Anna Mucha ocenia kunszt kulinarny uczestników "MasterChef". "Danie jest brzydkie i nieapetyczne"
ONS.pl
Newsy

Anna Mucha surowo ocenia kunszt kulinarny uczestników „MasterChefa". „Brzydkie i nieapetyczne"

Tym razem to Anna Mucha zasiadła w roli jurorki w programie „MasterChef” i oceniała dania uczestników. Nie wszystkie jej opinie były niestety pochlebne.

Znana z kontrowersyjnych i boleśnie szczerych wypowiedzi na temat jedzenia Anna Mucha nie zaskarbiła sobie sympatii fanów takimi wyznaniami. Jednak innego zdania musiała być chyba ekipa programu „MasterChef”, która zaprosiła aktorkę do jednego z odcinków, gdzie wystąpiła w roli eksperta i oceniała dania wraz z Magdą Gessler, Michelem Moranem i Anią Starmach. I tym razem Mucha nie szczędziła słów krytyki. 

Anna Mucha w roli ekspertki kulinarnej 

Daniem, które nie spodobało się aktorce była ryba dorada podana z warzywami. Członkowie jury na widok tego, co dostali na talerzu nie wiedzieli, jak zareagować. Magda Gessler wypaliła „o masakra!” i głośno zapłakała nad talerzem.

Michel Morano dopytał uczestniczkę i autorkę dania, czy rzeczywiście mieszka nad morzem, po czym śmiał się głośno wraz z resztą jury. Gdy jurorzy w końcu się uspokoili, pierwsza zabrała głos Anna Mucha:

– Zosiu, Zosieńko… Nie jest dobrze. To danie jest porażająco niedbale zaserwowane. Brzydkie. Nie jest apetyczne. Puree jest niedobre. Warzywa niedobre. To, co jest dobre to fakt, że ten produkt, jako ryba, jest bardzo dobra.

Magda Gessler dodała:

– Zosia, ty zabiłaś randkę. Ona (ryba - przyp. red.) wygląda naprawdę tak, że randka rzeczywiście byłaby cudowna, bo zajmowalibyśmy się tylko sobą, a nie jedzeniem

Na te słowa Michel Moran ponownie wybuchnął śmiechem, choć uczestnice raczej do śmiechu nie było. 

Zobacz także
Anna Mucha krytykuje małą sałatkę za 52 zł: „Cenicie się w tym Krakowie, mój biust jest większy"

Anna Mucha krytykuje małą sałatkę za 52 zł: „Cenicie się w tym Krakowie, mój biust jest większy"

Anna Mucha płacze ze wzruszenia z powodu jedzenia. Woli kurczaka we Francji niż ostrygi w Warszawie

Anna Mucha płacze ze wzruszenia z powodu jedzenia. Woli kurczaka we Francji niż ostrygi w Warszawie

Anna Mucha nie pierwszy raz ocenia dania

Dosadna i bezkompromisowa opinia Anny Muchy na temat dania podanego jej w programie nie powinna dziwić tych, którzy już wcześniej śledzili opinie aktorki na temat jedzenia w restauracjach. Rok temu zasłynęła ona krytycznymi wypowiedziami na temat ostryg za kilkaset złotych - w dyskusję zaangażowali się także właściciele restauracji, którą tak źle oceniła Mucha w social mediach.

O tym, jak aktorka zawiodła się na obiedzie za blisko 700 złotych słyszała cała Polska i kto wie - może dlatego podjęto decyzję o jej uczestnictwie w roli jurorki w „MasterChef”? 

Źródło: pudelek.pl 

Magda Gessler odpowiada na pytania

Anna Mucha krytykuje małą sałatkę za 52 zł: „Cenicie się w tym Krakowie, mój biust jest większy"
ONS.pl
Newsy
„Wylewa ci się tu i tam". Anna Mucha, gość specjalny „MasterChefa", reaguje na złośliwości internautów
Anna Mucha po raz kolejny pokazuje, jak radzi sobie z hejtem kierowanym w jej stronę. Jeden z internautów złośliwie skomentował figurę aktorki, a ta nie pozostała mu dłużna.

