobie z problemem, jaki stanowiło ciągłe rozpalanie pieca. Była to też oczywiście duża oszczędność. A po drugie, był to sposób przygotowywania potraw. Lekko podgotowane ziemniaki zawinięte w koc lub kołdrę „dochodziły” w cieple i były później smaczniejsze.

Jak stosować technikę chowania jedzenia pod pierzynę lub kołdrę?

Jeżeli nigdy nie próbowaliście wkładać garnków z jedzeniem pod pierzynkę i nie wiecie jak to zrobić, to skorzystajcie z naszej prostej instrukcji:

  • Gorący garnek wraz z zawartością ściągnijcie z kuchenki i przykryjcie pokrywką.
  • Zawińcie szczelnie w koc lub ręcznik.
  • Włóżcie pod ciepłą kołdrę lub poduszkę.
  • Odstawcie na jedną lub dwie godziny.
  • Po tym czasie wyjmijcie garnek. Ściągnijcie pokrywkę i wymieszajcie zawartość widelcem.

I gotowe! Ta technika przyda się nie tylko przy gotowaniu ziemniaków. Doskonale sprawdza się w przypadku kaszy i ryżu. Warunek jest jeden – nie mogą być one pakowane w woreczki! Lekko niedogotowany ryż lub kaszę wystarczy zostawić w gorącej wodzie i owinąć garnek ciepłym kocem. Zawartość powoli „dojdzie” w cieple i idealnie się ugotuje – zajmie to około 20 do 30 minut.

jedzenie gdzie oddać
AdobeStock
Newsy
Nie wyrzucajcie jedzenia po świętach. Oto 3 miejsca, w które możecie je oddać
Zostało wam jedzenie po świętach Bożego Narodzenia? Nie wyrzucajcie go! Możecie je oddać potrzebującym.

W święta stół aż się ugina od wigilijnych potraw. Nie wszyscy przygotowują aż 12 tradycyjnych dań, ale nawet wówczas zdecydowanie nie można powiedzieć, żeby w święta jedzenia brakowało. Je się bardzo dużo, a jeszcze więcej niestety wyrzuca! W końcu nie wypada, żeby komuś nie wystarczyło na dokładkę, dlatego na święta przygotowuje się bardzo dużo jedzenia, które później się marnuje. Część można wykorzystać do przyrządzenia innych dań. Kolejnym sposobem jest oddanie go potrzebującym!   Bardzo polecamy dzielenie się nadmiarowym jedzeniem z osobami w trudnej sytuacji. Los ich nie rozpieszcza cały rok, a w święta potrzebują pomocy jeszcze bardziej. Pomagając uboższym możecie bardzo dodać im otuchy w Boże Narodzenie i zapewnić, że nie są sami w tym szczególnym czasie. Jak pomagać? Najprostszym sposobem jest sprawdzenie, kto w waszej okolicy potrzebuje pomocy. Może któryś z sąsiadów? Bezpośrednia pomoc gwarantuje wam pewność, że dotrze ona do osób jej potrzebujących. Z pewnością bardzo to docenią, gdy podzielicie się z nimi świątecznymi potrawami. Jeżeli w waszym sąsiedztwie nie ma nikogo w potrzebie, a chcecie pomóc, to możecie oddać nadmiar jedzenia do tych trzech miejsc: Schroniska dla bezdomnych – zwłaszcza zimą schroniska są przepełnione. Dotknięci bezdomnością ludzie szukają tam ciepła i schronienia – te placówki dosłownie ratują im życie. Schroniska cały rok chętnie przyjmują paczki z darami, dlatego śmiało możecie tam przynieść jedzenie, które zostało wam po Wigilii. Caritas Polska – ta organizacja charytatywna przyjmie każdą pomoc dla potrzebujących i zachęca do tego wystawiając faktury! Jeśli przyniesiecie jedzenie do oddziału Caritasu, dostaniecie fakturę i będziecie mogli odliczyć sobie darowiznę od podatku. Wcześniej jednak...

święta 2020
AdobeStock
Newsy
5 sposobów na odzyskanie wigoru po zbyt obfitych świętach
Niedługo skończą się święta, a wy już martwicie się skutkami przejedzenia? Niepotrzebnie! Dzięki poniższym sposobom zapomnicie o tym problemie.

Święta są gigantycznym wyzwaniem dla żołądka, wątroby i całego układu trawiennego. Pochłaniane wtedy ilości jedzenia muszą zostać jakoś strawione! Można sobie zadać pytanie „Po co to sobie robimy?”, ale odpowiedź jest prosta – bo jedzenie w święta jest po prostu przepyszne! Na pewno cierpicie w Boże Narodzenie na dolegliwości związane z przejedzeniem, ale dobrze wiecie, że taka okazja trafia się tylko raz w roku i nie ma sensu sobie żałować jedzenia. Jednak wątroba i żołądek bardzo cierpią w ciągu tych kilku dni. By im nieco ulżyć, warto zastosować sprawdzone sposoby! Sposoby na przejedzenie Niestrawność i ból brzucha to tylko jedne z nieprzyjemnych dolegliwości towarzyszących przejedzeniu. Można je nieco złagodzić stosując poniższe sposoby. Nie wymagają wielu składników i można łatwo je przygotować z tego, co macie w domu!   Mięta – najlepiej w formie ciepłego naparu. Przynosi ulgę, jeśli cierpicie na zgagę i ból żołądka, a do tego usprawnia trawienie. Rumianek – przyda się wówczas, gdy naprawdę przesadzicie z jedzeniem i boli was brzuch. Rumianek działa rozkurczowo, dlatego szybko przyniesie ulgę w bólu żołądka i wzdęciach. Woda – koniecznie pijcie dużo wody między posiłkami! Odpowiednie nawodnienie to podstawia sprawnego trawienia. Ocet jabłkowy – to, co trawi jedzenie w naszym żołądku to oczywiście kwas. Gdy jemy naprawdę dużo, jego ilości mogą okazać się za małe, więc warto pomóc organizmowi i suplementować się octem jabłkowym. Wystarczy do szklanki ciepłej wody dodać łyżkę octu i miodu (dla złagodzenia smaku) i wypić na pusty żołądek rano. Imbir – stanowi doskonałe remedium na wzdęcia i mdłości. Wystarczy dodać kilka plasterków do herbaty albo szklanki z wodą. Dużo ruchu – najlepszym sposobem na...

