Arbuzowy poncz na powitanie lata. Przepis na pyszny koktajl (tylko dla dorosłych!)
BozenaMatuszczyk/gotujmy.pl
Newsy

Arbuzowy poncz na powitanie lata. Przepis na pyszny koktajl (tylko dla dorosłych!)

Arbuz to przepyszny owoc, który doskonale gasi pragnienie i zaspokaja ochotę na słodkości. Często wykorzystywany jest także jako składnik napojów alkoholowych.

Arbuz, jego słodki smak i soczysty zapach od razu przywodzą na myśl lato. Dzięki wysokiej zawartości wody, owoc ten świetnie gasi pragnienie i zastępuje przekąski podczas upalnej pogody, a jednocześnie arbuz ma niewiele kalorii. Zmieszany z alkoholem, będzie wspaniałą propozycją na drink podczas wszelkich wakacyjnych przyjęć. 

Dzięki swojemu unikalnemu kształtowi i bardzo grubej skórze, arbuz może służyć także jako… naturalna waza do serwowania napojów!

Magda Gessler odpowiada na pytania

Przepis na arbuzowy poncz

Ten drink to świetny zamiennik ciężkich, zbyt słodkich drinków oraz wysokoprocentowych alkoholi, które podczas upałów sączy się mało przyjemnie. Poncz z poniższej propozycji stworzycie na bazie wódki, jednak można ją zastąpić także innymi alkoholami, wedle gustu (np. winem musującym, winem białym, ginem).

Składniki:

  • 1 duży arbuz
  • 0,5 litra czystej wódki (może być także smakowa, jeśli chcecie uzyskać bardziej „tropikalny” efekt)
  • sok z dwóch cytryn
Zobacz także
zielony koktajl.

Ten pyszny koktajl to prawdziwa bomba dla zdrowia. Pijcie go regularnie a wasz brzuch będzie płaski jak deska

Przygotowanie:

  1. Arbuza dokładnie myjecie i osuszacie ręcznikiem papierowym.
  2. Następnie ścinacie wierzch, z którego robicie przykrywkę wycinając w niej otwór o takiej wielkości, aby zmieściła się w nim rączka chochli podczas nalewania kolejnych składników. 
  3. Z arbuza wyjmujecie cały miąższ, z którego wycinacie kilka kulek małą łyżką (najwygodniejsza będzie specjalna, mocno zaokrąglona łyżeczka do wycinania kształtów). Resztę miąższu zblendujcie.
  4. Po zmiksowaniu miąższu, dodajcie do niego wyciśnięty sok z 2 cytryn oraz dolejcie 0,5 litra wódki czystej. Całość dokładnie zmieszajcie.
  5. Tak przygotowany poncz przelejcie z powrotem do „naczynia” arbuzowego.
  6. Włóżcie do lodówki do schłodzenia.
  7. Rozlewajcie do szklaneczek i udekorujcie kulkami z arbuza.

Źródło: Gotujmy.pl

Czytaj też:

Jak pokroić arbuza? Wystarczy wam jedno nietypowe narzędzie kuchenne
Pixabay
Newsy
Jak pokroić arbuza? Wystarczy wam jedno nietypowe narzędzie kuchenne
Krojenie arbuza należy do uciążliwych czynności z racji na jego twardą skórkę i bardzo soczyste wnętrze. 