Ani Musze nie można odmówić pewności siebie. Aktorka od lat jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych, gdzie, jak każda znana osoba, jest nieustannie krytykowana przez różne osoby. Mało kto zniósłby coś takiego na co dzień, jednak Ania Mucha zdaje się w ogóle nie przejmować takimi uwagami. Co więcej - regularnie odpowiada złośliwym komentującym. Ostatnio aktorka musiała kolejny raz zmierzyć się z przykrymi słowami na swój temat. Krytyka dotyczyła sylwetki Anny Muchy - zobaczcie, jak odpowiedziała autorowi tego komentarza.  Tak Anna Mucha radzi sobie z hejtem w sieci  Kilka dni temu Anna Mucha udostępniła na swoim profilu na Instagramie zdjęcie, na którym pozuje ubrana w obcisłą, czerwoną sukienkę. Do tego perfekcyjny makijaż i fryzura, która była jeszcze dopracowywana przez fryzjera (co widać na zdjęciu). Aktorka wygląda fantastycznie, choć nie mogło się obyć bez złośliwości osób komentujących zdjęcie: – Coś brzuszek urósł. – Proszę pokazać się bez makijażu. Z takim make up nawet ja będę wyglądał bosko. Takie uwagi aktorka pozostawiła bez komentarza, choć w jednym przypadku nie mogła się powstrzymać - i trudno jej się dziwić. Pewna osoba postanowiła tak skomentować zdjęcie Anny: – Przytyło ci się, tu i tam się wylewa. Mucha nie pozostała dłużna i odpisała hejterowi „Lepszy tłuszczyk niż jad”, co spotkało się z dużą aprobatą reszty komentujących.          Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez Anna Mucha (@taannamucha) Anna Mucha jako ekspertka kulinarna Aktorka jest...

Magda Gessler na spotkaniu biznesowym z Anną Muchą. To ona wcieli się w rolę restauratorki
ONS.pl
Newsy
Magda Gessler na spotkaniu biznesowym z Anną Muchą. To ona wcieli się w rolę restauratorki
Spośród wielu aktorów to Annę Muchę Magda Gessler wybrała do współpracy przy jej projekcie. Będzie sukces?

Magda Gessler zdecydowanie jest bardzo zapracowaną bizneswoman. Prowadzi od lat „Kuchenne rewolucje” , występuje w programie „Masterchef”, „Sexy kuchnia Magdy Gessler”, a także prowadzi kilkanaście własnych restauracji. Taka ilość obowiązków mogłaby przytłoczyć każdego! Dlatego nie dziwi, że Gessler postanowiła oddelegować część zadań innej osobie. Zajmie się tym aktorka Anna Mucha – co dokładnie ma zrobić? Autobiografia Gessler Niebawem w księgarniach ukaże się książka „Magda” – autobiografia Magdy Gessler. Znaleźć się w niej mają niepublikowane dotąd zdjęcia z młodości Gessler oraz szczegóły z jej życia. Już od jakiegoś czasu gwiazda dzieli się niektórymi zdjęciami , by zachęcić do kupna jej autobiografii. Restauratorka wpadła na pomysł wydania swojej książki w formie audiobooka, jednak nie zamierza czytać go sama. Do współpracy przy autobiografii zaprosiła aktorkę Annę Muchę, którą - jak przyznaje - bardzo lubi, ponieważ mają podobne temperamenty. Obie gwiazdy spotkały się na obiedzie (o dziwo nie w jednej z restauracji Magdy Gessler !), gdzie w wesołej atmosferze omówiły szczegóły przedsięwzięcia. Ania Mucha jest fantastyczna, niezależna, silna. Ma dystans i intelekt. A przede wszystkim rozumie i wspiera. Obserwuję ją od dawna, znamy się… poznajemy wciąż. I ciągle umiemy się sobą zachwycać! A to takie piękne uczucie między ludźmi, które nie pozwala się nudzić i pobudza wszystkie zmysły. Ubóstwiam w Ani to, że potrafi wrzucić ten piąty bieg i zauroczyć! Dlatego chciałam, aby przeczytała swoim pięknym głosem moją autobiografię! Cieszę się z tej współpracy. Kocham pracować z takimi kreatywnymi ludźmi! To dodaje mi skrzydeł! – powiedziała Magda Gessler w rozmowie z Super Expressem. Z...

Michel Moran z "Masterchef" wytknął błąd Polaków przy gotowaniu makaronu. Wielu z nas tak robi
AdobeStock, ONS.pl
Newsy
Michel Moran z „Masterchef" wytknął błąd Polaków przy gotowaniu makaronu. Wielu z nas tak robi
Znany juror „Masterchef” Michel Moran przyznał, jaki jego zdaniem błąd często popełniamy w kuchni. Każdemu z nas co najmniej raz się to przydarzyło.

