Apel Mateusza Morawieckiego. Premier poprosił Polaków, aby w spożywczakach kupowali te produkty
ONS.pl/Flickr
Newsy

Apel Mateusza Morawieckiego. Premier poprosił Polaków, aby w spożywczakach kupowali te produkty

Premier ruszył w objazd po kraju. Odwiedził m.in. fabrykę przetworów warzywnych, gdzie namawiał Polaków do kupowania w sklepach konkretnych produktów.

Premier rządu objeżdża Polskę wzdłuż i wszerz ze swoimi gospodarskimi wizytami. Szef rządu reklamuje rządowe plany wsparcia odbudowy gospodarki po pandemii koronawirusa, a przy okazji reklamuje polską żywność.

Mateusz Morawiecki pojawił się przed kilkoma dniami w zakładzie produkcyjnym firmy Rolnik w Mikołowie na Górnym Śląsku. Premier RP na tle palet pełnych konserw i innych przetworów wyrażał wdzięczność władzom firmy i jej pracownikom.

Magda Gessler odpowiada na pytania

O czym mówił premier w fabryce Rolnika?

53-letni polityk podkreślał, że działalność i sukcesy firmy są w dużej mierze zasługą współpracy Rolnika z państwem polskim – choćby w zakresie czerpania pełnymi garściami przez firmę z rządowych tarcz antykryzysowych:

(Razem) udaje się budować coraz lepiej markę polskiej żywności. Polska żywność jest coraz bardziej znana w całej Europie. To 34 mld euro eksportu w zeszłym roku. Ten eksport rośnie. To wielka szansa dla polskich producentów. Ta firma – Rolnik – skorzystała również z tarczy, jak setki tysięcy innych firm, niektóre również w o wiele większym zakresie.

Premier dodawał, że te działania miały na celu uratowanie rynku, miejsca pracy dla ludzi, bardzo ważną bazę klientów, zdolności wytwórcze i marki wielu polskich firm, które przez lata producenci musieli z mozołem budować.

Zobacz także
Co najbardziej lubi jeść premier Morawiecki? Możecie się zdziwić!

Co najbardziej lubi jeść premier Morawiecki? Możecie się zdziwić!

Spot Mateusza Morawieckiego

NIEZWYKŁY gest Morawieckiego! Wziął torbę z zakupami i zapukał do jej drzwi! To wideo to prawdziwy HIT sieci!

Premier Morawiecki apeluje o kupowanie polskich produktów

Premier pokusił się z tego względu o bezpośredni apel do Polaków o swojego rodzaju patriotyzm gospodarczy:

Kupujmy polskie produkty u polskich producentów (…). W ten sposób wspieramy polskie miejsca pracy. Dziś Polska szczyci się tym, że jest u nas najniższe bezrobocie w Unii Europejskiej (…). To sens naszej polityki gospodarczej – dać jak największej liczbie ludzi dobrą, jak najlepiej wynagradzaną pracę, a przedsiębiorcom dać perspektywę rozwoju. Państwo polskie jest po to, żeby pomagać.

Morawiecki zapewniał, ze częścią ogłoszonego przed kilkoma już tygodniami Polskiego Ładu jest wsparcie dla rolników, przedsiębiorców rolno-spożywczych. Premier zapowiada, że rząd pracuje nad „skróceniem drogi od pola do stołu” i przynajmniej częściowe wyeliminowanie udziału pośredników.

Mateusz Morawiecki je śniadanie z rolnikami. Michał Kołodziejczak kpi: „Statyści wynajęci”
Mateusz Morawiecki/Facebook
Newsy
Mateusz Morawiecki je śniadanie z rolnikami. Michał Kołodziejczak kpi: „Statyści wynajęci”
Premier wziął udział w obchodach dożynek i zjadł śniadanie z rolnikami. Natychmiast został oskarżony o „ustawkę” przez lidera Agrounii Michała Kołodziejczaka.