Jak pokroić arbuza, aby zjeść go wygodnie i nie narazić siebie (ani gości) na trudne do usunięcia plamy z soku na odzieży? Arbuz bardzo grubą skórkę , którą ciężko się kroi. Należy także do bardzo soczystych owoców, które lubią kapać podczas jedzenia. Dlatego nie polecamy kroić go w popularne trójkąty czy duże paski. Jak pokroić arbuza, aby nie kapał? Możecie pokroić arbuza za pomocą jednego narzędzia, które prawdopodobnie macie w kuchni. Jest to gałkownica do lodów, która pozwoli idealnie wykroić kulki. Podany w ten sposób arbuz będzie gotowy do jedzenia – możecie w niego wbić wykałaczki lub szpikulce do szaszłyków. Wykrajanie kulek będzie najwygodniejsze w arbuzie przekrojonym na pół. Powstałe w ten sposób kulki możecie także zamrozić na patyczkach i przygotować z nich lody arbuzowe  dla dzieci lub kostki lodu do drinków.  A tu jeszcze kilka sposobów na sprytne krojenie arbuza: Arbuz – właściwości odżywcze Arbuz, choć jest bardzo słodki, należy do niskokalorycznych owoców. Aż w 92 proc. składa się z wody, dlatego nie zawiera zbyt wielu witamin. Znajdziecie w nim jednak dużo przeciwutleniaczy, które neutralizują działanie wolnych rodników, zapobiegają starzeniu się organizmu i hamują rozwój nowotworów. Ponadto, arbuz przyspiesza regenerację komórek, mięśni, a także działa jak afrodyzjak.  Arbuz zawiera ok. 30 kcal w 100 g, dlatego można go jeść również na diecie. Zawiera również sporo potasu oraz niewielkie ilości magnezu, wapnia, żelaza czy fosforu.  Substancje zawarte w tym owocu odpowiedzialne są także za obniżanie ciśnienia krwi, „złego” cholesterolu oraz obniżanie ryzyka wszelkich chorób sercowo-naczyniowych. Świeży...

drinki przepisy
AdobeStock
Newsy
Niskokaloryczne drinki na Sylwestra od barmana. Pijąc je na pewno nie przytyjecie
Jesteście na diecie? Nie szkodzi! Można łatwo wyczarować naprawdę smaczne i niskokaloryczne drinki, idealne na Sylwestra.

Nie każdy lubi pić czystą wódkę lub whisky, dlatego z pomocą przychodzą smaczne drinki! To świetna propozycja na Sylwestra, zwłaszcza dla osób, które nie przepadają za smakiem mocnych alkoholi. Jednak trunki z dodatkiem egzotycznych owoców, soków i napojów mają zasadniczą wadę – są naprawdę kaloryczne! Na szczęście istnieją dietetyczne alternatywy. Dietetyczne drinki Jeżeli martwicie się, że przytyjecie od picia alkoholu, to uspokajamy – sam czysty alkohol nie tuczy. Tyje się natomiast od słodkich soków, które dodaje się do drinków oraz przekąsek, którymi chętnie każdy się zajada w trakcie picia. Alkohol mocno wzmaga apetyt na bardzo kaloryczne, tłuste i ciężkie jedzenie takie jak pizza, orzeszki czy fast foody. Sposobem na uniknięcie dodatkowych kilogramów po sylwestrowej zabawie jest uważne przygotowywanie drinków tak, by zawierały jak najmniej pustych kalorii! Poniżej zebraliśmy dla was trzy proste przepisy na smaczne alkoholowe drinki, od których nie przytyjecie. Bellini To bardzo popularny włoski drink. Do jego przygotowania potrzebne są: 75 ml szampana Mała brzoskwinia 3 maliny 100 ml tak przygotowanego drinka będzie miało około 70 kcal. Pitilin gorri Ten drink pozwoli wam się przenieść na gorące, hiszpańskie plaże! Będziecie potrzebowali: 100 ml wytrawnego, czerwonego wina 100 ml oranżady Kilka kostek lodu Ten drink w 100 ml będzie miał około 55 kalorii. Ananasowe martini Wstrząśnięte, niemieszane? Spróbujcie ulubionego trunku sławnego agenta w nieco egzotycznej wersji! Przygotujcie: 30 ml ginu 100 ml soku z ananasa Kilka kostek lodu Takie martini zawiera 111 kalorii na 120 mililitrów.

małpki cena
AdobeStock
Newsy
Cena tego produktu tak wzrosła, że ludzie przestali go kupować. Wy też?
Przez podatki coraz więcej produktów drożeje. Niektóre, mimo swojej popularności, przez podniesienie cen przestały się tak dobrze sprzedawać.