Większość Polaków zna Michela z udziału w programie TVN „Masterchef”, gdzie od 10 lat pełni rolę jurora. Ale nie tylko tam miał szansę poznać polskie smaki. Kucharz mieszka w Polsce już od blisko 20 lat. W 2004 roku otworzył swoją restaurację Bistro de Paris w Warszawie, która niestety musiała zostać zamknięta w 2020 r. z powodu pandemii. Michel skupia się teraz na swojej karierze telewizyjnej, wydał książkę, a w mediach społecznościowych często podaje swoje przepisy na różne dania. Ostatnio podzielił się spostrzeżeniami na temat błędu, jaki Polacy czasami popełniają w kuchni.  Michel Moran o tym, co Polacy robią źle w kuchni Portal cozatydzien.tvn.pl opublikował krótki wywiad z jurorem „Masterchef”, gdzie ten opowiedział nieco o tym, co sądzi o polskiej kuchni. Pierwsze pytanie dotyczyło błędów, jakie zdarzają się Polakom podczas gotowania. Okazuje się, że wcale nie jest tak źle: – Coraz mniej jest błędów w gotowaniu. Jedyny może, trochę karygodny nawet może być, to czasami rozgotujemy wszystko za mocno. Czy warzywa, makarony, mięso, ryba - wszystko powinno być traktowane bardziej delikatne. Mniej rozgotowania, więcej chrupkości, ale poza tym jest coraz mniej błędów, poważnie. Ja popełniam więcej błędów mówiąc po polsku, niż Polacy gotując – przyznał Michel Moran w rozmowie z cozatydzien.tvn.pl.  Ulubione polskie potrawy Michela Moran Juror „Masterchef” powiedział też, jakie są jego ulubione polskie potrawy. Jest ich całkiem sporo - Michel uwielbia zupy, kasze, zrazy, a najbardziej bigos. Koniecznie ten ugotowany przez żonę! Przyznał jednak, że dziś, po tylu latach mieszkania w Polsce, potrawy polskiej kuchni są już dla niego czymś naturalnym i bardzo je lubi: – Po 20 latach ta polska kuchnia jest też trochę we mnie, jest dla mnie czymś normalnym, to...

Filip Chajzer grymasi przy stole na widok cebuli. Ostro skarciła go sama Magda Gessler
ONS.pl, AdobeStock
Newsy
Filip Chajzer grymasi przy stole na widok cebuli. Ostro skarciła go sama Magda Gessler
Każdy ma swoje preferencje kulinarne, jednak niechęć Filipa Chajzera do cebuli zaskoczyła wszystkich - nawet Magdę Gessler, która dosadnie skomentowała zachowanie dziennikarza.

W jednym z ostatnich odcinków programu „MasterChef” amatorzy sztuki gotowania przygotowywali potrawy na placu Szczepańskim w Krakowie. Wyzwanie mogło być dla nich dość stresujące, ponieważ poza stałym składem jury w postaci Magdy Gessler, Michela Morana i Ani Starmach potrawy oceniali także prowadzący „Dzień Dobry TVN”, w tym Filip Chajzer. Okazało się, że dziennikarz ma wyjątkową awersję do… cebuli. Jego niechęć w stosunku do tego warzywa zaskoczyła nawet Magdę Gessler. Cebulowy dramat Filipa Chajzera  Zanim uczestnicy przystąpili do gotowania, zapytali najpierw jurorów z „Dzień Dobry TVN” o ich preferencje smakowe. Filip Chajzer bardzo mocno podkreślał, że nie znosi cebuli. Uczestnicy wzięli to sobie do serca i postarali się przygotować danie dla dziennikarza tak, by w potrawie nie znalazł się nawet najmniejszy kawałek cebuli. Niestety, stało się inaczej - Filip ze zgrozą stwierdził, że na jego talerzu znajduje się cebula.  – Usmażyliśmy dla niego krewetkę osobno, na osobnej patelni, bez cebuli. To, że tam się znalazł kawałek cebuli, to był wypadek przy pracy – tłumaczyli się autorzy dania. Takie usprawiedliwienie nie na wiele się zdało, ponieważ Chajzer bardzo się zdenerwował na widok znienawidzonego warzywa: – Powiedzcie mi, po co ta cebula tam jest? Przecież to by było takie piękne danie Dziennikarz nawet nie spróbował potrawy i oddał ją Małgorzacie Ohme, która razem z nim prowadzi „Dzień Dobry TVN”.          Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez MasterChef TVN (@masterchef_tvn)...