Andrzej Duda lubi najbardziej  jeść pierogi, a czym zajada się jego żona Agata Duda?
ONS.pl
Newsy

Andrzej Duda najbardziej lubi jeść pierogi, a czym zajada się jego żona Agata Duda?

Andrzej Duda jest wielkim smakoszem tradycyjnej, polskiej kuchni. Czym najbardziej lubi się zajadać polski prezydent? A jakie potrawy preferuje jego żona? Sprawdźcie!

Mimo iż Andrzej Duda ma na co dzień dostęp do wielu wykwintnych dań, najbardziej sobie ceni tradycyjne, polskie potrawy. Czym najbardziej lubi się zajadać głowa naszego państwa?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Ulubione dania Andrzeja Dudy 

Żyjąc na co dzień w Pałacu Prezydenckim, Andrzej Duda w teorii może sobie pozwolić na wszystko, czego tylko dusza zapragnie. Mimo to, jego gusta kulinarne są nadzwyczaj proste. Prezydent najbardziej lubi jeść pierogi ruskie, potrawy z grilla, smażone oscypki oraz ziemniaki, bez których nie wyobraża on sobie zwykłego obiadu. Jeżeli zaś chodzi o ulubioną zupę prezydenta, to jest nią żurek:

Jeżeli chodzi o zupy, to absolutnie żurek jest moją zupą numer jeden - powiedział Andrzej Duda.

Natomiast jeżeli chodzi o potrawy mam wiele, które lubię, ale tak, jak wielu Polaków, jestem wielbicielem pierogów różnego rodzaju. Przede wszystkim ruskich, nie będę tego ukrywał – dodał prezydent.

Zobacz także
Ania Bardowska podzieliła się przepisem na szarlotkę. Niestety, zapomniała o 1 ważnym składniku

Ania Bardowska podzieliła się przepisem na szarlotkę z bezą. Zapomniała o 1 ważnym składniku

Europosłanka Sylwia Spurek zakazuje współpracownikom jedzenia jajek. „Odchodzą znerwicowani"

Europosłanka Sylwia Spurek zakazuje współpracownikom jedzenia jajek? „Odchodzą znerwicowani"

Jak ujawnił w rozmowie z portalem echodnia.eu Adam Obara, właściciel gospody Echa Leśne w Łącznej, zanim jeszcze Andrzej Duda został prezydentem, często przychodził do jego restauracji na żurek. Mimo upływu lat, Obara regularnie wysyła do Belwederu ulubione smakołyki Dudy – żurek i swojski smalec.

Mimo iż Andrzej Duda najbardziej lubi jeść tradycyjne polskie potrawy, przyznaje, że nigdy nie pogardzi pewnym zagranicznym daniem. Chodzi o pizzę.

No, może pizza jest tutaj konkurencyjna, ale poza tym, to jednak jemy absolutnie polskie potrawy - twierdzi prezydent.

A co najbardziej lub i jeść żona prezydenta – Agata?

Ulubione potrawy Agaty Dudy

Pierwsza dama, Agata Kornhauser-Duda, także lubi polską kuchnię. Prezydent zdradził w wywiadzie dla Telewizji Polskiej, że jego małżonka uwielbia tradycyjny polski bigos oraz inne potrawy z kapusty.

Prezydencka para zapewnia, że zawsze stara się kupować tylko i wyłącznie polskie produkty:

Taka tradycyjna polska żywność to jest to, po co sięgamy rzeczywiście najchętniej. Zdecydowanie chętniej niż po różnego rodzaju produkty zagraniczne - przyznał w wywiadzie Andrzej Duda.

Źródło: beszamel.se.pl

andrzej duda dieta
ONS, Flickr
Newsy
Prezydent Andrzej Duda najbardziej sobie ceni w kuchni tradycję. Jakie jest jego ulubione danie?
Co najbardziej lubi jeść polski prezydent? Mocno się zdziwicie!