Zmęczona kobieta w kuchni
Adobe Stock
Newsy
Przestańcie to robić w kuchni jak najszybciej - marnujecie tylko czas
Pichcenie smacznych obiadów i deserów to wspaniała pasja. Czasem zdarza się jednak, że spędzamy w kuchni za wiele czasu. I to niekonieczne na przyjemnych czynnościach.

Uporządkowanie pracy w kuchni, skrócenie czasu pewnych kulinarnych zabiegów, czy po prostu unikanie zbędnych robót – warto wziąć sobie to wszystko do serca i czerpać pełnię przyjemności z gotowanie. Jak ukrócić kuchenne męki? Najbardziej znienawidzonym zadaniem w każdej kuchni jest zapewne zmywanie naczyń. Nic w tym dziwnego, że żony często zlecają tę „brudną robotę” swoim mężom… Pierwszym krokiem, by ulżyć nieco cierpienia swojemu współmałżonkowi albo także i sobie samemu, jest rozsądne gospodarowanie sztućcami i naczyniami podczas przygotowywania posiłków. Do mieszania zupy wystarczy tylko jedna łyżka. Podobnie będzie z nożem czy deską do krojenia, które spokojnie można użyć przecież do różnych warzyw. Warto także zmywać szczególnie mocno zabrudzone naczynia od razu, póki zanieczyszczenia łatwo mogą odejść z powierzchni garnka czy talerza. Pozostawianie w zlewie sterty naczyń „do namoknięcia” tylko utrudni wam później zadanie. Rodzinny kompromis Często panie domu rozpieszczają członków swoich rodzin. Głowa domu woli bigos, dzieci przepadają za pierogami, a babcia czy dziadek preferuje galaretę. Dość! Musicie podejmować czasem trudne decyzje i gotować jedno danie dla całej rodziny – nie odkryjecie w ten sposób Ameryki, ale tylko w ten sposób uda wam się zaoszczędzić olbrzymią ilość czasu pracy. Jeżeli już domownicy uparli się na kilka dań, warto strategicznie wybrać np. upieczenie kilku dań podczas jednego włączenia piekarnika. Zaoszczędzicie nie tylko czas na rozgrzanie pieca, ale też sporo energii. Powiedzenie o dwóch pieczeniach na jednym ogniu nie wzięło się znikąd! Przygotowanie produktów Zdarza się, że marnujecie czas także w czasie zwykłego gotowania....

Wyrzucanie jedzenia
Andriej Popow/Adobe Stock
Triki kulinarne
4 proste sposoby, dzięki którym przestaniesz marnować jedzenie
O marnowaniu jedzenia w domach naszych mam i babć nie było mowy. Jak radzić sobie obecnie z resztkami pożywienia z korzyścią dla środowiska i własnej kieszeni?

Obecnie żyjemy już w nieco innych czasach niż nasi dziadkowie czy nawet rodzice. Wizja głodu czy niedoboru któregoś ze składników odżywczych nie mieści się nam już w głowach. Kto by dzisiaj pomyślał, że jeszcze pod koniec lat 80. niektóre produkty można było dostać tylko na kartki. Zbiorowa pamięć o wojennej biedzie wśród młodszego pokolenia zanikła już niemal zupełnie. Wraz z odchodzeniem najstarszego pokolenia, zanikają także piękne tradycje szacunku dla chleba. Pamiętacie, jak nasze babcie całowały z wielką powagą każdą upuszczoną przypadkowo kromkę ? Dzisiaj, w dobie powszechnego dobrobytu, takie zachowania wywołać mogą jedynie ciekawość i zdziwienie. Mimo tego, powoli wracamy do szacunku dla pożywienia, choćby na fali popularności tzw. ruchu zero waste. Motywy takiego działania są już jednak inne. Młodsze pokolenie nie chce wyrzucać jedzenia raczej nie względu na pracę potrzebną do jego wytworzenia, czy duże koszty pożywienia. Obecnie chodzi zazwyczaj o to, że bardziej troszczymy się o środowisko. To właśnie w imię zrównoważonego rozwoju naszej planety nie chcemy marnować jedzenia. Dość marnowania jedzenia! Bez względu na różnego rodzaju motywacje, niewyrzucanie jedzenia zawsze będzie godne pochwały. W jaki sposób można skończyć z marnowaniem jedzenia? Poniżej przedstawimy wam kilka praktycznych wskazówek: Mniej restrykcyjnie podchodźmy do kwestii daty ważności produktów . Zdarza się nam wyrzucać do kosza opakowania pożywienia, które ledwo co przekroczyły datę ważności. Owszem, spożycie przeterminowanego mięsa może być ryzykowne, ale warto brać pod uwagę to, co zbyt pochopnie wyrzucamy (chleb, produkty suche, takie jak kasze czy makarony).   Warto także korzystać z szeregu akcji promocyjnych w sklepach działających w myśl zasady:...