Koniec lata to także koniec akcji żniwnej na polskich polach. Zgodnie z wielowiekowym obyczajem to właśnie na koniec żniw przypada rolnicze święto, czyli dożynki. Chłopi dziękują Bogu za płody rolne i proszą o urodzaj w kolejnym roku. A wszystko to jest oczywiście okraszone całą gamą różnych dożynkowych zwyczajów – od plecenia dożynkowych wieńców, po pieczenie ciast i smakołyków przez koła gospodyń wiejskich, aż do gospodarskich wizyt rządzących. Premier Mateusz Morawiecki dziękuję chłopom za zachowanie tradycji Akurat ta ostatnia tradycja jest w naszym kraju pozycją stałą niezależnie od tego, kto w danym momencie dzierży w ręku rządy naszego kraju. Huczne ogólnopolskie dożynki w Spale wyprawiano już przed II wojną światową, krajowe dożynki oczywiście bez pierwiastka religijnego organizowały władze tzw. Polski Ludowej. Teraz pod koniec sierpnia po Polsce jeździ z kolei premier Mateusz Morawiecki. Premier odwiedził miejscowość Bobolice w woj. zachodniopomorskim, gdzie w trakcie akademii z okazji dożynek nie szczędził słów uznania dla chłopskich tradycji: – Wdzięczni jesteśmy także za to, bo nie byłoby nas dzisiaj tutaj bez tych pól bitewnych, pól chwały, ale nie byłoby nas też dzisiaj bez polskiego rolnika, polskiej wiary, która przechowana została na polskiej wsi – przemawiał premier. Nie skończyło się jednak na tradycyjnych publicznych wystąpieniach premiera. Mateusz Morawiecki wcześniej postanowił także spożyć śniadanie w towarzystwie jednej z rolniczych rodzin. Ekskluzywne wnętrza jadalni, w której przyszło premierowi spożyć posiłek, od razu wywołały lawinę komentarzy. Oprócz słów poparcia dla premiera RP, posypały się na niego gromy, jakoby całe przedsięwzięcie miało być tylko i wyłącznie...

Zwracacie na to uwagę podczas zakupów? Większość Polaków od tego uzależnia decyzję o kupnie produktu
Adobe Stock
Newsy
Zwracacie na to uwagę podczas zakupów? Większość Polaków od tego uzależnia decyzję o kupnie produktu
Na co zwracacie uwagę podczas wyboru konkretnych produktów w sklepie? Czy jest to cena, jakość, a może jednak pochodzenie?

Wszystko zaczęło się w 1989 r. Przejście z gospodarki centralnie planowanej do kapitalizmu w czystej postaci wpłynęło na rynek spożywczy w Polsce w sposób bardzo wyraźny. W krótkim czasie poprawiło się zaopatrzenie w sklepach, które jeszcze w latach 80. świeciły pustkami. Dla niektórych jedynym minusem zmian ustrojowych i gospodarczych w okresie transformacji jest zalew polskiego rynku przez produkty z innych krajów. W takich realiach coraz bardziej powszechnym zjawiskiem stał się patriotyzm ekonomiczny, zwany niekiedy patriotyzmem gospodarczym. Tego typu postawa opisuje kierowanie się kryterium pochodzenia danego produktu w czasie zakupów. Patriotyczna postawa w sklepie – dla niektórych to hasło może brzmieć dumnie, dla innych nieco bardziej patetycznie. Tak czy siak, tego typu postawę prezentuje coraz większa liczba klientów. Jaka część Polaków sprawdza, skąd pochodzi dany produkt ze sklepu? Takie dane płyną z najnowszego badania UCE Research dla grupy Blix. Ankieta wykazała, że około 63% Polaków sprawdza przed zakupem danego produktu, gdzie został on wyprodukowany. Zaledwie 32% konsumentów znad Wisły zadeklarowało, że jest to im zupełnie obojętne. Sondaż przyniósł dość nietypowe wyniki z jeszcze jednego względu. Okazało się, że w gronie osób sprawdzających pochodzenie danego produktu można wyróżnić dwie grupy społeczne. Po pierwsze są to starsze osoby z mniejszych ośrodków miejskich i ze wsi. Tacy klienci, pochodzący często z terenów wiejskich, przykładają dużą wagę do tego, czy jedzenie przez nich kupowane jest owocem pracy lokalnych rolników. Ponadto emeryci i renciści dysponują także większym czasem na tego typu praktyki. Inna sprawa, że niezamożni starsi Polacy często są zmuszeni do rezygnacji z polskich produktów...

Morawiecki nie wie, ile kosztuje w Polsce chleb? Sprawdzamy to dla niego
ONS/Pixabay
Newsy
Morawiecki nie wie, ile kosztuje w Polsce chleb? Sprawdzamy to za niego
Inflacja galopuje i wszyscy zastanawiają się czy ktoś jeszcze ma nad nią kontrolę. Premier Morawiecki nie wie nawet, ile kosztuje w Polsce chleb.