Prezydent Polski nie kryje się z tym, że w domu odebrał konserwatywne i tradycyjne wychowanie. Jego zamiłowanie do tradycji widać na każdym kroku – także wtedy, gdy zostanie zapytany o ulubione dania! Ulubione dania prezydenta Choć Andrzej Duda ma do dyspozycji wykwintną kuchnię i doskonałą obsługę w Pałacu Prezydenckim, to okazuje się, że zamiast wymyślnych dań, lubi bardzo zwyczajne potrawy, przygotowywane w wielu polskich domach. Spodziewaliście się, że właśnie te będą jego ulubionymi? Pierogi ruskie – to jedno z najbardziej znanych polskich dań. Wielu obcokrajowców po przyjeździe do naszego kraju, jest od razu kierowanych do restauracji, w której podawane są między innymi pierogi, by mogli skosztować tradycyjnej polskiej kuchni. Pyszne są te z kapustą i grzybami, mięsem, a także na słodko - z owocami. Musicie się jednak zgodzić, że najpopularniejsza wersja to pierogi ruskie – i właśnie takie uwielbia prezydent Andrzej Duda! Dania z grilla – jeszcze pół wieku temu o jedzeniu z grilla nikt by nie powiedział „swojskie” lub „tradycyjne”. Ale rzeczywistość zmienia się bardzo dynamicznie i dziś grillowanie na świeżym powietrzu to uwielbiane przez Polaków zajęcie. Prezydent Duda nie jest tutaj wyjątkiem i także bardzo lubi wybrać się na grilla w plener. Oscypki – to zdecydowanie jedno z najpopularniejszych dań kuchni regionalnej. Występują w wielu odmianach i kształtach, choć niestety coraz trudniej dostać prawdziwe oscypki z owczego mleka. Podobno prezydent uwielbia oscypki na ciepło, koniecznie smażone. Ziemniaki – czy można sobie wyobrazić bardziej tradycyjne polskie jedzenie? Andrzej Duda ponoć przepada za ziemniakami i nie wyobraża sobie bez nich obiadu.

Andrzej Duda był kiedyś na restrykcyjnej diecie. Jaką metodę odchudzania wybrał przed wyborami?
ONS
Newsy
Andrzej Duda był kiedyś na restrykcyjnej diecie. Jaką metodę odchudzania wybrał przed wyborami?
Tuż przed wyborami prezydenckimi w 2020 roku, Andrzej Duda postanowił przejść na dietę. Jaką metodę odchudzania wybrał urzędujący prezydent?

Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej Andrzej Duda słynie z postawnej postury – wysokiego wzrostu i lekko zaokrąglonego brzuszka. Tuż przed ostatnimi wyborami, polityk postanowił się za siebie wziąć i schudnąć. Na 14 miesięcy przed finałowym starciem, Duda przeszedł na bardzo restrykcyjną dietę, na której spożywał zaledwie 1000 kalorii dziennie. Czy to aby na pewno zdrowe? Andrzej Duda był na diecie 1000 kalorii Na rok przed wyborami prezydenckimi w 2020 roku, Andrzej Duda postanowił wziąć się za siebie i zrzucić kilka zbędnych kilogramów. Polityk nie tylko wykluczył z diety mięso, ale też wyeliminował słodycze, pszenne pieczywo, a nawet rzucił palenie. Jak ustalił wówczas „Fakt", Duda przez trzy miesiące przyjmował zaledwie 1000 kalorii dziennie.         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez Prezydent RP Andrzej Duda (@prezydent_pl) Jak wyglądało dzienne menu prezydenta Andrzeja Dudy? Jesteście ciekawi, jak odżywiał się przed wyborami Andrzej Duda? Mamy jego jadłospis. Śniadanie - płatki owsiane z chudym jogurtem lub kanapki. Jeśli Duda miał ochotę na kanapki, musiały one być z pełnoziarnistego pieczywa i najwyżej z dwoma plasterkami żółtego sera. W ciągu dnia musiał pić dużo wody (ok. 3 litrów, małymi łykami i wtedy, gdy pojawia się pragnienie). Mógł jeść tylko owoce o niskim indeksie glikemicznym. Na obiad jadł zupę, dużą ilość sałaty, gotowane na parze brokuły lub kalafiora oraz kurczaka (bez skóry). Ponadto, każdego ranka Duda musiał trenować na...

Andrzej Duda zrobił zakupy w krakowskim markecie
ONS.pl
Newsy
Andrzej Duda przyłapany na zakupach spożywczych. Nie uwierzycie co kupił. Czy zauważył wzrost cen?
Klienci jednego z krakowskich marketów spożywczych przeżyli niemały szok, kiedy do środka wszedł sam Andrzej Duda. Prezydent postanowił bowiem wybrać się na zakupy.