Pandemia koronawirusa i różne programy socjalne (np. „Rodzina 500+”) sprawiają, że rząd szuka pieniędzy wszędzie, gdzie się da. Na początku tego roku głośno się zrobiło o podatku cukrowym, który sprawił, że ceny popularnych napojów gwałtownie wzrosły. Niektóre niemal o 3 złote za butelkę! Ale to nie jedyne podwyżki. Podniesiono także ceny innego produktu bardzo często kupowanego przez Polaków. Mowa o „małpkach”, czyli alkoholach wysokoprocentowych sprzedawanych w butelkach o pojemności około 100 ml. Sprawdźcie, jak podatek wpłynął na ich sprzedaż. Czym są „małpki”? Mianem „małpki” określa się alkohol wysokoprocentowy w małej butelce, która ma zwykle pojemność 90, 100 albo 200 ml. Najczęściej w małpkach sprzedawana jest wódka czysta i smakowa. Nowy podatek wprowadzono podobno w trosce o zdrowie Polaków, którzy nadużywają alkoholu. Okazuje się, że „małpki” są najpopularniejszym trunkiem i kupuje się je znacznie częściej, niż ten sam alkohol w większych butelkach. Eksperci twierdzą, że wódka czy inny mocny alkohol dostępny w butelce o małej pojemności sprzyja rozwojowi alkoholizmu z prostego powodu – małą butelkę jest o wiele łatwiej schować lub po prostu szybko wypić jej zawartość i wyrzucić. Ma to też efekt psychologiczny. Część osób wypiera fakt uzależnienia od alkoholu, twierdząc, że przecież wcale nie kupują codziennie wódki w butelce 0,5 czy 0,7 litra, więc nie mają problemu z nadmiernym spożyciem tego trunku. Ale zapominają, że wypicie kilku „małpek” nie różni się wcale od wypicia całej, półlitrowej butelki wódki. Podatek od „małpek” Aby przeciwdziałać rozwojowi alkoholizmu w społeczeństwie, zdecydowano o nałożeniu dodatkowego podatku na...

Polski sukces na świecie: wódka Chopin Vera Wang w wersji limitowanej to towar luksusowy
ONS.pl/Adobe Stock
Newsy
Polski sukces na świecie: wódka Chopin Vera Wang w wersji limitowanej to towar luksusowy
Światowej sławy projektantka rozpoczęła współpracę z polskim producentem luksusowych alkoholi. Piją je największe gwiazdy czerwonego dywanu!

Polskie wódki robią furorę na światowych salonach. Trunki naszego rodzimego pochodzenia to ulubione drinki gwiazd Hollywood, biznesmenów, milionerów, a także projektantów mody. Do grona fanów wódki Chopin należy m.in. Vera Wang – najsłynniejsza projektantka sukni ślubnych na świecie. W kreacjach autorstwa Wang poszły do ołtarza takie gwiazdy jak Victoria Beckham, siostry Kardashian czy Ivanka Trump. Vera jednak zyskała rozgłos nie tylko dzięki swojemu talentowi artystycznemu, ale także… niewyobrażalnie młodemu wyglądowi! Sławna projektantka ma 71 lat, a wygląda na 20 .  Pytana o swój sekret odpowiada żartobliwie i twierdzi, że to za sprawą czterech elementów: pracy, snu, unikania słońca i… drinków na bazie wódki - najchętniej tej polskiej. Wódka Chopin Vera Wang Projektantka jest tak wielką fanką trunku polskiej marki Chopin, że sama zaproponowała jej współpracę. W jej wyniku stworzono limitowaną edycję pięknych butelek, które ozdobione zostały logotypami Wang i wódek Chopin. Minimalistyczna, elegancka butla została ozdobiona białym i czarnym kolorem o matowym wykończeniu. Jak twierdzą producenci, ekskluzywna, limitowana linia trunku ma na celu nie tylko zachwycać podniebienie, ale także stanowić wytworny element wystroju wnętrza.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Vera Wang (@verawang) Nic dziwnego, że na specjalną edycję wódki będą sobie mogli pozwolić tylko wybrani. Butelka wódki z ziemniaków w szacie graficznej projektu Wang kosztuje aż...