Zapytany o ceny chleba podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu, premier Mateusz Morawiecki odpowiadał na pytanie dziennikarza długo i kwieciście. Ktoś policzył, że wypowiedź premiera trwała 1,5 minuty. Szef rządu dotknął w niej tematu rolników i emerytów, ale nie doszedł do sedna i nie odpowiedział na zadane pytanie. Czyżby nie miał pojęcia, ile muszą zapłacić Polacy za  bochenek chleba ? Szybująca inflacja to kłopoty zwykłych ludzi W zeszłym miesiącu Główny Urząd Statystyczny ogłosił, że inflacja w Polsce osiągnęła już 5,4% i jest najwyższa od 20 lat. Ceny rosną bardzo szybko , a wiodącymi pozycjami, które napędzają wzrost cen żywności i produktów pierwszej potrzeby są paliwa, energia elektryczna i gaz. To powoduje, że wzrastają koszty wytwarzania żywności oraz jej transportu, a to z kolei wpływa na końcową cenę jedzenia na półkach. Wypowiadając się podczas Forum Ekonomicznego, premier co prawda nie odpowiedział na pytanie o ceny chleba, jednak dotknął tematu sytuacji rolników, podkreślając, że wzrost cen zbóż to dla tej grupy dobra wiadomość. Nie skomentował sytuacji zwykłych Polaków, dla których drożejące jedzenie staje się prawdziwym problemem, wykorzystał jednak pytanie do przypomnienia, że Polski Ład, który przygotował rząd, w zakresie podniesienia kwoty wolnej od podatku obejmując emerytury do 2500 zł, oznacza, że emerytom zostanie w kieszeniach około stu złotych miesięcznie więcej. Nie pierwszy raz premier mierzy się z pytaniami dziennikarzy o ceny. Wcześniej został skrytykowany za to, że starał się udowodnić, że co prawda ceny rosną, jednak pensje Polaków rosną szybciej. Codzienny chleb Polaków najdroższy od 10 lat Portal dlahandlu.pl, który od lat monitoruje tzw. koszyk cenowy obliczył, że w sierpniu średnia...

Owoce, warzywa, jajka - rolnicy sprzedają to na e-bazarku. Zamówilibyście jedzenie przez kuriera?
Adobe Stock
Newsy
Owoce, warzywa, jajka - rolnicy sprzedadzą to na e-bazarku. Zamówilibyście jedzenie przez kuriera?
Czeka nas kolejna rewolucja na rynku sprzedaży i dystrybucji żywności? Rolnicy będą sprzedawali swoje produkty za pośrednictwem firm kurierskich.

Zmiany, zmiany, zmiany – Polacy są coraz bardziej świadomi na temat prawidłowego i zdrowego odżywiania . Dużo chętniej niż jeszcze kilka lat temu konsumenci sięgają po zdrowe i ekologiczne jedzenie. Wzrosła także popularność kupowania świeżych towarów od rolników i producentów. Kilka lat temu wprowadzono prawo, które miało ułatwić bezpośrednią sprzedaż płodów rolnych przez farmerów bez pośredników. Ustawy to jedno, rzeczywistość to drugie. Poza problemami natury formalnej, częstym kłopotem była kwestia dystrybucji towaru. Na czym będą polegały zakupy na e-bazarku? W ostatnim jednak czasie polski rynek warzyw, owoców i wyrobów własnych gospodarstw rolnych jest świadkiem wdrożenia kolejnej innowacji. Chodzi o dostarczenie produktów przez rolników do klientów przez kuriera. Jeszcze przed kilkoma laty przesyłki kurierskie nie cieszyły się tak wielkim powodzeniem jak obecnie. Wygoda, coraz tańsze koszty tej usługi i szeroka oferta działalności firm kurierskich spowodowały, że weszły one także na rynek żywności. Już dzisiaj nikogo nie dziwą zakupy w sklepie spożywczym przez internet. Frisco, Barbora – te sklepy specjalizują się wyłącznie w tego typu handlu. Na internetowy rynek spożywczy wkroczył także prawdziwy gigant, czyli Biedronka . Portugalska sieć sklepów w tej materii współpracuje z firmą Glovo. Jak zmieni się prawo sprzedaży płodów rolnych przez rolników? W tyle nie chcą zostać także rolnicy. Producenci warzyw i owoców także chcą wykorzystać nowe drogi sprzedaży produktów. Niedawne zmiany w prawie sprzedaży płodów rolnych mogą im w tym pomóc. W opracowaniu są przepisy,  które pozwolą farmerom na sprzedaż swoich produktów w ramach rolniczego handlu detalicznego poza...