Jak donosi jeden z portali, w poniedziałkowe popołudnie, klienci jednego z krakowskich marketów mieli okazję osobiście spotkać prezydenta Andrzeja Dudę. Głowa Państwa podjechała pod sklep luksusową, opancerzoną limuzyną i weszła do środka w towarzystwie ochroniarzy. Takie sytuacje należą do rzadkości, toteż nic dziwnego, że większość przebywających w sklepie osób z uwagą przyglądała się prezydentowi. Para prezydencka lubi być samodzielna Choć wydawać by się mogło, że wokół prezydenckiej pary wciąż krząta się służba, w rzeczywistości niektóre czynności państwo Duda lubią wykonywać samodzielnie. Wśród nich znajduje się między innymi gotowanie. Mimo iż często bywają na uroczystych kolacjach i bankietach, w domu jadają jak każda normalna rodzina. Mamy swoją malutką kuchenkę w apartamencie na górze, gdzie mieszkamy (...) i tam sobie przygotowujemy śniadania i kolacje. Nikt nas przy tym nie obsługuje. Mamy swoją lodówkę, swoje jedzenie, żona normalnie robi zakupy w sklepie, nic nadzwyczajnego – zdradził prezydent podczas jednego z nagrań na swój kanał YouTube. Okazuje się jednak, że nie tylko Pierwsza Dama robi zakupy. Zdarza się, że jedzie po nie sam prezydent. Tak było i tym razem. Andrzej Duda zrobił zakupy w krakowskim markecie Choć Andrzej Duda z pewnością mógłby zlecić zrobienie zakupów służbie lub poprosić o to żonę, tym razem wolał wybrać się po nie samodzielnie. Zajechał więc rządową limuzyną pod krakowski market i w towarzystwie ochrony zaczął krzątać się między sklepowymi regałami. Wizyta zajęła mu blisko pół godziny.  W prezydenckim koszyku znalazły się między innymi ziemniaki, kalafior, kefir, napój gazowany bez cukru oraz codzienna prasa. Głowa państwa postanowiła obsłużyć się samodzielnie. Po...

Kazano wam kiedyś płacić za zakupy kartą? Prezydent Duda chce możliwości płatności gotówką
ONS.pl/Adobe Stock
Newsy
Kazano wam kiedyś płacić za zakupy kartą? Prezydent Duda chce możliwości płatności gotówką
„Płatność tylko kartą”. Jeśli zdarzyło się wam usłyszeć lub przeczytać taki komunikat w sklepie, a nie mieliście przy sobie tego środka płatniczego, mamy dla was dobrą wiadomość. Andrzej Duda chce zapewnić konsumentom możliwość wyboru między kartą, a gotówką.

Prezydent Andrzej Duda złożył w Sejmie projekt ustawy nakazujący sprzedawcom umożliwienie płatności gotówką. Co to oznacza? Wszystko zaczęło się od kampanii na rzecz płatności gotówkowej autorstwa prezesa Narodowego Banku Polski. Adam Glapiński stojący na czele NBP przekonywał opinię publiczną o konieczności utrzymania płatności gotówkowych. Skąd biorą się głosy o potrzebie likwidacji gotówki? Taka kwestia mogła w ogóle stać się ogólnopolskim zagadnieniem w obliczu coraz bardziej powszechnego używania przez mieszkańców naszego kraju kart płatniczych.  Pojawiały się nawet głosy o potrzebie likwidacji w przyszłości płatności gotówkowych w ogóle. Według zwolenników takiego rozwiązania, likwidacja papierowego pieniądza pozwoliłaby urzędnikom państwowym na większa kontrolę nad ściągalnością podatków, a także uniemożliwiłaby nielegalny obrót pieniędzmi w tak zwanej szarej strefie. Ponadto płatność kartą mocno zyskała na popularności w trakcie trwania pandemii koronawirusa. Zachęty do wybierania płatności bezdotykowych i zbliżeniowych motywowano oczywiście strachem przed zakażeniem Sars-Cov-19. Prezes NBP za utrzymaniem gotówki Tych opinii nie podzielał Adam Glapiński. Prezes NBP zaczął od przekonywania opinii publicznej. Mówił o konieczności ochrony płatności gotówkowych jako elementu suwerenności państwa i obywateli. Później Glapiński znalazł sojusznika w osobie prezydenta RP. Andrzej Duda stanął po stronie prezesa NBP i z jego rekomendacji przystąpił do prac nad projektem ustawy nakazującym sklepom akceptację płatności gotówkowej w każdych warunkach. Czy od możliwości wyboru między gotówką a kartą będą wyjątki? Oprócz argumentów o suwerenności, projektodawcy...